Skocz do zawartości
Forum

Sierpień 2008


Renatka

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich o krótkiej przerwie. Urwanie głowy, bo kupiliśmy wreszcie mebelki do pokoiku Tomka.
Ja już po USG. Dzidzius duży - 56 mm, i wg USG 12tyg 3 dni, więc może się urodzi wcześniej. Najbardziej mnie przeraża, że zowu może być duży przy porodzie, bo jak porównuję zdjęcia Tomka i teraz, to wielkościa są porównywalni. Mam nadzieję, że nie będzie więcej jak 4100 g.
Co do imion, to pierworodnemu wybierałam ja (bo chłopak), dla dziewczynki mąż od dawna ma wybrane - Alicja, ale twierdzi, że nawet jak będzie chłopak, to też będzie wybierał, ale nie podał propozycji (obstaje przy tym, że będzie dziewczynka).

http://lilypie.com/pic/071205/9g9W.jpghttp://b2.lilypie.com/a6H6p1/.png
(*) 02.11.2007
Czekam na Ciebie, Krzysiu
http://www.suwaczek.pl/cache/ef93e5d8b8.png

Odnośnik do komentarza

Kingolandia witaj sierpniowa mamuśko! Masz termin na dwa dni później niż ja hihi miło miło:) zaglądaj do nas i pisz jak mijają błogosławione dni:))

Dziewczyny ależ my ładne imiona wybrałyśmy! Dzieci będą zachwycone! Siostra wywróżyła mi chłopca więc nastawiam się w kupowaniu ciuchów z małą ilością różowego. Jednak wiecie jak to jest z wróżeniem, może być i dziewczynka. Zatem mam już zakupione śpioszki białe z żółtymi miśkami i pare ciuszków zielonych i kremowych.
Gina powiedziała, że szybko zacznę czuć ruchy więc jak dzikus gapie się co chwilę na brzuch i zamieram z wrazenia, żeby nie przegapić.
Czy w 20 tygodniu na usg będzie juz widać siusiaka?

http://www.suwaczek.pl/cache/aa96800c99.png

http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3gywl4xsejs6o.png

Odnośnik do komentarza

Hej...z tymi kolorami dla dziewczynek i chłopców to stara polska tradycja mówi, że dla chłopcow - różowy, a dla dziewczynek niebieski:Niewiniątko:. Bo niebieski od Matki Boskiej, a różowy od Jesusa. To co mamy teraz: dziewczynak - róż, chłopiec - niebieski jest importem z USA. No i mój mąż kazał mi kupić pościel dla Tomka z różowymi wykoń czeniami, bo on jako dziecko był ubierany na różowo. Ja starałam się kupować raczej neutralnie, czyli żółty i zielony. Teściowa ma hopla na punkcie białego dla dzieci. Ale biały jest niepraktyczny. Maluszek zazwyczej robi żółte kupki, więc żółte ubranka lepiej to znoszą.
Moja rada: nie kupujcie dużo ciuszków, bo dzieci szybko rosną. Warto zajrzeć do rzeczy używanych albo podpytać kuzynkę, czy znajomą o ciuszki po dzieciach.

http://lilypie.com/pic/071205/9g9W.jpghttp://b2.lilypie.com/a6H6p1/.png
(*) 02.11.2007
Czekam na Ciebie, Krzysiu
http://www.suwaczek.pl/cache/ef93e5d8b8.png

Odnośnik do komentarza
Gość Olimpijka

A pewnie ze znam tą tradycję :) dlatego moja corcia duzo niebieskiego miala....a co do kupowania to zadna z was sie nie powstrzyma...cos kupi i tak juz jestesmy skonstruowane....ale nie kupujcie za duzo bo mimo zemoja cora 6 miesiecy ma to po urodzeniu dostala kupe ciuszkow jako prezenty ;) teraz ma 2 duze szafy mimo ze regularnie wydaje je innym matkom i przyszlym mamom :)

Jak samopoczucie?? Jak czujecie sie jako opakowania dla Waszych pociech :)

Odnośnik do komentarza

Moje opakowanie jakoś zmalało od soboty i jestem zestresowana. Wydaje mi się ze miałam większy brzuch i jakoś tak niżej niż teraz. W sumie czuję się dobrze, ale zaczynam szperać na necie czy to w ogóle możliwe czy jakies omamy mam. No i sie doszukałam, czegoś co zestresowało mnie na maxa, a mianowicie jakiś problemów z tarczycą, która powoduje niedorozwój umysłowy u dziecka. Kompletnie się zakręciłam. Chcę żeby dziecko było zdrowe i przewrażliwiona jestem na tym punkcie. Dopadła mnie jakaś depresja 4 miesiąca. :Smutny: No i jeszcze ten spadek wagi, oj dziewczyny potrzebuje Słońca.

