Skocz do zawartości
Forum

Marcowe cudeńka 2014


Rekomendowane odpowiedzi

Ja po wizycie położnej środowiskowej. Ta sama, która była po porodzie mojego syna.
Nie wiem czy wiecie, ze od 32 tygodnia możecie korzystać z wizyty położnej bezpłatnie nawet 2 x dziennie .
Bardzo sympatyczna osoba, z dużą wiedzą. Zmierzyła mi ciśnienie, posłuchała tętna dzidziusia i ogólnie jestem spokojniejsza. Dziś naprawdę czuję się lepiej.

http://www.suwaczki.com/tickers/relgrl68xycg179d.png]Tekst linka[/url]

Odnośnik do komentarza

Hej dziewczyny ! ja juz po wizycie, synek waży nieco ponad 2kg takze jest malutki, ale to dlatego,ze ja jestem bardzo niska i drobna. Porodu nie widac ani nie slyvchac tak jak pisalam wczesniej :Pcz
Mam skierowanie na posiew z pochwy i odbytu, wy tez wykonywałyście takie badania ? do konca tyg mam zamiar jechac na ktg do szpitala i obejrzeć sale porodowa, dopytac poloznej co i jak... :) dołączam zdj mojego skarba :)

zdj nie za wyraźne,ale na usg bylo jak na zywo... poryczałam się konkretnie,ale to ze szczescia, ciagle placze jak patrze na to usg ! Lekarz pokazal mi "klejnoty" mojego synusia i mowi,ze sa tak porządne ,ze nie ma czego sie wstydzić hihih także mamy 100/% synka ! allleeee mi się humor poprawił- miłego wieczoruuuuu :*

monthly_2014_02/marcowe-cudenka-2014_8432.jpg

Odnośnik do komentarza

Czesc dziewczyny :) Umnie tez dzisiaj humor jakis lepszy mimo tego ze noc nieprzespana i to na sofie spedzona, bo w lozku to nie moge spac ostatnio, za to maz zadowolony bo moze sie wyciagac we wszystkie strony :) Weszlam co dopiero na forum i az 5 stron do nadrobienia...
Maly od rana mi dupke non stop wystawia :) co go poglaszcze to schowa i za chwile znowu gorka sie robi :)

Odnośnik do komentarza

aniast, siunia,mariposa a ja juz myslalam ze jak zerkne dzisiaj na forum to chociaz jedna bedzie juz po....wy to jestescie...normalnie zem sie zawiodla na was...:) zartuje...macie jeszcze czas :)

malinowaa ale fajny ten twoj maluszek, a zdjatka fajne wyrazne nawet...

no i Basia Mala jest przesliczna i ten usmiech "bezcenny" super ze jest coraz lepiej, bedziemy nadal trzymac kciuki za Ciebie i Twoja kruszynke

Odnośnik do komentarza

Objawów porodowych żadnych, za to wyniki jakieś rozjechane.
W piątek
mocz-Ciała ketonowe ! 4+
Tyreotropina (TSH) trzeciej generacji ↓ 0,330 mU/L (0,550 — 4,780)
morfologia też
Leukocyty ↑ 13,1 x10^3/µl 4 — 10
Erytrocyty ↓ 4,18 x10^6/µl 4,20 — 5,40
Hemoglobina ↓ 11,5 g/dl 12,0 — 16,0
Hematokryt % ↓ 34,1 % 37,0 — 47,0
a dziś znowu
Badanie ogólne moczu
Leukocyty ! 1+
Azotyny ! obecny
Barwa brązowy

Nabłonki płaskie i okr. pojedyncze wpw
Leukocyty ! 6-12 wpw 0 - 5 wpw
Bakterie ! d.liczne wpw nieobecne
Weźcie skonsultujcie mnie

http://www.suwaczki.com/tickers/relgh371poat0lww.png

http://www.suwaczki.com/tickers/relgh371k1v0tv2u.png

Odnośnik do komentarza

diem - ja dziś robiłam m in mofrologie. Też rozjechana :(
leukocyty - 12,87 ( norma do 10 )
Hematokryt - 36,6 ( norma 37 - 47 )
RDW-SD - 47,4 ( norma do 43,3 )
Neutrofile - 9,87 ( norma do 7 )
TSH - 0,316 ( norma 0,350-4,9 )

Nie konsultowałam z lekarzem ale niepokoją mnie trochę leukocyty...TSH ostatnio tez miałam poniżej normy, lekarz nie zmniejszył mi dawki Eutyroxu

W twoim moczu niepokojaca jest ilość leukocytów. Swiadczy o infekcji. Wiem co mowie, miałam caly pierwszy trymestr z tym problem i 3 antybiotyki :(

Posiew z pochwy robi się na obecność paciorkowcow (streptococcus ) być może z odbytu na obecność e. coli

O poloznej jakaś głupotę napisałam - właśnie to odkryłam.
Można korzystać od 32 tyg ciąży nawet 2 x w tygodniu a nie dziennie :)

http://www.suwaczki.com/tickers/relgrl68xycg179d.png]Tekst linka[/url]

Odnośnik do komentarza

wyniki u kobiet w ciąży mogą trochę wychodzić poza granice, ale wiadomo, że nie za dużo, chyba najlepiej jednak skonsultować z lekarzem... ja jak miałam hematokryt ok 24-27% to miałam już poważną anemię, a przy takich odchyłkach jak Wy macie to chyba jest ok.

