Skocz do zawartości
Forum

Grudniówki 2016


Rekomendowane odpowiedzi

Magda też podaje delicol ale nie do każdego karmienia w nocy nie podaje i rano też dopiero tak koło południa zaczynam i do wieczora.
Maszkaron mój maly śpi w łóżeczku zasypia na rękach i kładę go do łóżeczka bo niema szans by sam uznał. Tylko w kryzysowych sytuacjach śpi z nami czyli jak jest bardzo niespokojny czy budzi się często. Od urodzenia dopiero 3 razy spaliśmy we trójkę. Jak jest to sporadycznie to mój T niema nic przeciwko ale na dłuższą metę niema szans na spanie w trójkę mowil ze będzie go przekladal do łóżeczka tak jak córkę :-)

http://www.suwaczki.com/tickers/1usaanlis1yvcr1e.png

Odnośnik do komentarza

Ang- starszaki mamy z tego samego rocznika, moja córa tez 14 lat ma, syn 11 w lipcu

Megs- z jak czytam o Twoim karmieniu to jakbym widziała siebie dokładnie jak
Młody miał 3 tygodnie .nie poddawaj sie. Mój tez wkurzał sie , udzierał , zachowywał jakby pokarmu nie było

Magda- podawaj biogaia i ja bum kupiła syropek debridat, bardzo skuteczny nawet na opornych

aniołek 12tc 17.03.2001r .
OLIWCIA 14,12,2002r.
ERYCZEK 08.07.2006r.
ALANEK 12.12.2016r.

Odnośnik do komentarza

Mój mały śpi w łóżeczku ale zdjeliśmy bok i jest na równi z materacem naszego łóżka, tak mi łatwiej bo w nocy możemy karmić się na śpiocha :) ale mam nadzieję, że z biegiem czasu mały w pełni wywędruje do siebie. Mąż nie narzeka bo łóżkomamy i tak dla siebie a ostatnio nawet się trochę mogliśmy 'pobawić' oczywiście bez ingerowania we mnie więc myślę że jest ok :) .

Dziewczyny a ja mam problem z pampersami, mały ciągle się przesikuje i to tak porządnie. Robię mu rowek w pampersie, wszystko ładnie układałam a i tak niespodzianki są ciągle. Czy to może być kwestia za małego pampersa?

https://www.suwaczki.com/tickers/relgh371iwqyu1o3.png

Odnośnik do komentarza

Kornelia to chyba taki urok chłopców i ich sikawek :-) Dawidek też ciągle wstaje osikany i to jaki duży Papers niema znaczenia bo sprawdzalam jak to w 2kach a jak w 3kach i nie ważne czy pisior na dol czy do góry zawsze z jednego boku przeważnie tego na którym leży jest caly mokry i to konkretnie :-))
Bylismy na spacerku bo piękna pogoda wróciliśmy o 14 i maly nadal spi. Raz dziennie a konkretnie bo do południa to jedna drzemka 15minutowa byla. Chociaz mam czas z córką lekcje zrobić czy coś ogarnąć bo jak ten mały terrorysta nie śpi to nic nie mogę zrobić bo ciągle na ręce chce.

http://www.suwaczki.com/tickers/1usaanlis1yvcr1e.png

Odnośnik do komentarza

Dziewczyny poratujcie mnie, mam straszny problem z odbijaniem małego. Cały czas mam go w rożku albo otulaczu, próbowałam go karmić bez to jest wszędzie tylko nie przy cycku, strasznie się wierci i silą rzeczy trzymam go w rożku. Tylko jest jeden problem, jak go sensownie odbić ? Bo ten cholerny rożek mi przeszkadza, mały się mi zsuwa jak go podnoszę. Dzisiaj w nocy znowu była taka fontanna z mleka że mały cały do przebrania i wszystkk wokół :( chyba mam jakiś kryzys

https://www.suwaczki.com/tickers/relgh371iwqyu1o3.png

Odnośnik do komentarza

Cześć dziewczyny :) jestem mamą bliźniaków z sierpniowek 2016. Piszę u was ponieważ mam do odsprzedania krople na kolki Sab Simplex - oryginalne, kupione przez mojego męża w Monachium. U nas sprawdziły się rewelacyjnie, więc zrobiliśmy spory zapas a kolki na szczęście ustąpiły. Mam też całe opakowanie wzmacniacza do mleka kobiecego Bebilon HMF. Gdyby któraś była zainteresowana to proszę o kontakt mailowy - suwalamarlena@gmail.com. Na pewno dogadamy się co do ceny.
Życzę dużo zdrówka dla waszych maluszków :)

