-
Postów
8 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez marzen@
-
Skoro noga boli to znaczy, że spanie na lewym boku ci nie służy. Może jakiś ucisk? Śpij tak, żeby było ci wygodnie i byś była wypoczęta. Po co się upierasz na ten lewy bok? Może porozmawiaj ze swoim lekarzem prowadzącym i niech on cię uspokoi, bo dopiero półmetek a z ciebie kłębek nerwów. Idź do kina, na kawę z przyjaciółką, wygadaj się, wyluzuj i przestań panikować i się nakręcać. To niczemu nie służy.
-
Ja się gdzieś zgubiłam po drodze na tej liscie to sie dopisze jeszcze raz Angelika8484->03.04syn Antoś mamaKarolka-> 04.04 córka Kinga Elcia102 -> 05.04 córka Hania Nanka - > 07.04 córka Zuzia Magda_z_lasu -> 08.04. syn Staś Triel -> 10.04 syn Tomek marzen@ -> 11.04 córeczka Bodzia -> 14.04 córka Asia25-> 14 kwietnia córka Laura Bzaa -> 15.04 córka Nina Emika2->15.04. córcia Amelka 17kwietnia-> 17.04 Patrycja lub Maciej??? Marta1987Sl->19.04 córeczka Agnieszka56 -> 19.04 syn Franciszek kasiunia2391->22.04.synek Monika1709 ->23.04 syn Aaron Ania2408 -> 23.04 syn Filip Zania-> 25.04 córeczka (Dorota) ->25.04 córeczka agus87 -> 25.04 Kubuś Agatka1987 -> 26.04 córeczka Anastazja Anitaa-> 28.04 córeczka Jagoda Avril87 -> 30 kwietnia (?) - syn Sebastian Widzę, że już niektóre dziewczyny maja torby popakowane, a ja nawet klapek nie mam ;) U mnie ze zgagą trochę lepiej, to znaczy coraz rzadziej. Mała rzadko ma czkawkę, ale starsza miała codziennie pod koniec ciąży i po porodzie przez jakiś miesiąc niestety po kilka razy dziennie też miała czkawkę. Ale ogólnie czkawka jest pozytywnym objawem - ćwiczy m.in. płucka. Witamin poza magnezem i żelazem nie biorę - te z zalecenia lekarza. Najważniejsza jest zróżnicowana dieta, bo organizm czerpie witaminy i mikroelementy głównie z pokarmów. Syntetyki są słabo przyswajalne. I też pamiętam, że gin na szkole rodzenie mówił o tym, że dzieci rodzą się często większe przez witaminy. W sumie nie wiem, czy mi się brzuch obniżył czy nie, bo i tak noszę jakoś nisko. Mała chyba sie przemieściła gdzieś wyżej, bo mi spojenie łonowe już tak bardzo nie dokucza (a rozłazi się niestety). Za tydzień mam wizytę, będziemy sie na poród umawiać. Mam nadzieję, że jak najszybciej. Na dodatek starsza przywlekła jakiegoś wirusa z p-kola i obie chorujemy. Nic mi się nie chce, a muszę jeszcze rozliczenia w firmie powyprowadzać, bo idzie koniec kwartału i nie chce wszystkiego zostawiać na ostatnią chwilę. I zamiast robić plotkuję na forum, o!
