Przedszkolaki

Lipiec 2010

Odpowiedzi znajdują się poniżej

aśku

aśku

Powiem ze nad morzem była cudna pogoda .Zero wiatru ,słonecznie ale nie paliło słonko ,a cieplutko pogoda marzenie .Adriaoj bidulka Julcia ,pochorowali Ci sie ja dopiero co my tak się męczyliśmy. Ja tylko miałam szczęście bo katar nie był taki jak normalnie ,chyba ze i ja miałam lekką alergię.
Oby szybko im przeszło !
3nikhe he robota ,a mi sie nie chce.Nie umiem sie za prace wziąść przy ptychu ,pochłania mnie całkowicie i nie umiem się skupić.

--

--

http://www.suwaczki.com/tickers/860iwn15isb0ljek.png......[url=http://straznik.dieta.pl/]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=97464d95b15506ab2.png

20033 asku Kobieta, 44 lata, szczecin
LiMonia

LiMonia

Witam
Maja w nocy,przed 2, obudziła się znów z płaczem i skończyło sie po raz kolejny spaniem we trójkę....
Mąż w pracy miał nieoczekiwaną hospitacjęnowego dyrektora(też wf-istę),który czeka tylko na jego potknięcie - ale nie dał się :)
W ogóle jakiś taki smutny poczatek tygodnia.... Mój pies zaczął dzisiaj sikać krwią :( mąż z mamą pojechali do weterynarza,Nero dostał 3 zastrzyki,jutro mamy dowieść mocz na badanie i po południu kolejna wizyta... ma już 14 lat,więc staruszek,ale strasznie się boję,że mogłoby Go zabraknąć :(.....
Mysz dalej grasuje... sprytnie przemieszcza się między łazienką,a kuchnią szczeliną 1cm (upchaliśmy papier i rano wszystko postrzępione leżało na podłodze) ....
Z weselszych rzeczy to Maja dziś, oglądając bajkę, jak zobaczyła kurkę to zaczęła wołać "koko",potem na żabkę "gapka" - a żadne z nas ją nie pytało,nawet sie specjalnie nie przyglądaliśmy.. ale zaskoczyła nas kogutem,po którym pięknie powtórzyła "kukuryku" :)
Drzemkę znów miałysmy tylko jedną, 1h20... za nic nie udało jej się położyć drugi raz,tym samym o 20:15 już spała ;]

3nik O na roczku byliście :) a daleko?? Ja to zawsze przeżywam każdą podróż Majeczki autem ;/ dobrze mieć komfort psychiczny że dziecko spokojnie siedzi!! Dobrze,że Twoje chłopaki już zdrowe,tylko Ty jeszcze się wykuruj!!!
Czyli basenik musi poczekać :| My nie mamy niestety ekopułapki ;/ .... mysz przywędrowała do nas chyba po rurach grzewczych,bo po ost ciągnięciu rur ogrzewania mąż nie zakleił dziury w podłodze,a na domiar w łazience też i ta mysz to tak sobie kursuje,brrr....
Postaram się uchwycić baletowanie :)
Antolek taki duży na zdjęciach i troszkę chyba Mu się rysy wyostrzyły :) Śliczny!!!
A Ty zdrowiej!!!

Mamaola Teść jak zwykle na medal!!Pułapkę na mysz mamy założoną,ale spryciara z niej i nie chce się złapać.... to pewnie nornica....ehhh
Ja dzisiaj biegałam za Mają z kamerką,ale jak tylko ją widziała to zaraz zaglądała i chciala mi ją zabrać ;/ A z siostrą- jak urodzi,to na pewno się zaraz pochwalę :)
I jak tam po basenie??

realne I jak,papiery wysłane?

Snoopy Super,że napisałaś :) Ale macie fajnie z placem zabaw :) jeszcze troszkę i Antoś pomacha Ci rączką i sam pójdzie się pobawić :)

Aśku Ooooo, nad morzem byliście :) i cudną pogodę mięliście :) Pewnie jodu to macie już przesyt :) A my już się o Ciebie na forum martwiłyśmy co tak długo się nie odzywasz :) Prosimy o zdjęcia!!!
O,to masz też małe zlecenie :) fajnie,zawsze jakaś kasa wpadnie!
Szczurrr-brrrr ... a nasza mysz jakaś cwana bo dwie łapki mamy i nie chce się złapać .....

Adria Ojjj,biedna Julcia .... tylko Ty się teraz trzymaj,żeby na Ciebie nie przeszło,bo ktoś musi nad pacjentami czuwać!! Może jak szybko zareagowałaś to nie zdąży sie rozwinąć to choróbsko ... U nas podobnie z drzemkami,jak są 2 to święto... i ziewa,marudzi,woła "aaaa" ale ułożyć się nie może. A jak ją położymy to jest płacz,dlatego usypia przy książeczkach,na kolanach ;/
Ale macie fajne zoo kasztanowe :)-prace domowe zaliczone na medal!!

