Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
cureilona

Ciąża w Wielkiej Brytanii

Rekomendowane odpowiedzi

Gość pAleksandra

O to widze,że są mamy które już drugi raz przechodzą ciąże przez ten angielski system,w sumie nie jest on do końca taki zły ;)
Pati90,EvaEv życze nudnej ciąży i dużo zdówka i żeby z maluszkami było wszystko w porządku :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

~pAleksandra
O to widze,że są mamy które już drugi raz przechodzą ciąże przez ten angielski system,w sumie nie jest on do końca taki zły ;)
Pati90,EvaEv życze nudnej ciąży i dużo zdówka i żeby z maluszkami było wszystko w porządku :)

Ja naprawdę póki co :) nie mogę narzekać -pierwsza ciaza -ogromna torbiel 10 cm i miałam chyba z 5 usg i opiekę super ,poród to marzenie :) zobaczymy jak teraz bedzie czy uda mi sie w wodzie jak za 1 razem .Pozdrawiam wszystkie mamusie i dziękuje ,mam nadzieje ze bedzie książkowa i nudna :)


https://www.suwaczki.com/tickers/82do3e5eqnjbitzi.png

https://www.suwaczki.com/tickers/f2wli09k6pyvymnu.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja tez pierwsza ciąże wspominam dobrze :) chociaż bolalo jak skurczybyk ;P porod szybki bo od polnocy do 7 rano tej samej doby to nie bylo zle, opieka tez super ...
mam nadzieje,że i tym razem bedzie wszystko ok


http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/23214

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość justyna80.35

Witajcie. Mieszkam w Anglii od 2 lat. Rok temu poroniłam ciążę, w 12 tygodniu dowiedziałam się że serduszko nie bije od 8 tygodnia. Poroniłam naturalnie w domu. Ból i szok ogromny dlaczego :( Teraz jestem w 13 tygodniu ciąży. Ciąża zdrowa i o szok ....bliźniaki ;) Nie ukrywam jestem przerażona. Czy dam radę,czy dzieci będą zdrowe. Wiadomo większość z nas na obczyźnie bez pomocy rodziny. Pozdrawiam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość pAleksandra

Justyna80.35 współczuje Ci bardzo tego,przez co musiałaś przechodzić szczególnie tutaj kiedy dopiero 1usg sie ma w 12-13tyg,było już za późno...tak samo bym się czuła na Twoim miejscu.Teraz za to ktos tam na górze Wam to ogromnie wynagrodził w postaci bliźniąt :) uważajcie na siebie i dbajcie,niech maluszki zdrowo się rozwijają.
Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gratuluję wszystkim przyszłym mamusią!
A póki co śpijcie jak najwięcej ;), szkoda że nie można się wyspać na zapas... Natalka przytyła w ciągi tygodnia 230 gr i wreszcie położne wypuściły nas spod swoich skrzydeł.
pAleksandra, Cosmopolita ile Wam jeszcze zostało? Chyba już nie tak długo?
Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Basia bg

Justyna: mam bardzo podobne przeżycia. w lipcu zeszłego roku poszłam na pierwszy skan w pierwszej ciązy w 12 tyg. brak bicia serca, wielkość płodu określili na 8 tygodni. Ja zdecydowałam się na zabieg i usunięto mi ciąże. Nie chciałam czekać, a poza tym bałam sie konfliktu serologicznego (ginekolog w szpitalu powiedział mi, ze zastrzyk podają tylko po zabiegu lub przy naturalnym poronieniu ale tylko gdy płód jest starszy niż 8 tyg.).

Teraz znowu jestem w ciązy, byłam już na skanie w 12 tyg. ciąża zdrowa jednak nie bliźniacza, a pojedyńcza. Obecnie skończyłam 15 tydzień, za tydzień mam wizytę u położnej, a w marcu kolejny skan i muszę przyznać, że niestety przeżycia z pierwszej ciąży utrudniają mi pozytywne myślenie. Wiem że najgorsze niby za mną, a nadal się obawiam. Staram sie tylko nie stresować i cieszyć ile wlezie, żeby mały 'pasożyt' nie odczuwał za bardzo moich zmartwień...

