Skocz do zawartości
Forum

Sierpniówki 2016


Rekomendowane odpowiedzi

Jest nas juz tyle ze dwa dni mnie nie bylo i masa stron do nadrobienia....
Witam nowe mamusie!
~ Ania 12 , skad jestes z Niemiec? Ja mieszkam w Badenii Württembergii w okolicach Baden Baden , sa tez inne dziewczyny z niemiec.
Jak bedziesz miec jakies pytania to pisz , ja tu jestem juz 16 lat.
Ja nie biore zadnego zestawu witamin, tu malo ktory lekarz zapisuje wszystkie. Przed ciaza i pierwszy trymestr bralam 800mg kwas foliowy+jod i vit B12 / a od drugiego to samo tylko pol dawki.

Ja tez ostatnio bardzo lubie zupy, kalafiorowa z koperkiem za mna chodzi wiec jutro chyba zrobie.

http://www.suwaczki.com/tickers/w4sqvfloy8cxrhja.png

Odnośnik do komentarza

Witam ;)
co do studiów kukurydza123 to też miałam wątpliwości co zrobić, ponieważ mam zagrożoną ciążę, a został mi ostatni semestr mgr. Mój dobry lekarz powiedział, że jest obawa, iż coś może mi się "zawalić" albo nie dokończę semestru bądź coś gorszego z wyczekanym Maleństwem... Po moich przejściach nie będę ryzykować i w poniedziałek składam podanie o urlop dziekański ;)

http://suwaczki.maluchy.pl/li-72702.png

https://www.suwaczki.com/tickers/3jgx9n73sy9l9s01.png

Odnośnik do komentarza

Dziewczyny- tu ma ie filmik w temacie kotów i dzieci :-)
https://www.facebook.com/naijcombuzz/videos/1065744150123687/

Ja też zupy lubię, ale to miałam tak zawsze, nie tylko w ciąży. Teraz mam za to zdecydowanie większą ochotę na słodkie- w poprzedniej ciąży też tak było- i to pewnie powód tych 20 kg na plusie, heheh:-)

Co do imion to ja dla dziewczynki nie mam wątpliwości- byłaby Pola, ale prawdopodobnie będzie chłopak i tu problem.... Mi się podoba Maks ( Maksymilian) albo Nikodem, ale mężowi już nie bardzo. Coś wpominał ostatnio o Jędrku, ale mnie jakoś nie przekonuje. Z pierwszym synkiem też długo nie mogliśmy wybrać i w końcu jest Antoś :-)

Dziś wysprzątałam całą chatę a potem byłam na basenie. Bałam się czy nie przegięłam, ale dobrze się czuję, mam nadzieję, że bóle brzucha, które mnie niepokoiły jeszcze jakiś czas temu już nie wrócą...

http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3vkcb12t6tlw6.png

Odnośnik do komentarza

Myszka dobry i pomocny mąż w ciąży to skarb ;)

Antynikotynowa tez tak myślę, u mnie nie ma możliwości dziekanki bo to podyplomowka ale jeśli zrezygnuje teraz to chociaż nie przepadnie kasa za drugi semestr :)
Powodzenia z Maluszkiem :*

Miremele, Pola to mój zdecydowany numer jeden! No ale spodziewam się chłopaków więc musi poczekać;)
Jak długo bolał Cię brzuch?

Odnośnik do komentarza

Marta76 ja mieszkam w Nordrhein- Westfalen w okolicach Siegen. Dzięki bardzo, pewnie będę miała jakieś pytania , bo nie jest mi tu łatwo.
Co do imienia to my dla chłopca mamy Aleksander. Od dawna choruje na to imię. Kiedyś wydawało mi się bardziej oryginalne a teraz widzę, że coraz więcej tych imion jest. A dla dziewczynki bardzo podoba mi się Izabela, ale mąż nie jest za bardzo przekonany :)

http://www.suwaczki.com/tickers/w4sqflw1mikizxu6.png

Odnośnik do komentarza

Hej mamusie ;-) ile nowych wątków sie zrobilo ;-)
Co do jedzenia i zup to jem wszystko po trochu ;-) raz mialam ogromna ochote na chipsy zjadlam paczkę i już mam spokój juz mnie nie ciagnie ;-)
Ale czasami słyszę ze ktos np zajada sie chlebem z nuttela i zagryza ogórkiem kiszonym:-D

