Skocz do zawartości
Forum

Lipcowe 2015! :)


bella09

Rekomendowane odpowiedzi

Izabela to chyba źle Milka zmierzyła pielęgniarka. My też przerzucilismy się w większości na 80rozmiar. Większe 74tez nosi. Zmierzylam go ze 2tyg temu i miał 75 cm.

Młody przychorowal trochę. Kaszle i taki nieswoj jest. Ale temp w normie. Więc nie wiem, a może to ślina do gardła splywa? Bo Górne zęby idą. Czasem tak się zaslini jak buldog. Kąpiel dalej jest zła. Już głowę myje mu co drugi dzień. A on i tak po minucie wręcz wyskakuje z wanny. Łapie mnie za szyję i podciaga nogi do góry.

K_H tak gdzieś czytałam że można tak ciągnąć kasę z 2zodel. A może Malucha szybciej do żłobka poslescie? To nie będzie musiał M z pracy rezygnować.

Chopsuey myslalam że nasze dzieciaki za małe jeszcze na spacerowke parasolkę są. Aż muszę swoją wyciągnąć i spróbować. Tylko najpierw uprać. Bo dostanieta jest.

Martka mój jak marudzi to Wola babababbababa. I w sumie tyle umie powiedzieć.

Poziomkowa jaki pech że trafiliscie na niekompetentnego doradcę. Dobrze że ktoś się tym zainteresowal. I z warzywami to podobnie u nas. Dziś zrobilam salatke warzywna (taka tradycyjna) w wersji dziecięcej i Maksym pluł tym. W końcu butle mu dalam, a salatke sama dojadlam.

René mam nadzieję że była twojego M się opamieta i uda wam się załatwić sprawy kredytu.

http://www.suwaczki.com/tickers/qdkkjw4z7rnaggcp.png

Odnośnik do komentarza

Dziekuje dziewczyny za kciuki :)
Od dwóch dni chodzę i tylko myśle i sie stresuje.
M zabrał mnie na romantyczną kolacje przy świecach (bo nie chciałam robić urodzin ) a i tak cały wieczór myślałam o Kubusiu. Nie mogę sie wyluzować, głowa pęka. Chyba jestem przewrażliwiona jeśli chodzi o pobyt w szpitalu i o jakiekolwiek zabiegi.
Tak jak Izabelap mam wrażenie że nigdy nie przestane karmić piersią.
A próbowałaś karmić przez nakładki? Fajnie ze Miłoszek raczkuje :)
Katarzyna_Honorata moje warzywka ładnie rosną:) tutaj trochę zimniej. Myśle, ze możesz juz kupić.
Spokojnej nocy

Odnośnik do komentarza

Hej dziewczyny:)
U mnie dzis przemily dzien. Z mama i Tomkiem pojechalismy do prababci mlodego. Byl spacerek bez wozka bo nie wzielysmy szkoda bylo slonca wiec z mama go nioslysmy na zmiane a on przeszczesliwy;) ciekawe czy jutro da sie wlozyc do wozka. Ostatnio biegam reguarnie wiec dzis tez biegi. Diete dalej trzymam wiec jestem zadowolona z siebie. Razem z N sie odchudzamy wiec jest fajnie.
Izabelap, czyli juz najwazniejsze rzeczy na slub ogarniete:) super. Moj slub vo prawda dopiero w maju przyszlego roku ale tez juz sale mam i zespol i... Tyle;) nie wiem jak po mjowce mam odstawic mlodego. Tez sobie tego nie wyobrazam, a on mega cycowy jest.
Szczesliwy lipiec, trzymaj sie cieplo. Dobrze, ze masz wsparcie w mezu!
Mialam sie odniesc do wszystkich ale juz mi sie oczy zamykaja wiec spadam spac. Dobrej nocy.

http://www.suwaczki.com/tickers/1usa9vvj8fwgpbtd.png

Odnośnik do komentarza

Hej!

