Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Corcula

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Reputacja

0 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    Krakuff
  1. Corcula

    Co na rozstępy??

    paulinkaja uwazam ze balsamy ujedrniajace sa bardzo dobre . nalezy je jednak stosowac na cale cialo i w czasie calej ciazy. ja juz zaczelam Absolutnie! Tylko nie ujędrniające! Balsamy ujędrniające powodują 'ściągnięcie się' skóry tzn skurczenie tak jakby, natomiast balsamy przeciw rozstępom powodują rozluźnienie tkanki przez co skóra staje się bardziej wiotka dzieki czemu lepiej się naciąga gdy rośniemy. Polecam balsam Gerber-mimo, że jest tani 20-26pln jest rewelacyjny, przyjemnie pachnie, dobrze się wchłania i ładnie nawilża Pozdrav
  2. Corcula

    lipiec 2008

    Witajcie:Uśmiech: Mam termin na 11 lipca jednak na poród jestem umówiona na 30.VI. Ale nie o tym chciałam pisać lecz o decyzji mojego lekarza który między 29 a 30tyg chce mi zaaplikować 3 zastrzyki w odstępie co 12godz przyspieszające rozwój płuc dziecka w razie gdyby urodziło się wcześniej, czy spotkałyscie się z czymś takim? Czy ta ingerencja w rozwój malucha jest wskazana, a przynajmniej bezpieczna? Pozdrawiam Was wszystkie i czekam na odp
  3. Dziękujemy za życzenia;* Oj faktycznie nikogo tu nie bylo od dłuższego czasu.. U mnie brzuchol dosyc mocno bujnął. Od poczatku ciąży przybylo mi już 3kg i boje się co bedzie dalej;) Powoli staję się podobna do małego stara;) W ciuchy wszystkie wchodzę, za wyjatkiem niektorych spodni, ale płaszcze, kurtki i bluzki ok;) Za to dotychczasowe biustonosze w chwili obecnej mogą pełnić jedynie rolę podnośników:P bo nie ma najdrobniejszej szansy żebym tam upchała całego bobsa:):) Dodam, że wczoraj zaczął się 26tydz-jeszcze 13tyg i nareszcie zobaczę moje małe nóżki, które już od dobrych 11tyg mnie kopią;) Jak sie czujecie mamuski? Ja od pierwszych dni piątego mies rewelacyjnie! Muszę tylko regularnie brac magnez, to skurcze mnie nie łapią. Pozdrawiam Was serdecznie
  4. Ludziska przesadzają szufladkując dane rasy. Wszystko zależy od wychowania. Jak byłam mlodsza rodzice kupili mi ogara i wychowałam go na bardzo agresywnego, wrecz obronnego psa-wtedy mi to imponowało. Teraz mamy boksera i wiem, wprost jestem przekonana , że ta fajtłapa będzie najlepszym opiekunem dla naszego syna;) Jest przyjazny aż za bardzo, przytula, chce być wszedzie tam gdzie my. Gdy mieliśmy kotkę była jego najlepszą przyjaciółką, a gdy urodziła kocięta nosił je w pysku, wylizywał i pilnował żeby się im czasem nic nie stało. Wyglądalo to cudownie;) Teraz kotka nam gdzieś zaginęła i biedny jest sam i bardzo niepocieszony.. Będzie wszystko dobrze tylko pokaż psu kto tu rządzi. Gdzieś przeczytałam, że psy widząc malca mogą go strącić z np łóżka. Nie dlatego, że są zlosliwe tylko widzą, że dziecko jest słabsze, chcą wywrzeć na nim swą dominacje-prościej mówiąc skoro pies nie może na łóżku to dlaczego jakiś stworek słabszy od niego ma móc? Albo żeby łapą nie zrobił krzywdy ( kładąc łapę na 'przeciwniku' pies pokazuje dominację). Ważne, żeby psu okazywać tyle samo miłości co przedtem, oswajać z maluchem, a bedą najlepszymi kumplami;) Ja osobiście byłam wychowywana z psiakiem. Był kupiony tuż przed moimi narodzinami i musze przyznać, że nigdy na mnie nie warknęła-Norka, pozwalała zakładać sobie okulary, wkladałam jej paluchy do oczu i nic;) Na alergie teraz w dorosłym życiu też nie narzekam i uparcie twierdzę, że to dzięki kontaktowi od najmlodszych lat z naszą psiną. Pozdrav
  5. Ciekawe co u mnie będzie?;) Obstawiamy chlopaka. Prawdopodobnie wszystko wyjaśni się we wt;) Jak tam Wasze brzuszki? Mój wręcz niezauważalny i jeszcze nikt w rodzinie się nie zorientował, że jestem he heh w blogosławionym stanie O ile tyg liczy się od zajścia jestem przy końcu 19tyg, jeśli od ostatniej ciotki to 22 już idzie. Młody kopie aż miło, a ja póki coś robię czuję się świetnie. Jak mam dzień-dwa lub więcej przerwy zaczynam narzekać na bóle. Pozdrav