Mialyscie moze takie dziwne apetyty? :-P

Kukurydza wekend spedzamy w domku bo przeziebienie i kaszel doskwiera to nie ma co wychodzic :-P mąż pewnie zrobi jakis obiadek bo uwielbia gotowac ;-) ale z Waszych opowoesci przewaga facetow majstruje w kuchni ;-)

Odpoczywajcie duzo mamuśki i życzę spokojnego wekendu :-*

https://www.suwaczki.com/tickers/3jgx3e3ku4cdbej4.png

Odnośnik do komentarza

Ja ostatnio miałam dziwnego smaka ,pierwszy raz -zjadłam mleczko wyciskane i zagryzlam kabanosem dębowym hehe

Ja tez mam parcie na słodkie i to straszne ,z Adim tak nie miałam .

My imiona mamy ,ale dla dziewczynki sa póki co dwa :) mojemu sie podoba Maja mi tez ale Laura tez chodzi mi po głowie na drugie Małgorzata po mojej mamie dla synka zdecydowanie Alan a na drugie Adam po moim Ś.P dziadku kochanym

https://www.suwaczki.com/tickers/82do3e5eqnjbitzi.png

https://www.suwaczki.com/tickers/f2wli09k6pyvymnu.png

Odnośnik do komentarza

Dzień dobry wstałam o 6 na siku i juz nie zasnelam. Zajadam owsiankę z jabłkiem i cynamonem, przed ciążą były u mnie codziennie owsianki na snuadanue a teraz jakoś ciężko mi się przemoc ale coś zdrowego się należy.
Ja w życiu nie zjadłabym ogórka kiszonego z dżemem czy nutella fuj :D za to na chipsy miałam kilka razy straszną ochotę ale po ich zjedzeniu było mi strasznie niedobrze teraz ewentualnie zwykle kukurydziane albo cheetos ;) i wypad do pizzerii za mną chodzi więc w tym tygodniu koniecznie.
Co do słodyczy sporadycznie coś zjem ale mocno mnie nie ciągnie z córa w ciąży miałam podobne smaki :)
A wiecie że jakoś w ogóle nie jestem ciekawa czy będzie chłopiec czy dziewczynka? Mam już cudowna córeczkę wiec co tym razem los przyniesie będzie dla mnie i tak kolejnym tak długo wyczekiwanym cudem... choć te końcówki wyprzedaży w sieciówkach kuszą hihih

http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvmg7yia7b44tb.png

Odnośnik do komentarza

A ja mam do was pytanie. Czy któraś z was cierpi na bezsenność i nie mówię tu tylko o ciągłym wstawaniu na siku.
Jak sobie z tym radzicie? Bo dla mnie jest to już nie do wytrzymania. W nocy śpię po 2 godziny. Ustne o 2-3 w nocy i jak mój wstaje do pracy o 5 to ja już nie śpię i nie usne wogole. W dzień też zero spania. Ja już chodzę jak zombie

http://www.suwaczki.com/tickers/relgh371zqex3q9b.png

https://www.suwaczek.pl/cache/383a15cbc3.png

Odnośnik do komentarza

Ja też dzień dobry :D Basia83 ja wstałam o 7 na siku i też już koniec spania, poprzewracałam się do godziny 8 i ostatecznie widząc, że nic to nie da wstałam i zrobiłam sobie twarożek ze szczypiorkiem i właśnie zajadam go z ciemnym chlebkiem :) kiedyś owsiankę jadłam codziennie rano, ale odkąd jestem w ciąży to mi się zupełnie odechciało, czyli podobnie jak u Ciebie :)

Smaków żadnych narazie nie mam, a wszyscy dookoła mówią mi, że to przecież niemożliwe, bo drugi trymestr jest od tego... No ale nie mam :)
Za to tak jak większość tutaj widzę mam straszne parcie na wszelkie zupy, a zwłaszcza pomidorową :) więc mama z teściową robią mi tą zupę na zmianę, takie są kochane :)

Czekam też na potwierdzenie płci, bo w tym tygodniu się wybieram. Marzy mi się w końcu coś ładnego kupić dla maleństwa, a nie tylko oglądać, co ostatnio robię dość często :) Tak mi się marzy, że nie może mi to wyjść z głowy :D

Olcha93 ja też w nocy dużo nie śpię, budzę się często i to niekoniecznie na siku- tak po prostu i już zasnąć nie mogę, a w dzień nie ma opcji żebym zasnęła, dlatego też często jak i Ty chodzę jak zombie... Jedynym moim sposobem na pospanie trochę jest natychmiastowe położenie się wieczorem spać obojętnie o której godzinie wtedy, kiedy mi się zachce spać- tylko wtedy mam możliwość pospać 3-4 godzinki ciągiem.

http://fajnamama.pl/suwaczki/pbkddcf.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/h8xdiit.png

Odnośnik do komentarza

Czesc dziewczyny!!!