Odnośnik do komentarza

Kornelia ciężka sprawa z odbiciem jak mały w rozku, spróbuj go wyciągnąć i przełożyć przez ramię bo w rozku to się nie da. Moja też jak czasem jak puści fontannę to nie wiem gdzie łapać a najczęściej wszystko leci za moje plecy :D

Odnośnik do komentarza

Ja mialam dość rozków i wszelkich kocykow jak go noszę i karmię bo mi z tego wyjeżdżał i teraz karmię bez. Tez ucieka mi od cyca co go przystawie to wyje lapie i puszcza i tak w kolko no chyba że cycki pelne wtedy ladnie ciągnie. Też już mam jakiś kryzys ciągle mi placze nawet 5 minut nie poleży i porozglada się ciągle na ręce chce a i na recach krzyczy przy cycu krzyczy w kompieli krzyczy przy ubieraniu krzyczy no rece opadają już czasem sily nie mam na niego. Od rana jak się obudzi to śpi że dwa razy po 15 minut i to najlepiej na rękach. Gdyby nie spacer to by mi caly dzien tak koncertował ale po spacerze śpi że 3 godziny i potem dopiero na noc idzie spać a resztę czasu marudzi… zupełnie przeciwieństwo córki ona grzecznie polezala i poogladala wszystko wokół a ten terrorysta mnie wykancza… nawet decyduje o tym kiedy do toalety pójdę czy obiad zjem eh... Oby mu to minęło bo mnie wykończy jeszcze zanim znacznie zabkowac.

http://www.suwaczki.com/tickers/1usaanlis1yvcr1e.png

Odnośnik do komentarza

Groszkowa i dajesz radę go w rożku zarzucić na ramię? Ja za nic w świecie :/ szczególnie że młody usilnie odpycha się głową.

A takie chlustające ulewanie to coś bardzo złego? Strasznie mnie to stresuje jak mały puszcza taką fontannę ale widać że od razu mu lepiej i najczęściej zasypia jakgdyby nigdy nic.

A jeszcze mam pytanie z innej beczki, bierze tu któraś mama świadczenie rodzicielskie tzw kosiniakowe? Z tego co wyczytałam to mam na to 3 miesiące i wyrównają od dnia porodu, a babka przez telefon mi powiedziała że jak złożę w lutym to mam miesiąc stratny :/ nic z tego nie kumam. Sama nie wiedziała za bardzo jakie dokumenty są potrzebne, jeśli któraś z Was to składała możecie podpowiedzieć co jest potrzebnei czy muszę iść tam z mężem?

https://www.suwaczki.com/tickers/relgh371iwqyu1o3.png

Odnośnik do komentarza

Ja skladalam o kosiniakowe wlasnie dzis dostalam przelew z wyrownaniem wiec nic nie przepada. Z tego co pamietam bo skladalam poltora miesiaca temu to ja potrzebowalam dowod, akt urodzenia dziecka, i dokument o zameldowaniu czasowym bo mam inny niz meldunek staly, nr konta na ktory maja przelac, a maz z tego co pamietam nie byl potrzebny ale chyba jego pesel byl potrzebny, a pani pytala tylko o zatrudnieniu ale stwierdzila ze nic nie jest potrzebne bo od kilku lat pracuje w tej samej firmie wiec oni beda wszystko miec w systemie, ale najlepiej zadzwonic do urzedu bo podobno w kazdym moga cos innego wymagac...

