Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Małgosia

Kredyty hipoteczne

Rekomendowane odpowiedzi

Witam serdecznie,

z doświadczenia jakie macie -powiedzcie jaki bank waszym zdaniem ma najlepszą ofertę kredytową?
W dobie kryzysu pewnie nie ma takiego ale jakie były wasze doświadczenia przed kryzysem?
jakies gwiazdki do umowy, mały druczek itd???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy konsolidacji kredytów skorzystaliśmy za namowa open finance z oferty Noredea. Same konkrety, żadnych kruczków (oczywiście fakt oprocentowania rzeczywistego jest "schowany" skrzętnie w kosztach chyba w każdej standardowej umowie bankowej). Poza tym rozsądne procedury i najniższe oprocentowanie. Nie wiem jak jest teraz ale pół roku temu byliśmy zadowoleni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Małogsiu, my 1,5r. temu wzięliśmy kredyt hipoteczny złotówkowy w PKO BP.
Kilka miesięcy trwało rozeznanie gdzie warto ten kredyt brać. Szukanie było zawężone do banku, który jest najtańszy w złotówkach (choć kusiły nas franki, ale odechciało nam się ich przez te spready), i w którym można nadpłacać kredyt bez prowizji.
Żadnych kruczków nie ma, wszystko czarno na białym. Tam jak się okazało pracowała moja koleżanka ze studiów i chyba by mnie nie zrobiła w bambuko :Oczko:
Ale Małgosiu w „dobie kryzysu” lepiej rozeznać się na nowo, bo oprocentowanie jak i warunki umowy zmieniły się po wielokroć.
Aaa, jeśli skorzystasz z usług pośrednika kredytowego (nawet renomowanego) i będziesz miała przez nich już polecony bank/i, to potem osobiście w tym banku sprawdź czy załatwiając kredyt osobiście nie będziesz miała lepszych warunków.
Ja byłam u kilku pośredników z różnych biur (każde polecało inny bank), potem osobiście sprawdziłam te najbardziej atrakcyjne banki. I dobrze zrobiłam, bo mieliśmy lepsze warunki od tych zaproponowanych przez pośrednika.
Przy następnym kredycie hipotecznym też bym tak zrobiła, natomiast w kredytach konsolidacyjnych słabo się orientuję więc chyba bym się zdała na pośrednika.


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Małgosiu-hmmm kazdy Bank oferuje cos innego. To co dla mnie nie koniecznie musi byc atrakcyjne dla Ciebie. Jesli starasz sie o kredyt moim zdaniem najlepiej pochodzic po Bankach i doradcach hipotecznych.Ja preferuje walute obca.
Kryzys spowodował to iz Banki wycofuja sie z waluty obcej obecnie mało Banków oferuje we frankach. Giełda równiez spowodowała ,ze Banki wprowadziły wkład własny w wysokosci 20 a nawet 35% juz nie bedzie jak kiedys ,ze sie ubezpieczysz od niskiego wkładu(ubezpieczenie pomostowe) i dostaniesz kredyt.A wiec teraz musisz liczyc wkład własny+koszt wykonczenia+notariusz itp.

Jesli chodzi o konsolidacyjne polecam własnie taktyke Anulki tam gdzie najtaniej ale tez i tam gdzie macie swoje konta dla stałych klientów czesto sa jakies profity.


http://www.suwaczki.com/tickers/zem33e5e13hk56xe.png

http://www.suwaczki.com/tickers/oncft96gtbw6vglg.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mrs_szaya

