Skocz do zawartości
Forum

Sierpniowe mamusie 2017


ineeska

Rekomendowane odpowiedzi

Tez jeszcze nie mam założonej karty. Lekarz powiedział że przy następnej wizycie. Badania gin tez jeszcze nie miałam tylko samo usg myślę że pewnie będzie przy zakładaniu karty.

Z badań mam zrohic: alloprzeciwciala odpornosciowe, Morfologia, glukoza na czczo, anty HCV, anty HIV, vdrl (nie wiem co to????), tsh, i mocz. Przed zajściem w ciążę kazał mi też zrobić cytologie toxoplazmoze i cytomegalie wiec te badania mam już z głowy.
Wszystko oczywiście prywatnie, jak przypuszczam pewnie z 300 zl zostawię w laboratorium.

Odnośnik do komentarza
Gość Mama_2014

Ja mialam z badan zlecone toxo, mocz, krew, glukoze, hiv, vdrl, cos chyba jeszcze. Jutro odbieram wyniki i z nimi na wizyte.
Chyba kazdy lekarz ma inne metody prowadzenia ciazy.
Moja gin zna moja historie, sama mi dawala skierowanie do szpitala na konizacje szyjki, ma wszystkie wyniki, chcialabym czuc sie u niej bezpiecznie i byc pod dobra opieka.

Odnośnik do komentarza

Hej dziewczyny ja się tak bałam ze bedzie coś nie tak znów A już po wizycie u lekarza i jest wszystko ok :) Teramin mam na 20 sierpnia. A karty też mi jeszcze nie założył lekarz ponieważ dopiero w 10 tygodniu założy, za dwa tygodnie mam wizytę :) A w tym czasie muszę porobić te badania ;) Pozdrawiam :) :)

Odnośnik do komentarza

U mnie też nie bylo. Po poronieniu dostalam zastrzyk. Ciąża bezproblemowo. Synek odziedziczyl moja krew wiec bedzie dobry kandydat na męża heheheh. No i dletego nie dostalam zastrzyku po porodzie bo ma ta sama krew co ja. Moja siostra urodzila trojke dzieci a tez ma konflikt. Najlepiej moi rodzice sie dobrali bo obydwoje maja identyczna krew. Ja jeatem a rh- a Ty Mama2014? Mam nadzieje ze bedzie wszystko ok przy tej ciąży też.

Odnośnik do komentarza

Tez mam takie badania zlecone jak wy. Toksoplazmoza i jesxze coś płatne 40€
Reszta w cenie .

Z tym spaniem to tez mam problem. W ciągu dnia jestem zmęczona na maxa a wieczór nie mogę wogole zasnąć a hak zasnę wcześnie to się budze w nocy i nie śpię godzinami :/

Zaparcia to kolejny problem :( brzuch jak w 4 miesiącu czy piątym twardy jak nie wiem. Jeździ mi i bulgocze po jelitach :/
Aksa 87 ja mam termin na 19 sierpnia ;)

Odnośnik do komentarza

to będzie reklama, więc nie wiem czy mnie admin nie wyrzuci, ale zapraszam na konkurencyjne forum;-)
40tygodni.pl
Niestety jest mniej dziewczyn, ale jest bardziej kolorowo, można zadawać pytania, prowadzić ciążowego ( i nie tylko)bloga, dodać zdjęcie do awatara itd.
Urodziłam pierwsze dziecko w 2013 r i wtedy to forum aż "żyło", a teraz brakuje świeżej krwi, ale i tak je uwielbiam i szkoda mi, że jest nas coraz mniej. Mam nadzieję, że się skusicie;-)

Odnośnik do komentarza

Mdlosci mdlosciami a zachcianki zachciankami. Dzis dorwalam kefir z lodówki jak jakis skarb. A teraz chodza mi gotowane ziemniaki po glowie. Same z cebula. Rano bede robic bo nie wytrzymam :D Dobrze że przynajmniej nie są za bardzo skomplikowane :) a jak u Was?też macie napady?no i opowiadajcie na co :) moze i mnie na cos najdzie jeszcze innego jak poczytam od Was ;) odrzut totalny mam od mięsa i słodyczy. Chociaz slodkie jeszcze raz na trzy dni mnie najdzie ale konczy sie zwykle na jednym cukierku z choinki ;)

Odnośnik do komentarza

Że słodyczy to jedynie żelki. Jak już nie mogę wytrzymać tego posmaku w ustach jedna zelka do cyckania zalatwia sprawe. Ogólnie jem sporo owoców. Jabłka w ilości pewnie z 5 szt dziennie i pomarańcze.
Dziś wogole miałam zwariowany dzień. Do południa bawiłam się w nianię. Sąsiadka zostawiła mi swoje 3 córki bo musiała iść do jakiegoś urzędu coś załatwić a wiecie jak to w tych urzędach.... Dziewczyny jedna 6 lat, i dwie blizniaczki po 2,5roku plus moja 7 latka która nie była w szkole. Masakra. No ale cóż...pomagamy sobie z sąsiadka w awaryjnych sytuacjach.
Potem po poludniu pojechałam na masaż. Ah ten moj kregoslup dalby mi juz spokoj chociaz na te 9 miesiecy.A jak wróciłam z masażu z wielką nadzieją że zaraz wskocze pod cieplutko kocyk zadzwonli z przychodni że mojego endokrynologa nie ma za tydzień i jak chce to mogę przyjechać teraz na 20ta albo dopiero 30 stycznia. No nie było wyjscia trzeba było się znowu zebrac u pojechać do endokrynologa. Sasiadce podrzycilam corke i w droge. Nawet nie miałam aktualnych badań tylko te z początku grudnia no ale stwierdziłam że lepiej skonsultować się już niż w 10 tc. Dostałam receptę na nową dawkę leków i mam tsh utrzymywać blisko 1 wtedy będzie idealne.
Teraz już w końcu leżę w ciepłym łóżeczku i mogę odpoczywać. Bo co do spania to też u mnie kiepsko zasypiam gdzieś ok1-2 a potem ledwo zywa zwlekam się 6:20 żeby wyprawie córkę do szkoły.

Odnośnik do komentarza

Uśmiechnięta :D u mnie ostatnio smakołykiem jest twarożek z rzodkiewka i szczypiorkiem :p mogę jeść śniadanie obiad kolacja:D a i zrobiłam domowy pasztet :-) do słodyczy tez mnie nie ciągnie a z synem to tony pożerałam :D nic dziwnego ze 22 kg na plus Hihi ziemniaki z cebula mi śmierdzą :( wogole to prawie wszystko mi śmierdzi a ugotować trzeba :/ dziecię musi tez jeść :)

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...