Dziewczyny, a gdzie w Anglii mieszkacie? Może któraś z Was jest w Reading, albo w okolicy?

Pozdrawiam wszystkie mamy i prawie mamy ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny!

Witam wszystkie nowe przyszle mamusie mieszkajace w UK;)Ciesze sie,ze pojawiaja sie raczej pozytywne opinie na temat opieki ,to bardzo uspakajacajce;)
Ja ostatnio sporo mialam i nadal mam na glowie dlatego milczalam. U mnie z ciazowych nowosci tyle ze dzis rano mialam test na cukrzyce, ohydny ten Lucozade,tez musialyscie go pic do testu? Maly chyba dostal po nim energicznego kicka bo pokopuje sporo dzis;) Za 2 dni mam wizyte u poloznej (28tc). Dostalismy tez kolyske dla malego takze 1 rzecz mniej do kupienia;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość pAleksandra

Tangela niech malutka przybiera jak najwięcej i niech zdrowo się chowa,teraz to Wasze oczko w głowie na pewno,ach już i ja bym chiała przytulić swojego syneczka :) u mnie zaczął się 29 tydzień,niedługo wejde w magiczną 30-stkę ;) i czas też szybciutko leci :)
Cosmopolita_ miałaś test na cukier?? kurde u mnie chyba nie robią,nic mi położna bynamniej nie wspominała,może na następnej wizycie się dowiem albo po prostu nie będą mi robić,nie wiem...ale przeżyłaś?przeżyłaś :P oby wyniki były dobre..ja wizyte mam w nast.tygodniu,wcześniej terminów nie było wolnych.My czekamy na wóżek,zamówiliśmy i zostanie do kupienia materacyk do łóżeczka-to z tych takich najważniejszych rzeczy.Jak sie czujesz ogólnie cosmpoloita_ ?? :)
Basia bg gratuluje ciąży,niech maluszek rośnie zdrowo a Tobie życze dużo cierpliwości!! wiem co to znaczy martwić się czy wszystko z maleństwem w porządku,jakoś w Pl bym sie bezpieczniej czuła pod tym względem... na pewno Cie trapi czy wszystko jest w porządku i też przez jakiś czas jeszcze nie bedziesz umiała w pełni cieszyć się ciążą,ale z tygodnia na tydzień przybliżasz się ku końcowi,życze Ci dużo siły :) Basiu jak mieszkam w Swindon to jest jakies 50 min drogi od Reading? jeździłam tam do Medicare do Pl ginekologa :)
Pozdrawiam! :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pAleksandra- u mnie chyba standardowo bo na wizycie 25 tyg mi powiedziala o tym tescie, jutro mam wizyte w 28 tyg, ja bym spytala na Twoim miejscu,zawsze lepiej dmuchac na zimne i zrobic wiecej testow niz za malo,nie?
Ja ogolnie dobrze sie miewam, w zeszlym tygodniu tylko zwymiotowalam raz,ale to przez zapach gotowanej brukselki ktora sobie przyrzadzalam:) no i mialam tez niezly skurcz w lydce, podobno tez standard w 3 trym. Ale o tyle dobrze ze nadal moge jezdzc na rowerze i ogolnie staram sie byc aktywna,a Ty jak sie czujesz???zdecydowalas sie na szczepionke czy jednak nie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej dziewczyny :)
Ja mam pierwszy skan dopiero 9 lutego :( 14t1d wtedy będzie :( też się denerwuje czy wszystko oki będzie - jest .
Ja na nic w ciąży się nie będę szczepiła. Położna proponowała mi szczepienie na grypę - odmówiłam. Coś mówiła mi o szczepionce na krztusiec - też odmówię - mam mamę położną i ona mówiła mi że mam się nie zgodzić na szczepienie w ciąży - bo niekoniecznie to pomoże - wyczytałam gdzieś, że po tej szczepionce po 7-14 dniach jednej dziewczynie umarło dziecko w brzuchu więc wole nie ryzykować. A szczepić będę dziecko jak się urodzi :)


