Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Lenka88

Majówki 2018

Rekomendowane odpowiedzi

Mój Jaś też wczoraj skończył 6 miesięcy:)) co do pokarmów,to mi lekarz sam doradzał po 5 ,bo potem lecą wyniki żelaza .mój Jaś lubi owoc z kaszą,a obiadek id dwóch dni dostaje z indykiem i dużo bardziej mu smakuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Domka 1

Olandia już pół roku minęło a pamiętam jak tu pisałas w kwietniu że już jesteś w szpitalu. Jak ten czas leci :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny ,W kwestii dopajania dzieci,dużo wasze dzieciaczki piją? Mój Jaś niewiele..daję mu wody i wypije ok 20ml. Wprawdzie pije mleko mm i moje ,ale woda to tak nie bardzo. Ile wasze dzieci piją?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wero Nika a nie próbowałaś podawać wody po skończonym 6 miesiącu?Ja wcześniej też Kaśka nie dopajałam,nawet w upały miał pierś na życzenie:) Teraz generalnie po obiadku też dostaje pierś,ale zaczęłam w międzyczasie dawać wodę,żeby się trochę przyzwyczaił...i martwi mnie jego niechęć...będę próbowała,bo jednak im on jest starszy to będzie gorzej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze nie próbowałam, chciałabym ominąć etap butelki i wejść od razu na Lovi 360, ale na to jeszcze za wcześnie lub ewentualnie wcześniej sięgnąć po kubek Doidy cup. Lovi wspominam bardzo pozytywnie, syn szybko załapał jak się z niego pije i potem nie było problemu z przejściem na zwykły otwarty kubek... Na razie moja panna próbuje mi wyrywać całe jabłko jak jem :D. Muszę chyba kupić te siateczki do pokarmów i spróbować czy będzie chciała z tego jeść. Nie mogę się doczekać aż usiądzie bo wtedy zaczniemy BLW i sama będzie decydować co i w jakich ilościach zje :).


http://fajnamama.pl/suwaczki/xd1yhop.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/xlzu2pq.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moje starsze dzieci zaczynały od butelek,a potem niekapki ,kubki i słomki. Teraz też tak musi być:)) pocieszylyście mnie,że wasze dzieci też za dużo nie piją..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MaryMai

Wero-nika widzę, że mamy podobne podejście do karmienia :) ja jeszcze karmię córkę tylko piersią, z rozszerzeniem czekam aż skonczy 6 miesięcy i chciałabym, żeby siedziała.. fajnie byłoby ominąć butelki i wskoczyć od razu na kubeczek. A powiedz mi, jak podajesz mleko jak chcesz zostawić małą? Ja jeszcze Majki nie zostawiłam, ona nie chce pić z butli więc nie wiem jak ktoś miałby ją nakarmić.. :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MaryMai szczerze powiedziawszy to jeszcze nie miałam sytuacji, żeby nie było mnie tak długo, by była konieczność nakarmienia małej, nie było mnie maksymalnie 1,45h więc nakarmiłam ją tuż przed wyjściem i zaraz po powrocie, teraz 13 października byliśmy na weselu to Kornelka też była z nami, zresztą ja jestem taka matka kwoka, że nie wyobrażałam sobie zostawić ją z kimkolwiek bo i tak bym się dobrze nie bawiła, tylko ciągle myślała o tym, jak malutka daje radę. Byliśmy całą rodzinką z dzieciakami i ani trochę nie żałuję, byli też moi teściowie i bracia męża więc często ktoś brał malutką, żeby się pobawić. Syn o 21 stwierdził, że chce spać, więc mąż położył go w pokoju hotelowym i włączył aplikację, żeby podglądać, czy się przypadkiem nie obudzi.
Kornelka dziś po raz pierwszy próbowała brokuła i jestem w szoku, bo całkiem jej smakował, nie pluła ani nawet się nie krzywiła. Chyba będzie nam szedł czwarty ząbek bo dzisiejsza nocka była nieciekawa.

A co do podawania mleczka pod nieobecność mamy to wiem, że niektóre kobiety w ostateczności próbują łyżeczką, jak faktycznie dziecko odmawia współpracy jeśli chodzi o picie z butelki... Dość skomplikowana sprawa, ale jak nie da rady inaczej...

Sylma, Kamilla, co u Was?


http://fajnamama.pl/suwaczki/xd1yhop.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/xlzu2pq.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie teraz sajgon bo rano odstawiam starszaka do przedszkola i z Mikołajem jadę do moich rodziców gdzie zajmuję się dziadkiem po udarze. Trochę ciężko zwłaszcza, że Mikołaj ciągle chce być na rękach no, ale musimy dać radę :-)

WeroNika piszesz, że małej smakował brokuł, a Mikołajowi kompletnie nie smakuje :-p jeszcze spróbuje mu dać za jakiś czas, ale miny robił komiczne podczas jedzenia i prawie wszystko wypluwał. Marchewkę i ziemniaka to pochłania w mig aż się trzęsie :-D


