Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość ida

Mikroskopowa analiza żywej kropli krwi

Rekomendowane odpowiedzi

Gość kiniaOP

~mm8
Zgadzam się całkowicie, moja wnuczka ciągle brała antybiotyki, synowa poszła zrobić badanie żywej kropli krwi i juz wiadomo o co chodzi. Dziecko 3,5 letnie ma zanieczyszczoną wątrobę, pasożyty , bakterie i toksyny. Najprościej podać antybiotyk, mając w głębokim poważaniu kompleksowe spojrzenie na pacjenta. Liczy się tylko zysk lekarzy i farmaceutów. Jest mnóstwo alternatywnych metod, które są tanie i skuteczne, np.srebro koloidalna, znane od wieków jako antybiotyk, ale opatentować nie można, czyli zysków nie ma i w Unii ,zostało wycofane z aptek.

Z badaniami jest tak właśnie , najlepiej jest znaleść sobi dobre labolatorium do którego będziemy mieli zaufanie w Krakowie jest takie http://www.badania-medyczne.pl/badanie-krwi-krakow-laboratorium-cennik/ dlugo szukałam aż w końcu mam takie przemiła kada i kompleksowa opieka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Derek

Jola60
~Agnieszka Stańska
Nie jest to metoda medycyny konwencjonalnej. Raczej takie "czary-mary". Pasożytów, tak samo jak złogów cholesterolu i grzybów tym się nie wykryje. Niestety. Ale to jest moje zdanie. Niektórzy w to wierzą i są skłonni wydać trochę kasy. Ja nie wydam złotówki na takie badanie, i nie namówię nikogo do tego. Dodam, że najczęściej do wykonywania takiego badania nie trzeba mieć wykształcenia medycznego, a kurs szkolący trwa tylko kilka dni. Dla zainteresowanych mogę na priva opisać co za bzdury plotą badacze żywej kropli krwi. Serdecznie pozdrawiam, Agnieszka

No proszę!! Nie byłam, nie skorzystałam, nie wiem nawet na czym to polega - ale wiem, że to naciąganie! Ciekawe, czy Pani też naciaga swojego pracodawcę na kasę, pracuje Pani za darmo? A mikroskop to pewno ręka szatana i ludzie co robią to badanie to półgłówki i nic nie wiedzą ??!! Pisze tak, bo wiem, bo byłam, bo jak nic dotychczas - pomogło, bo Pani która robi badanie ma ogromną wiedzę i nie naciąga, tylko swoją pracą, uczciwą, rzetelną - zarabia, jak każdy z nas. Świętoszki - wypowiadajcie się na tematy, które znacie i których dotknęliście, a nie obwołujcie wszystkich za sekciarzy.

pani Agnieszka Stańska nie ma pojęcia co pisze , ja byłem i dzięki takim badaniom i poradom poprawiłem swój stan zdrowia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ada w

Ja powiem tak. Ludzie mogą mówić co chcą. Moja siostra jak zrobiła badanie mojemu siostrzeńcowi, bo szukała już jakiegokolwiek ratunku, bo jej dziecko nie chciało nic jeść , to też myślałam że to pic na wodę, fotomontarz. Śmiałam się z niej bo powiem szczerze że nie wydała mało kasy na lekarstwa, ale czego się nie robi dla dzieci. Oczywiście robiąc normalne badania z krwi, kału i moczu nic nie wyszło. Po ok tygodniu małego zaczął boleć brzuch(6lat) siostra się przestraszyła i zadzwoniła do pani doktor, powiedziała jej żeby się nie martwiła bo po takim zarobaczeniu jak on ma to normalne i że jeszcze pare dni i zaczne z niego wszystko wychodzić, i tak było. wszystkie robale z niego wyszły, byliśmy w szoku. Dziecko nie to samo, zaczęło przychodzić do siostry i pytało się ''mamo co tak pachnie, mogę spróbować'' je teraz wszystko, nabrał rumieńców, wzmocniła mu się odporność, bo dawniej wystarczyło zwykłe przeziębienie a on już wymiotował, odwadniał się i trzeba było jechać do szpitala na kroplówki, teraz jest całkiem inaczej. Nasza pani doktor jest strasznie religijna, jest bardzo miła i nie każe zamawiać niewiadomo jakichkolwiek leków, tylko powie co wykluczyć z jedzenia lub jakie są domowe sposoby na różne schorzenia które stosowały nasze babcie i żyły po 90 lat. A teraz niestety światem rządzi pieniądz. Pomyślcie sobie gdyby lekarze powiedzieli że takie naturale sposoby są dobre i na prawde pomagają to cały przemysł farmaceutyczny by upadł, a co się z tym wiąże ? KASA! Mi te leki uratowały życie, nie że bolała mnie noga, ręka czy byłam zakwaszona. Miałam sepse i mój stan był krytyczny. Miałam do tego ostre zapalenie nerki. I co? Pół roku przed chorobą robiłam sobie to badanie, z czystej ciekawości. Wyszło mi że mam stan zapalny w organizmie. Oczywiście to zbagatelizowałam i nie brałam żadnych leków. Po pół roku wylądowałam w szpitalu, nie pomagało mi nic, zmieniali mi antybiotyk a ja na nic nie szłam. W końcu siostra zamowiła suplementy. Ustąpiła gorączka, wyniki się poprawiły. W ciągu 3 dni mój stan sie poprawił diametralnie, zaczełam jeść. Lekarze byli w szoku. Oczywiście nie wiedzieli że przyjmuje inne leki. mówili że to jeden wielki cud i pierwszy raz sie spotkali z takim czymś. Wyszłam po tygodniu, a lekarze mówili że myśleli że spędze tam minimum 2 tygodnie. Także mówię, każdy człowiek ma prawo do swojego zdania, ale podkreślam, nie oceniaj książki po okładce i po opini innych :) mam 20 lat a już mnie mogło nie być na tym świecie :) pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość majkel