temat bodajze hipotecznych dotyczy. A z tego co mi sie obilo podobno Polbank ma najbardziej atrakcyjny hipoteczny. a co do konsolidacji i innych to probowalismy z Ł wszedzie i nic, a zadzwonila pani z banku w ktorym mielismy pare razy jakies umowy raty itp i powiedziala ze moze dac 2xtyle co reszta bez zadnych pytan, bo do tej pory nie bylo z nami problemu i taka maja procedure ze "swoim" daja pare razy w roku taka oferte "bez pytań" i faktycznie w 2h Ł zaltwil wszystko i po kilku h kaska byla na koncie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziubala
Małogsiu, my 1,5r. temu wzięliśmy kredyt hipoteczny złotówkowy w PKO BP.
Kilka miesięcy trwało rozeznanie gdzie warto ten kredyt brać. Szukanie było zawężone do banku, który jest najtańszy w złotówkach (choć kusiły nas franki, ale odechciało nam się ich przez te spready), i w którym można nadpłacać kredyt bez prowizji.
Żadnych kruczków nie ma, wszystko czarno na białym. Tam jak się okazało pracowała moja koleżanka ze studiów i chyba by mnie nie zrobiła w bambuko :Oczko:
Ale Małgosiu w „dobie kryzysu” lepiej rozeznać się na nowo, bo oprocentowanie jak i warunki umowy zmieniły się po wielokroć.
Aaa, jeśli skorzystasz z usług pośrednika kredytowego (nawet renomowanego) i będziesz miała przez nich już polecony bank/i, to potem osobiście w tym banku sprawdź czy załatwiając kredyt osobiście nie będziesz miała lepszych warunków.
Ja byłam u kilku pośredników z różnych biur (każde polecało inny bank), potem osobiście sprawdziłam te najbardziej atrakcyjne banki. I dobrze zrobiłam, bo mieliśmy lepsze warunki od tych zaproponowanych przez pośrednika.
Przy następnym kredycie hipotecznym też bym tak zrobiła, natomiast w kredytach konsolidacyjnych słabo się orientuję więc chyba bym się zdała na pośrednika.

kredyt konsolidacyjny to nic innego jak połączenie istniejących kredytów w jeden, rozłożenie go na dowolna liczę rat w celu zmniejszenia miesięcznych kosztów...

a jeśli chodzi o kruczki i takie tam, to mój S jest bankowcem, więc miałam ten komfort, że nikt nas nie zaskoczy ukrytymi kosztami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Anulka – ja wiem co to kredyt konsolidacyjny :Oczko:. Mnie chodziło o to, że w jego przypadku zdałabym się na pośredników finansowych aniżeli własne chodzenie po bankach.
Za to kredyt hipoteczny ostatecznie wolałam sama załatwiać :Śmiech:


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Konsolidację załatwiasz w ten sam sposób. Jesli masz między innymi kredyt mieszkaniowy to też są te same procedury. Księgi wieczyste i te inne cuda...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Anulka
Dziubala
Anulka - nam na szczęście konsolidacja nie będzie potrzebna :Oczko:. Mamy tylko 1 kredyt. Wystarczy :Kiepsko::Oczko:

my już teraz też :Śmiech::Śmiech::Śmiech:

Teraz trzeba się go szybko pozbyć :Śmiech:


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kobietki kochane jak znajdziecie sposob jak szybko, bezbolesnie i z usmiechem na twarzy pozbyc sie kredytu hipotecznego to uchylcie rąbka tajemnicy:)ja nadal licze ,ze wygram w totka:)hhehehe


http://www.suwaczki.com/tickers/zem33e5e13hk56xe.png

http://www.suwaczki.com/tickers/oncft96gtbw6vglg.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

robaczek1
Kobietki kochane jak znajdziecie sposob jak szybko, bezbolesnie i z usmiechem na twarzy pozbyc sie kredytu hipotecznego to uchylcie rąbka tajemnicy:)ja nadal licze ,ze wygram w totka:)hhehehe

ja juz dawno przestałam w to wierzyć...kiedys jako nastolatka poszłam do wróżki...ta mi powiedziała, że nie będzie mi w życiu źle, natomiast to wszystko co będę miała będę zawdzięczała wyłącznie pracy moich rąk...nic za darmo...i chociaż gram czasem w totka to i tak wiem, że to co powiedziała mi wtedy wróżka jest prawdą...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Anulka
niestety to już nie jest takie proste...
mam cicha nadzieję, że niedługo będę business woman i zarobie na spłatę :sofunny::sofunny::sofunny::sofunny:

No to trzymam za to kciuki! :Śmiech:


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Anulka
robaczek1
Kobietki kochane jak znajdziecie sposob jak szybko, bezbolesnie i z usmiechem na twarzy pozbyc sie kredytu hipotecznego to uchylcie rąbka tajemnicy:)ja nadal licze ,ze wygram w totka:)hhehehe

ja juz dawno przestałam w to wierzyć...kiedys jako nastolatka poszłam do wróżki...ta mi powiedziała, że nie będzie mi w życiu źle, natomiast to wszystko co będę miała będę zawdzięczała wyłącznie pracy moich rąk...nic za darmo...i chociaż gram czasem w totka to i tak wiem, że to co powiedziała mi wtedy wróżka jest prawdą...