Dzieki za mile slowa. Juz po pogrzebie, goscie sie rozjechali, ja w koncu odpoczelam. Dalo mi to teoche w kosc i w czwartek jak padlam o 19ej to spalam do 7ej rano.

Ja musze przysiasc i zamowic sobie jakies witaminy, bo obecnie dziecku wyjadam ;)
Przeskoczylam juz w ciazowe spodnie, bo na pogrzebie okazalo sie ze spodnie w ktorych tydzientemu bylam w pracy juz sa ciasne. Nagle mi brzuch wyskoczyl...
Kupilam sobie dwie pary takich eleganckich do pracy, mam dwie pary dzinsow i spodniczke i sporo sukienek i tunik mi siostra dala. Takze do lata jestem zabezpieczona.

Co do imion to wczesniej byla mowa o Hani i Dominiku, ale zobaczymy za kilka miesiecy jak to sie bedzie klarowac.

Wczoraj bylismy na urodzinach i byly wlasnie 1,5 roczne blizniaki i tak mi sie "kukurydza" skojarzylas:) ale to tak pocieszne chlopaki byli, ze tylko usmiech na twarzach.

Ide robic sniadanie i jedziemy na pokazy modeli koleji, moj Olek jest fanem.
Milego dnia zycze.

https://lb3m.lilypie.com/dYNLp1.png

Odnośnik do komentarza

Witajcie kochane!
Podglądam was już od dłuższego czasu i w końcu postanowiłam się odezwać. Przede wszystkim podziękować. Chociaż o tym nie wiecie jesteście dla mnie wielkim wsparciem :) Moja ciąża od początku wcale nie jest takim pięknym stanem jak to wszyscy zwykli mówić... A dzięki wam wiem, że nie jestem jakaś nienormalna w tym temacie... Bo każda z nas ma "coś" do pokonania - większego lub mniejszego, każda ma jakąś historię i mnie to bardzo podnoś na duchu.

Ja mam termin na 20.08, jestem po jednej stracie, borykam się z cukrzycą, niedoczynnością tarczycy i nadciśnieniem. Na szczęście maleństwo rozwija się prawidłowo. Płeć niestety poznam (jak dobrze pójdzie) dopiero przed samymi świętami. I chociaż tak właściwie jest mi wszystko jedno, to ja lubię mieć wszystko pod kontrolą :) więc wiedzieć muszę koniecznie :)

Kukurydza - trochę Ci zazdroszczę bliźniąt, bo to było moje marzenie odkąd jako dzieciak zrozumiałam, że takie coś jest możliwe :) bliźniaki mnie niesamowicie fascynują! :)

Wszystkim wam życzę bardzo dużo zdrowia i dużo sił!

http://www.suwaczki.com/tickers/oar890bvmva7fwat.png

Odnośnik do komentarza

Wczoraj padłam. 13 godzin snu z dwoma przerwami na siku. Rekord życia. Już wiem dlaczego tyle spalam, obudziłam się z bólem gardła. Na obiad mam rosolek, ale taki "prawdziwy" na wiejskiej kaczuszce. Mi też ostatnio zupy smakują. Jakieś 2 tyg temu mogłam jeść kanapki z pomidorem a teraz nie mogę na niego patrzeć. Teraz sałata i rzodkiewki są u mnie na pierwszym miejscu.

14.06.2019- 38tc Lenka
08.07.2016- 32tc Piotruś
05.01.2015- 6tc Aniołek

Odnośnik do komentarza

Witamy nowe mamusie ;-)

Dziewczyny z tymi zupami to macie rację i u mnie też ostatnio królują:-)
I nareszcie waga ruszyła troszkę w górę 0,5 kg ale to i tak sukces. Dalej co jakiś czas jeszcze na fast fooda i pizzę też idziemy. Niewiem dlaczego ale jak mnie wymioty meczyly to fast food mi tylko wtedy smakował i po nim nie wymiotowalam. Na szczęście już wymioty dopuściły i zdazaja się sporadycznie.

