Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Ulla

Czy kawa faktycznie na was działa?

Rekomendowane odpowiedzi

Mówią, że kawa pobudza - ogólnie faktycznie tak jest u mnie ale to też zależy jaką wypiję. Najbardziej działa na wieczór - bo pijam wieczorami. A jak jest u was? Też działa na was kawa?


http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja kawę piję bardzo rzadko bo mi kawa nie służy jakoś nie czuje pobudzenia po niej wręcz niekomfortowo się czuję dlatego pijam raczej kawę zbożową z mleczkiem lub gorącą czekoladę szczególnie teraz (są różne dodatki smakowe które dodają czekoladzie smaczku) ewentualnie capucino jeszcze a męża kawa też różnie działa rano przed pracą jak wypije swoja to mówi że tak ale wieczorem nie powoduje bezsenności ale tez zależy dużo od gatunku kawy i jej sposobie przygotowania :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kawa w wersji "do wypicia" nie działa - ale smakuje (obowiązkowo z mlekiem 1:1)
Ale mnie osobiście niezłego KOPA daje kawa w wersji domowego peelingu z kawy, cukru, oliwy z oliwek i cynamonu. Mówię Wam super!
Wygląda to tak (na pewno częściowo znacie): od 5 rano na nogach... w ciągłym biegu (poza pracą - siedzenie wrasta w fotel-ale to nawet gorzej bo podnieść się ciężko po 8h, by... ruszyć z galopa)... zakupy... przedszkole... dzieci... (w wersji hardkorowej: zakupy Z dziećmi)... dom... pogoń za synami (bo akurat w ganianego... albo gwizdnęli mi ciastka... albo JA chcę całusa)... gotowanie... pranie... sprzątanie... kolacja... zmywanie (bo akurat zmywarka padła)... kąpanie chłopaków (oj, tu jest wesoło) i zaganianie ich do łóżka a potem kotłowanie (gdzie z mężem?! trzeba dzieci posmyrać/poturlać/poowijać w kołdrę/poodwijać z szlafroków/powygłupiać się i pośmiać :) ) i... w okolicach 21 zbliżam się niebezpiecznie do granicy: "Panie daj mi jeszcze siłę bo: prasowanie/zupa na jutro/zszyć spodnie młodszemu/starszemu wydrukować labirynty-prosił, więc trzeba...
I wtedy... pomysł: domowy peeling kawowy!
Przygotowanie 3min., wykonanie na sobie (ze spłukaniem i pomocą ;) męża) z 10 min. Siła i energia: (u mnie) najbliższe 2/3h.
Jest! Dam radę :)
Także wracając do odpowiedzi na powyższe pytanie: kawa w wersji zewnętrznego zastosowania na mnie działa :)


http://suwaczki.maluchy.pl/li-70301.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-70299.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na mnie też nie działa..piję .. bo piję chyba z nadzieją, że tym razem zadziała :P .. i w sumie chyba dla smaku ..i też dla mnie musi być z mlekiem (może dlatego nie działa?) ..a czasami zdarza się, że mnie jeszcze bardziej usypia :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja piję dwie-trzy dziennie, pierwsza rano i działa może na godzinę lub dwie, druga około 13 i czasem trzecia o 18, działają na mnie, ale jak jestem bardzo zmęczona, to raczej nie, ja piję kawę czarną z fusami z mlekiem bez cukru i dla mnie jest ok

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nauzyka pięknie opisane:)
ja piję 3-4 dziennie staram się wieczorem też bo muszę do 12 wytrzymać z pracą ale nie zawsze się udaje


http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja w zasadzie nie wiem. Nie piję kawy.
Jakoś nigdy się nie nauczyłam. Moja mama zaczęła pić kawę po moich narodzinach. Wcześniej nie piła. Może z tego powodu jej nie potrzebuję ? hmmm...trudno orzec.
Do kawy (pobudzającej) nie zaliczam Cappuccino, które mi czasem serwuje moja siostra ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślisz, że to dobrze? Nikt nigdy nie zaprasza na herbatę. Zawsze słyszę "zapraszam na kawę". A jak już przyjmę zaproszenie, to pytają, jaką lubię kawę? A ja na to, że najlepiej o smaku czarnej herbaty, ewentualnie jakiejś owocowej bez cukru ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nikawa zapraszamy na herbatkę i...babkę herbacianą :)

A ja kawę zaczęlam pić dopiero jak poszlak do pracy i w wersji bez mleka nie rusza! Czasem jednak mam taki zryw, że pije tylko rozpuszczalną zbożową albo parzoną kujawiankę (też zbożowa). A najlepszą kawę zbożową na mleku jaką zdążyło mi się pić robią w.... szpitalu, w którym przyszli na świat moi chłopcy. Każdego dnia brałam dolewkę :))


http://suwaczki.maluchy.pl/li-70301.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-70299.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam wrażenie że kawa działa bardziej na moją psychikę niż na cialo ;) Poranek bez kawy to poranek nieudany, kawa "budzi" mój umysł, to taki sygnał do rozpoczęcia dnia, ale fizycznie raczej mnie nie pobudza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak ja się stęskniłam za moją zwykłą z ekspresu ale teraz dodatkowo jeszcze serwujemy sobie mrożoną z gałką lodów


http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...