Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
sue

Zespół policystycznych jajników - zajście w ciążę

Rekomendowane odpowiedzi

Gość PaulinaWik

Jeśli kogoś faktycznie dotyczy ten temat lub chce się dowiedzieć więcej, jaki związek mają ze sobą zespół policystycznych jajników a ciąża , to lepiej skupić się na takiej wiedzy medycznej, bo czytanie niesprawdzonych informacji może przynieść zupełnie inne efekty i zamiast zachęcić do leczenia to sprawią, że będziemy je odkładać na kiedyś i kiedyś, a to zdecydowanie nie jest zachowanie na naszą korzyść. Ja zaczęłam od artykułów na stronach klinik, jak https://warszawa.klinikabocian.pl/wiedza/artykuly/pcos-przyczyna-nieplodnosci, bo tu mam przynajmniej pewność, że tekst mógł być skonsultowany z jakimś specjalistą i że jest to wiedza medyczna, a nie jakieś przypadkowe opinie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Aśka

Ja też mam bolące miesiączki, ale ginekolog polecił mi bym przed okresem brała zwykłe rozkurczowe i w dzień miesiączki już tak nie boli, dodatkowo sprawdzam sobie cykle testerem owulacyjnym ze śliny no i wiem co i jak w całym cyklu 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Aglamira

Nie wiem dziewczyny czy czytałyscie ale winna może być tutaj równiez i dieta.... Obecnie produkty spożywcze, które spożywamy na co dzień zawierają m.in. hormony i sterydy, którymi faszerowane jest mięso, niezdrowe związki chemiczne i konserwanty oraz bardzo duże ilości wszelkich substancji słodzących typu syrop glukozowo-fruktozowy.  Na tej stronie jest więcej informacji w temacie. Jest tutaj opisane

dieta

leczenie

oraz konsekwencje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie PCOS zdiagnizowano w czerwcu w zeszłym roku. A dzieciątko staraliśmy się od marca zeszłego roku, a więc już rok... Od kiedy się dowiedziałam biorę metformax, a od samego początku monitoruje swoje cykle. Od grudnia piję inofem, bo zmieniłam ginekologa i mi to polecił. W lutym zobaczyłam dwie kreseczki na teście... To był najpiękniejszy dzień mi jego życia! Niestety nie było dane cieszy mi się tym szczęściem zbyt długo... W zeszłym tygodniu trafiłam do szpitala z delikatnym plamieniem. Po kilku dniach i po badaniach lekarze stwierdzili, że ciąża się nie rozwija zna usg nie było widać nawet zarodka, a to był już 8 tydzień. Podejrzewali zwyrodnienie zasniadowe... Nie dawali mi żadnych szans, więc poddałam się łyżeczkowaniu 😭😭 Teraz muszę czekać na wyniki badania histopatologicznego i udać się do lekarza po zielone światło. Mam nadzieję, że wszystko będzie ok i będziemy mogli szybki znów się strać, bo wątpię by od razu się udało. Ale wierzę, że jak raz zaszłam mimo PCOS to i teraz się uda 🙂


16.02.20 II kreski ❤️

11.03.20 [*] 👼 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Klaudkka

Ja na ten moment biorę clo 3-7dnia cyklu i duphaston 16-26dnia. 

Clo to już 3 cykl. 

Za mną już łyżeczkowanie z powodu zbyt długiego krwawienia, miesiączka albo wywoływana albo jej nie było. 

Drożność dobra, owulacje przez 3 cykle były potwierdzone monitoringiem, kolejny monitoring potwierdzone pęknięcie pęcherzyka. Co może być nie tak ? Miałyście tak?

(Taak... myślę o tym cały czas, psychika troszkę siada)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Melka

PCOS straszne schorzenie a tak naprawdę straszne jest to że jego pochodzenie dotychczas nieznane, u mnie sprawa wygląda tak że staraliśmy się przez prawie rok, udało się, po ciąży zabezpieczaliśmy się tylko mechanicznie, teraz staramy się o kolejne, lekarz polecił byśmy śledzili dni płodne, mąż kupił tester co wnikliwie skanuje cały cykl, sprawdza min. lh czy śluz płodny no i działamy, a w czasach zarazy do bliskości jakoś szybciej 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość olefka

Ja osobiście nie jestem w stanie kontrolować nastrój przed zbliżającym się okresem, ja mam PMS ale najbardziej to co mnie rozwala przed okresem to strasznym ból podbrzusza, nie do przetrwania bez tabletki, w trakcie okresu zawsze mam przy sobie tabletki, moim ostatnim odktyciem są tabletki vemonis za kilka złotych z apteki a działają rewelacyjnie, szybko pomagają się pozbyć bólu i sa bezkonkurencyjne jak dla mnie, jeśli chodzi o inne tabletki to musiałam brac ich kilka żeby pomogły, teraz wystarczy mi jedna tabletka. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Irena

moja przyjaciółka przy pcos kontrolowałam owulację komputerem cyfrowym, badał nim lh i temperaturę no i chodziła co cykl do lekarza 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...