https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cjw4zpfihujt1.png
https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cj48abqs12fxc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Iza,nie zazdroszczę dodatkowych obowiązków,mój Jaś też ostatnio tylko że mną i najlepiej na rączkach ..opieka nad chorym tym bardziej staje się wyzwaniem.
Jeśli chodzi o brokuły,to mały lubi ,Ale w mniejszej proporcji do marchewki i ziemniaczki...będę zwiększać i może je pokocha:)) bo ja je toleruje tylko w zupie typu krem:)
Dzisiaj idziemy na szczepienia,poznam wagę mojego syna:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja w weekendy studiuje to mała zostaje z tatą i musi pić z butelki trochę mojego mleka trochę mm. Zdarzają się sytuacje że buntuje się na butelkę ostatnio przez 7 godzin nie chciała pić z niej i już miałam wracać bo nie wiedzieli co robić aż w końcu głód przycisnął i wypila.
Moja też tylko na rękach. Wagowo jakbym cały dzień chodziła ze zgrzewką wody. Odbija się to na moim kręgosłupie mimo młodego wieku czuję się jak babcia


https://www.suwaczki.com/tickers/klz9df9hwna4yqot.png

https://www.suwaczki.com/tickers/oar8dqk3ca9l15sz.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja teraz kończę podyplomówkę i musiałam też czasami pojawić się na zajęciach,a niestety mimo karmienia piersią niewiele odciągąłam i stąd między innymi karmienie mieszane. Zresztą teraz jak on już jest większy,to w miejscach publicznych krępuje mnie kp. I osobiście bardzo chwalę sobie łączenie kp i mm.
Dzisiaj byliśmy na szczepieniu i misiu waży 7800 ,co również odczuwam w krzyżu:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No Mikołaj zrobił się taki, że musi mieć mnie w zasięgu wzroku bo inaczej zaraz płacz, ale jak np odłożę go do łóżeczka i zainteresuje się karuzelą to dopóki nie płacze to nie pokazuję się mu bo jak tylko mnie zobaczy to koniec od razu płacz i na ręce.

Ja też będę próbować jeszcze z brokułami może mu zasmakują, a wczoraj dostał dynię i też nie przypadła mu do gustu. Teraz odczekam i zaserwuję mu kurczaka. Owoców też jeszcze żadnych nie dawałam, ale na razie się nie spieszy :-)


https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cjw4zpfihujt1.png
https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cj48abqs12fxc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też słabo odciągam pokarm, wydaje mi się że to wina laktatora ale nie zamierzam kupować następnego. Na uczelni odciągam pokarm dwa razy w toalecie dla niepełnosprawnych :D niestety nie dostałam odzewu czy uczelnia ma możliwość udostępnić jakieś pomieszczenie matce karmiącej.
Wczoraj dałam małej pierwszy raz trochę jabłuszka. Uśmiałam się nieźle takie miny Trzaskała, nie wiedziała co z tym jabłkiem zrobić. Trochę pluła trochę połknęła, chyba jeszcze nie jest gotowa. W przyszłym tygodniu może spróbujemy z marchewką


https://www.suwaczki.com/tickers/klz9df9hwna4yqot.png

https://www.suwaczki.com/tickers/oar8dqk3ca9l15sz.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Iza,ja mam identycznie,dopóki Jasiu mnie nie widzi chwilkę może się pobawi w łóżeczku,ale jak mnie zobaczy to koniec...ogólnie domaga się bardzo towarzystwa :)
Domka,ja mam dwa laktator ręczny i elektryczny i efekt taki sam...tak miałam zawsze i nie wiem od czego to zależy,ale odciągąłam bardzo mało ,a jak mały pije to leci ładnie.Tak bywa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jak u was z powrotem płodności po porodzie? Kiedy wystąpiła pierwsza miesiączka? Ja jeszcze nie miałam. Czasem robię testy owulacyjne, które wychodzą negatywnie. Mierze codziennie rano temperature i jest praktycznie cały czas taka sama. Wiem że to czas na regenerację ale nie ukrywam że myślę o rodzeństwie dla swojej córki. Wiem, że jeśli nie zdecyduje się do 2020 roku to pewnie już nie będę chciała ponownie bawić się w pieluchy. Fajnie jeśli między dziećmi byłaby różnica nie więcej niż 2 lata. Zastanawiam się tylko jak ja sobie poradzę z dwójką małych dzieci w domu. Wiadomo że na pomoc ze strony innych nie można liczyć 24 godziny na dobę


https://www.suwaczki.com/tickers/klz9df9hwna4yqot.png

https://www.suwaczki.com/tickers/oar8dqk3ca9l15sz.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie zaglądałam tu sporo czasu, bo ostatnio nic się nie działo.

Moja malutka kończy niebawem 5mcy i waży 6kg. Nie podwoiła wagi urodzeniowej(3100), więc pediatra kazała rozszerzać dietę, ale stwierdziliśmy z mężem, że czekamy do 6mca. Nie dopajam tez.Byłam dziś na badaniu składu mleka, bo nadal karmię-dzięki stoczonej o to batalii, z nim wszystko w porządku, miesci się w normach dla matki 5 miesięcznika. Ja czasem wychodzę i odciagam mleko laktatorem elektrycznym lub ręcznym. Teraz mi idzie oporniej ni z kiedyś, ale laktacja już mi sie ustabilizowala.

Noce kiedyś przesypiala z jedną pobudką, ale ok 4mca jej się przestawilo i budzi się co 2 lub 3h. Teraz mamy czas znakowania więc jest ciężko.

Niepewna z aktywnością bywa różnie każde dziecko rozwija się w swoim tempie. Moja mała dopiero od kilku dni przewraca się na brzuch. Na pewno dużo daje mała piankowa-nam polecił fizjoterapeuta. W ogóle przez asymetrię i wzmożone napięcie mieliśmy już wizyty u 3fizjo, ale dużo by pisać...


https://www.suwaczki.com/tickers/atdc2n0a20fycap9.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...