Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Anya

Czy oddałabyś swój organ, szpik, krew?

Rekomendowane odpowiedzi

Co tylko się nada z mojego ciała - niech biorą dla zdrowia i życia innych :)
A resztę spalić i rozsypać - nie chcę leżeć na cmentarzu, spoczywać na kominku, ani inne takie - chcę pozostać tylko w pamięci i sercach tych, którzy chcą pamiętać...


http://lb4f.lilypie.com/9HTap2.png http://lb2f.lilypie.com/y88hp2.png
http://pdgf.pitapata.com/PdLnp2.pnghttp://davf.daisypath.com/BC9Ip2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też bym wszystko co swoje oddała. Po co mi to później? A komuś może uratować życie.
Nosiłam kiedyś karteczkę w portfelu, ale mi się gdzieś zapodziała. Dobrze ze sobie przypomniałam, zrobię nową.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dbozuta
oczywiście, że bym oddała nietety po transfuzji krwi, nie wolno :36_11_13:

ooo kiedyś oddawałam krew, potem miałam transfuzję, ale mnie wiedziałam, ze to wyklucza... ale zupełnie? już do niczego się nie przydam?:Oczko:


http://lbdf.lilypie.com/zF4dp1.png

http://lb2m.lilypie.com/rqmhp1.png http://lb4m.lilypie.com/Qkwup1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ponoc, na stałe już nie można oddawać ale trzeba by było się upewnić


Każdy może się poddać, to najłatwiejsza rzecz do zrobienia. Ale wytrzymać, przetrwać, gdy nie wychodzi, gdy nie wiesz co dalej, gdy inni namawiaj

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość agnieszkab31

hej
Ja mam w portfelu zalakowaną zgodę na transplantację(tzw oświadczenie woli-wydrukowałam ze str.krewniacy.com.pl),cała moja rodzina o tym wie w razie co.mój szpik jest w bazie-może kiedyś się komuś przyda?oboje z mężem 2 razy w roku zdajemy krew-w akcji na Mikołajki i przed wakacjami.parę razy nie mogłam zdać krwi po poronieniu i porodach,ale później to nadrobiłam.
tak niewiele trzeba,aby komuś uratować życie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ♥Perełka♥

Jeśli chodzi o szpik - to tak.... jestem zarejestrowana w bazie "dawców komórek macierzystych";

Jeśli chodzi o organy - to tylko w rodzinie lub bliska osoba;

A w przypadku nagłej śmieci - mam wypisane oświadczenie - ze zgodą na transplantację;

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

po śmierci nie potrzebne są organy a komuś mogłyby się przydać przydać tu na ziemi...co do krwi czy szpiku to nic nie kosztuje wiec czemu nie oddać skoro komuś jest potrzebne a nam sie szybko zregeneruje oddana dawka...
Sama jestem zasłużonym dawcom krwi i nie widze w tym nic złego... teraz niestety nie oddawałam jakiś czas przez ciąże i karmienie ale wybieram się w najbliższym czasie;)


http://www.suwaczki.com/tickers/klz9gu1r1avuguhd.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście, że oddałabym i to bez zastanowienia.
Jestem zapisana w banku szpiku kostnego, w portfelu noszę dokument na którym jest moja zgoda na pobranie organów w przypadku mojej śmierci. Niby głupotki, ale może kiedyś komuś uratują życie.


http://www.suwaczki.com/tickers/7v8rdqk3zxg98vhb.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...