Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
marzycielka

Styczeń 2013-zapraszam na pogaduchy:)

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry:)
Agnieszka takie "wcinki" z dobrymi radami i dobrym słowem lubimy i doceniamy :36_1_11: :23_30_126:

benia ja też rozglądam się za wózkiem, niby mogę dostać od męża ciotki, ale ona coś wspominała, że chce go wystawić i sprzedać, to nie chcę jej się wcinać i rozglądam się za czymś... Na lokalnym portalu w ogłoszeniu znalazłam taki Baby Merc, na zdjęciu wygląda nieźle, po jednym dziecku i za 200 zł, ale mąż każe się wstrzymać z wózkiem... Jakiś taki ostrożny, wrrrrrr :hmm: Mówi, że od początku przecież nie będę chodzić na spacery, że można nawet kupić jak się urodzi (taaak, kto wtedy będzie miał do tego głowę!)... No nie wiem, na razie się wstrzymujemy :Szok: Wczoraj zamówiłam łóżeczko z materacykiem, cena atrakcyjna, a do tego materac kokos-pianka-gryka, więc spoko! Tutaj link Łóżeczko sosna +materac kokos-pianka-gryka 120x60 (2617699688) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej. Zostanie dokupić pościel i poszewki no i przewijak taki na łóżeczko...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

beatta ja z kolei wiem już że będę miała łóżeczko pożyczone, tylko materacyk kupię, właśnie taki jak ty masz w komplecie. No i mój mąż też gada że mamy czasu dużo, że ja już szaleję za wcześnie. Potem to trzeba będzie sie dzidziusiem zajmować, a nie latać po sklepach, ja muszę mieć wszystko przygotowane wtedy będę spokojna.
Ja chyba ten wózek zamówię biały w groszki tako CAPTIVA POLKA DOTS 2w1 + parasolka SZYBKO! (2677062379) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.


:dzidzia:http://www.suwaczki.com/tickers/ug37zbmh45n5e0no.png
:36_7_8:http://www.suwaczki.com/tickers/kjmnha004iwseqq8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czesc styczniowki!! :)

ja dzis po kolejnych spotkaniu w szkole "radzenia" ;)) heh dzis temat WYPRAWKI...

w poniedzialek z mezem zajechalismy z ciekawosci do sklepu dla dzieci...chcialam zorientowac sie w cenie wozka, ktory chce, kiedy musze go zamowic zeby byl na styczen...myslalam, ze w grudniu najwczesniej... to mi Pani powiedziala, ze jezeli chodzi o ten wozek to juz teraz musialabym sie okreslic zeby skompletowali zestaw do grudnia!! bo chce kupic odrazu wielofunkcyjny 3w1...i zdecydowalam sie na ten :
Jane Rider Reverse + Gondola Transporter + Fotelik Strata - www.sobart.pl
jutro ide do sklepu zaplacic zalicze...reszta przy odbiorze...moge odebrac w kazdej chwili pozniej, bo i tak bedzie czekal w magazynie zapakowany...
upatrzylismy tez łozeczko, bardzo polecane z dobrej firmy i w tym momencie na promocji w jeden dzien z 8 3 byly juz tylko dostepne, wiec zarezerwowalam jedno, zeby sie zdecydowac...no i sie zdecydowalam, jutro juz zaplace za nie i chyba zabierzemy do domu...bo rownie dobrze moze tam stac u nich na magazynie...
a łozeczko takie:
Łóżeczko drewniane Bartuś - ciemny brąz 120 x 60 cm - kod 13355 - Meble dziecięce - GLÜCK


http://www.suwaczki.com/tickers/1kk0tgf6xzfw9grg.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej!