U nas pobudka nr 1, spałam trzy h pod rząd - wow :D
U nas sprawcy niepokoju, płaczu i marudzenia na półmetku! Trzy górne zęby postanowiły wyjść jednocześnie - na szczęście są już na powierzchni, jedną nogą :D

A propo odstawiania, to u nas w dzień tylko 2x kp - rano i wieczorem + póki co w nocy od 2 do 4x.
Za to dostaje 1 - 2 porcję mm i je po prostu wciąga w kilka sek.
Ja odstawiam stopniowo, poprzez zmniejszenie ilości kp, zostawiłam te "najważniejsze", mam nadzieję karmić do końca maja/ początku czerwca, ale tak na luzie, nie wyznaczam żadnej konkretnej daty. Także może u Was metoda stopniowego odstawiania się sprawdzi? Trzymam kciuki!
Achaja88 gratuluję regularnych treningów! No i super, że wspólnie dbacie o kondycję.
Też ćwiczę i maszeruję z wózkiem po 5 km dziennie - od pn :) Oprócz pobudek oczywistych, to motywuje mbie córka, chciałbym dawać jej dobry przykład.

Gaga wiele mam kp zazdrości Ci, że Wiki sama się odstawiła. Życzę lepszego samopoczucia.

Miałam napisać więcej, ale mała szybko zasnęła, to i ja idę :)

http://www.suwaczki.com/tickers/ex2bmg7ykx2zcftk.png

Odnośnik do komentarza

Witam z rana:)
Karo_lina, dzieki:) masz racje z przykladem dla dzieci. Teraz duzo widze takich ktore najchetniej tylko TV i komputer wiec dobry przyklad od malego trzeba dzieciom dawac:) mi sie marzy w wakacje z zadowoleniem paradowac w stroju dwuczesciowym.
Dzis w planie zakupy, obiad i wypieki na jutrzejsza impreze urodzinowa mamy, spacer z Tomkiem i kolezanka a na 19 babska impreza urodzinowa kolezanki:) i w koncu po tygodniu przyjedzie moj N:)) tylko sloneczka u mnie brak.
Milego dnia dziewczyny:)

http://www.suwaczki.com/tickers/1usa9vvj8fwgpbtd.png

Odnośnik do komentarza

Ale się wyspalam!!!!
Zasnelam z Filipkiem o 19:30.
Około 22 przelozylam go do lozeczka, wykapalam się i dalej spać... W nocy 2 krótkie pobudki (pikus) i jedna nad ranem i Filipek spal do 08:30! Szok!
Ja zdazylam zjesc śniadanie, wypić goraca (nie ciepła) kawe. To jest życie!! :) jeszcze zanim Filipek wstal,zdazylam sie do N poprzytulac ;)
Martwi mnie jednak Filipek. Oczka podkrazone,ciagle kaszle,gil w nosie... Lekka goraczka... Moze to alergia plus zabki?? Nie wiem.. Wieczorem zamowilam wizyte u lekarza.

http://www.suwaczki.com/tickers/zem3wn15q03p2bpy.png

Odnośnik do komentarza

Cześć mamusie ;)

U nas piękny, choć niezbyt ciepły dzień, a ja czuję się fatalnie....niestety po tak długim czasie wrócił do mnie okres ;/ po prostu umieram, a tu jeszcze trzeba się dzieckiem zajmować...a moje dziecko ma oczywiście gdzieś, że mama ledwo się rusza z bólu i jest nadzwyczaj ruchliwa dziś...

