Skocz do zawartości
Forum

Cukrzyca ciążowa - pytania, odpowiedzi


Rekomendowane odpowiedzi

Miałam cukrzycę w drugiej ciąży.Niestety nie pomaogła sama dieta choć naprawdę jej przestrzegałam.Skończyło sie tym,ze oprócz diety musiałam 3 razy dziennie podawać sobie insulinę.Czasami częściej,bo jak cukier był zbyt wysoki to musiałam po posiłku dostrzyknąć sobie jeszcze.Lekko nie było,bo palce pokłute od nakłuwacz,a nogi od igły.Ale wytrwałam!!!!!!3 miesiące to trwało.Przynajmniej dużo nie przytyłam,bo niecałe 9 kg.

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9canliv61x7l70.png

http://www.suwaczki.com/tickers/o148anli5oliw9dq.png

Odnośnik do komentarza

domi81
a po jakimś czasie to już miałam tak pokłóte palce że nie miałam pomysłu gdzie mierzyć sobie ten cukier w co sie "wbić"

ja najczesciej wbijalam sie w uszy :D (w palce bolalo jak diabli, a tam nie), mozna tez brac krew z uda.

Odnośnik do komentarza

Dziewczyny,

sama przechodziłam cukrzycę ciążową. Moim zdaniem najgorsza nie była dieta, a obawa o dziecko.
Jeżeli chodzi o dietę: przed wykryciem u mnie cukrzycy objadałam się słodyczami i przede wszystkim lodami - wiadomo: córcia w drodze to zgodnie z zabobonami ciągnęło mnie do słodkiego. Jak usłyszałam "wyrok", to się baardzo przestraszyłam. Na początku trzymałam się bardzo restrykcyjnie diety, myślałam że dobrze robię - wyniki były w normie, ale zaczęłam chudnąć a to niedopuszczalne w ciąży. Na szczęście trafiłam na dobrego diabetyka który stopniowo rozluźniał mi dietę. Dziewczyny, na początku trzeba sprawdzić na sobie co nam szkodzi a co nie: z tego co pamiętam niektórym szkodził nabiał, a niektórym nie. Jeżeli nie szkodzi Wam nabiał (tzn. nie podnosi za bardzo cukru) to w ramach rekompensaty za słodycze można sobie serniczek dietetyczny strzelić (ja jadłam połowę tortownicy i cukier mi nie skakał). Niektóre też tolerują szklankę coli ale to całkowicie odradzam w ciąży. Gorzką czekoladą też się raczyłam, i nawet nie taką super gorzką i całym "paseczkiem" i też było ok.
Natomiast mi szkodził chleb, nie mogłam znaleźć takiego żeby zjeść całą kromeczkę i cukier nie skoczył powyżej 130.
I najważniejsze: nie panikujcie jak cukier Wam jednorazowo skoczy. Niebezpieczne jest długie utrzymywanie się wysokiego poziomu glukozy a nie jednorazowy skok (słowa mojego lekarza). I naprawdę to wszystko da się przeżyć. Pamiętajcie też że normą jest że ta cukrzyca się pogłębia wraz z rozwojem ciąży, u mnie pod koniec nie dało się uniknąć insuliny, ale to też jest do przejścia. Naprawdę, cukrzyca ciążowa to nic przyjemnego ale da się to ogarnąć. Nie rozumiem dziewczyn które piszą że już nie miały gdzie się wkłuć w palce - no jak się mierzy cukier co chwilę to rzeczywiście może być ciężko. I mała rada (już nie od lekarza): jak Wam się zdarzy "zgrzeszyć" to lepiej nacieszcie się tym i odpuśćcie sobie pomiar. Bez jednego pomiaru nikt Wam głowy nie urwie.

Spokojnej ciąży i szybkich rozwiązań:)

http://www.suwaczki.com/tickers/dxomzbmhg368u5j0.png

Odnośnik do komentarza

mychaa5
I mała rada (już nie od lekarza): jak Wam się zdarzy "zgrzeszyć" to lepiej nacieszcie się tym i odpuśćcie sobie pomiar. Bez jednego pomiaru nikt Wam głowy nie urwie.

a ja bym radzila, po takim "grzechu", nie siadac na tylku, tylko wyjsc na szybki spacer, albo cos posprzatac, zeby wypalic nadmiar cukru, zanim dojdzie do bobasa :D

Odnośnik do komentarza

solange63
mychaa5
I mała rada (już nie od lekarza): jak Wam się zdarzy "zgrzeszyć" to lepiej nacieszcie się tym i odpuśćcie sobie pomiar. Bez jednego pomiaru nikt Wam głowy nie urwie.