Ja na punkcie wózka mam hopla od momentu jak zaraz sie dowiedziałam, że jestem w ciąży...albo i wcześniej hehehe :D i będie chyba espiro atlantic fioletowy :D z fotelikiem :)

benia - ten wózek jest ekstra z tym, że u nie w zielonej co drugi taki, no i uważam że podnózek jest trochę krótki... ale to tylko moje zdanie ale kolorystyka którą wybrałąś ekstra!!!

beatta - z kolei ten wózek też jest ok - miało ją dziecko z naszego Klubu Malucha jest fajnie zamortyzowany, przekłądana rączka też się nad takim zastanawialiśmy ale wtedy ja bym chciała gondolę... i jakoś zrezygnowaliśmy... no i nie ma skrętnych kółek przednich....

Jeśli chodzi o pogodę.. to ja też mam nadzieję, że szybciutko będziemy mogły z maluszkami wychodzić... Słyszałam, żę ostra zima ma być krótko i to w grudniu...ale pożyjemy zobaczymy, gdyż meteorolodzy mają problem z tygodniowym przewidywaniem pogody a co dopiero - na zimę :D:D:D

Pozdrawiam :)


"Jestem przy Tobie od pierwszego grama.Tyś mój świat cały, a Ja... Twoja mama"

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvzi09kyugv0unk.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bfarb201205y0ux3.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

olcia_s też oglądałam ten wózeczek, też jest fajny tylko mi kolorystyka nie odpowiada. ok.
badkaina no Twój wózek to już z wyższej półki, napewno jest dobry, cóż dla mnie cena też gra rolę. Ale wózek fajny.
Coś mnie dzisiaj brzuch dołem boli, a miałam porządki w domu urządzać, hmmm! :/


:dzidzia:http://www.suwaczki.com/tickers/ug37zbmh45n5e0no.png
:36_7_8:http://www.suwaczki.com/tickers/kjmnha004iwseqq8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

benia22 nie znam sie na wozkach, doswiadczenia tez nie mam...2 lara temu jak kolezanka byla w ciazy i miala wozek z tej firmy, smialam sie, ze bez wzgledu na to kiedy ja bede w ciazy bede miala ten wozek...cena moze troche odstraszac, ale jakos dam rade...w sklepie cena katalogowa 3500zl, ale po rabacie 3099 i powiedzialam, ze zacta cene moge juz sie zgodzic. Zaplace dzis zalicze 200-300 zl, reszte przy odbiorze, w styczniu...jeden jednyny egzemplarz znalazlam na allegro za 2699, ale juz go nie ma, a babka w sklepie powiedziala, ze to nie mozliwe zeby za ta cene bylo wszystko wporzadku. Jest jeszcze za 2950zl na all z Opola, darmowa wysylka...ale tak wtedy place calosc i to juz :/ a poza tym na gwarancje musialabym sie bawic w wysylki, wiec dodatkowe koszta, a w tym sklepie oddajac wozek na gwaracje dostaje wozek zastepczy, wiec w sumoe to chyba najlepsza opcja...
A co do lozeczka to jeszcze sie zastanawiam czy nie lepsze by bylo z calym jednyn bokiem opuszczanym? Hm...bo lozeczko bedzie stalo obok Naszego lozka i latwiejszy dostep w nocy :/ co myslicie?

Benia a co z Twoim brzuszkiem? To jakies niepokojace bole??


http://www.suwaczki.com/tickers/1kk0tgf6xzfw9grg.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wózek FYN 4DS głęboko-spacerowy - Classic 210 - Bejbi.eu
ja mam taki wózek tylko czerwony. To jest 3w1, z tym ze nosidełko dostałam od siostry maxi cosi więc dokupiłam tylko adapter do wózka(nie wiem czy 20 czy 40 zł). Miałam nie brać wózka z gondolą bo myślałam że styczeń to zanim zaczniemy długie spacery to z niej wyrośnie, ale służyła do stycznia.(ale niektóre dzieciaczki wcześniej pozamieniały gondole na spacerówkę) Zalety:
koła pompowane- na nasze chodniki super sprawa
koła skrętne, amortyzatory
super szybko się składa i mieści się w bagażnik astry - na wyjazdy rzecz bezcenna (chociażby do babci)
jest lekki - mieszkam na 4 piętrze :(
co prawda widziałam wózek w którym przekłada się rączkę żeby szybko zmienić stronę, ale czy to byłoby mi potrzebne przy gondoli? nie było. A w spacerówce stronę zmieniłam teraz żeby Zuzia więcej widziała (gorzej ze mną bo nie widzę czy zabawki lecą:)A i koniec grudnia to było zdecydowanie za póxno na kupowanie wózka bo musieliśmy brać kolor jaki został, a z zamówionym to dwa miesiące trzebaby czekać.


