Poronienie

Nie Lutówki 2015

Odpowiedzi znajdują się poniżej

inka30i

inka30i

Słoneczko ja się wcale nie dziwię że nie wyrażasz, też bym chyba po takich doświadczeniach, jakie już mamy, bym się nie chwaliła najlepiej do 9 miesiąca.
Poprosiła koleżankę żeby sprawdziła co u K. okazało się że nic się nie zmieniło. Na początku bałam się tej prośby, ale teraz jestem szczęśliwa że tak się stało, utwierdziłam się w przekonaniu że zrobiłam słusznie zrywając z nim. A K. okazało się być skrótem od kuta*a (sory za wyrażenie ale innego nie ma). Koleżanka napisała mi że jest w nim coś rycerskiego - zakuty łeb :P śmiałyśmy się długo. To nasza wspólna przyjaciółka,ma takie przejścia z własnych chłopem że jest negatywnie nastawiona do wszelkich chłopów, ja też. Dziś też widziałam sie z drugą kumpelą z forum o poronieniach i powiem szczerze oddycham sobie pełną piersią dzięki temu żyje. Okazuje się że przez 3 lata tłamsiła mnie depresja a przez kolejne 2 mój własny były już facet, i że jestem otwartą towarzyską osobą, a nie domatorką która uwielbia samotność i kącik z kompem.

Z innej beczki wybieraci się na jarmark bożonarodzeniowy? W Wawie będzie w 2 miesjcach na 100 % na placu Wilsona i na barbakanie. Wiem że winnych miastach też (na 100% w Ełku) są organizowane. Jestem ciekawa waszych opinii. Mnie naszły wspomnienia jak w zeszłym roku piłam pyszny grzaniec bez alkoholowy (chyba z brzozy i kwiatu bzu ale nie pamiętam biały w każdym razie) i oczywiście na jarmarku świątecznym w niemczech (tam to mają wypas u nas to pikuś). No i tak mnie naszło na ten grzaniec że musiałam dziś zrobić, z braku laku powstał z tego co w domu miałam ale pomogło chęć zaspokojona :)

--

Janinka 9 tc 12.07.2014 r. (*)

39490 inka30i Kobieta, 35 lat, Warszawa/Füldabruck
inka30i

inka30i

Ja nie mogę ale nam reklamę wchrzanili :( Co u was ja już zaczynam czuć świąteczną magię :) Jakoś tak mi dziś dobrze chociaż w nocy obudziłam się z silnymi mdłościami i bólem brzucha, ale nic więcej się nie wydarzyło więc pewnie odreagowuje stresy z tygodnia całego bo dużo się działo.
Czekam na wieści od was :)

--

Janinka 9 tc 12.07.2014 r. (*)

39490 inka30i Kobieta, 35 lat, Warszawa/Füldabruck
słoneczko_bj

słoneczko_bj

Inka bardzo się cieszę, że wraca dobre samopoczucie u Ciebie:) Ja jak przez dwa dni padał śnieg, to już się zaczęłam sielsko świątecznie czuć, ale odkąd wróciła jesienna pogoda, to i nastrój jesienny powrócił. Aczkolwiek mam plan w ciągu najbliższych dwóch tygodni zakończyć planowanie prezentów, a później zostanie kupowanie i pakowanie.

Mnie zaczyna ogarniać stres przed kolejną wizytą u ginekologa, a to dopiero w piątek. Plamienia mam tylko okazjonalnie jak się trochę zmęczę, więc powinnam się cieszyć z poprawy, ale strach i tak jest.

