Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Kinqa

Pogaduchy o wszystkim i o niczym

Rekomendowane odpowiedzi

es_ze
Hello kobietki,
u nas ciepło, wręcz letnio a nie wiosennie, miodzio, chce sie żyć :)

Wszędzie ciepełko się zrobiło, ale jak dla mnie to trochę za szybko


http://fajnamama.pl/suwaczki/w7e0oow.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bfaregz2mib36tc2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zależy jak ciepło. Jak to pisałam, to było przyjemnie, a potem jak słońce zaczęło przygrzewać, to wymiękłam.

Nie było zimy to i pewnie nie będzie typowej wiosny.


J. 08.2002, K. 08.2014, o matko ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

es_ze
Zależy jak ciepło. Jak to pisałam, to było przyjemnie, a potem jak słońce zaczęło przygrzewać, to wymiękłam.

Nie było zimy to i pewnie nie będzie typowej wiosny.

I oby upalnego lata nie było


http://fajnamama.pl/suwaczki/w7e0oow.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bfaregz2mib36tc2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Martek, piłka nożna jest super, choć czasem mam jej po dziurki w nosie ;), bo każdy weekend zajęty przez turnieje, ligi, itd. Ale jak widzę ile to radości i satysfakcji sprawia dzieciom, to i sama się cieszę :). Nawet najmłodszy już kopie piłkę, bracia go "trenują" :D


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Martek73
es_ze
Zależy jak ciepło. Jak to pisałam, to było przyjemnie, a potem jak słońce zaczęło przygrzewać, to wymiękłam.

Nie było zimy to i pewnie nie będzie typowej wiosny.

I oby upalnego lata nie było

Oby. Ja źle reaguję na upały. Starość to się u mnie nazywa :D


J. 08.2002, K. 08.2014, o matko ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hello,
czy któraś z Was zna farbę do drewna o odcieniu biały mleczny lub biały stare drewno? Szukam takich, nie typowo białych, śnieżnobiałych...


J. 08.2002, K. 08.2014, o matko ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Es_ze, niestety nie pomogę. Kupowałam co prawda ostatnio w Castoramie farby, ale do metalu. Może przejedź się do dobrze zaopatrzonych sklepów z farbami i tam zapytaj sprzedawców. A co będziesz malować na taki jasny kolor?

Jak tam Twoje roślinki? Mnie w tym roku czeka w ogrodzie dużo pracy bo w lutym wycięliśmy sporo starych drzew i teraz muszę zapełnić czymś puste miejsca, postanowiłam też przenieść część roślin w zupełnie inne miejsca. Duży masz ogród? Uprawiasz też jakieś warzywka czy owoce?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Adasaga rośliny wyskoczyły jak oszalałe :) Jak parę lat temu brat mi powiedział, że "teraz sadzisz, a za parę lat będziesz patrzeć, co tu usunąć" to byłam sceptyczna do tego. Ale ja nie mam jeszcze dużo swoich roślin, bo fizycznie i materialnie nie mogłam od razu pozwolić sobie na wszytko, co chciałam. Więc postanowiłam co roku coś zrobić, coś przekopać, zaadoptować, usunąć (mam ponad 25 wysokopiennych drzew z tyłu, więc wiem o czym piszesz mówić usunąć parę drzew). A Ty masz jakiś pomysł na tegoroczne obsadzenia?

Właśnie, może nasz jakiś gatunek drzewa, które będzie po pierwsze liściaste (musi zrzucać liście na zimę) a po drugie o pokroju raczej kulistym a nie strzelistym, zwisające liście też były by na plus. Bo chcę przed frontowym oknem na schodu coś posadzić, żeby dawało cień w lecie a w ziemie jak opadną liście będzie trochę słońca do południa.

Farbę znalazłam, pan mi wymieszał i nawet nie zapłaciłam dużo. Jest bardzo zadowolona ze sklepu do którego mi polecili jechać.


J. 08.2002, K. 08.2014, o matko ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dziś też uświadomiłam sobie, ze został mi niecały miesiąc do maratonu. mało a jednocześnie ekscytująco. to mój pierwszy taki poważny dystans po urodzeniu najmłodszej.