http://www.suwaczki.com/tickers/8599dqk3p95p53lm.png]Tekst linka[/url][/url]]Tekst linka[/url]http://www.suwaczki.com/tickers/klz98ribqbkijq4m.png]Tekst linka[/url][url=[url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/f2w

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

badkaina
benia22 nie znam sie na wozkach, doswiadczenia tez nie mam...2 lara temu jak kolezanka byla w ciazy i miala wozek z tej firmy, smialam sie, ze bez wzgledu na to kiedy ja bede w ciazy bede miala ten wozek...cena moze troche odstraszac, ale jakos dam rade...w sklepie cena katalogowa 3500zl, ale po rabacie 3099 i powiedzialam, ze zacta cene moge juz sie zgodzic. Zaplace dzis zalicze 200-300 zl, reszte przy odbiorze, w styczniu...jeden jednyny egzemplarz znalazlam na allegro za 2699, ale juz go nie ma, a babka w sklepie powiedziala, ze to nie mozliwe zeby za ta cene bylo wszystko wporzadku. Jest jeszcze za 2950zl na all z Opola, darmowa wysylka...ale tak wtedy place calosc i to juz :/ a poza tym na gwarancje musialabym sie bawic w wysylki, wiec dodatkowe koszta, a w tym sklepie oddajac wozek na gwaracje dostaje wozek zastepczy, wiec w sumoe to chyba najlepsza opcja...
A co do lozeczka to jeszcze sie zastanawiam czy nie lepsze by bylo z calym jednyn bokiem opuszczanym? Hm...bo lozeczko bedzie stalo obok Naszego lozka i latwiejszy dostep w nocy :/ co myslicie?

Benia a co z Twoim brzuszkiem? To jakies niepokojace bole??

Myślę że fajne byłoby z opuszczanym bokiem. Na początku to nie ma takiej potrzeby, ale jak się łóżeczko opuści bo dzidzia zacznie wstawać to na kręgosłup duzo lżej. My kupiliśmy z ikei ze zdejmowanym bokiem, żeby było na dłużej, i gdybym miała większy metraż (a łóżeczko na noc też stoi przy naszym łóżku) to kupilibyśmy kojec żeby w dzień Zuźka siedziała chociaż chwilę, a bok byśmy dawno zdjęli całkowicie.


http://www.suwaczki.com/tickers/8599dqk3p95p53lm.png]Tekst linka[/url][/url]]Tekst linka[/url]http://www.suwaczki.com/tickers/klz98ribqbkijq4m.png]Tekst linka[/url][url=[url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/f2w

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

badkaina
benia22
A co do lozeczka to jeszcze sie zastanawiam czy nie lepsze by bylo z calym jednyn bokiem opuszczanym? Hm...bo lozeczko bedzie stalo obok Naszego lozka i latwiejszy dostep w nocy :/ co myslicie?

wg mnie łóżeczko nie musi być z opuszczanym, zdejmowanym bokiem, mi to do niczego nie było przydatne, wręcz przeciwnie, dziecko może wypaść w nocy z niego, ale jeśli chodzi o starsze dziecko ok 3 latek to owszem tu się przyda ten bok zdejmowany. mój Mati już od ok roku śpi na innym łóżku, bo z tego małego już wyrósł.
dobre są wyjmowane szczebelki, to wtedy dziecko może wyjść swobodnie z łóżeczka.poza tym nauka zasypiania w łóżeczku - bok zdejmowany nie jest w tym absolutnie pomocny.


