Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
iwonek

Przed Wakacyjne Bobaski-CZERWIEC 2011

Rekomendowane odpowiedzi

Gość renkak

Aguś trzymam kciuki!!! Pewnie już po wszystkim, albo zaraz będzie ::):

Witam sie sobotnio ::):

Dziewczyny ja już chyba nigdy nie nadrobię tych zaległości na forum ::(:

Dziś noc spokojniejsza. Zaraz idę na zakupy, a Mąż posiedzi z dzieckiem. Wiatr dziś u nas, więc szkoda Synka wystawiac, nie chcę żeby go powiało.

Czy dobrze zauważyłam, że dawno Ardhary tu nie było? Może u niej też już się cos zaczęło dziac... ::):

Buziaki :love:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mamma
Magda Ty tez Kochana nocny marek hihi :Oczko: czy tez jakies oznaki porodu zawitaly u Ciebie??

Hehehe Basienko nic sie nie dzialo, po prostu wrocilismy z grilla od znajomych i tak sobie zajrzalam co u Was slychowac;)


http://www.suwaczki.com/tickers/3i49vcqg4tfg6d7o.png

http://s2.pierwszezabki.pl/049/0493089c0.png?3443

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej :)
jeszcze nie tulę, ale zaczęło się, w nocy przed godz 3 pojechaliśmy do szpitala, skurcze co 5 minut ale nie były mocno bolesne, tam zbadali mnie i stwierdzili, że to sam początek rozwarcie na 2cm ale szyjka nadal długa. Powiedzieli, że to proces i może trwać jeszcze sporrrroooo czasu więc za moją zgodą wróciłam do domu, wzięłam przeciwbólowe i w końcu zasnęłam. Wstaliśmy po 10, brzuszek twardnieje, powoli zaczynają powracać skurcze. Mąż po bułki pojechał, a ja nastawiłam pranie, zadzwoniłam do mamy no i będe chodzić aż padnę, żeby szyjka szybko się skróćiła. Czuję się dobrze i happy, że wiem, że to już to:))))))))))pewnie później nie będzie mi do śmiechu ale jak narazie to jest oki:)))


http://suwaczki.maluchy.pl/li-53773.png http://s2.pierwszezabki.pl/044/044136990.png?6819
http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/29992.png
[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj, parę dni mnie nie bylo, wiec na poczatku WITAM WSZYTKIE MAMUSIE!

DOSIU GRATULUJĘ WAM NARODZIN SYNKA!
Za reszte dwupaczkow trzymam kciuki. Z kazdym dniem, z kazda chwila jestescie dziewczyny blizej tej cudownej chwili.

A u nas po staremu. Cycuś, pampersik, cycuś ....::): No ale czas leci. Moja myszka skonczyla juz 2 tygodnie. Ja sobie tak wyznaczylam : oby pierwszy miesiac minal, potem trzy itd. No, ale faktycznie pierwszy to chyba najtrudniejszy.
We wtorek mamy wizyte kontrolna u lekarza, to zobacze ile wazy moja myszka. Tym bardziej, ze sporo ulewa i bardzo mnie to martwi. Wogole to ma problem z odbijaniem. Nieraz godz ja nosze i zero efektow. A potem uleje.
Na spacerku juz bylysmy. No Marusia nawet nie wie ze byla :) bo spala bardzo slodko, a Laura dumnie wozek pchala i nawet nie dala mi poprowdzic ::):
p.s. Madziu slicznie wyglądasz :)


http://www.suwaczki.com/tickers/ug37gu1ro0g5qk2z.png
http://www.suwaczki.com/tickers/ug37hdge1lxlr0j5.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

milly mój tez ulewa,a 4 dni temu u pediatry ważył 5.300 a wczoraj polozna ważyła i ma już 5800 a mnie ręce bola przy karmieniu.ale tez ulewa nie kiedy beknie pożadnie a przeważnie to jest tak że mi usnie jak się duzo opije,ja go trzymam do odbicia to nic potem go klade to zaczyna sie pręzyć i ulewa,niekiedy wezmę go i namnie uleje.
AGNESS TRZYMAM KCIUKI


http://www.suwaczki.com/tickers/3jvzp07wx3yavktx.png
http://www.suwaczki.com/tickers/1usauay30z3h57g4.png
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9canli1z7933wa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie mamusie.

