Skocz do zawartości
Forum

Jak on mnie wkurza !!


SuzyMummy

Rekomendowane odpowiedzi

Do tej pory tu nie pisałam, bo choć się kłócimy bardzo często ;P to nie widzę potrzeby się wyżalania, bo ja ciężarna, on z alergią, to w ostatnim czasie mieszanka wybuchowa ;D

ale od kilku dni mnie wkurza, bo nie pozwala mi jechać do siostry do Warszawy. Z Zielonej Góry do Warszawy pociągiem się jedzie 5 godzin - krócej i taniej niż autem. Do tego moim zdaniem bezpieczniej. Całe życie, odkąd miałam pół roku, jeżdżę pociągami (jestem córką kolejarzy), on wręcz przeciwnie, w jego rodzinie się jeździło tylko autem, mają po aucie każdy, pociągiem ostatnio ze mną jechał, to jak małe dziecko się zachowywał ;)
No i teraz kość niezgody: ja za dwa tygodnie tj. na początku siódmego miesiąca chcę pociągiem pojechać do siostry (z małym dzieckiem będzie mi trudno, a bardzo chcę się zobaczyć z nią i sisotrzenicami, im też nie jest łatwo się wybrać, bo jest ich 5 w sumie). Mąż mówi nie bo:
- pociąg jest niebezpieczny, ktoś mnie napadanie, przecież słyszał o takich sytuacjach - a ja znam zasady zachowania bezpieczeństwa w pociągu, siadać w przedziale z kimś, możliwie najbliżej konduktora ;P, nie obnosić się z czymkolwiek cennym jeśli się to ma przy sobie itp...
- nie, bo ktoś mnie może popchnąć - wsiadam na pierwszej stacji biegu tego pociągu i wysiadam na ostatniej... ktoś usiądzie obok i będzie mnie popychał?
- nie, bo może być tłok i nie będę miała gdzie usiąśc - są przedziały i miejsca dla kobiet w ciąży i kobiet z dzieckiem, wystarczy poprosić konduktor o otworzenie przedziału.
- nie, bo (to jest najlepsze) - mogę urodzić w pociągu - mam całkowicie zdrową ciążę, badania krwi idealne, samopoczucie idealne, wciąż pracuję, nic nie wskazuje na to, żebym miała w ogóle wcześniej urodzić!
Plus pociągu taki, że nie muszę jak w aucie siedzieć non stop w jednej pozycji, mogę wyprostować nogi, położyć się, przejść się. No kurde!
Jestem na niego wściekła. Przypuszczam, że się boi tylko dlatego, że nie ma wpływu na ten pociąg co mnie wiezie, a prowadząc auto ma wpływ na nie...
Czy ja się mylę, że jest to dla mnie bezpieczne?
Oczywiście dla świetego spokoju zapytam lekarza o to w poniedziałek, ale co to za wielka sprawa dla niego ten pociąg? Jestem zła :/

http://www.suwaczki.com/tickers/uannxzkr1zq23rgd.png

http://www.suwaczki.com/tickers/43kthdge3hmnk8e8.png
http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=42339

Odnośnik do komentarza

Problem w tym, że pojechac razem nie możemy. On pracuje normalnie na etat od-do, ja mam pracę taką, że sobie mogę pozwolić na tygodniowy pobyt u siostry...
Całe życie byłam samodzielna, szybko się wyrwałam spod skrzydeł rodziców, sama tymi pociągami jeździłam od 13-tego roku życia, teraz mnie trafia, że ktoś mi mówi, czego nie mogę...
Wczoraj mnie ciągnął do klubu na imprezę ze znajomymi - bo tam mnie nikt nie popchnie ;P nielogiczne...

http://www.suwaczki.com/tickers/uannxzkr1zq23rgd.png

http://www.suwaczki.com/tickers/43kthdge3hmnk8e8.png
http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=42339

Odnośnik do komentarza

heh ;) nie jest idealne, bo jej 5-osobowej rodziny to ja w domu nie pomieszczę ;) dlatego chcę wykorzystać chwilę, że mogę się jeszcze wyrwać ;)
Pojadę tak czy siak. Musi przeżyć, nie może się wiecznie zamartwiać, bo co potem będzie jak córka się urodzi? też będzie zabraniał, bo się będzie o nią bać?

http://www.suwaczki.com/tickers/uannxzkr1zq23rgd.png

http://www.suwaczki.com/tickers/43kthdge3hmnk8e8.png
http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=42339

Odnośnik do komentarza

Ulla
asioczek coś ostatnio często was to spotyka...jak myślisz co jest tego powodem?