http://suwaczki.maluchy.pl/li-72893.png

Odnośnik do komentarza

Ja mialam jeszcze papier z urzedu pracy ze jestem bezrobotna i nie pobieram zadnych swiadczen ale kobitka to wziela bo mialam a tak z tego co kojarze to chyba nie konieczne bylo, a i jeszcze mialam taki papier z mezem ze ani on ani ja nie pobieramy zadnych swiadczen w rodzinnej miejscowosci bo niby mieli tego wymagac a w sumie nie wymagali.... Ale mowie najlepiej zadzwonic tam gdzie sie sklada wniosek i dopytac :-)

http://suwaczki.maluchy.pl/li-72893.png

Odnośnik do komentarza

Megs, u mnie identycznie jak u Ciebie. Ucina sobie 15 minutowe drzemki, a tak to na rekach i wyje. Teraz spi, ale to u niej b. rzadkie w dzien.
My po lekarzu. Tradzik zdiagnozowal ( juz znika), mala miala badane bioderka i mamy przez 4 kolejne tyg podwojnie pieluchowac. Od poprzedniego tyg nic nie przybrala ( a ja od poprzedniego tyg nie sciagam juz i nie podaje z butelki tylko samym cyckiem karmie). I sie teraz zastanawiam jak to bedzie dalej wygladac ( choc wydaje mi sie ze piersi oproznia mi ladnie, ale moze mi sie tylko wydaje...). Dzisiaj dalam jej cycka po 15:00, pojadla 15 min, dalej nie chciala i zasnela. 2 h pozniej poszlam odciagnac pokarm ( do wit d3, zeby rozpuscic tabletke w mleku- musze w ten sposob skonczyc to opakowanie) i odciagnelam 180 ml w 20 min. I teraz sie zastanawiam czy ja mam tyle mleka, czy Ona tak malo pije, ze ja po dwoch godz tyle odciagam... Dziewczyny, Eszel, moze cos poradzicie..?;P
Z tym ulewaniem to tezam utrzymanie- zwlaszcza jak karmie cyckiem, bo przy butelce mala jest w pozycji polsiedzacej, to i problem z ulewaniem duzo mniejszy.

http://www.suwaczki.com/tickers/relgh371rl9kqn35.png

Odnośnik do komentarza

Renataki a ile razy karmisz na dobę? Ja bym w życiu tyle nie wyciągnęła. Może problem jest z przysypianiem właśnie. Dobry doradca by się przydał. Poczytaj sobie artykuły o technice itp http://www.kobiety.med.pl/cnol/
może mała jednak ma jakąś alergie i przez to nie wchłania się pokarm. Była ważona na tej samej wadze i nago?
U nas chyba skok aniołka trochę czort wychodzi. Dziś poszliśmy sprawdzić czy wszystko ok z Kaja bo ma ten katar juz trzeci tydzień taki gesty siedzi. Też jest opcja ze od alergii może na mleko. Ale ja prawie nic nie jem z nabiału. U nas od zeszłego tygodnia jakieś zatrucie najpierw mąż syn i ja na szczęście mała się obroniła.

http://www.suwaczki.com/tickers/16udugpj77s1mw6h.png

Odnośnik do komentarza

Aggaa25 właśnie jak zadzwoniłam to mądra pani mi powiedziała, że jak złożę w lutym to mi jeden miesiąc przepadnie :) i że w sumie dokumenty to najlepiej na miejscu się dowiem co potrzebne. Rozumiem taką odpowiedz jakbym sobie składała np o rodzinne czy coś ale to wiadomo że w domu noworodek a urzędnik udziela takiej informacji :)

Mnie właśnie w karmieniu piersią stresuje to że nie mam kontroli ile dziecko je :) a u Was na kp też dzieci robią tak często kupę? U nas jest praktycznie w każdym pampersie i nie wiem co robić bo mały najczęściej produkuje po jedzeniu a wtedy przebieranie nie wchodzi w grę bo mały wymiotuje :/

https://www.suwaczki.com/tickers/relgh371iwqyu1o3.png

Odnośnik do komentarza

renataki84
Hej Kornelia,
moja na poczatku tez za kazdym razem oddawała kupke (przy kazdym przewijaniu. Z czasem czestotliwosc sie zmniejszała i teraz mamy ok. 2-3 kup na dzien. Ponoc to jest zupełnie normalne (tak twierdzi moja położna)