-
emwro bardzo proszę :) Dla każdej z nas kiedyś był ten pierwszy raz :) Jeszcze dopiszcie do listy klapki pod prysznic i pantofle :) Avril a koleżanka ile razy rodziła, że taka pewna? Jej poglądy to z tej samej beczki co "nie będę kp, bo mi piersi obwisną" czyli można między bajki włożyć. Naturalnym jest, że podczas porodu narządy rodne, w tym pochwa i krocze ulegają rozciągnięciu, ale one się "luzują" już jakiś czas przed porodem - organizm się nie przygotowuje z dnia na dzień. Więc niezależnie od typu porodu przez jakiś czas będzie trochę "więcej miejsca" w strefach intymnych. Jasne, że po porodzie sn mogą cię źle zszyć, ale przy cc mogą zostawić nożyczki w brzuchu, prawda ;) ? Poza tym istnieje coś takiego jak plastyka pochwy, więc w razie nieszczęśliwego zbiegu okoliczności, wszystko da się naprawić (o ile się nie mylę refundowane przez nfz). Jeśli chodzi o dyskomfort podczas współżycia po porodzie najczęstsza przyczyną jest pewna nierównowaga hormonalna (co jest poniekąd naturalne, aż do czasu gdy przyjdzie miesiączka), a co za tym idzie brak odpowiedniego nawilżenia okolic intymnych. I nie zależy to nijak od rodzaju porodu. Także uszy do góry, a koleżanka może się jeszcze mocno zdziwić ;)
-
Pierwsza szczoteczka do zębów :)
marzen@ odpowiedział(a) na Aga__83 temat w Dziś pytanie - dziś odpowiedź
Ja ta silikonową używalam nim córka miała zęby, do masowania dziąseł. Przy pierwszym ząbku już "normalna" miekka szczoteczka z włosia i pasta bez fluoru -
Nie ma co popadać w paranoję. Jak kobieta w ciąży raz na kwartał wypije pół lampki wina czy kilka łyków piwa o nic się nie stanie. W jabłkach czy kefirze tez jest alkohol, a jakoś nikt nie zabrania ich spożywania ciężarnym.
-
Wypełnione, a wyniki kiedy będzie można poznać?
-
Dzina skonsultuj się z innym lekarzem. To, ze nie masz miesiączki wcale nie musi oznaczać, ze macica nie doszła do siebie, ale może być spowodowane KP (karmisz?) i brakiem równowagi hormonalnej
-
Prawa dzieci - za dużo czy za mało?
marzen@ odpowiedział(a) na Urszula Rogalska temat w Kącik dla mam
Ulla jesteśmy tylko ludźmi i mamy prawo się mylić. W końcu nie myli sie tylko ten co nic nie robi. Każdemu czasem cos nie wyjdzie, albo wyjdzie nie tak jak tego oczekiwał. Najważniejsze, żeby sie starać, poprawiać błędy i nie powielać złych wzorców. -
My świętujemy Dzień Matki, o Dniu teściowej sie dowiedzialam całkiem niedawno, ze w ogóle istnieje. A Dzień Synowej kiedy??? :P Bettyy wczoraj był. W Środę Popielcową, w sumie ciekawy zbieg okoliczności ;)
-
Nic się nie martw. Najtrudniejszy jest I trymestr, a ty masz go już za sobą. Rozumiem, ze ciąża do tej pory rozwijała się prawidłowo? Twoje dziecko jest małe, a co za tym idzie lekkie, więc takie "uwieszenie" na rączce ci na pewno nie zaszkodzi. Wiadomo, żeby ograniczać dźwiganie, ale bez przesady. Żeby łożysko się odkleiło w zdrowej ciąży potrzeba na prawdę silnego bodźca.
-
Rozstępy to sparwa genów, na to sie nic nie poradz niestety. Ja całą poprzednia ciążę miałam brzuch gładki, a dopiero po porodzie wyszły mi takie rzstepy, ze się za głowe zlapałam. Na szczęście z czasem zbladły i zniknęły, ale teraz widzę, że juz się cos robi. I jeszcze na piersiach mi wychodzą, ale tez póki co blade. Ania2401 no to ciśnienie do kitu, ja niestety tez takie mam, co ciekawe miałam podejrzenie nadciśnienia, bo mi w gabinecie lekarskim jakoś dziwnie skacze. Elcia Na zgagę najlepiej działa jeść często, ale małymi porcjami i nie popijac od razu, tylko pić w tych przerwach między posiłkami. Ale wiele nie zwojujesz - macica uciska na żołądek i stąd ta zgaga. Niedługo brzuch trochę opadnie i będzie lepiej. Z ruchami to różnie, czasem częściej, czasem rzadziej, jak u każdego. Dziecko tez człowiek i ma prawo w końcu czasem odczuwać skutki kiepskiej pogody. No i nie zabiore się za pranie, bo znów deszczowo. W sumie mi się nie chce, więc pogoda sprzyja mojemu lenistwu ;)
-
Rzeczy, których zapomnisz, ktoś dowiezie. Zresztą i tak pewnie będziesz dawać brudną koszulę do wymiany, ręcznik itp. Zapomniałam w mojej liście napisac o szlafroku i ręcznikach jednorazowych (do osuszania krocza). Co do długości porodu to się nie nastawiaj na żadną, co będzie to będzie. Teraz "norma" jest taka, że poród fizjologiczny trwa do 18h, później już uznawany jest za poród przedłużający się i może być wskazaniem do cc.