My również wychodzimy na spacer, jeśli Amelka ma tylko katar, świeże powietrze dobrze jej robi,wtedy nawet lepiej się jej oddycha ;)
Amelka świadomie mówi 'mama' i 'baba', uśmiecha się gdy tylko widzi zdjęcie taty lub słyszy jego głos ;) będzie przeszczęśliwa, bo dziś w nocy M. przyjeżdża na weekend, ja natomiast jutro i w niedzielę będę jechać na studia...
Jeszcze nie raczkuje, woli chodzić trzymana za rączki, bo przecież szybciej ;p ładnie i świadomie macha na pożegnanie i bije brawo ;p

Wiecie, Siostra mojego M. Już ponad miesiąc spaceruje o kijkach+je o stałych porach i schudła 17 kg...a do tej pory zupełnie nie mogła schudnąć, bo najpierw leczyła się żeby mieć dzieci, po urodzeniu 2-go dziecka ma wszystko usunięte, bo były poważne komplikacje i brała leki, miała już tak jakby wcześniej menopauzę, bo organizm zwariował więc ciągle tylko tyła...teraz jest bardzo szczęśliwa, bo w końcu udało jej się schudnąć i ma zamiar to utrzymać ;) dobrze widzieć ją uśmiechniętą, bo tyle już w życiu przeszła (a ma dopiero 32 lata)...;)

Ja też podobnie jak inne mamusie myślę w najbliższym czasie zacząć odstawiać małą od piersi, ale nie wiem jak to będzie...narazie cyc to jej miłość, to co czasem odstawia to istna komedia ;p

Życzę Wam miłego dnia, udanego weekendu, romantycznych chwil z Waszymi M./N./NM, udanych imprez i chwili odpoczynku ;)
Oczywiście nie przestawajcie przy tym pisać na forum ;)

Odnośnik do komentarza

Siedze przy śniadaniu i kawie. Zdążyłam rano zrobić zakupy, umówić Miłoszowi wizyte do neurologa (na marzec 2017 ) , wkurzyc sie bo mały ryczal na podwórku nawet jak go nioslam, nikt oczywiście drzwi w sklepie nie przytrzyma a wszyscy sie gapia. Ja jak wielblad, z wózkiem, zakupami i dzieckiem na rękach... o matko taka złość ze odechcialo mi sie spacerów. Dodatkowo mam chyba obniżoną odporność bo robią mi sie co chwilę afty w ustach, zlapalam infekcje intymną... swędzi, piecze aż ryczec sie chce. Gin przepisał globulki ale póki kp powiedział że nic innego nie może przepisać a one tak sobie działają. Buty na ślub chyba ciasne kupiłam i chodze w skarpetkach w nich po domu, może się rozejda, bo wiekszych nie było a bardzo mi sie podobają i pierwszy raz pozwolilam sobie na buty za 200 zł. Grrrrrrr....

Rene zdrowia Filipkowi życzę. Fajnie ze synek dał mamuni wypocząć.

Szczesliwylipiec dołączam do mam trzymajacych kciuki za Kubusia. Informuj na bieżąco jak sprawy sie mają.

Karo_lina chciałabym odstawiac malego poprzez zmniejszenie ilości kp ale maly urządza takie sceny, az sie zanosi placzem, rozbiera mnie zeby tylko dostac piers. Żal mi go i ulegam a jak podaje mm w butelce to drze się jeszcze bardziej. Chyba zaczne smarowac sutki czyms kwaśnym, ostrym lub slonym żeby nie chcial cyca.

Gotuje na obiad botwinke to maluszek zje obiad z nami.
Miłego dnia :-)

https://www.suwaczki.com/tickers/zi13jqivl2cbe6kj.png
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3i09kqbx4doex.png
http://www.suwaczki.com/tickers/dxomvcqg5939n8wl.png
http://www.suwaczki.com/tickers/km5scwa1zqlnck25.png

Odnośnik do komentarza

hejka
u nas przedimprezowo- jutro slub i wesele szwagra ;P
mam burdel w domu, bo dziś prawie cały dzień poza domem, jutro muszę do 11tej ze wszystkim się wyrobić,

byliśmy przymierzyć besafe izi combi- masakra w naszym aucie to ten akurat sie nie nadaje, dobrze ze przymierzyłam, pasował idealnie besafe izi modular z bazą ale cena- nawet ze znizka 20% to ponad 1800 a uzywanych jeszcze nie ma na rynku bo to świeżyzna
no nic w przyszlym tygodniu wypad do katowic poprzymierzac cybex sirona lub concorda tylko opcja tyłem i przodem wchodzi w grę.