J. 08.2002, K. 08.2014, o matko ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

es_ze biega? Podziwiam ☺
Co do ogrodu mój jeszcze w wersji dzikiej. 3 lata temu kupiliśmy dom i ogród jeszcze nie ruszony.
U nas cieplutko.
Za chwilę idę po młoda do szkoły. Starsza na szkolnej wycieczce na Morzu Śródziemnym.

Miłego dnia


http://www.suwaczek.pl/cache/6feea84f18.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szkolna wycieczka na morzu śródziemnym to się nazywa życie! :) Aż nie chcę z zazdrości pytać, co to za kraj...
No i podejrzewam, ze u Ciebie Zorg jest tak cieplutko, ze pewnie by mi się nie chciało biegać ;) Może kupiliście dom z jako takim ogrodem i nie ma sensu wiele ruszać oprócz prac typu koszenie, podcinanie, zaważanie?


J. 08.2002, K. 08.2014, o matko ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

es_ze
My w Belgii a tu młodziez an mkoniec szkoły jezdzi na takie wypasne wycieczki ale typu Barcelona czy Londyn. NAtomiast moja córka jest na ostatnim dyplomowym roku turystyki wiec to jest przyjemne z pozytecznym bo maja cwiczenia ,zadania i na koniec egzamin a pytania z tego beda rowniez do dyplomu właczone. A poza tymm własnie dostałam fotke jak sie byczy na leżakach na pokładzie....zazdraszczam ;-)
Tu jest ciepło. Ok 15-16 st ale odczuwalne wyzsza, a bieganie non stop, nawet w deszczu. ;-)


http://www.suwaczek.pl/cache/6feea84f18.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ooo kiedy moje będą takie duże i samodzielne ? :)

tak, biegam regularnie, ale nie codziennie, bo tak by się nie dało, nie zdążyłabym się zregenerować. ale biegam do minus 10 stopni w zimie, biegam w deszczu, biegam w śniegu, w upale też, chociaż nie za bardzo lubię w upale, a czasem jak mi sie nie chce to robię sobie nawet miesiąc przerwy, bo wychodzę z założenia, że ma o być coś miłego a nie coś na siłę :)

jak się żyje w Belgi?


J. 08.2002, K. 08.2014, o matko ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

es_ze w belgii wbrew pozorom jak w kazdym innym kraju. Chociaz jest duzo łatwiej cos zdobyc i załatwic aczkolwiek dzięki napływowi uciekinierów z róznycjh krajow to też się zmienia. Prawo pracy zmienia się bardzo na niekorzysc pracownika wiec... nie ma co popadać w panike ale nie bedzie łatwiej. Natomiast jak dwie osoby pracuja to jest łatwiej. Niestety tez sytuacja materialna społeczeństwa zmieniła sie na gorsze i nie jest to juz " miodem i mlekiem " płynacy Zachód. Jest masa biednych ludzi i oczywiscie dzieci . Wiec tu juz róznice tez sie zatarły. Dostep do lekarza jest łatwiejszy bo czekanie na super dobrego specjaliste ogranicza sie do kilku miesiecy a nie do lat. Tyle ze za ubezpieczenie trzeba sobie płacic np za extra szpitalne( nieobowiązkowe) czy za extra zwroty od lekarza . my np rocznie płacimy ok 1000e aby miec wiekszy zwrot za dentyste, okuliste ,logopede itp.I zbawienne jest gdy tak jak ja czy moj małż ,mamy dodatkowe ubezpieczenie szpitalne z pracy .
Poza tym oni maja swój poukładany swiat i rozmowy w pracy typu co jemy dzis wieczorem albo czy jedliscie juz swierze szparagi lub małze? lub jemy frytki z musem jabłkowym( swoja droga pyszne) albo z majonezem. ketchup brzmi jak barbarzyństwo! To te rozmowy mnie kiedys szokowały a teraz sama w tym " siedze" ;-) tak wiec fajnie ;-)


http://www.suwaczek.pl/cache/6feea84f18.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No tak, to zawsze są jakieś problemy i wcale nie jest tak różowo jak nam się wydaje. Pamiętam jakim dla mnie szokiem była opieka medyczna w Szwecji oraz to hospitalizowanie w stopniu minimalnym w szpitalu w stanach. A także to, jak koleżanka będąca w ciąży w Anglii i będąca chora dostałą zalecenia na telefon co ma łykać (oczywiście paracetamol) . Myślę, ze z dostępem do lekarzy w Polsce nie jest tak źle jak mówimy, co innego że przychodnie są okupowane wręcz przez emerytów, którzy są co tydzień po receptę...
Rozgadałam się niepotrzebnie o lekarzach :)