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3dqk3ic5oizm7.png http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3cwa1u5wv248z.png http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3cwa14pt5dqr5.png http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3xzdvrcchorxk.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość justyna80.35

Cześć. Ja się szczepiłam. Nie jestem ani za ani przeciw. Skoro takie szczepienia są, to uważam że są potrzebne. Dzisiaj dostałam wyniki badań na Downa. Wszystko ok. Uff :) No i cały stos papierów z terminami skanów i appointmentów do końca ciąży, jest tego trochę. Planuję też iść na 3 tygodniowy kurs dla kobiet w ciąży z Esola. Jest darmowy i można zabrać kogoś ze sobą. Trwa 3 tygodnie, a może coś ciekawego się dowiem. Trzymam kciuki za wszystkie brzuszki aby zdrowo się dzidzie chowały i gratuluję tym co już urodziły.
PS.Znacie jakieś lekarstwa na przeziębienie które można stosować tu w UK. Mam okropny mokry kaszel już od 3 miesięcy. Lekarz zapisał mi penicyline w antybiotyku,nic nie pomogła, ja potrzebuje coś na odkrzuszanie :( Będę wdzięczna za wszelkie sugestię ,pozdrawiam :))))))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość pAleksandra

Cosmopolita_ jeszcze na roweryku śmigasz?? nie za zimno ? :) fakt,aktywność fizyczna też potrzebna ;) ja póki co ciągle w ruchu,w pracy,w domu też coś trzeba zrobić zawsze a jak już pójde na wolne to może jakieś delikatne ćwiczenia będę wykonywała.Jeżeli moja położna nic nie wspomni na temat tego testu to tak,zapytam się czemu nie zrobili mi.Jeszcze się nie zastanowiłam czy będę się szczepić,zapytam też o to położnej... życze dużo siły Cosmopolita_ bo już zaraz wkraczamy w magiczną 30-stkę :P
Haniu31 na pewno wszystko będzie dobrze z maleństwem,życze Ci tego,no i został tylko tydzień!! :)
Justyna80.35 to wspaniale,że nie ma ryzyka i że z maleństwem wszystko w porządku,oby tak dalej :) hmm nie dobry kaszel,może pójź do apteki i się zapytaj farmaceuty,na pewno coś powinni mieć,ja byłam tylko raz przeziębiona i to tak delikatnie to domowymi sposobami się ratowałam,bardziej dokuczał mi katar i zatkany nos niż kaszel... Trzymaj się,dużo zdrówka :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pAleksandra- No juz prawie wkraczamy w 30tke, rowniez Ci yzecze aby wszystko bylo jak najlepiej!;) moze nie wszedzie robia ten test jako standard choc uwazam, ze powinni. Mi wyszly znow trombocyty za niskie,ale nie powinno to miec zadnego wplywu na ciaze.
Wg mojej poloznej szczepionka nie ma zadnych skutkow ubocznych i kazala mi sie jak najszybciej na nia zapisac...
No ja nadal na rowerku,w sumie dobrze mi sie jezdzi, tylko jak wiatr mocno wieje to troche ciezko, chce juz wiosne!
Justyna-a gdzie taki kurs robia 3tyg za darmo? U mnie niestety nie, tylko jedne warsztaty za gratis a reszta odplatnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mieszkam w Londynie,na Thornton Health. Ale wiem że ten ten kurs jest zmieniany co do miejsca i potem może być gdzie indziej. Ale raczej w tej strefie. Byłam dzisiaj w aptece zapytać się o coś ,to oczywiście tylko jeden cudowny specyfik mają PARACETAMOL .Już mnie trzęsie na samą myśl. Czy wy korzystacie lub korzystałyście z polskiego ginekologa dodatkowo, uważacie że to jest konieczne? Zadałam pytanie na forum położnej ginekolog i ta odpisała mi że bezpieczniej chodzić na badania do ginekologa. Pozdrawiam


http://www.suwaczki.com/tickers/jiqj8keqjy74ci16.png
http://www.suwaczki.com/tickers/bhywj44jhcgzn2fe.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