Każdemu można taką "prawdę" powiedzieć :Śmiech:
To tzw. banał, choć prawdziwy :yes:


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

można, oczywiście, że tak...nie wierzę wróżkom, poszłam z czystej ciekawości...ale gdzieś w środku siedzi we mnie to co powiedziała...
ale wcale nie jest z tym mi źle...broń boże...ba! jestem z siebie dumna, że to co mamy z mężem to tylko i wyłącznie nasza zasługa...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nasz doradca polecał Polbank
faktem jest, że taki doradca zapoznaje sie z Twoimi oczekiwaniami, możliwościami
łatwiej mu dradzić.
Myslałam, ze macie np złe doświadczenia z niektórymi bankami i opowiecie o tym.

Ja miałam kiedyś konto w Millenium -moze teraz jest lepszym bankiem, ale nie wróce do niego
zasciankowy, stary - zrobił na mnie okropne wrazenie od strony obsługi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

złe doświadczenie - jak cztery lata temu chcieliśmy wziąć kredyt na mieszkanie - to było Millennium. Sporo nerwów (a hormony ciążowe z Uliśką w brzuchu buzowały) kosztowały mnie rozmowy z Panem wyznaczonym do opieki nad naszą sprawą. Efekt był taki że zrezygnowaliśmy i skorzystaliśmy z GE.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ann
złe doświadczenie - jak cztery lata temu chcieliśmy wziąć kredyt na mieszkanie - to było Millennium. Sporo nerwów (a hormony ciążowe z Uliśką w brzuchu buzowały) kosztowały mnie rozmowy z Panem wyznaczonym do opieki nad naszą sprawą. Efekt był taki że zrezygnowaliśmy i skorzystaliśmy z GE.

Aniu u nas dokładnie taki sam scenariusz przy pierwszym mieszkaniu, tylko z mbankiem potem znajomy kazał nam przenieść papiery do millenium...a tam o matko kochana...sajgon jeszcze większy...olewali wszyscy i wszystko...właściciele mieszkania byli skłonni się wycofać a my stracilibyśmy 15 tys, zł zadatku...całe szczęscie, że znajomości robią swoje i wysoko postawiona osoba w banku pogoniła to całe towarzystwo...ogarnęli to w kilka dni...cała procedura od rozpoczęcia starań w mbanku, który wymyślał co raz to inne dokumenty do momentu podpisania umowy notarialnej trwała bagatela 3,5 miesiąca...KOSZMAR!!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Małgosiu w dobie tego co się teraz dzieje, chyba nie masz co patrzeć na to w którym banku sa milsi pracownicy i przyjaźniejsze procedury. Jak wiesz od jakiegoś czasu banki sttrasznie zaostrzyły procedury i z kredytami nie jest łatwo. Marże dramatycznie poszły do góry, strasznie ciężko dostać kredyt we franku- banki niestety wymagają minimum 20 % wkładu. Okres kredytowania się skrócił nooo i co gorsza banki nie wypłacają kredytów na które już zostały podpisane umowy. Niestety w następnym roku ma być jeszcze gorzej :( Ale za to mieszkanka miejmy nadzieje,ze pójdą w dół :)


http://s9.suwaczek.com/200905211762.png

http://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/6/6goji01ml.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Agut- ja nie mialam na myśli pracowników miłych czy mniej u,śmiechniętych
tylko takich niekompetentnych

ale to co piszesz to racja
mało który bank daje teraz 100% kredytu a jeśli juz to ostro podnosi poprzeczkę i daje mało korzystne warunki
przeciętny Kolaski nie kupi teraz mieszkania
paranoja
20% wkładu = to trzeba kilka lat odkładać 3/4 wynagordzenia na 50 m mieszkanie :japan:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...