Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Kinga1982

Październikowe fasolki

Rekomendowane odpowiedzi

olciakam
Witam moje drogie a myslalam ,ze ja jedna tylko poki co jestem . Ciesze sie ,ze nie ;) termin mam na 1 pazdziernika. Jestem w 6 tc na usg widzialam juz bijace serduszko. Kolejna wizyta w ta srode ;) biore luteine 2×2 dopochowo poniewaz jestem po poronieniach. Ale mam takie przekonanie w srodku ,ze tym razem bedzie wszystko dobrze . Serdecznie pozrawiam mamuski

Pewnie, że będzie dobrze! :) Ja od początku czuję, że to będzie dobry rok! U mnie sporo znajomych rodzi w tym roku :) Mówię Ci, będzie nas więcej!


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3yx8dpjhk1ycb.png]Tekst linka[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkie NOWE PAŹDZIERNIKOWE MAMUSIE :D
Cieszę się, że z dnia na dzień nas przybywa :)

Kinga1982
Ja powiem w pracy pod koniec lutego, 25 mam wizytę u ginekologa i jeśli wsio będzie z moją fasolką dobrze, to powiadomię na drugi dzień szefa.

W tym roku kończę 28 lat, mieszkam w Wielkopolsce w małej wiosce...pomiędzy Śremem a Gostyniem :)

H1984
Na pierwszej wizycie u ginekologa (30 stycznia) nie słyszałam jeszcze serduszka - to był wtedy 4 tydzień dopiero, widoczny jedynie pęcherzyk, dlatego również nie mogę doczekać się kolejnej wizyty i tak jak Ty jak i pewnie większość z nas denerwuję się czy wsio jest ok, czy Fasolka rozwija się prawidłowo. A najgorsze właśnie jak poczytam o poronieniach itp, masakra potem sama jestem na siebie zła - po co ja to czytam. Gdyby była taka możliwość - chodziłabym na USG co tydzień :)


http://www.suwaczki.com/tickers/eikt3e3kocoj7g77.png

http://www.suwaczki.com/tickers/km5skrhm4wwriz55.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

DorotaM1986 Nie ma co czytać i się denerwować. Lepiej wyobrażać sobie, że już jest na świecie :) Chociaż przyznam się, że ja poranne czytanie zaczynam od przejrzenia nowych stron traktujących o ciąży (ciągle czytam o rozwoju i o tym, co może się dziać z matką), a na których jeszcze nie byłam :D A serducho powinnam usłyszeń 17.02. ...


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3yx8dpjhk1ycb.png]Tekst linka[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość serduszko29

Dziewczyny ja również czytam, czytam i czytam o poronieniach o chorobach i boję się. Dopiero 14.02 mam wizytę u ginekologa. Będzie to 7tydzień i mam nadzieję coś już dostrzec:)
Na razie podbrzusze kłuje i to mnie martwi. A jak Wasze samopoczucie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

* NET - ja też siedzę w necie i czytam, czytam i czytam. Dużo jest tam ważnych/ciekawych info ale też niestety dużo o poronieniach.
* OBJAWY - powiem Wam kochane że poza tym że plecy / krzyż od samego początku mnie boli, piersi: obolałe - powiększone to od 2 dni doszły jeszcze mdłości rano albo wieczorem i bóle głowy :/
Leków brać nie wolno więc piję dużo wody ale zanim ta wypita woda pomoże to 3h mijają.
Generalnie czuję się zmęczona i bez siły.
W poniedziałek mam wizytę zobaczymy co doktor powie :)


http://www.suwaczki.com/tickers/zud33e3kqcylyn7d.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny nie wiem już która pisała o tarczycy, ale mi wykryli w pierwszej ciąży i cała ciaże brałam tabletke dziennie,a po ciazy w szpitalu powiedzieli mi ze mam już brać cały czas a moja ginekolog żebym to kontrolowała co 3 miesieca, i jak będzie wszytsko ok to żeby nie brać :) I tak własnie robie, kontroluje jest wzystko w normie, więc nie biore ;) Zobaczymy co powie mi we wtorek :)