Filipkuzdrówka oby antybiotyk pomógł
iza nie smaruj niczym sutków, zbyt drastycznie, jak dla mnie
ech ciekawe jak jutro na imprezie Hanka się zachowa i o której będę z nią wracać do domu ...

p.s. moje zdjęcie z cycem, jest w lokalnej gazecie hehe jestem laktocelebrytka :D

udanego weekendu, odezwę się pewnie w niedziele ;)

http://www.suwaczki.com/tickers/relgdf9hsqsl0n6p.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj44jbggezgg8.png

Odnośnik do komentarza

irysek hehe laktocelebrytka dobre. To teraz zaloz profil na instagramie i codziennie wrzucaj fotke z cycem to jeszcze zarabiac na tym zaczniesz ;P
Rene zdroweczka . Oby antybiotyk szybko zadzialal. Dawaj znac.
izabelap ja pierdziele. Co to za termin marzec 2017 z tym neurologiem? Sluzbe zdrowia to trzeba rozpierdzielic i ustawic od nowa bo zadne reformy nie pomoga. Naprawde zastanawiam sie czy bie byloby lepiej zostawic skladke na leczenie szpitalne a reszte do reki zebysmy mogli chodzic prywatnie...
Wspolczuje infekcji. Ja w ciazy co miesiac mialam. Odpukac od porodu spokoj.
Zycze powodzenia z odstawianiem od piersi.
Nat oj wspolczuje bolu. U mnie nie ma tragedii. Trwa 4-5dni ale tylko pierwszy jest bolesny.
Bylam wczoraj na badaniach wstepnych i od razu zajrzalam do pracy. Mielismy premiere z pociagiem i autobusem. Maly byl super grzeczny. Praktycznie droge w ta i z powrotem przespal. Oczywiscie udogodnien dla wozkow praktycznie nie ma. Ludzie to 21 wiek ja pierdziele. Jesli koleje mazowieckie zamawiaja nowe pociagi to wzieli by juz niskopodlogowe. To nie oczywiscie schodki musza byc. Nie wspomne o tym, ze na dworcach brak podjazdow dla wozkow. Na szczescie znalazlo sie kilku milych panow do pomocy i to o dziwo sami z siebie pytali czy pomoc. To mile. Autobus tez cholera nie podjechal pod kraweznik- wysoki kraweznik -tylko stanal metr od! I jak mam z tego kraweznika zejsc na ulice a potem wejsc do autobusu? Skrzydel nie mam. Malo tego autobusy niskopodlogowe, ktore maja ta opcje ze powietrze kierowca spuszcza i one sie dodatkowo obnizaja ale zaden kierowca nie pomysli o tym dopoki cos sie nie stanie. Babeczka wysiadala z wozkiem gondola i kolem wjechala miedzy ulice a kraweznik i wozek sie przechylil do przodu. Dobrze ze jakas babeczka stala to pomogla bo inaczej to by matka przewrocila sie z tym wozkiem. Dopiero wtedy kierowca obnizyl podjazd.
Czy wy w swoich przychodniach mozecie wjechac z wozkiem do gabinetu? Bo co ja mam zrobic jesli nie mam z kim niemowlaka zostawic a musze do lekarza? U mnie nie wolno z wozkiem- rozumiem,ze bakterie czy cos ale i tak wchodzimy tam w butach przeciez....