Nie wiem Kochana.. a może wiem, tylko ciężko się przyznać, że może czasem po prostu czepiamy się siebie wzajemnie o pierdoły.. może czasem powinnam odpuścić.. tylko, że przez pierwsze lata naszego bycia razem, to ja odpuszczałam; ja pierwsza do zgody wyciągałam rękę; ja pierwsza przepraszałam, choć czasem tak naprawdę nie czułam, że mam za co.. i chyba już mam przesyt.. i czekam teraz na jego ruch.. nie wiem sama.. mam w głowie chaos..

http://lb3f.lilypie.com/TikiPic.php/auVqCvV.jpghttp://lb3f.lilypie.com/auVqp1.png http://s2.pierwszezabki.pl/040/040309980.png?9490
http://www.suwaczki.com/tickers/hy8kxzdvw4pwctfw.png
[url=http://www.su

Odnośnik do komentarza

Oopsy Daisy
w łeb patelnią i tyle:smiech:

Akurat kupiłam nową, a starej nie wywaliłam jeszcze, więc się doskonale nada.. teflon już się starł, ale odbicie będzie miała doskonałe.. :sofunny:

Oopsy Daisy
Mężczyźni, ach te chłopy...faktycznie są z Marsa.

A tak poważnie, to może niekoniecznie z Marsa, ale zdecydowanie mają inny umysł niż kobiety.. nic nowego nie napisałam.. ale co tam..

http://lb3f.lilypie.com/TikiPic.php/auVqCvV.jpghttp://lb3f.lilypie.com/auVqp1.png http://s2.pierwszezabki.pl/040/040309980.png?9490
http://www.suwaczki.com/tickers/hy8kxzdvw4pwctfw.png
[url=http://www.su

Odnośnik do komentarza

Margeritka
a oni nie słuchają, bo za duzo mówisz...błędne koło

Otóż to.. niestety.. dlatego nie rozumiem po co się kładzie małym dziewczynkom do głowy głupoty o rycerzach na białym koniu.. skoro rzeczywistość jest taka, że mężczyzna nigdy do końca nie zrozumie kobiety, choćby nie wiem jak się bardzo starał..to nie chodzi o inne zdanie na dany temat, bo takie każdy ma prawo mieć bez względu na płeć.. ale o zrozumienie pewnych rzeczy..

http://lb3f.lilypie.com/TikiPic.php/auVqCvV.jpghttp://lb3f.lilypie.com/auVqp1.png http://s2.pierwszezabki.pl/040/040309980.png?9490
http://www.suwaczki.com/tickers/hy8kxzdvw4pwctfw.png
[url=http://www.su

Odnośnik do komentarza

wszystko to jakieś dziwne jest:hahaha::hahaha::hahaha::36_11_13: ostatnio z m ciągle się kłóciliśmy aż do tego stopnia że powiedziałam mu ,że się może wyprowadzić a jak wyjechał do pracy i już go nie ma 3 tyg to mi go brak(a myślałam,że będę zadowolona ,że go nie ma)to chyba jedak miłość a jak wróci to znowu będzie mnie wkurzał

http://www.suwaczki.com/tickers/o1488u695sbx826y.png
http://s2.pierwszezabki.pl/044/044080980.png?1320

http://www.suwaczki.com/tickers/zrz6ru1d1exax3bi.png

Odnośnik do komentarza

la luna
wszystko to jakieś dziwne jest:hahaha::hahaha::hahaha::36_11_13: ostatnio z m ciągle się kłóciliśmy aż do tego stopnia że powiedziałam mu ,że się może wyprowadzić a jak wyjechał do pracy i już go nie ma 3 tyg to mi go brak(a myślałam,że będę zadowolona ,że go nie ma)to chyba jedak miłość a jak wróci to znowu będzie mnie wkurzał

Jakbym czytała o sobie.. tylko, że mi brak bardziej tych dobrych chwil, które były kiedyś naszym udziałem.. w sumie to nawet nie pamiętam już kiedy było między nami tak beztrosko dobrze..

http://lb3f.lilypie.com/TikiPic.php/auVqCvV.jpghttp://lb3f.lilypie.com/auVqp1.png http://s2.pierwszezabki.pl/040/040309980.png?9490
http://www.suwaczki.com/tickers/hy8kxzdvw4pwctfw.png
[url=http://www.su

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...