justyna- Ja raz bylam w polskiego ,Ty jak mieszkasz w Londynie to mozesz podjechac,masz blisko, wizyta kosztje 70 funtow, bylam w Private Medical Center i jeszcze pojade raz zrobic 3cie usg.Mi sie wydaje ze w tym systemie prowadzenia ciazy tutaj wlasnie brakuje badania ginekologicznego.
Ja np wiem ,ze mam nadzerke z badania z Polski, kazal mi lekarz po pologu ja usunac, bo jest spora, a tutaj czegos takiego nawet by nie odkryli bo nie badaja...dziwne to dla mnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie też to martwi że tu ginekolog nie bada. Chociażby żeby sprawdzić szyjkę czy nie ma rozwarcia. Jakiś czas temu poznałam tu jedną kobietę w ciąży 23 tydzień. Poroniła tu już 3 ciąże, bo po 20 tygodniu robiło się rozwarcie i poroniła. Obecną ciąże prowadzi prywatnie ,lekarz zapobiegawczo założył szwy i to jest opieka ginekologiczna ! a nie jakieś tam pseudo wizyty u midwife.


http://www.suwaczki.com/tickers/jiqj8keqjy74ci16.png
http://www.suwaczki.com/tickers/bhywj44jhcgzn2fe.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość pAleksandra

Ja jestem zapisana do SR tutaj,2 sesje po 2h,ale czy zdarze i czy bede na siłach w niej uczestniczyć to zobaczymy,to dopiero na początku kwietnia :P
Tak jak Cosmopolita_ napisała przy tutejszym systemie prowadzenia ciąży sama wole pojechać do Pl ginekologa i zobaczyć czy wszystko ok,zwłaszcza teraz kiedy mnie ta szyjka interesuje,dziewczyny piszą na innych forach o tym w jakim stanie jest ich szyjka a ja nic nie wiem na ten temat,oczywiście nic mnie nie boli ani nic nie dokucza,ale dla samego spokoju i tez sie dowiedzieć ile dzidzia waży,jak sie ma...brakuje mi tutaj takiego 3usg np w 36tygodniu,akurat w moim rejonie nie robia,ale czytałam,że gdzie indziej mają dziewczyny 3usg...mnie Mój troche denerwuje pod tym względem,że on by nie jechał skoro wszystko jest w porządku i ja sie dobrze czuje,skąd on może wiedzieć,że wszystko jest w porządku jak ja sama tego nie wiem,nie jest przecież ginekologiem,ale ja tam na dziecku nie bede oszczedzać,wole wydać kase na to niż na coś innego. no. :)
A poza tym,myśle,że jakby dla kobiety np w 20-stym,30-stym którymś tyg zrobiło sie juz rozwarcie i pojechały z tym do szpitala to pewnie by od razu przeprowadzili poród a nie faszerowali nas lekami i kazali leżeć żeby dzieciątko posiedziało jeszcze w brzuszku,tak myśle,ale jak tutaj działają to nie wiem....
Justyna Paracetamol :D na kaszel?? śmiech na sali :D gdyby człowiek już umierał to podadzą paracetamol :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dokladnie tak jak piszecie o tej szyjce macicy,to mi sie wydaje nieprawdopodobne ze oni w ogole tego nie badaja...wtedy jak pojechalam do PL gina to od razu usg mimo ze nawet nie prosilam ,pojechalam bo mialam bole w pochwie i infekcje, sprawdzila mi szyjke ile mierzy itd czy wszytsko ok i dala leki...a tu jak mowisz ze masz infekcje intymna to GP tylko kaze nasiusiac do fiolki, inaczej Cie nie zbadaja. Musze sie zapytac Angielek czy one w ogole chodza do ginekologa bo mnie to z jednej strony przeraza z drugiej bawi ze taki rozwiniety kraj a w ginekologii taki zacofany!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to powiem wam ze miałyście szczęście ze na dobrego lekarza trafiłyście tutaj prywatnie ,moja znajoma jeździła na greenford w Londynie i kazał jej leżeć bo szyjka skrócona ,wykupić leki i co ja juz zaniepokoiło tylko i wyłącznie w aptece poleconej przez niego ,gdy poprosiła P angielskie zamienniki powiedział ze musi kupić w polskiej aptece i kazał przyjeżdzać na wizyty ,tutaj jak miała usg w 12 tygodniu wszystki było ok i niewiedziała juz co robic , pojechała do Polski na wesele znajomych i tam poszła do lekarza i okazało sie ze ciaza książkowa -ten polski lekarz ja kłamał ,zeby kase wyciągać . Ja nie chce broń Boze nikog urazić ale zauważcie to: jadąc do polskiego lekarza np pediatry prywatnie z dzieckiem które kaszle i wyszlybyscie z witaminami to byście sobie powiedziały kurde 60 funtow dałam a sama mogłam je kupić i oni tak dają tym dzieciom antybiotyki ,troszke odbiegłam od tematu ciąży ale sama sie zastanawiałam ostatnio nad tym .Zauwazcie ze dziewczyny tutaj w Polsce często biorą jakieś leki ja nie śmie wątpić ze one to biorą bo im sie tak podoba ?po prostu chce tym pokazać różnice tych krajów ,tutaj nie ma czegoś takiego jak duphaston ,luteina ,jesli ciaza jest zagrożona po 12 tygodniu to wiem ze napewno super by sie tutaj ciężarna zajęli .Ja wiem po sobie jak miałam ta torbiel w 1 ciąży ,Jedyne co mi sie nie podoba to fakt ze sa tylko dwa te usg ,powinno być jeszcze jakieś po 20 tyg