Mój rocznik to 89 :) a mieszkam a Niemczech :)

Kochane nie czytajcie o poronieniach, chorobach bo to raczej nam nie pomoże a może tylko zaszkodzić (zwłaszcza myślenie nocą) Trzymam za Nas wszystkie kciuki :) BĘDZIE DOBRZE :)

Kurcze ja tez własnie jestem taka zmęczona, zapał jest ale jakoś tak zebrać się nie mogę do roboty :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam PAŹDZIERNIKOWE MAMUSIE :)
jak ten czas szybciutko leci jeszcze chwilka i ja będę w połowie. Życzę wam równie szybkiego upływu czasu żebyście jak najszybciej mogły tulić swoje skarbeczki :) i oczywiście życze spokojnych 9 miesięcy oraz zdrowych uśmiechniętych bobików :* Sierpnióweczka 2014


http://www.suwaczki.com/tickers/1usakrhmdembn5yu.png
http://www.suwaczki.com/tickers/zrz6sg18viijjczi.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny RATUJCIE!

Jak wspomniałam wcześniej jestem w trakcie leczenia kanałowego zęba. Wczoraj krótko przed północą tak zaczął boleć mnie ząb, że aż płakałam z bólu, jeździliśmy po aptekach, ale żaden farmaceuta nie chciał mi sprzedaż żadnego leku - wczesna ciąża... No i udało mi się dodzwonić do dentysty, jest na wakacjach - wraca w środę :( Poradził bym jakoś wyjęła opatrunek z zęba, także do 3 w nocy walczyłam i igłą udało mi się prawie wszystko wyciągnąć, potem z braku sił zasnęłam, ale dziś od rana znowu mnie delikatnie pobolewa. Obdzwonię dziś wszystkich dentystów w rejonie, no myślę, że któryś się w końcu nade mną zlituje :( Martwie się o moją Fasolkę, czy tym bólem i nerwami jej nie zaszkodziłam. Nie wiem czy od płaczu, czy wysiłku czy może bólu zęba - tak mnie dziś podbrzusze boli, że mam strach wyjść z łóżka.
Myślicie, że powinnam pójść do ginekologa i skontrolować czy wsio jest ok? Kolejna wizyta dopiero 25 lutego...


http://www.suwaczki.com/tickers/eikt3e3kocoj7g77.png

http://www.suwaczki.com/tickers/km5skrhm4wwriz55.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość olciakam23

H1984 oj obys miala racje. W srode ide na kolejna wizyte. Ale mam jakieś wewnetrzne przekonanie ,ze wszystkIm nam sie uda. Prawda jest taka ,ze zyje od ostatniej wizyty do nastepnej ;) objawy ( caly czas dotykam piersi i sprawdzam czy bola) i nic innego. A u was jakie sa objawy. Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość serduszko29

Dorota współczuje bólu zęba też miałam kanałówki i to dwie wiem co to znaczy, a jeszcze teraz w ciąży..
Mnie też boli podbrzusze i też nie wychodzę z łóżka od piątku ze strachu:( ale jutro już do pracy muszę iść..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spokojnie, wszędzie piszą, że ból podbrzusza jest czymś normalnym. Mnie czasami boli tak zupełnie nisko, ale nie jest to ból nie do zniesienia. Po prostu wtedy trochę stopuję z działaniem- chociaż i tak mam wrażenie, że nic nie robię, tylko w głowie marudzę "Niedoooobrze mi!" ;)


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3yx8dpjhk1ycb.png]Tekst linka[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość serduszko29