-
Mi osobiście lepiej się śpi na prawym boku, ale jakbym miała całą noc na jednym boku przespać to wstałabym obolała i nie mogła się ruszyć. W obu ciążach w I tr. spałam na brzuchu, bo tak najbardziej lubię. Teraz już się nie da :( Nie panikuj, spij jak ci wygodnie, jeśli nie odczuwasz nudności, zawrotów głowy czy innych dolegliwości przy danej pozycji spania to znaczy, że jest ok. I przestań czytać porady dla kobiet w ciąży, bo się niepotrzebnie zamartwiasz, a tym na pewno nie pomagasz dziecku. Twoje maleństwo potrzebuje matki szczęśliwej i wypoczętej, a nie śpiącej na lewym boku.
-
Tak to normalne, że takie małe dziecko często je. Karmisz piersią czy dajesz mm? Przy kp mleko nawet nie dotyka ząbków, podczas ssania dziecko zaciąga je tak, że wpada na tylna część języka i prosto do gardła. Poza tym pokarm kobiecy ma właściwości antybakteryjne - córka domagała się karmienia w nocy niemal do 2 urodzin. Próchnicy nie ma. Mleko modyfikowane już nie ma właściwości antyb., a i technika ssania jest inna. Ale zawsze po karmieniu można przecież przeczyścić ząbki dziecku, choćby gazikiem z wodą.
-
Na pewno poczujesz, że to już "te właściwe" skurcze. Wiem, że to się łatwo mówi, ale każda kobieta, która rodziła ci to powie. Choć przy pierwszej ciąży też miałam takie obawy, że się nie zorientuję, to na prawdę nie da się nie zorientować :) A w szpitalu dopytaj kiedy mają planową dezynfekcję, bo wtedy faktycznie zamykają oddział na 2-3 dni. Ale jeśli szpital duży i ma więcej oddziałów położniczych np. patologię to zwykle w miarę miejsc przyjmują na ten drugi oddział (moja sis tak rodziła, na patologii właśnie, bo "zwykła" porodówka była dezynfekowana w tym czasie). I żeby być spokojnym wybierz sobie szpital nr 2 w razie czego. Po co masz się denerwować i zastanawiać na izbie przyjęć :)
-
Magda_z_lasu Marzen@ witamy :) Dopisz się do listy w odpowiednie miejsce :) Angelika8484->03.04syn Antoś mamaKarolka-> 04.04 córka Kinga Elcia102 -> 05.04 córka Hania Nanka - > 07.04 córka Zuzia Magda_z_lasu -> 08.04. syn Staś Triel -> 10.04 syn Tomek marzen@ -> 11.04 córeczka Bzaa -> 15.04 córka Nina Emika2->15.04. córcia Amelka 17kwietnia-> 17.04 Patrycja lub Maciej??? Marta1987Sl->19.04 córeczka kasiunia2391->22.04.synek Monika1709 ->23.04 syn Aaron Ania2408 -> 23.04 syn Filip Asia25-> 24 kwietnia córka Laura Zania-> 25.04 córeczka (Dorota) ->25.04 córeczka agus87 -> 25.04 Kubuś Agatka1987 -> 28.04 córeczka Anastazja Anitaa-> 28.04 córeczka Jagoda Avril87 -> 30 kwietnia (?) - syn Sebastian Ja dziś od rana całą obolała byłam ale po spacerze jakoś mi lepiej. Zdyszałam się trochę ale i dotleniłam :) Się dopisałam - pogrubiłam :) Ja już nie mogę się doczekać kiedy urodzę. Nie cierpię końcówki ciąży - czuję się jak hipopotam. I nie mogę się jakoś zabrać za upranie rzeczy dla małej, ale tu mi pogoda nie sprzyja. Jest dość ciepło i wilgotno, więc ogrzewanie rzadko się włącza i pranie powoli schnie, a na dworze pewnie nie wyschnie wcale. Poczekam aż słoneczko wyjdzie :)
-
Izzi nie znaczy, że jest źle, znaczy, że jest poniżej normy. Czyli lekarz prowadzący powinien baczniej się przyglądać rozwojowi (przyrostom wagi) maluszka na każdej wizycie. Poza tym pozostaje tylko czekać.