--

http://www.suwaczki.com/tickers/1usa2n0azuszrrkk.png

(*) Nasz Aniołek 11.07.2014 (6tc)

39777 sloneczko-bj Kobieta, 32 lata, Olsztyn
inka30i

inka30i

Słoneczko nic dziwnego, też bym się stresowała. Kochana ty na prawdę troszkę zwolnij, bo ja się o ciebie już martwię.
U nas nie padał śnieg ale coraz zimniej się robi. Ja się cieszę że od wczoraj słońce wyszło bo ja przez to zachmurzenie w ogóle się obudzić nie mogę.
Od dziś zaczynam rehabilitację na plecy i będę miała 2 tygodnie "przyjemności" :P chyba, dziś się okaże obym dostała przystojniaka jakiegoś albo chociaż miłą panią :P

--

Janinka 9 tc 12.07.2014 r. (*)

39490 inka30i Kobieta, 35 lat, Warszawa/Füldabruck
słoneczko_bj

słoneczko_bj

Inka Skarbie życzę oczywiście przystojniaka:D

Ja się oszczędzam, jak mogę. W pracy mam już spokojniej, w domu oprócz obiadu nie robię nic, a że apetyt nie dopisuje, to przygotowywanie obiadu też zawsze idzie po najmniejszej linii oporu. Mam trochę wyrzutów sumienia, bo powinnam teraz jeść mądrze i zdrowo, ale mi się po prostu nie chce. Nic mi nie smakuje, na nic nie mam ochoty. Czy głodna, czy najedzona niespecjalnie się czuję. Nie nazwałabym tego mdłościami, ale nie jest to zbyt przyjemne. Zastanawiam się nad suplementacją witamin, bo boję się, że za mało dobrych rzeczy dostarczam Maleństwu.

I chcę już zimy, takiej prawdziwej, ze śniegiem, mrozem i słoneczkiem:D

--

http://www.suwaczki.com/tickers/1usa2n0azuszrrkk.png

(*) Nasz Aniołek 11.07.2014 (6tc)

39777 sloneczko-bj Kobieta, 32 lata, Olsztyn
inka30i

inka30i

Haha chyba pomogło bo był przystojniak :D ale tylko wczoraj i na zastępstwo :P od dziś mnie będzie macał po plecach ktoś inny.

Słoneczko, kurde to dobrze, że zwolniłaś. kiedy masz zamiar iść na L4 kochana ?
Zapytaj koniecznie lekarza o tą suplementację. Nie bój się że nie dostarczasz, dostarczasz, twój organizm ma takie zbiory że byś się zdziwiła. Generalnie to dziecko z ciebie wyciągnie a ty będziesz miała niedobory, na nudności polecam banany i wąchanie imbiru (tylko świeżego). Może w 2 trymestrze się coś zmieni :) Oby dzidzia była zdrowa to już jakoś będzie :)

--

Janinka 9 tc 12.07.2014 r. (*)

39490 inka30i Kobieta, 35 lat, Warszawa/Füldabruck
słoneczko_bj

słoneczko_bj

Właśnie wcinam banana:D Ale nie powiem, żeby mnie jakoś szczególnie powalał:p Jem, bo muszę, jak wszystko ostatnio. Ostatnia rzecz, jaka mi naprawdę smakowała, to niezdrowe paluszki rybne w ubiegłym tygodniu:p Ja od 22grudnia idę na urlop i wracam dopiero 5stycznia i tak myślałam właśnie o L4 po Nowym Roku i po prenatalnych. Więc w zasadzie zostaje mi miesiąc pracy, może jakoś się przemęczę. Choć wiem, że to będzie ciężki miesiąc - dużo pracy i mało czasu, co mnie nieco demotywuje...

--

http://www.suwaczki.com/tickers/1usa2n0azuszrrkk.png

(*) Nasz Aniołek 11.07.2014 (6tc)

39777 sloneczko-bj Kobieta, 32 lata, Olsztyn
inka30i

inka30i

To może od razu weź to L4 i wal wszystko kruszek okruszek ważniejszy niż jakaś praca stresująca zwłaszcza.

A mnie dziś pan tak wymasował że zdradziłabym mu każdą tajemnicę państwową gdybym ją znała- tak bolało. Właściwie to nie masaż.