Kukurydza mam pytanie mogła byś mi polecić jakiś szampon dla mężczyzn na przetluszczajace się wlosy? bo już tych sklepowych trochę na moim mężu przetestowalam i duże różnicy nie widze:-(

U mnie pogoda brzydka więc chyba do sali zabaw skoczymy z naszym synkiem żeby się trochę wyszalal;-)

http://s1.suwaczek.com/201305174562.png
http://s7.suwaczek.com/201608031761.png

Odnośnik do komentarza

Powiem wam, że u mnie z owsianką dokładnie ta sama historia. Tak samo mam z jajkami i twarogiem (przed ciążą jadłam na potęgę). A i zupa pomidorowa faktycznie króluje tez u mnie!
O zgrozo, straciłam też wszelką ochotę na pizzę, której wcześniej nie potrafiłam sobie odmówić. Chociaż to akurat mnie cieszy.
Dziwnych zachcianek nie mam i póki co nie potrafię uwierzyć, że jestem do tego zdolna. Ale codziennie wymyślam co innego - dziś od rana chodzi za mną na przykład serek topiony śmietankowy. No i ta kapusta zasmażana..... ;)

Ankaaa wracajcie do zdrowia! Teraz jest ten głupi sezon wirusowy i faktycznie nie ma co ryzykować.

Dziękuję Miremele i Ankaaa, pytałam, bo mój brzuch ciągle pobolewa i żadne słowa lekarzy nie potrafią mnie uspokoić. Więc ciesze się, że to faktycznie bardziej "powszechny" problem i nie jestem rodzynkiem.
Powodzenia na basenie, musi być przemiło! :)

Pati czekamy na to usg razem z Tobą :)))

Olcha93, zdecydowanie podzielam Twój los. Zasypiam kolo 3, budzę się później co godzinę- dwie i po 20min walczę żeby znowu zasnąć. Później o 8 pobudka i koniec spania. W ciągu dnia czasem uda mi się uskutecznić 2-godzinną drzemkę.
U mnie ten problem był już w 1 trymestrze, chodziłam struta i niesyspana ale w nocy nie umiałam zasnąć. Zrzucilam to na stres i myślę, że faktycznie coś w tym jest bo jak tylko światło zgaśnie, ja zaczynam przerabiać wszystkie scenariusze albo planować. Włączam muzykę, rozwiązuję krzyżówki albo czytam, czasem przenoszę się z sypialni na kanapę do salonu (kiedyś czytałam,ze zmiana miejsca to efekt psychologiczny i fakty jest dość skuteczny,ale jednak nie lubię bez męża;) ). Jeśli jestem bardzo zdesperowana to budzę męża i zmuszam biedaka do rozmowy ze mną, jak się wygadam to zasypiam :) Czasem śpiewam w głowie w kolko tę samą piosenkę, powtarzam ten sam krotki wierszyk albo gram w grę słowną (trzeba wymyślać kolejne wyrazy, które będą zaczynać się na literę, na którą skończył się poprzedni wyraz)- to metody wyciszenia myśli, które kiedyś na bezsenność polecił mi psycholog. A czasem jest tak, że i tak nic nie pomaga. Wtedy po prostu trzeba wyczekać.
Jakie Ty masz metody?

Pralinka na wszystko przyjdzie czas, a na zakupy masz jeszcze całe pół roku! :D

Fizka dziękuję za ciepłe mysli ;) Ciesze się, że kryzys u Ciebie mija i wychodzisz na prostą. Dobrze, że odespalas ten stres. Teraz juz musi wszystko być dobrze!

Juletide- super, że się odezwalas! Ciąża to w moim odczuciu póki co bardzo wyczerpujący psychicznie czas, ciągle na coś czekasz, ciągle się martwisz... A do tego, wszystko jest do samego końca na maksa nieobliczalne. Jedyne, co można zrobić to magazynować wszystkie dobre mysli i uczucia i spróbować cieszyć się z takich małych rzeczy jak kopniak, usg i zakup nowego ciuszka. Po prostu spróbować odrzucić zmartwienia i spróbować jakoś pokolorować ten czas. Jestem pewna,że wszystko dobrze się dla Ciebie i Twojego maleństwa skończy. Dbaj o siebie i pisz jak najwięcej :)
A co do bliźniąt... Sama zawsze wszystkim "zazdrościłam" i naprawdę do dziś nie umiem czasem uwierzyć, że mam w brzuchu dwoje dzieci, postaram się zrobić wszystko, żeby sprowadzić je na "drugą stronę " całe, zdrowe i silne :)