https://www.suwaczki.com/tickers/82do3e5eqnjbitzi.png

https://www.suwaczki.com/tickers/f2wli09k6pyvymnu.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość pAleksandra

Tak tak Pati90 to prawda,tutaj nie faszeruja lekarstwami ale kurde czasami mogliby przepisać coś konkretnego a nie Paracetamol,a w Pl ten Duphason,Luteina to przecież wszystko na podtrzymanie,tutaj nie daja...
Też mnie zastanawia,że Angielki pewnie w ogóle sie nie badaja ginekologicznie-nie mówie tu o wszystkich,ale myśle,że jak chcą to muszą iść prywatnie bo przecież prywatnie są jacyś tam ginekolodzy,ale jakie ceny tutaj w porównaniu np z polskimi gin.,ja akurat trafiłam na bardzo miłego,starszego Pana który mi wszystko wytłumaczył i uspokoił nic mi nie wkręcał,ale nigdy nie wiesz na kogo trafisz...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pati90- wydaje mi sie,ze Twoja kolezanka miala wyjatkowego pecha jesli trafila na takiego lekarza,ktory ja oklamal i jeszcze ingerowal w jej zycie kazac lezec bez potrzeby. Ja tam nadal bardziej ufam polskim niz angielskim lekarzom. Uwazam,ze kobieta w ciazy powinna byc badana przez ginekologa, a kazda moja wizyta u poloznej po 15minutowy chat.
No ale jest jak jest i tego nie zmienimy byle bysmy byly wszystkie zdrowie i nasze maluszki :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hania to USG w 12 tyg jest najfajniejsze moim zdaniem :) widać całą postać dziecka, wszystkie ruchy. Ja się strasznie wzruszyłam jak po raz pierwszy zobaczyłam moje dzieciątko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

i jak usg Haniu?
Ja zgadzam sie z tangela, pierwsze usg jest najlepsze, na drugim bardziej pokazuje poszczegolne czesci cialka, mozg...

Ja ostatnio mam jakis spadek energii, pracowalam 6 dni z rzedu plus zalatwianie roznych spraw, szukanie domu nadal, musze przyznac ze troche sie zestresowalam i odbilo sie to na moim zdrowiu,ale przysieglam sobie ze juz nie bede bo zle wplynie to na malego, teraz drugi dzien sobie odpoczywam.
A Wy dziewczyny do kiedy pracujecie/pracowalyscie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...