a ja bym radzila, po takim "grzechu", nie siadac na tylku, tylko wyjsc na szybki spacer, albo cos posprzatac, zeby wypalic nadmiar cukru, zanim dojdzie do bobasa :D

tak na pewno zdrowiej, ale wtedy to nie do końca cieszenie się jest... :D

http://www.suwaczki.com/tickers/dxomzbmhg368u5j0.png

Odnośnik do komentarza

dokładnie jak mycha napisała jak sie zdarzy "zgrzeszyć" to naprawde sie nic nie stanie, ja pamiętam moje wahania odnośnie poziomu cukru we krwii że właśnie musiałam niestety sprawdzić sama na sobie co mogę a czego nie, pamiętam że grejfrut (koniecznie z tymi białymi farfoclami) obniżał mi poziom cukru, ja na przykład nie mogłam jeść sałaty i np.białego sera bo zaraz 140. Nie udało mi sie też trafić na dobrego dietetyka, ale jakoś samej udało mi sie dojść do odpowiednego poziomu bo wiadomo zdrowie pociechy najważniejsze.

u mnie sprawdziła sie dieta montiniaca (która pierwotnie była dietą dla cukrzyków)wiadomo nie cała bo wielu rzeczy naprawde nie mogłam jeść mimo iż były dozwolone

A może macie jakieś sprawdzone przepisy na dobre jedzonko ???

http://www.suwaczki.com/tickers/kjmn20mmu0okh9gs.png
http://www.suwaczki.com/tickers/9o2zvhpgkhvwrq18.png

Odnośnik do komentarza

ja miałam w poprzedniej ciąży po obciążeniu dość podniesiony cukier, potem wizyta w poradnii diabet, pomiary z palca i dieta ... dzięki temu prztyłam tylko 9 kg ;) i chwile po porodzie miałam mniej niż przed ;)

teraz na pierwszym badaniu poziomu cukru w krwi już znowu mi na granicy wyszedł ... w związku z czym "przezornie" ponownie wróciłam na dietę. Obciążenie glukozą od razu większe będę robić ...
zamówiłam sobie te poradniki i powiem że sporo nowych rzeczy się dowiedziałam o których nie miałam pojęcia w poprzedniej ciąży ... Cukrzyca ciążowa - Poradnik • Mama.Cukrzyca.pl i przepisy takie dość fajne są :)

Mama Dominika (16.07.2001), Oskara (02.07.2005), Nikosia (25.06.2009) i Małgosi (07.08.2013)

Odnośnik do komentarza

Zanim zorientowałam się że mam cukrzycę, miałam okropna zgagę, nie mogłam sobie dać rady. A po zastosowaniu diety o zgadze zapomniałam. Przytyłam w ciąży tylko 2 kg, dzięki czemu do wagi sprzed ciąży jeszcze trochę mi brakuje:) Dieta nie była zła najgorsze to gotowanie każdemu co innego(mąż, córka, ja- 3 obiady). Ale byłam na zwolnieniu to mogłam sobie na to pozwolić. Zawsze piłam dużo wody albo herbaty z cytryną - ona obniżała mi cukier. Ale najważniejsze że dziecko nie było duże-3320, nie miało żółtaczki, szybko przybierało na wadze, miało śliczny kolor skóry bez żadnej krosteczki.

http://www.suwaczki.com/tickers/8599dqk3p95p53lm.png]Tekst linka[/url][/url]]Tekst linka[/url]http://www.suwaczki.com/tickers/klz98ribqbkijq4m.png]Tekst linka[/url][url=[url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/f2w

Odnośnik do komentarza

domi81
no właśnie najgorsze to to jedzenie, przecież nie można wkółko jest tego samego, ja też szukałam urozmaiconego menu, bo ile można jesć dietetyczną pomidorową i warzywa :leeee:

jadłam każdą zupę- ogórkową, pomidorową, warzywną, kalafiorową, rosół z ciemnym makaronem. Zup nie zaprawiałam mąką ani śmietana, tylko zabielałam jogurtem. Zawsze drugie dani- kasza, ryż, czasami ziemniaki, kotlet bez panierki, kurę bez skóry, rybę i duuużo surówki z oliwką, która wypełniała mi miejsce na talerzu. Moje odczucie- znowu jedzenie (bo przerwy nie mogły być dłuższe niż 2,5 godziny). po chlebie tez rósł mi cukier, ale znalazłam kilka po których nie było najgorzej

http://www.suwaczki.com/tickers/8599dqk3p95p53lm.png]Tekst linka[/url][/url]]Tekst linka[/url]http://www.suwaczki.com/tickers/klz98ribqbkijq4m.png]Tekst linka[/url][url=[url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/f2w

Odnośnik do komentarza

Aaneczka86
Dziewczyny a jakie miałyście/ macie wahania cukru?
Na czczo, 1h po śniadaniu, 1h po obiedzie, 1 h po kolacji... ?
Mimo, iż jestem na diecie nie mogę dojść do super wyniku: na czczo poniżej 90, po posiłku poniżej 120 ! Nigdy mi się to nie udało :(

Hej dziewczyny.