Ja dziś byłam w szpitalu, mam już 5 z 12 objawów zbliżającego się porodu i jak to pani stwierdziła, w zasadzie od soboty mogłabym rodzić ;)

Basiu, Milenka śliczniutka, wracajcie szybko do domku !

http://www.suwaczki.com/tickers/tb73gu1r1besjn48.png

Odnośnik do komentarza
Gość Leosiowa

Te posiewy robiłam ostatnio u mojej ginekolog. I z tego co wiem robi się je jeszcze raz niedługo przed porodem.
Nie każdy jednak ginekolog ma chyba uprawnienia (chodzi o umowy z laboratorium) i dlatego wysyłają na badania, a nie robią sami. U mnie teraz sobie gin zrobiła umowę z nimi, bo z córką też mnie wysyłała gdzie indziej.

Odnośnik do komentarza

Wymaz z pochwy i odbytu ,tzw.GBS na obecność paciorkowca to podobno wymóg w szpitalu.Ja na pobranie jadę w sobotę.Jeszcze fryzjera chcę zaliczyć i na ostatnie zakupy przed porodem min.do Ikei podjechać,chociaż nie wiem czy dam radę chodzić tyle czasu,bo od wczoraj kręgosłup mi bardzo dokucza i dzisiaj od 6 nie śpię z tego powodu.Wrrr,ratuj się kto może.

http://www.suwaczki.com/tickers/atdctv73ju3a1kbs.png

Odnośnik do komentarza

Kurde to u mnie porod tuż tuż - szyjka skrócona, główka nisko, skurcze, bol w pachwinach i podbrzusza, no i czop odszedł. Przedwczoraj byłam pewna, ze to juz ale wczoraj oprócz skurczy było w miarę ok, bol dopadł mnie z 2x, a mały sie ładnie rusza. Rano i wieczorem na uspokojenie słuchałam serduszka. Jutro podjade na ktg do położnej.
Dziewczyny nie moge jeszcze rodzic, bo mam nieposprzatane i łóżeczko jeszcze nie przyszło :D

http://www.suwaczki.com/tickers/82doanlinoshatyb.png

Odnośnik do komentarza
Gość Leosiowa

Co ja się dzisiaj w nocy umordowałam :( Nie śpię dalej. Potrafię nie spać do 3 rano. Książek nie dam rady wtedy czytać, z resztą nie chcę budzić męża i córki. No to gram na komórce w gry. Jak mnie już tak maksymalnie znudzi, to wtedy da się zasnąć. Brzuch mnie bolał, aż wystraszyłam się, że coś nie tak. Mały się jakoś zdenerwował, gwałtownie ruszał, a później nie (pewnie poszedł spać) a ja już miałam czarne myśli. Musiałam brzuchem poruszać, żeby poczuć chociaż rączkę, żeby się trochę powiercił. Kręgosłup mnie bardzo już boli. Rano córka też marudziła, bo jej się do przedszkola nie chciało. Nigdy nie było problemu, a teraz ona chce mamy i mimo, że nie jest zazdrosna, to jakoś jej żal, że zostaję w domu, a ona idzie do przedszkola. Mgła, pochmurno i ogólnie bleeee. Nie ma to jak dobry nastrój z rana ;)

Odnośnik do komentarza

Mnie noc minęła całkiem spokojnie. Z kilkoma pobudkami i kręceniem się ale nawet do przezycia. Dwie noce wcześniej ja ok 3 grałam w gry i siedziałam w sieci żeby się zmeczyc. Potem dalo się zasnąć. Znam ten bol
Dzis jade na ktg.
Wczoraj polozna zbadala mi ciśnienie i tętno plodu.
Dobrze byłoby jakbym jeszcze wytrwala do polowy marca...
Dobrego dnia i słoneczka zycze

http://www.suwaczki.com/tickers/relgrl68xycg179d.png]Tekst linka[/url]

Odnośnik do komentarza

Oj ja też miałam ciężką noc, ale przynajmniej mogę czytać. Chociaż czytam teraz książkę "Zbieracz burz" i jest tam mnóstwo obrzydliwych opisów, a mówi się, że ciężarna nie powinna na rzeczy brzydkie się narażać:). Dziś lekarz , ostatnia wizyta i wszystko sie wyjaśni, co dalej ze mną będzie.

http://www.suwaczki.com/tickers/relgh371poat0lww.png

http://www.suwaczki.com/tickers/relgh371k1v0tv2u.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...