Metafora
No tak, oczywiście, że Diagności będą przeciwni badaniu żywej kropli krwi, bo nie jest ono w ich interesie. My byliśmy z 2-latkiem, wyszły pasożyty i grzyby, te drugie ponoć odpowiedzialne za zdiagnozowaną właśnie niedawno astmę. Terapia nie jest w żadnym interesie pani, która przeprowadzała badanie, bo zaleciła zioła, oleje i dietę, dostępne w każdym sklepie zielarskim i ekologicznym. Prawda jest taka, że jest z nami tak jak z tymi krowami, wiele naszych chorób da się zwalczyć naturalnie, ale to w interesie całego świata medycznego i farmaceutycznego jest podanie nam tabletek i nie wspominać o dodatkowych zaleceniach. Mówię to jako osoba chora na poważną chorobę wątroby, której lekarze mówią jedynie, że nic się nie da zrobić i z czasem będzie wymagany przeszczep, a dzięki dietetykowi moja choroba stoi w miejscu (lepiej być niestety nie może, ale może nie być gorzej), bo się po prostu zdrowo odżywiam.

PSC?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość yulcia

zgadzam sie z opinia ze to sa naciagacze i nie warto wydawac kasy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mego

~yulcia
zgadzam sie z opinia ze to sa naciagacze i nie warto wydawac kasy

A na jakiej podstawie tak uważasz? Robiłaś to badanie?

Ja chcę się wybrać...normalne badania nic nie wykazują (gastroskopia, kolonoskopia, badania krwi, moczu itd.) - według lekarzy jestem zdrowa jak ryba, a ja z jakiegoś powodu czuję się fatalnie od prawie roku (problemy jelitowe, wysypka na rękach, której dermatolodzy nigdy wczesniej na oczy nie widzieli, brak koncentracji, słaba pamięć, bóle stawów i bóle głowy ostatnio doszły.
Zapisałam się na jutro na to badanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość szczęśliwa mama5

Moja córka od kilku lat chorowała. Bolały ją stawy, kości, kolano było do operacji. Potem zaczęły się neurologiczne-problemy z pamięcią, mową, nierozpoznawaniem mnie, miejsca gdzie była, podwójne widzenie . Rozpoznano u niej tężyczkę, fibromedżalię, miopatie, przeszła zapalenie opon mózgowo- rdzeniowych nieznanego pochodzenia. Rezonans wykazał zanik mózgu.Wszystko potwierdzone było badaniami robionymi w Warszawie na Wolskiej, Spartańskiej, w instytucie Neurologi na Bródnie.Mieszkamy w Zamościu i szukałyśmy lekarzy wszędzie. Mówili że ma stwardnienie rozsiane, SLA boczne zanikowe, zanik mięśni, toczeń. Temat boreliozy nie dotyczył bo była prze leczona antybiotykami przez 7 miesięcy. Badali i żadnych leków nie dawali a stan mojego dziecka się pogarszał.Któregoś dnia przestała chodzić, mówić, dołączyły się ataki duszności, nerki stawały karetka zabierała na SOR ratowała kroplówkami. Pojechałam z nią do pani która jej zbadała kroplę krwi. Powiedziała że tak młodej osoby chorej nie widziała. Miała chore wszystko, serce, nerki, wątrobę, śledziona, mózg, uszkodzone nerwy. Miała starą i nową boreliozę, autoagresja organizmu, wirusy które jej atakowały RNA dziedziczone. Zaczęło się leczenie i walka o życie. I dzisiaj jest sukces. Moja córka wraca do zdrowia, nie ma już boreliozy, wszystko się cofa. Gdyby nie ta diagnoza już bym jej nie miała albo byłaby na wózku, albo byłaby osobą leżącą. Jeden lekarz powiedział że umrze. Ale nie umarła. Stoczyłyśmy okropną walkę z chorobą ale moje dziecko wychodzi z niej i zyje. Badania przeprowadzone przez instytut w Warszawie w kierunku boreliozy nie umiały być zinterpretowane przez żadnych lekarzy. Dopiero Berlin ją potwierdził i pani ,która ją zbadała. A były to 3 rodzaje bolerki, pokrzyżowane z wirusami i pasożytami i to świństwo zrobił kleszcz. Ludzie zastanówcie się nim coś złego powiecie na tę metodę leczenia. Mój przykład jest dowodem na to, że ona leczy i nie pozostawia żadnych skutków ubocznych. To nie są tylko zioła, ale leki wysokiej jakości, konsultacje z innymi lekarzami z całego świata, zero chemii. Ja bym chciała aby tak wyglądała nasza służba zdrowia. Ja każdemu życzę aby trafił do takiej pani jak my. Znajomi lekarze odsyłają do mojej córki osoby którym nie są w stanie pomóc. Nie wstydzą się. Życzliwe osoby proponują napisanie książki. A ja pomału zaczynam zapominać o chorobie. Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ulkaaa30