  6. Uważam, tj zreszta Anulka zauważyła, że nie ma reguły.. Niestety. Ja chodzę prywatnie, pponieważ siostra u tego samego gościa rodziła i była bardzo zadowolona. Wcześniej przeżyła koszmar w szpitalu kopernika w kr , więc nawet nie chciałam ryzykować.. Lekarza mam blisko-obsługa perfekcyjna, badania przepisowo, usg za każdym razem. Lekarz jest starszy, aseksualny co jest wielkim plusem;), jeździ często się dokształcać do niemiec i stanów więc mam pewność , że jest na bieżąco. Z lekarką państwową mam niemiłe wspomnienia-o wszystko trzeba było się prosić, za wiele nie pytać, karty ciąży mi nie założyla mimo że byłam u niej trzy razy do 10tyg, a na pytanie kiedy mam znów przyjść na wizytę odpowiedziała "jak będzie pani uważac".. Poza tym te kolejki były wykańczające. I wszędzie trzeba czekać-do niej, na usg (gdzie gość bardzo niemiły, bardzo przedmiotowo kobiety traktuje), na badania.. Jedyne moje marzenie to to żeby prowadziła mnie kobieta, bo my baby rozumiemy się i wiemy, że czasem trza sobie popłakać (często ze szczęścia), znamy swoje bóle, a facet po prostu się dziwi jak mi łza popłynie na badaniu usg, albo jak mu pokażę gdzie mnie boli (na jajniki) odpowiada, że to niemożliwe bo jajniki w ciąży nie bolą i koniec tematu.. Myślę , że kobieta dałaby mi jaśniejszą odpowiedź szczególnie ta która przez to przeszła. Kobiety są bardziej wrażliwe i czułe. Przynajmniej większość. Pozdrav
  7. Też bedę rodziła 30 czerwca choć prawdę mówiąc termin mam na 11 lipca.
  8. To rewelacja;) Ja będę miała wizytę.. zaraz niech policzę.. w połowie 21tyg wiec wszystko się może wyjaśniće czy potrafimy planowc;) Też mnie zabija nuda.. mąż od 9-17 w pr.. Ale przynajmniej mam psa;) Buźka ps. Nie nekaja Cie skurcze?
  9. Wow;) Gratulacje;):):):) Już znasz płeć?! W którym tyg się dowiedziałaś? Revelacja!
  10. Dokładnie. Nastoje bywają bardzo zmienne szczególnie teraz. Wiesz, ostatnio namówiłam męża zeby mi kupił galoty ciążowe. Ze względu na moje rozmiary 158cm wzrostu, nic nie pasowało, to poszliśmy do decatlonu i tam na dziale dziecięcym znalazłam fajne gaciochy, wysokie prawie pod pacy za 35pln. Są niebieskie więc po dniu spedzonym w domu przeistoczyły się w szare w czekoladowe łatki;) żałowałam ze czarnych nie kupiłam.. Ale z drugiej strony co to jest 35pln? NIC! A mnie żal.. O mężu mogę cały czas rozprawiać w samych superlatywach, bo zabawny chopocek z niego;) Poza tym prasuje sobie sam koszule, robi sam śniadania, wraca wcześniej z pracy, odkurza , myje podłogi.. Jest niezastąpiony, choć czasem nie przystosowany do życia, ale w tym wszystkim bardzo pocieszny Nie potrafimy żyć bez siebie i na palcch możemy policzyć noce, które spędziliśmy osobno w ciągu dwóch lat mieszkania pod jednym dachem. Casem myślę, że jestesmy uzależnieni od siebie. Na zewnątrz znów zima.. Dołuje mnie to strasznie bo zimno, nawet wychodzić mi się nie chce, nie mówiąc już o wietrzeniu domu. Choróbsko mnie dopadło, ale się leczę i mam nadzieję, że szybko minie. Buziory
  11. Oj współczuję.. Wiesz, też tak często miałam, ale teraz po prostu nie kupuję ciuchów i problem z głowy. Jednak nie ma nic gorszego jak świadomość wyrzuconych pieniędzy w błoto.. Może jak będzie ładna, wiosenna pogoda to się wystroicz w płaszczyk? Teraz dni bywają coraz ładniejsze i co ważne cieplejsze więc zapinać się nie musisz;) Jeśli jednak nie jestes przekonana do tego pomysłu, to wystaw go na allegro-zrób kilka fotek i napewno go opchniesz;) Nie dołuj się tylko proszę.. A faceci już tacy są, że nie rozumieją naszych dylematów, np mój mąż: wczoraj go zapytałam co woli-koszulkę polo, sweter i koszulę czy zapłacić dwa rachunki za prąd. Z kasą krucho, to miała być niespodzianka, jeszcze mogę te ciuchy odmówić, więc decyzja należy do niego. I wiesz co odpowiedział?! Osioł stwierdził, że jak nie zapłacimy rach w terminie nic się nie stanie, a ciuchów już w przyszłym mies może nie być..:/ Normalnie zagotowalo się we mnie, ale i tak odmówiłam, a jemu powiem, że towaru chwilowo brak.. Albo kiedyś mu powiedziałam, że mam ochotę sobie kilka ciuchów kupić i tak go męczyłam, aż w końcu powiedział: ok to pojedziemy kiedyś na jakiś targ albo tandetę i ci coś kupimy. No myślałam, że go zabiję! To ja mu markowe ciuchy kupuję (owszem często na wyprzedażach 70% obniżki;) ale jakościowe rzeczy) a ten mnie chce do ciucholandu zabrać! A tak poza wszystkim więcej jęczę niż robię bo tak naprwdę żal mi kasy na siebie wydawać..... Tak, psiak duży-bokserek;) Nie dołuj się proszę bo i mnie robi się smutno.. Buźka
  12. w ciaży czesto zdarzaja sie alergie. Dla przykładu moja siostra nigdy żadnych uczuleń, a w czasie ciąży kaszel, ból głowy, katar itp typowe dla ostrego przeziebienia.. Wszyscy lecyli ją na grypę, antyb nawet dostała.. Po porodzie ustało i wtedy też okazało się, że alergia. Ja np juz mam skłonności do alergii i podczas ciąży mimo, że mam olbrzymią ochotę nie mogę pić mleka.. Od razu biegunka, wymioty.. Trzymaj się cieplutko i lecz;) Będzie dobrze:)
  13. Znów mam te cholerne bóle.. Nie ma dnia żeby mnie nie nawiedziły.. Lekarz ost się śpieszył, więc nawet nic nie odp jak mu powiedziałam o tym.. Fuck martwię się..
  14. Corcula