http://www.suwaczek.pl/cache/aa96800c99.png

http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3gywl4xsejs6o.png

Odnośnik do komentarza

Cześc!
A ja mam katar i nie poszłam dzisiaj do pracy.:sen: Ale nie posiedzę sobie za dużo w necie, bo zostawiłam w firmie zasilacz do kompa. Na szczęćsie mam jeszcze stacjonarny, ale tamtego nie wezmę do łóżka.
Jeszcze wczoraj miałam mdłości i byłam okrutnie zmęczona:Padnięty::Padnięty:. Mam nadzieję, że w tym tygodniu mi to przejdzie, bo po mału nie wyrabiam. jeszcze do soboty jest moja mama, ale po niedzieli dyżur nad Tomkiem przejmuje teściowa, ale w niczym innym mi nie pomaga. Opiekuje się dzieckiem tylko w czasie mojej pracy. Jak tylko przychodzę, to zabiera się do siebie. Teraz to kochana mamusia :Podziw: obiadek ugotuje, poprasuje, no i jest całą dobę. Babcie są kochane, ale teściowe nie zawsze:Oczko:

http://lilypie.com/pic/071205/9g9W.jpghttp://b2.lilypie.com/a6H6p1/.png
(*) 02.11.2007
Czekam na Ciebie, Krzysiu
http://www.suwaczek.pl/cache/ef93e5d8b8.png

Odnośnik do komentarza
Gość Olimpijka

Daszka- to mi sie podoba :) humor niech Cie nie opuszcza.....14kg in plus z czego zrzucone 10 po porodzie a reszta w 3 tyg po :) teraz waga licealna 52kg:) przy wzroscie 165 :)

MłodaM jak po wizycie...czekamy na sprawozdanie

Odnośnik do komentarza

Witam Kingolandię i Kasię ;) Widzę że ciągle nas przybywa... Jest może jeszcze jakaś sierpnióweczka z Krakowa?
Młoda Mamusia, koniecznie daj znać jak po badaniu ;) Chociaż na oglądanie siusiaka chyba za wcześnie... ja już z utęsknieniem czekam na połówkowe usg...
Rozbroiło mnie wczoraj słońce moje- najpierw mnie przedstawiał jako swoją dziewczynę w ciąży, co było miłe, a póżniej, jak wspomniałam że dziecko odróżnia głosy i będzie potem pamiętać, to się Maleństwu przedstawił z imienia i jako tatuś... już miałąm łzy w oczach po prostu. Taki widok na długo pomaga, bo dalej trochę ciężko... Maleństwo na razie kopie najbardziej po kąpieli i przy muzyce Kaczmarskiego.
Dziewczyny, tak waszym zdaniem... pisałam trochę jak z nami było. Najpierw wiedzieliśmy tylko że chcemy wychowywać razem dziecko, później że dobrze by było zamieszkać razem.. Tylko w planach to było tak najwcześniej w kwietniu, może do czerwca nawet... Teraz wiemy że się kochamy i chcemy być razem, ze sobą a nie tylko z dzieckiem... Właśnie wczoraj wieczór na dobranoc miałam postawione pytanie: kiedy mogę się do niego przeprowadzić? Bo mieszkanie dla dziecka i tak trzeba by przygotować później, a teraz mogłabym przy nim odpoczywać, zająłby się mną... Tylko to strasznie poważne i nei za bardzi wiem co mam robić :( (Bo argument "będę za mamą tęsknić" troszkę dziecinny jest...). Jakie Wy macie doświadczenia związane ze wspólnym mieszkaniem? I kiedy się na to zdecydowałyście? Ja mu powiedziałąm na razie że poczekam na umowę i wtedy porozmawiamy, ale to kwestia kilku dni...

http://www.suwaczki.com/tickers/ox7nvfxmkmy4tp7g.png

Antosia, 5.04.2008r [*]

Odnośnik do komentarza

Piotrusia ja niestety za bardzo nie wiem co tam u Was bylo więc Ci nie powiem co masz zrobić, ale najlepiej żebyś nie podejmowala decyzji pod wplywem chwili. Musisz wszystko sobie przemyśleć, poukladać i podjąć ją sama bo to Twoje życie:) Ja trzymam kciuki żeby wszystko się dobrze skończylo dla calej waszej trójki:):):)

http://s2.pierwszezabki.pl/006/006151970.png?7919

:angel1: 14/12/2009 Odszedłeś Aniołeczku. Ja wierzę że nie na zawsze, że wrócisz w innym terminie. Kocham Cię!