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09hdgeywb1h2o0.png

Odnośnik do komentarza

Witamy i my porannie i sobotnio.
Mały od godziny kreci się i co chwilę ssie chciał. Chyba mi go odgryzie, tak zęby wbija że kp nie jest już przyjemne. Drażni mnie i coraz bardziej upewniam się ze pora kończyć kp. Wczoraj po południu udało mi się nawet uspac go bez cycka, trochę płakał ale byłam twardą i postawiłam na swoim.
Wymienilam wczoraj telefon i mam problem z obsługą więc przepraszam z góry za ewentualne herezje i głupie pomyłki.
Katarzyna_Honorata rozumiem Twoją złość na utrudnienia techniczne, mam tak samo jak muszę do którejś ze szkół moich córek iść. Stare, ogromne budynki z ogromnymi schodami i nikogo do pomocy żeby targac wózek. Wózek z Miłoszem waży pewnie ze 20 kg teraz więc siłownia już mi nie potrzebna. Co do lekarza to nigdy nie próbowałam ale widząc jak mały jest gabinet pewnie bym się tam z wózkiem nie zamieściła.
Rene biedny Filippo. Uściski dla niego i niech szybko zdrowieje.
irysek baw się dobrze na weselu. A z tym zdjeciem to wiedzialas że będziesz w gazecie czy dowiedzialas się po fakcie?
U nas tak zimno wczoraj było ze założyłam małemu zimową kurtkę na spacer a i tak słyszę że nos ma zapchany. Oby tylko krótki katar to był. Gdzie jest piękna, ciepła wiosna ja się pytam?

https://www.suwaczki.com/tickers/zi13jqivl2cbe6kj.png
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3i09kqbx4doex.png
http://www.suwaczki.com/tickers/dxomvcqg5939n8wl.png
http://www.suwaczki.com/tickers/km5scwa1zqlnck25.png

Odnośnik do komentarza

Tak na szybko. .. u nas jakieś fatum. Franek ma zapalenie gardła i dlatego tak marudzil cały czas. Goraczkuje jest bardzo słaby :( poza tym telefon mi wpadł do kibla i nie działa. Mam jakiś zastępczy złom i czuje się jak bez ręki. Na domiar złego Franek nie dostał się do państwowego żłobka. Ale chyba do prywatnego się uda. Może to i lepiej. M wyjeżdża na weekend ale mama przyjedzie mi pomoc. Trzymajcie się dziewczyny. Zdrowia dla maluchów.

http://www.suwaczki.com/tickers/qb3cj44jtq7ddk90.png

Odnośnik do komentarza

irysek bawcie się dobrze :)
OlaFasola mi w nd tel wpadl do kibla i zamiast go szybki suszyć, to po wyciagnieciu podstawilam go pod kran,żeby go opłukać :) na szczęście działa. Nie wiem co bym bez niego zrobila?!

Ostatnio Filipo zaskakuje. Zasypia o 19:30,spi do 9!! A dzis u rodziców spal 2 godz! Szok!
Dzisiaj byliśmy na warsztatach chustowych. Bylo super! Szkoda tylko ze dopadl mnie straszny bol plecow i nie bylam w stanie ogarnac "plecaka" :( do tego boli mnie pol szczeki przy pochylaniu się... Co za dziadostwo mnie dopadlo? Filipek juz nie goraczkuje,kaszel bardziej mokry, wiec pewnie powoli wszystko schodzi.. Padam na ryjek. Filipek zasnal juz o 19:10. Zaraz ja pójdę spac.. Tylko w jakiej pozycji zeby nie bolalo? ?? :(

http://www.suwaczki.com/tickers/zem3wn15q03p2bpy.png

Odnośnik do komentarza

Irysek życzę udanej zabawy :)
Rene dużo zdrowia dla Filipka i Ciebie (zeby nocki juz takie zostały :) )
Izabelap brawo dla Ciebie:) to jak usypiasz Miłosza? W dzień jeszcze mi sie udaje uśpić bez cycka ale na noc to sie tak domaga ze nie daje rady.
OlaFasola dużo zdrowia dla Franka.