ja wykonywałam badanie żywej kropli krwi chcąc sprawdzić ogólny stan organizmu i ewentualne źródła niedomagań, najpierw dużo czytałam o specjalistach żeby nie trafić na kogoś kto nie ma o tym pojęcia i na podstawie wielu rekomendacji trafiłam do Pana Ziętka z gabinetu naturalnej medycyny w Sosnowcu, świetny fachowiec, precyzyjna diagnoza a zalecone zioła na walkę z cholesterolem sprawdziły się wzorcowo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MateKraków

Ja również polecam to badanie. Wiele osób nie wierzy dopóki się nie przekona.

Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam prosbe do szczesliwa mama5. Czy moze Pani podać informacje, gdzie robiła Pani badanie żywej krwi i jaki lekarz dokonał takich zmian u Pani córki? Bardzo potrzebuje pomocy. Z góry dziekuje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Boxter

Megowac jest bardzo latwo, kazdy moze wszystko zanegowac... tymbardziej jak cos jest nowe... najlatwiej powiedziec ze te badania to naciaganie kasy itp itd. A jakies dowody? Ok ktos stwierdzil ze pasozytow, grzybow i cholesterolu nie mozna znalezc we krwi a na jakiej podstawie? Robil takie badania? Ma ukonczony kurs? A moze na studiach medycznych wszystko co nie bylo krwinka czerwona ani biala bylo zwyklym paprochem?... polecam dowiedziec sie kto pierwszy odkryl to badanie (gunter czy jakos tak, niemiecki uczony) i wtedy sie wypowiedziec a nie pisac bzdur. Fakt jak w kazdym zawodzie znajda sie naciagacze nawet wsrod lekarzy, zwlaszcza dentystow ktorzy obiecuja naprawy zeba a na koniec i tak trzeba usunac i ich jakos nikt nie neguje. Nikt wam nie zabrania do takich osob napisac, dowiedziec sie jak to dziala, w jaki sposob to wplywa na nasze zdrowie. Jesli traficie na uczciwych ludzi to powiedza wam co z czym jest zwiazane itd. Wytlumacza wvludzki sposob, jesli uwierzysz w to i dasz sie przekonac to sama podejmiesz decyzje. Wraz z zona rowniez ukonczylem taki kurs i sami otwieramy niedlugo gabinet analizy zdrowia poslugujac sie jeszcze inna metoda, lecz my nawet niedowiarkom potrafimy wyjasnic wszystko a jesli ktos jest uparty to,ciagle bedzie twierdzil ze deszcz pada jak na niego pluja jesli ktos ma pytania smialo mozna pisac na radex171@gmail.com wtedy chetnie porozmawiam i wytlumacze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość szczęsliwa mama5

Pani nazywa się Grażyna Adamiak Lublin tel.815328353 . Powodzenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość szczęsliwa mama5

Dzisiaj byłyśmy na kontroli. Hura! Moja córka nie ma już boleriozy, pozbyła się pasożytów, candidy, innych wirusów i bakterii a jej RNA zostało naprawione. I to są skutki leczenia metodą niekonwencjonalną , metodą żywej kropli krwi. Dzięki tej metodzie moja krew poprawiła się na tyle że nie mam już anemii a nękające mnie zapalenie pęcherza spowodowane bakterią wykrytą w czasie badania minęło. Jestem bardzo zadowolona