Agnes trzymamy kciuki za szybki poród i oby jak najmniej bolesny!!!!

Mi wczoraj położna pokazała że można po karmieniu dziecko jakby posadzić przed sobą przodem do nas, tak że ono samo sobie skulone naciska na brzuszek i uwalania gazy, mozna tez jedna reka podtrzymac glowke, a druga klepac po pleckach (ja tak mala dobudzam jak zasnie w polowie karmienia). U nas to się sparwdza szybciej niz kładzenie na ramieniu. A poradziła też żeby w czasie karmienia tez dziecko odbić, jak np puszcza sutek, zaczyna sie prezyc. I faktycznie potem latwij zasypia i spi spokojniej.
Milly jeszcze bedziesz miala okazje popchac wozek z Martą, ale nie dziwię się dumnej starszej siostrze że też chciała.
Mika ależ rośnie ten twój chłopak, czy ty masz drożdże w mleku?? Moja córka wczoraj dobrnęła do 2970g, a urodziła się z 3100 więc ciągle jeszcze odzyskuje wagę.


http://www.suwaczki.com/tickers/lprkgu1rffu8e0qe.png

12.04.2010 :Aniołek:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry:Śmiech::Śmiech::Śmiech:
Ja dziś znowu nie mam na nic czasu, ale spróbuje trochę wam poodpisywać, obiad piecze się w piekarniku, Kinga bawi się w swoim pokoju, a tatuś zabawia Kalinkę...no to ma 10 minut do końca pieczenia zapiekanki:Śmiech::Śmiech::Śmiech:

Agness trzymam kciuki, oby akcja jak najszybciej się rozwinęła i, żeby poród nie był ciężki:Śmiech::Śmiech::Śmiech: cieszę się przeogromnie, że u Ciebie się już zaczęło:smile_jump:
Dorotka ja też nie mam kiedy za bardzo odpisywać na forum ale staram się chociaż czytać na bieżąco:Śmiech::Śmiech::Śmiech: fajnie, że ta noc już była u was spokojniejsza, u nas tez dziś Kalinka ładnie spała, choć wyjątkowo często w nocy robiła pobudkę na cycusia...co dwie godziny:36_19_1:
Milly moja malutka tez dużo ulewa, nawet jak odbije to i tak często jeszcze uleje, a pielęgniarka środowiskowa mówiła, żeby dziecka dłużej niż 10 minut nie trzymać do odbicia, bo nie ma sensu:Śmiech:
Mika to masz juz kawał chłopa, moja waży dopiero trochę ponad 3 kilo, tydzień temu było 3150:Śmiech:
O zapiekanka już się upiekła...może jeszcze później do was zajrzę:Śmiech::Śmiech::Śmiech:


Sprzedam ubranka dla dziewczynki 68-74
http://szafka.pl/profil/ezelka/sprzedaje_lub_wymieniam
KINGA
http://suwaczki.maluchy.pl/li-59384.png
KALINA
http://suwaczki.maluchy.pl/li-61108.png
http://s2.pierwszezabki.pl/041/041021940.png?9757Z

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gratuluję wszystkim rozdwojonym :)

Tym jeszcze w dwupaku życzę rychłego rozpakowania się.