U nas dokładnie to samo.
Odnośnik do komentarza

Kornelia u nas tez inteligentne panie z urzedow tez nie chcialy mi powoedziec jak po dobroci pytalam, a moj maz sie wkurzyl i zadzwonil i powiedzial Pani ze jezeli nie udzieli tej informacji to zglosi to odpowiedniej osobie i skoro nie jest na tyle kompetentna zeby przez telefon udzielic potrzebne informacje to moze pora zmienic stanowisko na pania od parzenia kawy albo mycia kibli :-D no i Pani przelaczyla nas do bardziej kompetentnej osoby ;-) ale i tak sie okazalo ze na drzwiach byla kartka ze wszystkie dokumemty musza byc kserowane we wlasnym zakresie wiec musielismy jeszcze szukac ksera :-D a co do przepradania poeniedzy to jest to w ustawie ze kwota zostanie wyrownana wiec niestety trzeba troche sie nadenerwowac na naszych urzednikow, alw na przyklad pani juz w urzedzie zapytala czy o cos innego bedziemy sie starac i u nas to tylko jeszcze becikowe to nam dala wniosek, i olowkiem pozaznaczala co gdzie trzeba wpisac i zaznaczyc wiec pochwala dla kobitki.
Co do kupek to wam zazdroszcze bo u mnie to jest codziennie wielkie oczekiwanie na kupke... Maly robi tylko raz dziennie, przy dobrych wiatrach sa dwie, ale caly czas baczki puszcza i ma miekki brzuch wiec stwierdzilam ze nie ma co panikowac...

http://suwaczki.maluchy.pl/li-72893.png

Odnośnik do komentarza

Eszel, bardzo dziekuje za link. Podpatrzylam conieco zawartosc- bardzo przydatne informacje sie tam znajduja. Karmie 8-10 razy na dobe. Zazdroszcze dziewczynom ktorych dzieci sa aktywne przy piersi 30 min/ karmienie. U mnie to jest 10-15 min gora i jej sie juz chyba nie chce dalej pracowac przy piersi, a moze sie najada bo jak probuje jej wcisnac cycka to odwraca glowe- nie chce;). Mowilam lekarzowi, ze OK tygodnia temu wazyla 10 g mniej. Lekarz powiedzial mi, ze mala przybiera bardzo ladnie i ze powinnam liczyc jej przybieranie od fizjologicznego spadku wagi do teraz ( to juz ponad kilogram), a nie od wagi urodzeniowej do wagi obecnej. No zobaczymy... Ja tez zaobserwowalam, ze jak mam pelna, obrzmiala Piers to ona ladnie oije i mniej sie wierci. Ciezki temat z ta laktacja. Cesarka przy tym to maly pikus...

http://www.suwaczki.com/tickers/relgh371rl9kqn35.png

Odnośnik do komentarza

Eszel, nie- jest ciagle wazona na roznych wagach- szpitalnej, wadze poloznej i teraz na wadze u pediatry. Kupie wage w tym miesiacu lub na poczatku przyszlego.
A w ogole dzisiaj pediatra zasugerowal nam avy zakonczyc Spanien z mala w jednym lozku ( ze wzgl na ryzyko SIDS). No i to jest nasza pierwsza nic osobno, AZ sie boje jak bedzie ona dalej wyglada ale poki co jest niezle (odpukac)... Wyobrazcie sobie, ze zaobserwowalam , ze ta mala zgaga, jak Klade ja na boku to przewraca sie prawie na brzuch i przyklada buzie do materaca w taku sposob, ze oddycha tylko jedna dziurka w nosie, a druga pozostaje przytkana do materaca. Jak pierwszy raz to zobaczylam to myslalam, ze zejde na zawal. Myslalam ze to przypadek, ale zaobserwowalam , to jeszcze kilka nastepnych razy... Od tej pory ma nakaz spania wylacznie na plecach- i tak do 18 roku zycia ;P.wiedzialam tez jak raz zarzucila sobie (rozkopujac sie) nozkami kocyk na twarz. Trzeba uwazac jak cholera... Dlatego teraz wlasne lozeczko i spiworek do spania...

http://www.suwaczki.com/tickers/relgh371rl9kqn35.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...