Odnośnik do komentarza

Marta_Joanna nie polecę Ci nic ze 100% stanowczością, bo nie spotkałam się z żadnym naprawdę skutecznym w temacie przetłuszczania, ilu ludzi, tyle opinii więc trzeba próbować. Z aptecznych marek, na pierwszy ogień na pewno polecam Seboradin Niger (pachnie paskudnie, ale chyba faktycznie jest najlepszy i nie powala cenowo jak pozostałe, na pewno polecam wypróbować go na pierwszym miejscu. Można dostać szampon, ampułki i inne cuda, ale chyba najlepszy szampon, szczególnie w przypadku mężczyzn;) ). W dalszej kolejności marki Pilomax i Pharmaceris. Ja osobiście pharmacerisu nie lubię, ale zdarzały się osoby, które brały po 3 szampony za jednym razem,żeby mieć już zapas, mam też koleżanki z apteki, które używają tylko tych produktów, wiec może warto mu zaufać- nie wiem natomiast jak bezpośrednio sprawdza się ten do przetluszczajacych. Pharmaceris bardzo często zostawia próbki w aptekach wiec jest duża szansa, że jeśli poprosisz to Ci dadzą. Sama bym Ci załatwiła i wysłała, ale nie jestem na chodzie :/

Odnośnik do komentarza

kukurydza123u mnie też w pierwszym trymestrze pojawiły się bezcenne noce. Ale wszystko zrzucalam raczej na sikanie. Teraz macice mam troszkę wyżej i sikanie mnie tak nie męczy przynajmniej dopuki dzidzi nie urośnie.
Moje Metody są bardzo podobne. Zawsze z moim ukochanym włączamy ulubione radio na dobranoc tak pocichutku zawsze pomagało nam to na bezsenność. Teraz nawet to już nie pomaga. Ja zazwyczaj mecze się do godziny w łóżku A potem transportu je się do salonu na kanapę z kocykiem i podusia, bo boję się ze obudze mojego. Niech chociaż on się wyspi :) . Biorę książkę czasem zaparze sobie meliske, nie wiem czy sobie wmawiam czy o prawda Ale czasem pomaga. Innym razem zjem sobie płatki z mlekiem, podobno ciepłe mleko też usypia. Jak mi się zachce spać spowrotem wracam do łóżka i znowu jak nie usne to historia się powtarza książka i kanapa.... I tak potrafię do godziny 4. O 5 wstaje mój i w większości wypadku wstaje równo z nim wypijam herbatkę i zawsze próbuje jeszcze usnąć, ale zadko się to zdarza. Później na uczelnię do pozna i też nie ma opcji drzemki. I zawsze wieczorem mam nadzieję ze jestem wykończona na maksa wiec powinnam szybko usnąć. A tu dalej się nie da .... mój się śmieje tylko ze przygotowuję się do wstawiania do.Dziecka :)

http://www.suwaczki.com/tickers/relgh371zqex3q9b.png

https://www.suwaczek.pl/cache/383a15cbc3.png

Odnośnik do komentarza

Kochana myślę pewnie ze myślę. Ale chyba lepiej jak dzidzia się urodzi. Bo jestem na pierwszym roku. A mam bardzo prosty kierunek i ogrom przepisów. Bo w tamtym roku skończyłam pielegniarstwo A teraz jestem na ratownictwie medycznym. Więc myślę ze do końca semestru wytrzymam tym bardziej ze jak na razie od pukać ciąża idzie książkowo .... troszkę mało ty je w zasadzie to wogole bo narazie tylko 10 deko. A zaczynam już 16 tydzień dzisiaj :)

http://www.suwaczki.com/tickers/relgh371zqex3q9b.png

https://www.suwaczek.pl/cache/383a15cbc3.png

Odnośnik do komentarza

Olcha no tak, jak dzidziuś będzie malutki to na pewno mama będzie mu bardziej potrzebna. Natomiast chciałam napisać, że jeśli uważasz, że ratownictwo medyczne to łatwy kierunek, to moja droga chapeau bas! Jestem pod ogromnym wrażeniem, raz, że dla mnie samo pielęgniarstwo to już jest wyczyn, a jeszcze RM do tego, wolałabym chyba zajmować się fizyka kwantowa :D Szczerze podziwiam ratowników i teraz nie mam wątpliwości, że jesteś silną kobieta, bo do tego zawodu trzeba mieć "jaja" i nerwy. :)

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...