Przeglądnęłam pierwszą stronę i ślicznie wygląda jak już te nasze czerwcowe bobasy są na świecie :)

Ja urodziłam przez CC Karolka 16.06. o godz. 10:15. synek wazył 3530g i 55cm. Już 3 dni po porodzie byłam z nim w domu. Na porodówce zabrakło miejsc, mimo tego iż to ogromny szpital z 16 pokojami po porodach. No ale 15 pełnia była, więc dziewczyny zaczęły się masowo rozpakowywać ;)


http://www.suwaczki.com/tickers/l22nkrhmqikgez2n.png
http://www.suwaczki.com/tickers/atdc3e5ei57ipgq4.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć.
Od wczoraj jesteśmy w domu. Dziękuję za wszystkie życzenia! Zaległości nadrobię później, bo na razie nie jestem w stanie długo siedzieć. Byłam rozcinana, mam 3 szwy. Pawełek grzeczny, ale bardzo dużo leży przy cycku. W nocy śpi ok. 2,5 godz, natomiast w dzień jest gorzej , śpi może godzinę a potem jest głodny.
Gratulacje dla wszystkich rozpakowanych!
Nierozpakowanym dużo cierpliwości i sił! Trzymam kciuki!
Pozdrawiam!


http://www.suwaczki.com/tickers/ug37io4pdfeocb9l.png

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlsg18nk6571ey.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej!

Agnes, super że cokolwiek się dzieje!
Dosiu, wytrwałości życzę Tobie i nam wszystkim.

A ja dziś już po ktg i badaniu. Mam podobno rozwarcie na dwa palce. Miałam dziś robiony krótki masaż szyjki. Jeju jakie to nieprzyjemne. Ale przetrwałam. W poniedziałek na 8. rano jadę na test oksytocynowy. Jeśli po tym nie urodzę to następny będę miała w środę. W każdym razie do końca przyszłego tygodnia będziemy we trójkę.


Blog Parentingowy o mojej córeczce i nie tylko :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to widzę, że i was dotyczy problem ulewania. mam nadzieje, że to malej przejdzie, bo za kazdym razem mam stracha jak ja klade do lozeczka.
Jul zobaczysz, ze sprawdza sie moje slowa. Po tescie oksytocynowym napewno sie ruszy i urodzisz. Jak bylam w pierwszej ciazy to wyslali mnie na ten tescik. Lezaly ze mna jeszcze 2 babki i wszytkie urodzilysmy w przeciagu 24 godz. Trzymam kciuki :) Chyba, ze po masazu szyjki bedzie szybciej, bo to tez cuda potrafi zdzialac.


http://www.suwaczki.com/tickers/ug37gu1ro0g5qk2z.png
http://www.suwaczki.com/tickers/ug37hdge1lxlr0j5.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Milly Dziekuje slicznie:*

nio i chyba na to wyjdzie ze zostane na koncu:( no nic, moze Pati chce byc lipcowa?
Kurcze juz powoli wariuje, wczoraj poplakalam sie przez tel. kolezance...:36_1_4:

Kate cudny bobasek, sliczne ma wloski:))

Agnes kciuki zacisniete:*


http://www.suwaczki.com/tickers/3i49vcqg4tfg6d7o.png

http://s2.pierwszezabki.pl/049/0493089c0.png?3443

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

własnie wrócilismy z wojarzy po ikei:) wiem, szalenstwo ale coz akcja sie zatrzymala wiec potrzebny byl mi ruch, skurcze sa nieregularne ale za to zaczął odchodzić czop bezbarwny, nitkowaty i klejący, zobaczymy co dzisiejsza nocka przyniesie?!!!!???!!pozdrowienia:)


http://suwaczki.maluchy.pl/li-53773.png http://s2.pierwszezabki.pl/044/044136990.png?6819
http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/29992.png
[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no już można pisać :)

ja nadal w 2-packu :/ małe nie chce opuścić lokum :/

mam już dosyć normalnie - 3/4 nocy nieprzesypiane, szyjkę rozwierca mi co wieczór, co chwilę do kibelka i tak w kółko


Kinga : 06.03.2006 rok ( 3760g i 55 cm )
Grześ : 29.06.2011 rok ( 3750g i 56 cm )
Sonia : 16.10.2012 rok ( 3860g i 54 cm )
http://emotikona.pl/gify/pic/11wir.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no wlasnie cos sie dzialo z portalem:/
no juz o maly wlos zostalabym w szpitalu i mialabym test oksytocynowy, bo mialam kiepski zapis ktg rano ale wrocilismy o 16 i ten drugi byl prawidlowy, jutro kolejne ktg kontrolne i zobaczymy dalej...skurcze sa, ale nieregularne a rozwarcia zerooo , szyjka zamknieta.
dziewczynki te nierozpakowanie lacze sie z Wami w "bolu" czekania...