H1984 no właśnie czasami Cię boli.A mnie od środy do dziś. Owszem nie jest to ból by brać tabletki ale raz kluje, raz ciągnie raz z lewej raz prawej. Najmocniej gdy siedzę, gdy leżę jest ok. i co chwilę sprawdzam czy nie mam nic kolorowego na majtkach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

oj ja też mam "dziwne" boleści jajnika, ciągnięcie, kłucie... Jestem w 6 t.c. ale martwi mnie moja beta... :( w poniedziałek 03.02 457 a w piątek tylko 625... wizyta dopiero w czwartek 13.02. :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny :) Jeśli mogę to chciałabym się przyłączyć do was :) Z OM termin mam na 13 :) Jestem mama 1,5 rocznego synka:) Ciąży jeszcze nie potwierdziłam u ginki mam zamiar dzownic w pon i sie umawiać na termin :) Dodam i przestrzege na poczatku pilnujcie badan na toksoplazmoze poproście od razu lekarze o skierowanie na to badanie. Nie bede opisywac co ja przezyłam w drugim tymestrze z Kacprem. Na szczęście okazało się to fałszywym alarmem. Zyczę wam i sobie spokojnych 9 ciu miesięcy. Bez przeszkód. Co do bólu w podbrzuszu mam to samo i sie martwię. W pierwszej ciązy czegos takiego nie było. Wiadomo ciąża ciązy nie równa. Mam nadzieje ze to nic poważnego.


http://www.suwaczki.com/tickers/rfxgyx8dd427qvpr.png

http://www.suwaczki.com/tickers/relg3e5efz8a9iub.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość serduszko29

Witaj martusia ! Gratulacje !

Dziś rano wybierając się do pracy zrobiło mi się słabo, weszły na mnie zimne poty i stwierdziłam , że chyba zaczęły się typowe objawy ciąży.
Co do kłucia dziś jest mniejsze ale i tak boję się.
A wizyta dopiero w piątek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam :)

Uwierzcie - nikt nie przyjął mnie wczoraj z bólem, większość nie odbierała telefonu, kilka osób na wakacjach - jedna dentystka zaproponowała wizytę wczoraj wieczorem - ale cena 400zł (bo niedziela), podziękowałam. Mama zrobiła mi okład z amolu i powiem Wam, że jest lepiej, mój dentysta wraca jutro i powinnam wytrzymać. Mam nadzieję, że ten stres związany z bólem - nie będzie miał negatywnego wpływu na rozwój Fasolki.
Wizytę i ginekologa mam dopiero za dwa tygodnie.

WITAM nowe październikowe mamusie, super że jest nas coraz więcej!

serduszko29
U mnie chwilowo uspokoiło się z bólami, ale były dni kiedy też nie mogłam w pracy usiedzieć, najchętniej pracowałabym w pozycji leżącej :) I również tak jak Ty, co mnie zaboli to biegnę do toalety sprawdzać majtki ... wiem chyba panikuję, ale tyle się teraz słyszy.


http://www.suwaczki.com/tickers/eikt3e3kocoj7g77.png

http://www.suwaczki.com/tickers/km5skrhm4wwriz55.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość serduszko29

Dorota trzymam kciuki obyś wytrzymała !

Na teraz przeszły mi bóle brzucha a zaczęła boleć głowa:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dorotka mam nadzieje że wytrzymasz ten ból. Staraj sie nie stresować. Jutro będzie po kłopocie. A gdzie mieszkasz jeśli mogę spytać?

Serduszko29 kochana zero stresu. Wierz że będzie dobrze. Właściwie dlaczego miałoby nie być?

Nie powiem ja też się stresuje tym bardziej ze pierwszą wizyte ma dopiero w pon i juz zastanawiam sie jak to zrobię i z kim zostawię Kacpra. Ale iść trzeba może usłyszę juz bicie serduszka :) może zobaczymy naszego małego bulimka :) Modle się by było wszystko oki. Narazie łykam kwas foliowy i dzis kupuję witaminy. Nie wiem czy nie zakupie ich na necie bo w porównaniu do stacjonarnej apteki są duzo tansze i z dostawa do domu :) W pierwszej ciąży łykałam pregne plus potem pregne dha.


http://www.suwaczki.com/tickers/rfxgyx8dd427qvpr.png

http://www.suwaczki.com/tickers/relg3e5efz8a9iub.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny trochę mnie uspokoiłyście z tymi bolami podbrzusza , bo już się bałam że coś nie tak. Chyba jestem trochę przewrazliwiona i spanikowana . Ja jestem rocznik 81


http://www.suwaczki.com/tickers/c55fdqk3tmegl4ew.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość serduszko29

