Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

jestem

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Reputacja

0 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    Warszawa
  1. jestem

    Boję się pokochać?

    nie musiałam się zastanawiać... dziecko urodziło się w 26tc... z 2 węzłami na pępowinie inie przeżyyło...
  2. ja w tesco kupilam za 180 pln 2w1.... 12 calowy i córka najpierw ponad rok na nim biegała - a teraz od tych wakacji jak przymocowaliśmy pedały na urodziny to z niego zejść nie chce - wszędzie rowerem - dosłownie wsiadła i pojechała :) i tak zanim zdążyłby się zniszczyć to ona zdąży wyrosnąć... ps miałam okazję porównać go z punky - i jakiś znacznych różnic nie widzę... droższe nie zawsze = lepsze - trzeba chodzić i porównywać.
  3. jestem

    Zebrania dla klas I

    u nas pierwsze było na początku czerwca, kolejne we wrześniu, ale już w czerwcu była lista z podziałem na klasy... z czego 1.09 od razu będzie pasowanie na ucznia ;-)
  4. Witam, mam troszkę inne pytanie - od jakiego wieku puszczać dziecko na kolonie? Moja ma 5 lat, ale od września idzie do 1 klasy... więc pewnie za rok czy dwa będzie chciała mi się wybrać na wakacje - ona nie ma problemów adaptacyjnych, szybko się dogaduje i aklimatyzuje w nowym otoczeniu - w tym wyczuwa u kogo może sobie na więcej pozwolić, a gdzie lepiej uważać... Generalnie jak miała testy zdolności szkolnej mając 4l i 8 mies w teście dla 6 latków wypadła na 99 centylu jeśli chodzi o inteligencje, rozumowanie przez analogie, abstrakcyjne... emocjonalnie ogólnie adekwatnie do swojego wieku z dużym poczuciem odpowiedzialności (dodam, że córka zostaje czasami na placach zabaw, w salach zabaw, kącikach w restauracjach - i wie że nie może się oddalić dopóki nie przyjdę - jeśli jesteśmy tak umówione)... z czego wie że ma uciekać od osób które proponują jej słodycze, lub mówią że chcą zaprowadzić ją do mamy - w ojcu mateuszu była kiedyś podobna sytuacja - dziecko samo w domu otworzyło drzwi i miało pójść z obcą panią do mamy a ta wyprowadziła je do lasu i tam zostawiła... (mocno to młodą wstrząsnęło - że dziewczynka nie wiedziała, że z obcymi się nie wychodzi )... ogólnie pani psycholog z poradni określiła młodą jako 1-1,5 roku do przodu pod względem psychofizycznym. Ale czy można za rok wtedy już 6 latkę (młoda jest z lipca to ledwo skończy 6 lat) wysłać samą na obóz?
  5. tekst mojej corki - wtedy 3 letniej: 'mamo, ja mam pupcie, a tata wielka dupe' (ex jest mocno przy kosci)
  6. jestem