http://www.suwaczki.com/tickers/3i49vcqg4tfg6d7o.png

http://s2.pierwszezabki.pl/049/0493089c0.png?3443

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć Dziewczynki!:Hi ya!:

Ja nadal w dwupaczku. Spać nie mogę, bo już na 8. mamy być w szpitalu. Wielkie nadzieje pokładam w tym dzisiejszym teście. Wczoraj odchodził mi czop (mam nadzieję, że to był czop, taka galaretka), ale nic wiecej jak widać się nie wydarzyło.
Milly, obyś miała rację, że po tym teście się ruszy.
Madziu, wiem co czujesz, ja też mam takie jazdy z nastrojem. Muszę ostrzegać wszystkich dookoła, bo po prostu nie panuje nad tym, płaczę i warczę na zmianę.
Adhara, cierpliwości. Też po nocach nie sypiam, też mnie cholerka trafia, ale już niedługo... będziemy nie sypiać z innych powodów. Myślę jednak, że mimo wszystko przyjemniejszych - bo będziemy zajmowały się naszymi kruszynkami.
Agnes, no co to za ociąganie? Rodzić mi tu!

Pozdrawiam Was wszystkie, trzymajcie za mnie kciuki proszę!


Blog Parentingowy o mojej córeczce i nie tylko :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

HEJKA
KATE GRATULUJE
u mnie cieplutko dzisiaj,już myslałam że opanowałam sztuke rozplanowania sobie czasu z trójką dzieci a tu mi starsz zaczęła pokazywac rogi,od kilku dni chodzi o 22 spać,nie moge położyć się koło M bo ona wchodzi i mnie wypycha z miejsca,a jak ja sobie pujde to ona idzie w innym kierunku jak ja wracam to ona znowu zajmuje miejsce koło M,jak chce ją wcześniej połozyc spać to krzyczy na cały dom,i budzi pozostałych,wyzywa mnie od glupich,nic nie da sobie zrobić normalnie masakra,nie mam pojecia co robić,najgorsze jest to że ja jej mowie coś a mój M jej pozwala i ma zlewkę tylko kiwa ramionami.


http://www.suwaczki.com/tickers/3jvzp07wx3yavktx.png
http://www.suwaczki.com/tickers/1usauay30z3h57g4.png
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9canli1z7933wa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiscie Julitko,kciuki zacisniete:*
ja dzisiaj nocy tez nie przespalam, ciagle skurcze, a rano zobaczylam glutka z krwia na papierze, chyba zaczal mi ten czop odchodzic.

Mika kurcze Kochana wspolczuje, ja niestety nie mam doswiadczenia z dzieciaczkami i nie wiem co moglabym Tobie poradzic, trzymam kciuki zeby wszystko sie ulozylo...Moze najpierw pogadaj z mezem ze on powinien miec takie same zdanie, a nie zwruszac ramionami i miec w dupie, to w koncu tez jego dzieci.Moze on powiniec porozmawiac z corka... kurcze nie wiem...:(


http://www.suwaczki.com/tickers/3i49vcqg4tfg6d7o.png

http://s2.pierwszezabki.pl/049/0493089c0.png?3443

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

magda - u mnie glutek krwisty to był na 2h przed porodem :) zazdroszczę :)

ja tam nie widzę żadnego glutka - jest sluz, czasem taki gęściejszy ale nic co by przypominało poprzedni :/


Kinga : 06.03.2006 rok ( 3760g i 55 cm )
Grześ : 29.06.2011 rok ( 3750g i 56 cm )
Sonia : 16.10.2012 rok ( 3860g i 54 cm )
http://emotikona.pl/gify/pic/11wir.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...