Skocz do zawartości
Forum

Pogaduchy o wszystkim i o niczym


Kinqa

Rekomendowane odpowiedzi

to było tak że chłopak 23 letni pracował gdzieś na budowie i pracodawcy nie chcieli mu zapłacić wiec naciskał na nich oni wywieźli go do lasu niedaleko mnie jakieś 7 km i tam kazali mu kopać dla siebie dół skatowali go strasznie obdzieli mu 4 palce posiekali tasakiem kark i podźgali całe ciało myśleli ze nie żyje i przysypali go w tym dole ziemią ale on miał jeszcze na tyle siły żeby dosłownie doturlać się do ulicy i tam zobaczył go jakiś kierowca wezwał pogotowie i udzielił pomocy. dziwne że po takich obrażeniach udało mu się ocalić życie to cud jakiś ale przez cały czas był przytomny i od razu wskazał sprawców wiec siedzą już w kiciu ale nie przyznają sie do usiłowania morderstwa przyznają sie tylko do tego że mu nie zapłacili ale co tam prokurator znajdzie dowody i ślady aby stwierdzić ich winę

Odnośnik do komentarza

wczoraj w faktach był wywiad z tym chłopakiem pokazywał rany takie wielkie sznyty na karku z tyłu głowy miał jakby chcieli mu tym tasakiem tą głowę odrąbać, palce mu przyszyli i prawdopodobnie dłoń będzie sprawna ale psychika już chyba nigdy nie będzie normalna
ja nie mogę zrozumieć jaki trzeba mieć wypaczony umysł by zrobić drugiemu człowiekowi taką krzywdę ?

Odnośnik do komentarza

W więzieniu nie jest źle - na utrzymanie dostają więcej niż pacjenci w szpitalach, nie muszą się martwić o dach nad głową, opierunek czy jedzenie, a dodatkowo mogą dorabiać/pracować - a że kosztów w więzieniu nie ma, to 100% odkładają.
Kto się w życiu zewnętrznym będzie przejmował, czy przeciętny obywatel ma za co zjeść, utrzymać rodzinę etc...

Moja znajoma pielęgniarka opowiadała jak trafił się chłopak, który chciał się włamać do sklepu - późna jesień/wczesna zima - bo chciał trafić do więzienia na zimę, ale miał pecha - podczas włamania złamał rękę i trafił do szpitala, a że nic nie udało mu się ukraść to dostał tylko grzywnę i naprawienie szkód...

znajomej powiedział, że tutaj w szpitalu jest gorzej niż w więzieniu - w więzieniu dostaje dobre jedzenie, nie takie jak w szpitalu, może wychodzić poza celę - a tak pod nadzorem policji nie mógł opuszczać sali etc... i cały czas narzekał że pacjenci mają dużo gorzej niż więźniowie - że w więzieniu to jest raj, o nic nie trzeba się martwić, jest spacerniak, jest siłownia, tv, nie ma kosztów utrzymania, podstawowe warunki są zapewnione i taki więzień musi być dobrze traktowany przez służby więzienne ... nawet stwierdził, że ludzie mieszkający w osiedlach chronionych płacą za to, co on w więzieniu ma za friko - bo w końcu służy muszą też pilnować, aby nikt inny mu nic nie zrobił.

http://fajnamama.pl/suwaczki/7fq1be1.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...