U nas dalej słychać charczenie tak jakby nie mógł sobie odkrztusić, a już 6 dzień antybiotyk. Boje sie ze bronchoskopia bedzie konieczna.
Dzisiaj było sześć luźnych kup, ugotowałam ziemniaka z marchewką,zjadł i już więcej nie zrobił. Na kolacje kleik. Teraz wojuje z tatusiem bo trzecia drzemka była późno.

Odnośnik do komentarza

Witamy się niedzielnie.

U nas smarki do brody i nieustanne marudzenie. W nocy spać nie może, bo nos się zapycha. Dziś pół nocy przespałam na pol-siedzaco. Maluch w pionie spał na mnie. Gile swobodnie wypływały i trochę się zdrzemnelam. (Mam nadzieję że żadna z was nie jadła czytając ten opis ;))

Izabelap super że są postępy w odstawianiu Malucha. Małymi kroczkami w końcu dojdziesz do celu.

Szczesliwylipiec trzymam kciuki za Kubę. Zdrowia zdrowia i jeszcze raz zdrowia życze.

http://www.suwaczki.com/tickers/qdkkjw4z7rnaggcp.png

Odnośnik do komentarza

Hej dziewczyny:)
Młody śpi a u mnie dziś melancholijnie. Obejrzałam Wasze filmiki i foty z dropa. Film Rene z piłeczką mnie powalił. Mój Tomek to jeszcze do takiej zabawy ma lata świetlne chyba. Tak mnie wzięło na wspomnienia, że jeszcze niedawno planowałyśmy co będzie jak dzieciaczki się urodzą, wyczekiwałyśmy porodu a teraz dzieciaki coraz bardziej samodzielne, ruchliwe a my mamy nowe problemy np. odstawianie, praca. Ehhh... Kiedy to minęło? I czemu tak szybko to leci? Tomaszek ma teraz taki słodki czas. Jest strasznie przytulaśny, uśmiecha się ciągle, super tańczy, naśladuje;). Już mi szkoda, że to niedługo minie... i do pracy. W ogóle u mnie w pracy wyszły nowe akcje i koniec końców czuję się jakbym z łaski dostała trochę godzin i nie mam ochoty na powroty. Do tego okazało się, że od września łącznie z moim N będziemy zarabiać tyle ile on sam zarabia obecnie. Trzeba będzie czegoś poszukać dodatkowo albo lecieć z korkami.
Miłej niedzieli dziewczyny.

http://www.suwaczki.com/tickers/1usa9vvj8fwgpbtd.png

Odnośnik do komentarza

Dziewczyny, czuje niemoc :(
Kręgosłup tak boli,ze uniemożliwia normalna opiekę nad malym. Do tego poszło dzisiaj 6 kup i pierwszy raz Filip sie odparzyl. Czy to możliwe ze to reakcja na antybiotyk? Podaje osłonowo kropelki... Kurde,wszystko ma czerwone. Poszla w ruch maka ziemniaczana..kazda zmiana pieluszki to meka! Ucieka,odwraca się,krzyczy :(
Do tego czuje się gruba i brzydka :( niech mnie ktoś przytuli :((((

http://www.suwaczki.com/tickers/zem3wn15q03p2bpy.png

Odnośnik do komentarza

René łącze się w niemocy i tule mocno. Przez chorobsko młody caaaly czas na rękach chce. I to oczywiście moich. U M wytrzymuje z 5min i znów mama... Ledwo go uspilam. Takie maluchy nie powinny mieć kataru.. Oby mu szybko przeszło bo w majówkę mamy do moich rodziców jechać. A to tuż tuż.. Padam na ryjek a w nocy pewnie i tak nie wyspie się bo będzie jak wczoraj.