    Witam

    Witaj;) Gratuluję!! Też jestem Gośka, a mój bejbik również przyjdzie na świat w czerwcu (jak wszystko pójdzie dobrze) i w zwiazku z tym zapraszam Cię do naszego tematu "He heh to może czerwcówki 2008?;) " gdzie wymieniamy się naszymi doswiadczeniami zwiazanymi z tym (dla niektórych ciężkim, dla innych najpiękniejszm) okresem. Wspaniale , że do nas dołączyłaś;)
  15. W Krakowie się urodziłam-na Olszy mieszkaliśmy, później w Borku. Przez liceum mieszkałam w Zakopanem, a później znów tu wróciłm. borek, a własciwie Góra Borkowska to jednak obrzeża, więc rzadko się gdzieś ruszam, no chyba, że rundka po osiedlu z psem lub do parku na Kliny. Przez to, że mieszkałam w Górach teraz sie tu duszę i brak mi przestrzeni. Na Skałki wybywali,śmy często latem-pieknie tam jest;) Nad Wisełkę chodzimy kaczki i łabedzie karmic teraz w czasie zimy co któryś week. Bagry tez były , ale tam już toważystwo nie takie.. Pytałam wczor lekarza o termy i nie ma przeciwskazań wg niego. W jakimś artykule czytałam, że nie są z kolei wskazane ze względu na brak dezynfekcji w postaci chloru i wyższą temp w której rozwijają się bakterie. Teraz mam lekki zamąt.. Wejdź sobie na allegro-czesto można znaleźć jakąś okazję-mam na myśli wózki zarówno używki jak i nówki. Jaki zamierzasz kupić? My raczej wielofunkcyjny czyli głęboki, spacerówka + fotelik/nosidełko z możliwością montażu w jednym. Takie stoją od 600 (używane) - 1800 (nowe-mówię o tych w granicach rozsądku, bo są i za 3,5tys..). Ze mnie lekarz zdziera kasę co trzy tyg, a poród 2900 bedzie kosztował, więc pewnie używka będzie;) Mam jakiś po siosty maluchach wózek, ale to chyba spacerówka.. Nie przyglądałam się. Co do szydelka-uwielbiam!! ale brak mi zapału.. Wsazystko leży, a ja się cudownie obijam;) Trzym się mamusia i pisz co u Cię;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...