Jak się robi frytki z musem jabłkowym, jaki to mus jest?

Szparagów nie za bardzo lubię, nie wiem jak np. Niemcy mogą się nimi zachwycać, jest tyle innych o niebo lepszych warzyw.

miłego dnia!


J. 08.2002, K. 08.2014, o matko ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pieczesz vel smazysz frytki i dodajesz na talerzyk mus z jabłek, gotowy lub samorobny. jabłuszka obrane i drobno pokrojone dusisz do konsystencji rociapcianej papki i pod koniec cukier. Pycha
Szparagi obierasz z czesci zdrewniałej w kierunku kwiatka. Powinien byc długi -wysoki- garnek, ja nie posiadam wiec kroje ,gotuje w osolonej wodzie tak około 20-30 min . gdy juz sa miekkie to robie sos beszamelowy lub beszamelowo serowy. i polewam szparagi....mniaaaaaaam. Jest jeszcze jedna potrawa,ktora tu odkryłam i jestem jej fanka( w sumie nie jedna potrawa ale....)np cykoria w szynce z sosem serowym. Gotuje sie cykorie w wodzie z odrobina cukru lub dusii sie na masle( polecam wersje pierwsza). uprzednio wycinajac troche kłab bo tam duzo goryczy. gdy sie ugotuja to sie je wylewa do sitka, i wyzyma( jak szmatke) nastepnie bierze sie plastry szynki( tyle ile cykorii) i kazda cykorie zawija w plaster szynki. to układamy ciasno w naczyniu zaroodpornym. w garnuszku robimy sos beszamelowo -serowy z dodatkiem gałki muszkatułowej ,zalewamy sosem szynke z cykoria. Piekarnik 180 st ok 20 min tzn jak juz zbrazowieje lekko sos to wyciagamy. Do tego purre ziemniaczane i pyyyyyyyyycha. Chociaz bez zieminaków tez super.
Smacznego :)


http://www.suwaczek.pl/cache/6feea84f18.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zorg2208, czy Ty wcześniej na forum miałaś inny nick? Masz 2 córki i starsza ma imię na J? ;). Zastanawiam się czy Ty to Ty? ;)


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zorg chyba się skusze na te frytki z musem jabłkowym :) Rozumiem, ze frytki nie solimy już? Ciekawe jak wszystkim będzie smakować, dzięki za przepis! Co do szparagów robiłam z nich krem, wyszedł ok ale po prostu nie rozumiem tego zachwytu tym warzywem, osobiście uważam, ze np. krem z brokułów, czy przecierowa pomidorowa są o niebo lepsze. No ale wiadomo, każde społeczeństwo ma swoje smaki...

A Wasza rozmowa fajnie wygląda: Ty to Ty? Tak, ja to ja :)


J. 08.2002, K. 08.2014, o matko ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny używałyście kiedyś szybkowaru? Prawdę mówiąc zawsze przeklinałam szybkowar mojej mamy w dzieciństwie bo robił mnóstwo hałasu, od paru lat mama ma lepszego wykonania szybkowary i są rewelacyjne do mięs. I nadszedł ten czas: ja sobie kupiłam! Normalnie nie wierzę, że to zrobiłam :) Gotowałyście kiedyś coś w szybkowarze? Oprócz mięs macie jakieś patenty sprawdzone na potrawy?


J. 08.2002, K. 08.2014, o matko ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zorg, fajnie Cię "widzieć" po latach ;)

Es_ze, no, rozmowę mamy na poziomie :D
A co do szybkowaru, to nie mam ani nigdy na nim (w nim) nie gotowałam.


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...