Dobranoc!

--

http://www.suwaczek.pl/cache/127503734f.png
http://www.suwaczek.pl/cache/256b80b20e.png
http://s8.suwaczek.com/200707073338.png

25899 limonia Kobieta, 37 lat, P-k
mamaola

mamaola

Hej,

U nas dziś ciężka noc i taki sam dzień. Nie spałam praktycznie od 1 do 5 :/ Leo ciągle płakał i ciągle chciał piersi. Na basen jechaliśmy o 9:45 i zasnął mi w aucie. Co tylko świadczy o tym jak bardzo był niewyspany. Myślałam, ze jak sobei pośpi to będzie weselszy, ale na basenie to był niestety głównie płacz :( Myślę, ze może woda była dla niego za zimna? Cały się aż trząsł... Żal mi go było. Przecież tak kocha wodę :/

Przez tą drzemkę miałam problem zeby go uśpić o 13, ale w końcu po 0,5h zmagań zasnął. Nie mogłam się doczekać, bo po nocy ledwo widziałam na oczy. A do tego ten basen jeszcze mnie wymęczył :/

Trochę pospałam, ale Leo znów obudził się w kiepskim nastroju. Na dobrą sprawę dopiero o 17 się rozweselił jak mu pani w sklepie eko dała lizaka. Generalnie jestem przeciwna takim slodyczom, ale zrobiłam dziś wyjątek. Taka z niego była dziś bidulka.

limonia
- u mnie to samo. Nie mogę Leosia prawie wcale nagrywać czy nawet zdjęcia zrobić, bo jak tylko widzi aparat to żąda bym mu go dala do zabawy...
Biedny piesio! Oby to się okazało nic poważnego! Zdrówka dla niego i buziaczek w łepek.
I spokojnej nocy dla Majeczki.

aśku - no jesteś wreszcie :) Super, ze wypad nad morze udany. Ja z rodzicami planuję na przyszły tydzień o ile pogoda będzie ok. Mają w Międzyzdrojach świetną, wypróbowaną babkę co masuje. Może by mi na kręgosłup pomogła?

3nik
- super, że taki wspaniały dzień!!! Tylko, żebyś Ty jeszcze wyzdrowiała!

adria
- ojej, szkoda Juleczki! Oby szybko się z paskudnym wirusem uporała! A Ty coś bierzesz zapobiegawczo? Żebyś i Ty nie padła, bo kto się Wami zaopiekuje?
Piękne kasztanowe zwierzaczki :) A Julii sie podobały?
Z masażami tak jak pisałam aśku - może nad morzem skorzystam. O ile pojedziemy.

snoopy
- miło widzieć Antosia :) I dobrze, ze już jesteście zdrowi. Oby tak dalej :)

realne - no zapomina się jakie te nasze skarby były maciupeńkie :) Dobrze, ze zdjęcia i filmy są :)

Dobrej nocki Kochane. Mam nadzieję, ze moja będzie choć nienajgorsza...

--

http://www.suwaczki.com/tickers/km5svcqghmekeuw0.png

http://www.suwaczki.com/tickers/961lwn1548dfts7t.png

http://s2.pierwszezabki.pl/036/036180990.png?1651

10705 mamaola Kobieta, 38 lat, Szczecin
realne

realne

u nas noc taka sobie - Magda w nocu obudzila sie z placzem, wczesniej pojekiwala przez sen, pomogla masc na zabki i poszla spac prawie natychmiast po posmarowaniu.... i spala do po 8... az maz zastanawial sie czy zdarze ja obudzic i ubrac tak zeby mogl ja do klubu zawiezc, dzis ma rozmowe w sprawie pracy wiec trzymajcie kciuki :)

LiMonia - papiery wyslane - maz wczoraj rano wyslal [wracajac z klubu jak odwozi mala ma po drodze]

--

http://magdalenap.aguagu.pl/suwaczek/suwak4/a.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/08d4h5u.png

17906 realne Kobieta, 34 lata, Warszawa
Rudzia

Rudzia

Hej dziewczyny. Mało czasu kurczaczki....
Krav Maga polecam!!! Jak najbardziej, trening wyczerpujący ale efekty są prawie od razu!!! Do tego zaczynam właśnie 12 tygodniowe warsztaty WLC czyli zdrowe odżywianie i odchudzanie. Ciekawa jestem jak to będzie.
Widzę, że Wasze dzieciaczki też mają jakieś ciężkie noce, Mikołaj ok 3-4 zaczyna krzyczeć przez sen i uspokaja się dopiero jak całkiem się wybudzi, napije herbatki i dopiero usypia na powrót...
Jutro idziemy na szczepienia, mam nadzieję że będzie wszystko ok.
No i już znalazlam niezawodny sposób na przeziębienie u Mikołaja. Wit c dwa razy dziennie w kroplach, pulmexbaby na stopy, plecy i klatke piersiową, ciepłe skarpetki i ściaganie kataru. Murowane 7 dni, ale skuteczne:)

--

http://mikolaj-jerzy.aguagu.pl/suwaczek/suwak3/a.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlclb1g6nwf2d6.png

15615 rudzia Kobieta, 33 lata, Warszawa/Ożarów Mazowiecki
aśku

aśku

Witam mamy:)
Ogladałam program jak wyglada życie z ADHD.Nie wiedziałam ,ze to tak wygląda . Trudno sie wychowuje takie dzieci ,a dorośli tez nie mają łatwo.