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Aninim

Co to jest badanie zywej kropli krwi??? To jest też i martwej ???? Jak ktoś faktycznie ma problemy ze zdrowiem i po wielu badaniach nie wiadomo co jest, to warto zrobić badanie genetyczne iGenesis. Poczytajcie o tym w internecie. Kopalnia wiedzy i to na podstawie waszego DNA. Było o tym w TVN przed świętami 2016.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość pik

Agnieszka Stańska

Stanowisko
Prezydium Krajowej Rady Diagnostów Laboratoryjnych
w sprawie wykonywania mikroskopowej oceny tzw. „
żywej kropli krwi”
Mikroskopowa ocena żywej kropli krwi nie jest procedurą
medyczną z zakresu diagnostyki laboratoryjnej. Samorząd zawodowy diagnostów laboratoryjnych stanowczo sprzeciwia się przeprowadzaniu oceny tzw. „żywej
kropli krwi” i stawianiu go na równi z medycznym badaniem laboratoryjnym, na podstawie którego ocenia się
stan kliniczny pacjenta. Ocena „żywej kropli
krwi” wykonywana jest przez osoby nieuprawnione i poza medycznym laboratorium diagnostycznym, dlatego jest poza obszarem kontroli Krajowej Rady Diagnostów Laboratoryjnych. Krajowa Rada Diagnostów Laboratoryjnych, wielokrotnie informowała Ministerstwo Zdrowia, Stacje Sanitarno – Epidemiologiczne oraz Prokuraturę o wprowadzaniu w błąd społeczeństwa polskiego poprzez ukazywanie oceny „żywej kropli krwi” jako procedury umożliwiającej ocenę stanu klinicznego
pacjenta. Ważna jest świadomość społeczeństwa, które wybiera, czy chce wiarygodnych laboratoryjnych badań diagnostycznych, czy usług „znachorskich”.
Z upoważnienia Prezydium KRDLDr Elżbieta Puacz Prezes KRDL

No proszę!! Nie byłam, nie skorzystałam, nie wiem nawet na czym to polega - ale wiem, że to naciąganie! Ciekawe, czy Pani też naciaga swojego pracodawcę na kasę, pracuje Pani za darmo? A mikroskop to pewno ręka szatana i ludzie co robią to badanie to półgłówki i nic nie wiedzą ??!! Pisze tak, bo wiem, bo byłam, bo jak nic dotychczas - pomogło, bo Pani która robi badanie ma ogromną wiedzę i nie naciąga, tylko swoją pracą, uczciwą, rzetelną - zarabia, jak każdy z nas. Świętoszki - wypowiadajcie się na tematy, które znacie i których dotknęliście, a nie obwołujcie wszystkich za sekciarzy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość szczęśliwa mama5

Witam. Dawno mnie tutaj nie było. Dużo się zmieniło i to na lepsze. Zostanę babcią. Bardzo się bałam jak organizm córki zareaguje na ciąże. Ginekolog powiedział, że jest dobrze. Wczoraj byłyśmy na kolejnym badaniu metodą żywej kropli krwi i wszystko jest ok. To zasługa naszej pani i jej metodom leczenia dzięki którym moja córka wyszła z tej okropnej choroby. Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość zaciekawiona1

Witam, proszę Panią "szczęśliwa mama5" o podanie gdzie w Lublinie przyjmuje Pani Adamiak? czy jest to jakieś studio medycyny holistycznej czy prywatnie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość szczesliwa mama5

Pani Grażyna przyjmuje na Krakowskim Przedmieściu w Grocie Solnej tel.815328353. Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Analityk

Pasożyty we krwi? Cokolwiek poza rozmazem pod mikroskopem? Grzyby we krwi? Oszustwo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kikoil

~jerzy
polecam dr. Dorotę Pachnik (www.dorotapachnik.pl ) - od pół roku miałem bóle prawej nogi, nie pomogły leki ani fizjoterapia. Badanie krwi pod mikroskopem ujawniły zakwaszenie i niedotlenienie . Przepisane odrobaczenie (zioła ), odkwaszenie (soda oczyszczona ) i utlenienie (H2O2) - w sumie b.niskie koszty - po niecałym tygodniu terapii ból ustąpił i od 2 tygodni nie wraca. Nadmieniam że p. dr jest po ŚL.AKADEMII MEDYCZNEJ

Bzdura i kłamstwo
Przeczytałem wszystkie uprawnienia i certyfikaty Pani Doroty Pachnik (nie Pani doktor) i nie ma wzmianki o Śląskiej Akademii Medycznej.
Takiego typu kłamstwa powinny być karane z urzędu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...