W maju mam wesele. I moje sukienki słabo pasują na mnie. W dopasowanej brzuch sterczy, chyba że bym pod nią nałożyła jakieś "szorty super figura" czy coś w ten deseń. W inne są w biuście luźne. Cycki mam mniejsze niż przed ciąża...

http://www.suwaczki.com/tickers/qdkkjw4z7rnaggcp.png

Odnośnik do komentarza

Hej dziewczyny,
jest 24:30 i mamy juz trzecią pobudkę, czyli powtórka z rozrywki, na jedną "dobrą" noc (czyli 3 - 4 h snu pod rząd) przypada pięć beznadziejnych, czyli pobudki co 1 - 1,5 h :/ Brakuje czasem mocy... Ostatnio też zatęskniłam do czasu ciąży i stwierdzam, że czas nie ma litości, tak szybko ucieka, też tak macie? Od weekendu do weekendu, jeden miesiąc się zaczyna i zaraz kończy i kolejny, kolejny... A przecież jeszcze nie pracuję, więc co potem będzie?

izabelap powodzenia w odstawieniu, mimo wszystko i wielkiej miłości Miłosza. A może, kiedy synu woła pierś, to da się czymś odwrócić jego uwagę? Zabawić, dać coś do pochrupania?
A i tak sukces masz na koncie, że udaje się uśpić w dzień bez cycka. Małymi kroczkami do przodu!

Rene Nie wiem, co napisać, bo nic mądrego o tej porze do łepetyny nie przychodzi, ale chyba każda z nas ma taki spadek mocy, jutro będzie lepiej!

Anwa dużo zdrówka, a dla Ciebie energii i siły, oby katar szybko odpuścił!

I dla pozostałych małych chorowitków zdrowia duuuużo, dużo! Dla małego Franka, Kubusia, Filipka i całej reszty! Takie dzieciaczki nie powinny chorować!

A my za tydzień jedziemy na wesele, 500 km w jedną stronę, nie wiem, jak wszyscy zniesiemy podróż i trochę mnie ten fakt stresuje, do tego moja choroba lokomocyjna, która uaktywniła się po latach w ciąży - którąś z Was też dopadła?

Spokojnej nocy życzę, przespanej!

http://www.suwaczki.com/tickers/ex2bmg7ykx2zcftk.png

Odnośnik do komentarza

Dzień dobry.
Miłosz rozpoczął dzień o 4.30... Odprowadził tatę do drzwi, sprawdził czy buty z przedpokoju równo stoją, czy zawiasy w drzwiach są ok, porozmawial z zabawkami i o 5.30 zasnął znów po opróżnieniu cyca. Ja niestety nie mogłam już zasnąć:( spacer i zakupy już za nami, mały ma pierwszą drzemkę więc zjem śniadanie i zacznę obiad szykować. Miłego dnia laski. Zdrowia wszystkim maluszkom i mamusiom.
Rene czy zły nastrój przeszedł?

https://www.suwaczki.com/tickers/zi13jqivl2cbe6kj.png
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3i09kqbx4doex.png
http://www.suwaczki.com/tickers/dxomvcqg5939n8wl.png
http://www.suwaczki.com/tickers/km5scwa1zqlnck25.png

Odnośnik do komentarza

Dziewczyny jestem przerażona!!! Moje dziecko cały czas płacze:( nawet nie płacze tylko piszczy jakby wielka krzywda mu się działa. Gorączki już nie ma i żadnych innych objawów - ani kataru ani kaszlu;/ nie wiem co robić... lekarka w piątek powiedziała, ze do zębów jeszcze daleko więc to wykluczam:( w nocy budził się co godzinę i od razu z wrzaskiem i krzyczał 'mama'. W dzień to samo cały czas piszczy i krzyczy mama i zalewa się łzami... non stop go usypiam, a on i tak wybudza sie po chwili. Nie je mi nic praktycznie:( ratunku!!

http://www.suwaczki.com/tickers/qb3cj44jtq7ddk90.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...