    LIMonia
he he Maja to juz konkretnie bajki oglada.My nie mielismy na kablówce bajek i ptych sie przestal dawno interesowac ale dzis mu leciała zwierzątkami to tez zaczął robić wszystko co umie i kaczora he he udało mi sie nawet nagrac jak kwaka. Mądra myszke macie hi hi
    Mamaola
to nad morze się wybieracie oby była pogoda bo cos dziś nie fajnie jest:/ oj mnie od kilku dni zaczęły znowu plecy boleć nie wiem czy i ja sie nie wybiore ale nie mogę sie przełamać nigdy nie byłam na masazu.
    Adria
jak tam u Was lepiej ja jeszcze nie doszłam po chorobie do siebie jakaś zmeczona sie czuję:/
    3nik
a ja sie nie cieszę chyba oduczyłam sie pracować. i tak sie boje ptycha z mamą zostawić nie wiem jak mi pójdzie robota w takim stresie:/
    Realnie
powodzenia:)

----jutro mnie czeka ciężki dzień zostawiam ptycha z mamą na około 3 godziny ale sie boje .mam dobrze bo robie przerwe i podskoczę do domu gdyby co . Ale jestem uzalezniona od ptycha straszne:)

--

http://www.suwaczki.com/tickers/860iwn15isb0ljek.png......[url=http://straznik.dieta.pl/]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=97464d95b15506ab2.png

20033 asku Kobieta, 44 lata, szczecin
3nik

3nik

hej

u nas znów fajny dzień, choć pogoda już nie taka. no i ten mój katar.. ale może trochę przechodzi. Antoś natomiast w super humorku:)

limonia jak tam myszka? mądra majka, rozpoznaje zwierzaki i się dzieli wrażeniami:))

mamaola ojej, ale miałaś wczoraj..i jeszcze sama jesteś:(( myślę o Was!!!!!!!!a nocka chociażby znośna??

aśku rozumiem Cie, ja tez się nie cieszę z pracy, ale co zrobić..a masaży nie masz się co bać - to daje ulgę ( na dłuższą metę):)

rudzia trzymam kciuki za dieto-ćwiczenia:)) i powodzenia na szczepieniu!

adria myślę o Was!!!! jak się czujecie??

--

http://suwaczki.maluchy.pl/li-50627.png

http://s2.pierwszezabki.pl/038/0381979e0.png?4801

http://daremjest.blogspot.com

21678 3nik Kobieta, 36 lat, Poznań
mamaola

mamaola

Hej,

U nas noc niezła. Byłaby jeszcze lepsza gdyby teściu nie napoił Leo przed spaniem bo o 3 przebudziłam się i patrzę, a Leo cały mokry. Musiałam więc go przebrać i przewinać i neistety obudzić przy okazji. Kupiłam ostatnio paczkę pieluch 4+ niby od 10-16 kg, ale już nie pierwszy raz w nocy przesikana :/ Chyba musimy przejść na 5.

W dzień Leo też w dobrym humorze, miła odmiana po wczoraj :) Pospał do 8 więc oboje jesteśmy wyspani i pełni sił :) Nawet udało nam się rano nie cycusiować, więc od 6 do 13 bez mleczka :)

No i rano przeglądaliśmy książeczki, Leoś to uwielbia :) I były też warzywa. Jak widzi w książeczce kukurydzę to już tak ładnie mówi - kukuija :)

aśku - dacie radę :) Najtrudniejszy jest ten pierwszy raz :)

rudzia
- powodzenia na szczepieniu. U nas przy przeziębieniu też pulmex rządzi :) Nawet ja sobie smarowałam gardło jak mnie bolało i fajnie działał :)

A tak a propos diet, to jak Leo zaczał chodzić to schudłam 2kg :)

realne - oj, to Magdusię też ząbki męczą? Powodzenia dla męża no i dla Ciebie! To już niedługo zaczynasz?

--

http://www.suwaczki.com/tickers/km5svcqghmekeuw0.png

http://www.suwaczki.com/tickers/961lwn1548dfts7t.png

http://s2.pierwszezabki.pl/036/036180990.png?1651

10705 mamaola Kobieta, 38 lat, Szczecin