Ja miałam cukrzycę ciążową w obydwu ciążach ( pewnie czynnikiem była tu cukrzyca insulinozależna u mojego taty)

w 1 ciąży uczęszczałam do specjalistycznej poradni diabetologicznej dla ciężarnych ale wizyty ograniczały się do spojrzenia w zeszyt z pomiarami i wypisaniem recepty na paski .

Powiem szczerze , że nigdy nie miałam na czczo poniżej 90 raczej pomiędzy 100 a 110 i to uważałam za sukces gorzej było po posiłkach z tym, że ja mierzyłam 2 godziny po .

Byłam cały czas na diecie ( tu główna role odgrywają węglowodany a nie słodycze czy cukier sam w sobie- czyli pieczywo, mąka, makarony itp tego trzeba unikać - polecam chleb orkiszowy mojemu tacie bardzo służy- odradzam chleby razowe bo są mieszanką mąk w tym pszennej która bardzo podnosi cukier.)
unikaj też słodkich owoców w dużych ilościach- najlepsze zwykłe jabłka ale jedno i to najlepiej połączone z nabiałem - jakiś kefirek lub jogurt naturalny do tego i jest świetny posiłek.
ze słodyczy unikaj w zasadzie wszystkiego - wiem, że mi nie szkodziła zwykła czekolada bez dodatków w małej ilości- zamiast słodyczy można wypróbować suszone owoce zjeść na próbę i zmierzyć po 2 godzinach jaki będzie efekt.
Jak możesz to zrezygnuj też ze wszystkich soków z kartonika- najlepsza woda mineralna i herbatki :)

moja 2ga dzidzia upasła się przez to do 4,4 kg :) poza tym żadnych niepokojących zdarzeń nie było bezpośrednio związanych z cukrzycą tylko teraz muszę się bardzo pilnować aby nie nabawić się prawdziwej cukrzycy - biorę zapobiegawczo Glukophage , który też pomaga kontrolować wagę i reguluje poziom cukru we krwi.

Zgadzam się z tym aby po "grzechu" udać się na spacerek :) to jednak najlepszy sposób :):)

Odnośnik do komentarza

Podobno cukrzyca ciążowa nie musi wrócić za 20 lat. Starałam się o siebie dbać w trakcie ciąży. A wczoraj moja mama odebrała wyniki i okazało się że ma cukrzycę, prawdopodobnie od dwóch lat. Podejrzewam że będąc w ostatniej ciąży 22 lata temu musiała taką cukrzycę mieć (siostra długo miała żółtaczkę fizjologiczną), no a że wtedy tak bardzo tego nie badali to ona o siebie aż tak bardzo nie dbała..

http://www.suwaczki.com/tickers/8599dqk3p95p53lm.png]Tekst linka[/url][/url]]Tekst linka[/url]http://www.suwaczki.com/tickers/klz98ribqbkijq4m.png]Tekst linka[/url][url=[url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/f2w

Odnośnik do komentarza

zniewolona
hej dziewczyny mam do was takie pytanie czy cukier w moczu musi oznaczac cukrzyce ciazowa? po ostatnich badaniach moczu wyszedl mi za wysoki a badanie z glukoza mam dopiero 20 marca i sie troche martwie, ograniczylam juz slodycze i pije tylko wode tak na wszelki wypadek.

Z tego co się orientuję, to cukier w moczu pojawia się gdy jego ilość we krwi jest bardzo wysoka, a to niestety może świadczyć o cukrzycy. Przejdź na wszelki wypadek na dietę i poczekaj do badania obciążenia glukozą.
Ja w pierwszej ciąży miałam cukrzycę, teraz też mam. Przede wszystkim to co ważne to to, że dieta dla cukrzyków, a dieta dla kobiet z cukrzycą ciążarnych to różne diety. Trzeba samemu sprawdzić jak reagujemy na różne pokarmy. U mnie zwykły chleb cukru nie podnosi, ale tostowy bardzo. No i zauważyłam, że jedzenie małych posiłków, ale często też bardzo pomaga.
Polecam Wam wszystkim stronkę Słodkie Mamy: Wszystko o cukrzycy w ciąży. Vademecum dla Kobiet z cukrzycą w ciąży. Jest tu sporo przydatnych informacji oraz przykładowe menu dla słodkiej mamusi ::):
Aaaa no i cukrzyca po porodzie przechodzi, ale przy kolejnej ciąży jest znów duże jej ryzyko.
A póki co pozostaje dietka aż do rozwiązania ::): Wytrwałości dla wszystkich "słodkich"

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlpx9irfiwi27s.png

http://www.suwaczki.com/tickers/km5shdgeaocg228v.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...