Ja widzę, że wszystkie jesteśmy troszkę spanikowane:)
Nawet mamusie, które po raz drogi są w ciąży !
Ale cieszę się, że jest takie forum i powstał wątek październikowy, lubię tu wchodzić i dodajecie otuchy !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Serduszko masz w zupełności racje :) Taka grupa to wspaniała inicjatywa. Byłam tu na parentingu w grupie mam sierpien 2012 :) Teraz jestesmy na fb w zamknietej grupie gdzie naprawdę dobrze sie znamy, pomimo, że na początku nic o sobie nie wiedziałyśmy :) Gdy się dzieciaczki urodziły było jeszcze wiecej pytań aniżeli gdy były w brzuszku. Przeżywałyśmy każdej poród, oczekując swojego. Mam nadzieję ze tu, uda nam się nawiązać równie silną więź.

Wiola bedzie dobrze. Nic sie ni martw. Ja jestem z 88. Troszkę młodsza od siebie :) dodam ze u mnie na porodówce gdy rodziłam Kacpra byłam jedną z najmłoszych mam( miałam wówczas 24 lata, a wygladałam na 18) Dziewczyny aż patrzyły mi w metryczkę:P Wiec twój wiek na dzisiejsze czasy jest normalnym wiekiem. Wiec sie niczym nie martw:)


http://www.suwaczki.com/tickers/rfxgyx8dd427qvpr.png

http://www.suwaczki.com/tickers/relg3e5efz8a9iub.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Martusia dzięki za dobre słowo , chyba człowiek z wiekiem bardziej panikuje ;-) dodam ze mam problemy z tarczycą a dokładniej "hashimoto" a 3 lata temu byłam operowana (konizacja szyjki macicy) paskudny wirus hpv. Ale lekarz powiedział ze wsio ok jestem zdrowiötka. Poprostu sama się chyba niepotrzebnie nakręcam :-(


http://www.suwaczki.com/tickers/c55fdqk3tmegl4ew.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

violaa niepotrzebnie. Teraz najważniejszy Twój spokój. Ja uważam ze byle dopchnąć do 13 tygodnia i wejść w trymestr 2 a juz będzie z górki.

Ja nie mówię, tez sie boję. Nie mam jeszcze ciąży potwierdzonej. Małe urwisiątko lata po domu i jeszcze czasem trzeba go podzwigać. Jak byłam z Kacprem w ciąży to większość ciąży przelezałam, przesiedziałam, w tej tak raczej nie będzie. Nie ma takiej możliwości.

Potórze dziewczynki jeszcze raz. koniecznie wazne byscie zrobiły na samym poczatku badania na toksoplazmoze. Ja mialam zrobioną okolo 20 tyg i wyszły mi czynniki dodatnie.Na temat toxo wiem chyba wszystko bo tak sie bałam a co przezyłam przez nastepne 4 tyg to masakra. W tym do konca nie było wiadomo czy do zakarzenia doszło przed ciążą czy w trakcie. ( bo badanie było za późno a cofnąć sie w stecz przy pozytywnym wyniki awidnosci można tylko trzy miesiące) temat rozległy, ale przestrzegam :)


http://www.suwaczki.com/tickers/rfxgyx8dd427qvpr.png

http://www.suwaczki.com/tickers/relg3e5efz8a9iub.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, tak ja na pewno zrobię toksoplazmozę, i wszystko inne co trzeba dla świętego spokoju i zdrowia mojego i dziecka.
Czasem wydaje mi się, że wszystko będzie dobrze, że w piątek 14.02 lekarz powie wszystko ok, słychać serduszko.
A czasem wydaje mi się, że tylko pokręci głową i szpital.
Może dlatego tak mam że wciąż nie mogę uwierzyć, że tak szybko nam poszło. Początek stycznia decyzja , że chcemy dziecko a w lutym już ciąża.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...