    Kąpiel_rodzeństwo

    mam 7 lat młodszego brata - kapalismy sie razem do wieku 10 i 3 lata - a 4-11 roku tez spalismy razem w 1 lozku ;-) (zaczelam miesiaczkowacw wieku 11 lat to rodzice stwierdzili ze pora nas rozdzielic :P) nie widzialam w tym nic zlego - nie traktowalam w zaden sposob seksualnie... za to wiez miedzy nami zawsze byla bardzo silna wiez - ogolnie uchodzilismy za zgodne rodzenstwo - nie skarzylismy na siebie - a w okresie pozniejszym nawet zdarzalo sie ze 10-11brat przyniosl 17-18 letniej siostrze sniadanie do lozka (bo mnie bolala noga po dosc powaznej kontuzji)... zawsze zastanawialam sie jakim cudem nam sie tak udalo zgrac - teraz mnie oswiecilo ze to moze te wspolne kapiele i spanie tak nas ze soba spoilo na kolejne XX lat... dodam ze nie mieszkamy juz razem - od kilku lat mieszkam w innym miescie, ale kontakt nadal mamy bardzo bliski - jak zaliczylam wpadke z 2 dzieckiem brat byl pierwsza osoba do ktorej zadzwonilam... druga byl partner z ktorym ta wpadke zaliczylam.
  7. Truskaffka Jestem, z tego co słyszałam (poprawcie mnie jesli się mylę), to przy usuniętym jednym jajowodzie czy nawet jajniku można zajść w ciążę. W takich sytuacjach drugi przejmuje na siebie całą pracę. Tak że nie ma powodów chyba, żeby się całkiem załamywać. drugi jajnik mam na 90% niekatywny - tzn bez pecherzykow - zreszta wszystkie ciaze mialam z tego jednego jajnika... a wlasnie ten jajnik zostaje teraz bez jajowodu... a raczej teleportacja komorek do drugiego jajowodu raczej nie wchodzi w gre :(
  8. Ja się chyba załamałam... ostatnia ciąża pozamaciczna i usunięcie jajowodu chyba skutecznie pozbawi mnie szans na dziecko :(
  9. 17-18 lat to za wcześnie? sorry ;-) sama pamiętam, że swój pierwszy raz zaliczyłam z facetem którego kochałam w wieku 18 lat i wiedziałam, że i tak dość długo czekałam.. 16 lat to może być za wcześnie... przypominam, że prawo zezwala od 15 roku, a co do wzięcia odpowiedzialności za konsekwencje - zdarza się że i 30 latki nie są gotowe do wzięcia tej odpowiedzialności. Nie mówię że każdy 15 latek.tka powinna rozpocząć współżycie, ale moim zdaniem im wcześniej zostaną uświadomieni tym lepiej. U nas w domu seks nie był tematem tabu, brat miał 11 lat około i już wiedział do czego służą gumki, swój pierwszy raz też zaliczył w wieku 17 lat z dziewczyną z którą chodził 2 lata i teraz są narzeczeństwem, razem mieszkają od kilku lat i wkrótce planują dziecko - mają po 23 lata.
  10. miałam usg wczoraj i... nawet śladu po pęcherzyku już nie ma (gin stwierdził, że obraz usg w zaden sposób nie wskazuje na ciążę)... co jest o tyle dziwne ze nie krwawiłam a 1,5 tyg temu miałam pęcherzyk ok 5-6mm - wchłonął się? no nic - pozostaje czekać na @... podejrzewam niewydolność ciałka zółtego... zapytam gin we wtorek.
  11. jestem

    Listopad 2015

    witam i też chyba dołączam... przynajmniej na ta chwilę... beta z pon 798 beta z dziś 2065.1 więc ładnie rośnie... chyba w normie... ale najszczęśliwsza będę jak już ciąża się szczęśliwie zakończy (z tym niestety mam dużo negatywnych przejść)...
  12. wg mnie ciąża dziś zrobiłam drugą betę - 2065.1 :-) więc ładny wzrost :)
  13. jutro odbiore wyniki bety... zastanawiam się czy przejechać się jutro na sor - bo w koncu jesli to ciąża ze względu na wczesniejsze doświadczenia może być potrzebna luteina... (?)
  14. w sumie sama do tej pory nie wierze - ze kreska wyszła tak intensywnie to dopiero 3ci dzien od spodziewanej @ i badanie z nieporannego moczu - a wczesniej piłam płyny... ale usg chyba nie ma sensu jeszcze robic? (za 2-3 tyg wszystko dopiero bedzie widac - zwlaszcza serduszka nie ma raczej szans zobaczyc wczesniej) najlepiej teraz chyba bete (prywatnie 2x w odstepach 2 dniowych?) Nadal nie wierze - a jednoczesnie mam nadzieje ze moze tym razem sie uda - po poprzednich 3 niepowodzeniach ciazowych moze juz wyczerpalam limit?
  15. u mnie zobaczymy - ale wrazenia do tej pory dobre... pani psycholog (udalismy sie na badanie gotowości szkolnej:P) przeprowaziła najpierw ze mną wywiad - bez dziecka - upewniwszy się że mogę dłużej porozmawiać - wiedziała że córeczka jest na korytarzu i się bawi - oraz że mamy ustalone zasady - jak ją zostawiam w danym miejscu to się ma nie oddalać bo tam będę jej szukać. (od ponad pol roku - nie zawiodła)... badanie - trwało1,5 h i pani stwierdziła, ze wszystko się udało za pierwszym razem (bo ponoć to roznie bywa) i w piatek jestemy umowieni na wyniki - bo ona teraz musi popodliczac punkty etc... mielismy termin na 20.0 ale powiedziałam że w pon 23 mija termin rekrutacji do szkoły do której chce ją dać i... prosze o kontakt - powiedzili mi kiedy mogę się skontaktowac z panią psycholog (akurat jej nie było bo miałą urlop) pani tego dnia sama zadzwoniła, powiedziała że terminy niestety się nie zwolnily, ale uda jej sie wcisnac coreczke w sobote i mozemy przyjsc na 13.00 - super ;-) (zadzwoniła ze swojej wlasnej inicjatywy - i to po przekazaniu informacji od osoby trzeciej - innej pracownicy z ktora wtedy rozmawiałam :P)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...