http://s6.suwaczek.com/20070811310120.png
http://www.suwaczki.com/tickers/zrz6pss6x5u0emvf.png

http://www.suwaczki.com/tickers/wnidp07wmom6gh5c.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

marzycielka
badkaina
benia22
A co do lozeczka to jeszcze sie zastanawiam czy nie lepsze by bylo z calym jednyn bokiem opuszczanym? Hm...bo lozeczko bedzie stalo obok Naszego lozka i latwiejszy dostep w nocy :/ co myslicie?

wg mnie łóżeczko nie musi być z opuszczanym, zdejmowanym bokiem, mi to do niczego nie było przydatne, wręcz przeciwnie, dziecko może wypaść w nocy z niego, ale jeśli chodzi o starsze dziecko ok 3 latek to owszem tu się przyda ten bok zdejmowany. mój Mati już od ok roku śpi na innym łóżku, bo z tego małego już wyrósł.
dobre są wyjmowane szczebelki, to wtedy dziecko może wyjść swobodnie z łóżeczka.

Dokładnie to miałam na myśli pisząc na dłużej- zdejmowany bok dla 2-3 letniego dziecka. Dodatkowo w ikei jest taka "zapora"którą wkłada się zamiast boku, na 10-20 cm żeby w nocy dziecko się nie sturlało. Ale to jest opcja jak się nie chce za wcześnie kupic łózka.


http://www.suwaczki.com/tickers/8599dqk3p95p53lm.png]Tekst linka[/url][/url]]Tekst linka[/url]http://www.suwaczki.com/tickers/klz98ribqbkijq4m.png]Tekst linka[/url][url=[url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/f2w

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

badkaina miałam chyba jakieś delikatne skurcze z rana, ale już się uspokoiło, myślę że to normalne. Dziękuję. W ogóle czuję jakbym miała pęknąć tak mi się dzidzia rozciąga w brzuchu, chyba teraz zacznę rosnąć na dobre :)
Agnieszka78K kiedy córeczkę przeniosłaś do spacerówki?? chodzi mi na ile starczy mi gondola z budką????


:dzidzia:http://www.suwaczki.com/tickers/ug37zbmh45n5e0no.png
:36_7_8:http://www.suwaczki.com/tickers/kjmnha004iwseqq8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do spacerówki przeniosłam chyba pod koniec lipca- próbowałam w czerwcu ( na Boże Ciało) ale się nie dało- odebrała to jak nie jej wózek. Ale wiem że dziewczyny przenosiły juz w kwietniu. Ja dopóki pewnie nie siedziała nie przenosiłam- fajnie mogła sie wyciągnąć, poprzekręcać i zabawki nie ginęły. A w gondoli jakby co to można też podnieść oparcie pod pleckami.


http://www.suwaczki.com/tickers/8599dqk3p95p53lm.png]Tekst linka[/url][/url]]Tekst linka[/url]http://www.suwaczki.com/tickers/klz98ribqbkijq4m.png]Tekst linka[/url][url=[url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/f2w

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam:)Widze ze temat wózków sie rozwinał:)
W sumie to i ja mam juz upatrzony:)Podoba mi sie x-lander przede wszystkim jest wytrzymaly i masywny:)Latwy do czyszczenia wszystko sie zdejmuje kolezanka moja prala w automacie i nic sie z nim nie dzialo.Posiada duza gondole i kosz pod wozkiem ma pompowane i skrecane kola.Ichyba na niego sie zdecydujemy:)A co do łóżeczka to nie mam jeszcze pomyslu:(
Trzeci dzien prowadze ta swoja diete:(po ktorej caly czas jestem glodna szukajac sobie zajecia zeby nie myslec o jedzeniu straszne:(ale czego sie nie zrobi dla swojego babla:)cukry mam rozne ale zblizone do normy:)
Pozdrawiam i zycze milego popołudnia:)