Odnośnik do komentarza

Piotrusia Panna wspólne zamieszkanie jest bardzo osobistą sprawą, ale jak się kogoś kocha i wie, że ten ktoś też kocha-> kalkulując niestety na chłodno, to miło jest tworzyć dom. Kiedyś zamieszkałam na rok z facetem, w którym byłam zakochana i oszukiwałam się, że on też darzy mnie takim samym uczuciem, ale kiedy sprowadził sobie do domu koleżankę i ona została na noc, przeżyłam koszmar. :Smutny: Młoda byłam ale szybko po takim zdarzeniu dorosłam.

Poznając natomiast mojego męża :Śmiech: dojeżdzałam do niego na weekendy jakieś 2 lata a potem dostałam prace w tym samym mieście i jakoś głupio było poprostu nie zamieszkać ze sobą. Potem za namową teściów zaręczyliśmy się, choć też chcieliśmy tylko ze sobą być, nie formalizując związku. Ale super wyszło i codziennie na nowo się odkrywamy. Chociaż pół roku forsowaliśmy swoje racje gospodarki domowej hihi

Sama zobaczysz, nic nie tracisz na tym, zawsze masz gdzie wracać no nie? Jak nie spróbujesz, nie będziesz wiedzieć. Główka do góry!

Tuśka Martuśka
szczęściaro! Gratuluję no to Tatus będzie pełną gebą (jak to się mówi w Wielkopolsce)
Kasia witamy serdecznie, cieszę się że tyle sierpniówek się posypało w tym roku:brawo:

http://www.suwaczek.pl/cache/aa96800c99.png

http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3gywl4xsejs6o.png

Odnośnik do komentarza

Dziewczyny juz jestem:D ale wy niecierpliwe jestescie;) hehe po badaniu tak sobie...oczywiscie z malenstwem jak najbardziej w porzadku ale.....pani ginekolog zawiodla mnie dzisiaj troszke, nie postarala sie za bardzo...sprawdzila czy serduszko bije i czy w wszystko w porzadku i na tym sie skonczylo. Nawet nie zmierzyla dzidziulka bo powiedziala ze za 2 tyg mam przyjsc to badanie bedzie bardziej konkretne:Zakręcony:troche sie wkurzylam:Rozgniewany: ale 15 marca przyjezdza moj narzeczony i idziemy na usg 3D :D

http://kacper-kacperek.aguagu.pl/suwaczek/suwak3/a.png http://s2.pierwszezabki.pl/007/007215981.png?9220
:11_6_204:
http://maja-majeczka.aguagu.pl/suwaczek/suwak4/a.png

Odnośnik do komentarza

Daszka swietnie, ze ci humorek wrocil:D tak 3maj:)
Kasia witam serdecznie nowa mamusie sierpniowa:D:D:D
Tuśka Gratulacje !!! jejku jak fajnie:) ale sie ciesze:)
Piotrusia Panna ja jestem w podobnej sytuacji, tylko ze my od poczatku chcielismy byc razem...ja mam sie przeprowadzic za miesiac do mojego narzeczonego ale niebardzo mi sie to podoba bo jego nie bedzie, poniewaz jeszcze z 2-3 miesiace bedzie w niemczech w pracy...a wizja mieszkania tylko z tesciowa nie bardzo mi odpowiada:Oczko: ale coz zobaczymy jak to bedzie...

http://kacper-kacperek.aguagu.pl/suwaczek/suwak3/a.png http://s2.pierwszezabki.pl/007/007215981.png?9220
:11_6_204:
http://maja-majeczka.aguagu.pl/suwaczek/suwak4/a.png

Odnośnik do komentarza

No my troszkę inaczej będziemy mieli, ja do domku godzinkę z centrum na przedmieścia, jego mama piętro wyżej... Wszyscy właśnie uważają że to dobry pomysł bo mogę w razie czego wrócić, a że będziemy mieszkać prędzej czy później razem to lepiej teraz, żeby przywyknąć, jak już będzie Maleństwo to za dużo na raz...
Po prostu... czuję się teraz bardzo młodziutka, niedoświadczona i przestraszona trochę. On pewnie podobnie tylko bardzo dzielny jest... ale też tylko rok starszy, ma 21 lat. Tylko... chciałam być dorosła, to dorastam...
Tuśka Martuśka, ja też czekam na info... Ile taka przyjemność kosztuje? Bo następne usg tak właśnie chciałam robić, żeby można było płeć poznać... Ale to poczekam aż usg jako takie lekarz każe mi robić. Z tego co patrzyłam, 3d/4d w Krakowie ze zdjęciami to 250 zł. :( oj... a my studenci na stypendiach. Tylko tak do Maleństwa tęsknię, że jakbym znalazła to 150 zł. bym dała...

http://www.suwaczki.com/tickers/ox7nvfxmkmy4tp7g.png

Antosia, 5.04.2008r [*]

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...