Są wyniki nie dostałam się muszę szukać czegoś maksymalnie nie zadowalającego (bo nic innego mnie nie cieszy) no ale co zrobić. No ale widać byłam nie dość dobra :( szkoda no co zrobić. Smutno mi, przejdzie :(

--

Janinka 9 tc 12.07.2014 r. (*)

39490 inka30i Kobieta, 35 lat, Warszawa/Füldabruck
słoneczko_bj

słoneczko_bj

Wizytę mam pojutrze, a kolejną za tydzień, więc mam jeszcze chwilkę do namysłu, ale coraz częściej myślę, żeby już teraz odpuścić. Dziś znów mnie jedna "koleżanka" z samego rana delikatnie podkur*iła, ale staram się to zlewać. Dziś się spotykamy po pracy z dziewczynami, to jej du*ę porządnie obrobimy, jak zwykle:p

Inka słyszałam, że dobrze zrobiony masaż ma boleć, więc może jednak wszystko będzie ok po tych torturach:p Szkoda, że nie dostałaś upragnionej pracy, ale nie ma co się załamywać. Przy kolejnym podejściu będziesz już bardziej doświadczona i pójdzie lepiej. To jest jedyna rzecz, która mnie pociąga w dużych miastach - tam zawsze jest jakaś alternatywa. Praca nie ta, to inna będzie. Ja gdybym straciła swoją, to w ciemnej d*pie bym była. Ale w sumie coraz mniej się tym przejmuję, mąż mnie utrzyma, a co:D

--

http://www.suwaczki.com/tickers/1usa2n0azuszrrkk.png

(*) Nasz Aniołek 11.07.2014 (6tc)

39777 sloneczko-bj Kobieta, 32 lata, Olsztyn
inka30i

inka30i

Słoneczko ja cię serdecznie namawiam na L4 jak nie teraz to za tydzień, pensję otrzymasz troszkę niższą nie będą mogli cię zwolnić nawet gdyby chcieli. Będziesz miała okres ochronny do chyba 3 mies. po porodzie. bo na macierzyńskim też nie mogą. A jak mąż jest w stanie tyle zarobić żeby was utrzymać to daj sobie czas dla siebie i dziecka. a w międzyczasie możesz przeglądać nowe oferty pracy może lepszej a może mniej stresującej. A może zmienicie miejsce zamieszkania na bardziej dogodne dla lepszej pracy kto to wie. Życie potrafi zaskakiwać :)

Właściwie to nie masaż tylko fizjoterapia czy fizykoterapia zwał jak zwał pan mnie szczypie uciska, szarpie za mięśnie takie tam, zobaczymy może za 2 tygodnie poskutkuje chociaż ja jestem zdania że żeby pomogło to powinno się przez miesiąc chodzić codziennie a nie tylko 10 dni i jeszcze jak święto państwowe (wolne od pracy) to ci urywają z turnusu i dupa. ale chodzę tam bo bardzo fajną panią dr trafiłyśmy. A jak ona się cieszyła że w ciąży jestem ojej aż widziałam że chciała mnie przytulić ale się powstrzymała i dobrze bo ja boję się tak bliskiego kontaktu z obcymi osobami, przyjaciółka, mama babcia, chłopak mogą. A w ogóle wczoraj pan mi prostował kręgosłup, boże jak dawno mnie żaden fcet tak od tyłu nie brał :P hihi no czułam się trochę nie swojo tym bardziej że jego przyrodzenie obtarło się o mnie (a koleś żonaty i dzieciaty - to ja nie dotykam sie do takich). może ja dziwna jestem nie wiem :P teraz się śmieje ale jak mi kręgosłup rozciągał (bo generalnie to nie mam tego w programie ale boli mnie całość i jeszcze jak nerwoból wszedł to lipa mówię ci). No nie wiem dziwne to i tyle, może celowo wybrał taką metodę chciał sie o fajną "dupkę" poobcierać :P haha co właściwie mi tylko schlebia.

--

Janinka 9 tc 12.07.2014 r. (*)

39490 inka30i Kobieta, 35 lat, Warszawa/Füldabruck