http://s3.suwaczek.com/201301154565.png

http://s10.suwaczek.com/20100918040120.png

http://s2.suwaczek.com/200507221238.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

paczek2044
Witam:)Widze ze temat wózków sie rozwinał:)
W sumie to i ja mam juz upatrzony:)Podoba mi sie x-lander przede wszystkim jest wytrzymaly i masywny:)Latwy do czyszczenia wszystko sie zdejmuje kolezanka moja prala w automacie i nic sie z nim nie dzialo.Posiada duza gondole i kosz pod wozkiem ma pompowane i skrecane kola.Ichyba na niego sie zdecydujemy:)A co do łóżeczka to nie mam jeszcze pomyslu:(
Trzeci dzien prowadze ta swoja diete:(po ktorej caly czas jestem glodna szukajac sobie zajecia zeby nie myslec o jedzeniu straszne:(ale czego sie nie zrobi dla swojego babla:)cukry mam rozne ale zblizone do normy:)
Pozdrawiam i zycze milego popołudnia:)

Z tego co piszesz to chyba masz cukrzycę. Też miałam- jedzenie okropne, ale tylko na początku byłam głodna- później to- co znowu jedzenie? Najbardziej nie lubiłam kaszy. A na deser robiłam sobie jogurt naturalny, pół pomarańczki w kostkę i jakieś musli- jakie to wtedy było dobre..Nie wiem czy na raz dawałam radę to zjeść. A na obiad najwięcej na talerzu miałam surówki z kapusty pekińskiej, jabłka, marchewki i sos vinegre


http://www.suwaczki.com/tickers/8599dqk3p95p53lm.png]Tekst linka[/url][/url]]Tekst linka[/url]http://www.suwaczki.com/tickers/klz98ribqbkijq4m.png]Tekst linka[/url][url=[url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/f2w

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak mam cukrzyce.
mam takie pytanko nie posiadasz moze jakiegos przykladowego jadlospisu?bo mi diabetyk nic nie powiedzial w sumie nawet nie wiem po co u niego bylam?sama stwarzam sobie posilki nie raz udaje mi sie utrzymac cukier ale nie zawsze:(na obiad tez wiekszosc dania to surowka ale to jeszcze lubie gorzej z tym ze po za ziemniakami i makaronem nie lubie nic:(o kaszy nie ma mowy nie przelknela bym jej:(


http://s3.suwaczek.com/201301154565.png

http://s10.suwaczek.com/20100918040120.png

http://s2.suwaczek.com/200507221238.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tego co pamiętam to ziemniaków można ale bardzo mało, ryż ale ten ciemny pół torebki, kasza gryczana- też pół torebki, surówki bez majonezu tylko z oliwką. Zupy (ja gotowałam sobie hortexu na wodzie i zaprawiałam jogurtem). I miałam obiad dwudaniowy:).
Ale od początku- śniadanie najważniejsze ważne aby przed 9. chleb ciemny- jedna kromka lub dwie zależy jaki duży. Z wędlina i np papryką, pomidorem ogórkiem itd. Jajko mozna gotowane zjeść jedno całe. No i szklanka herbaty bez cukru, ewentualnie czasami mleko 0,5% z pół łyżeczki kakao bez cukru. Plasterek sera białego chudego, czasami żółty jakiś light. Herbata z cytryną i woda z cytryną też obniża cukier. Dużo wody i ruch jak zjesz coś więcej.
Drugie śniadanie za 2-2,5 godziny(bo co tyle trzeba jeść nie moga być dłuższe przerwy)- szklanka soku pomarańczowego- grejpfrutowego, albo deser co pisałam wcześniej, albo kromka z wazą żytnią. Nie można jeść krążków ryżowych.
potem obiad około 14 -mięso to np kotlet jadłam tylko zdejmowałam panierkę. Gotowane udko z kurczaka- ale bez skóry. Jak coś z makaronem to tylko ciemnym. .Później podwieczorek o 17- podobny do drugiego sniadania i kolacja 0 20. Z tym że dzielona tak żeby ostatni posiłek jednak zjeść o 22. Bo ważne żeby nie było za dużo przerwy po nocy.
Z owocami to ostroznie. Np. samo jabłko nie jest dobre, ale w połaczeniu z jogurtem jest ok. Warzywa wsztystkie oprócz buraka gotowanego (chyba że grubo pokrojony, i marchewka gotowana- surowa ok). Surówkę robilam np taką marchewka, jabłko i jogurt. To co słodkie zabronione, chyba że max 2 kanki gorzkiej czekolady raz dziennie, ale jak zmusi.