-
Skoro lekarz twierdzi, ze nie ma powodu do niepokoju to się nie martw. Dzieci są różne, jedne rodzą się mniejsze, inne większe, dla każdego wieku są "widełki" wagi oraz trzeba przyjąć jakąś granicę błędu dla aparatu usg (zwykle 10%). Jednak jeśli bardzo się niepokoisz waga swojego maluszka skonsultuj się z innym lekarzem, jakimś ginekologiem - specjalistą od usg ciążowych. Nawet najlepszy lekarz może sie pomylić, to tylko człowiek jak każdy inny.
-
Hej dziewczyny, tak jak wy mam termin na kwiecień, konkretnie 11.04. Przygarniecie mnie do swojego grona?
-
W pierwszej kolejności ty byś odczuła skutki niedotlenienia. Jeśli leżąc na plecach nie odczuwasz żadnych przykrych dolegliwosci to jest ok. Poza tym to dopiero 25 tc, więc macica i dziecko nie sa jeszcze takie wielkie. W pierwszej ciąży moglam spac na plecach do samego końca i bylo ok, teraz niestety wystarczy, że położe sie na chwile w tej pozycji, a już robi mi się słabo i nie mogę złapać oddechu. Tyle, że ja już na "wylocie" prawie, 2 m-ce temu lezałam na plecach bez problemu.
-
Nie ma czegoś takiego, ze jedno mleko mniej uczula, a drugie bardziej. Jeśli istnieje prawdopodobieństwo, że dziecko będzie mieć alergię na białko mleka krowiego (bo np. mama, tata czy rodzeństwo to alergicy) takiemu dziecku podaje się mleko z oznaczeniem HA (łańcuchy białka w takim mleku są bardziej rozdrobnione). Jesli dziecko jest uczulone - pozostają preparaty mlekozastępcze - np. nutramigen czy bebilon pepti. Tak na prawdę przy mm często trzeba dojśc metoda prób i błędów, czy mleko jest dobre. Czasem dziecko dobrze toleruje pierwszą mieszanke jaka mu podasz, innym razem bedziesz musiala wypróbować kilka preparatów. Nie ma reguły.
-
Moja dla odmiany nie lubiła ciasnego owijania, tylko w chuście to się udawało. Żadnych kocyków, otulaczków itp. A na te wszystkie odgłosy natury czy muzyki dla bobasów reagowała "nerwem". W domu lubiła cisze i spokój, przygaszone światło. Dla odmiany na spacerach mógłby czołg obok jechać i jej to nie przeszkadzało. Tak więc wszystko zależy od dziecka. Musicie same wyczaić co się sprawdza przy waszym maluszku.
-
Jeszcze nie wiem jak daleko masz do szpitala, ale dolicz czas na dojazd lub stanie w korku.
-
Skręcona kostka to wcale nie takie nic, uszkodzeniu ulegają m.in. nerwy, a te się nie zrastają. Nogę w kostce należy unieruchomić i przez jakiś czas jej nie nadwyrężać. Syn miał robione prześwietlenie? Ja miałam skręcone obie kostki (jedną w dzieciństwie, drugą kilka lat temu). Za każdym razem noga unieruchomiona (raz bandaż, raz orteza). Do tego zabiegi: laser, jonoforeza, lampa, a po skończonej kuracji gimnastyka. Na opuchlizne pomagaja okłady z kwasnej wody.
-
A ja znam szkoły, które nie chcą, aby organizować u nich studniówki, bo... zniszczy się parkiet w sali gimnastycznej. Przygotowanie imprezy w szkole wiąże się z dużym zaangażowaniem rodziców, a szkoły też często nie mają odpowiedniego zaplecza w postaci choćby kuchni, chłodni. Gdzie trzymać te sałatki, wędlinę, jak nawet nie ma jak herbaty zagotować? Trzeba wypożyczyć naczynia, obrusy, wynająć kelnerów, kucharzy, kupić ozdoby, wynająć orkiestrę czy d.j.-a, ochronę. I na koniec ci rodzice, którzy byli organizatorami padają na twarz i jeszcze się osłuchają, że za drogo, ze niedobre, albo jakiś oskarżeń, jakoby pieniądze zniknęły. Bo ludziom się wydaje, ze wszystko darmo można dostać. Aha, jeszcze organizacja imprez masowych wymaga zgłoszenia np. strazy pożarnej itp.