http://www.suwaczki.com/tickers/8599dqk3p95p53lm.png]Tekst linka[/url][/url]]Tekst linka[/url]http://www.suwaczki.com/tickers/klz98ribqbkijq4m.png]Tekst linka[/url][url=[url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/f2w

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sumie to cos podobnego stosuje poczytalam tez troche w internecie no i mam nadzieje ze mi sie uda utrzymac norme uwielbiam slodycze ale od dluzszego czasu juz ich nie jem i jest mi z tym ciezko ale zdaje sobie z tego sprawe ze nie moge:(A paluszki slone mozna?


http://s3.suwaczek.com/201301154565.png

http://s10.suwaczek.com/20100918040120.png

http://s2.suwaczek.com/200507221238.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra, jak znajdę czas to prześlę:) A paluszki słone chyba nie bo są na mące pszennej:(. Najgorzej to święta BN:( Krokiety sobie robiłam z maki żytniej.


http://www.suwaczki.com/tickers/8599dqk3p95p53lm.png]Tekst linka[/url][/url]]Tekst linka[/url]http://www.suwaczki.com/tickers/klz98ribqbkijq4m.png]Tekst linka[/url][url=[url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/f2w

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry:)
Wczoraj popsuła nam się klawiatura (jak naciskałam spację, to kursor przeskakiwał do okna wyszukiwania- nie szło nic pisać) i dopiero dziś zainstalowaliśmy drugą... A wczoraj miałam straszny dzień- brzuch miałam tak rozepchnięty i ociężały, że masakra... Może jakoś specjalnie nic nie bolało, ale dyskomfort straszny... Spacer nie pomógł, siedzieć i chodzić było ciężko, jedynie leżenie w miarę wygodne... Choć i w nocy tylko z boku na bok się przekładam i jak się przebudzę, to czuję tą ociężałość brzucha, uch... Myślałam, że to może po tym żelazie co je biorę, ale w sumie od strony układu pokarmowego wszystko ok... I jadłam wczoraj na potęgę- obstawiam więc, że to Maluch rósł wczoraj intensywnie i się rozpierał;) Dziś już lepiej, nawet na grzybach byliśmy, to pochodziłam i ciężko nie było, tylko Junior coś dziś mało się rusza, pewnie odpoczywa po wczorajszym nabieraniu masy;) Ale jak go zaczepię, to odpowiada, więc jestem spokojna:)

Śliczne wózeczki powybierałyście, ja jakoś tak mocno się na nim nie skupiam, nie wiem jaki powinien być by było ok, przedyskutowałam sprawę z Mężem i na razie jednak nie kupujemy, jak już kiedyś pisałam podstawą na spacery będzie chusta. A na pierwsze trzy miesiące pożyczam wózek od siostry.

paczek jak czytam te ograniczenia żywieniowe, to współczuję z całego serca... :kiepsko: Czasem mnie takie "gastro" dopada, że jem co popadnie, a tutaj trzeba uważać i jeść tak by było ok, ale i by się najeść i dostarczyć co trzeba... Dzielna Mamusia z Ciebie!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

beatta ja mam czasem to samo właśnie, że mam brzuch rozepchnięty i jest mi nie wygodnie, ale to napewno dzidzie rosną a my się rozciągamy w mega tempie. I też czasem jak mnie coś napadnie to jem i jem. :D


:dzidzia:http://www.suwaczki.com/tickers/ug37zbmh45n5e0no.png
:36_7_8:http://www.suwaczki.com/tickers/kjmnha004iwseqq8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej hej
jaka cisza u nas...
KateG odezwij się jak tam po glukozie??
a ja weekend spędzony poza domem, w gościach, teraz odpoczywam:wink:
pogoda nie zachęca do spacerów:Wściekły:
mnie ostatnio tak skopał mały, że obudziłam się z bólem brzucha w środku nocy::(:
co tam u Was??
miłego poniedziałku


http://s6.suwaczek.com/20070811310120.png
http://www.suwaczki.com/tickers/zrz6pss6x5u0emvf.png

http://www.suwaczki.com/tickers/wnidp07wmom6gh5c.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie :)
Podjęłam kolejne 2 próby glukozy.. Wszystko według przepisu, dałam sobie cytrynkę dla smaku. Wypiłam, położyłam się.. Minęło 40-50 minut i wymioty.. :/ Za tydzień we wtorek mam wizytę u gienkologa, ciekawe co powie..
Ja dziś odpoczywam, strasznie bolą mnie żebra po prawej stronie, krzyż i w ogóle kręgosłup. Przy tej pogodzie i moim samopoczuciu (co chwilę coś mnie boli i cały czas coś dolega) to nic tylko narzekać...
Nie będę Was zarażać moim nastawieniem i życzę Wam wszystkim miłego dzionka :)


http://www.suwaczki.com/tickers/km5shdgevoae8fdp.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

KateG kochana, my tu po to by słuchać tych narzekań, bo i my narzekamy;) I zawsze można liczyć na czyjeś wsparcie i dobrą radę!
Ciekawe czy właśnie mają jakąś inną procedurę dla tych, którym nie da się tej glukozy zmierzyć w tradycyjny sposób?? Ja jeszcze nie miałam, lekarz nic o tym badaniu nie mówił, żyję w błogiej nieświadomości;)
Mnie ostatnio też w nocy w sobotę żebra bolały z lewej strony, następnego dnia kłuło coś też z lewej, później w ciągu dnia czułam jak Młody się przekładał, to pewnie jego sprawka była ;) Ale w danym momencie jak boli, to człowiek myśli: niech to już się skończy, niech już będzie po wszystkim... I jak pomyślę jaki będzie finał, że już niedługo nasz Bejbik będzie z nami, to taka radość i błogość i humor poprawiony:)

Ja ostatnio mam kiepskie sny- śpię dobrze a śnią mi się okropieństwa... Jeden, że Męża w trumnie poprawiałam, brrrrr, drugi, że miałam z koleżanką wypadek samochodowy i wiedziałam, że zginę i trzymałam się za brzuch, krzyczałam, i tak mi było szkoda tego życia i Maleństwa, myślałam, że głupia jestem, zachciało się wycieczek, pod koniec ciąży to w domu siedzieć, a nie jeździć...ech... ale i usg się śniło, lekarka jakaś powiedziała, że mam za mały brzuch, że to może wskazywać, że coś nie tak z dzieckiem, już się martwiłam, płakałam, że znowu poroniłam, a tu pokazuje mi Małego...i miał przedziałek w brodzie! Nie wiem po kim, u nas nikt tak nie ma;)

Odpoczywajcie stycznióweczki, już taki czas przychodzi, że może nam być ciężko i mamy prawo czasem poleżeć :Śmiech: Więc na ile możecie, to odpoczywajcie:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...