Poronienie

Nie Lutówki 2015

Odpowiedzi znajdują się poniżej

słoneczko_bj

słoneczko_bj

Inka w udanym związku wygląd drugiej osoby schodzi na drugi plan. To prawda, że na początku to właśnie walory wzrokowe przyciągają, ale to dopasowanie charakterów, a nie fizyczności pozwala osiągnąć sukces. Ja swojego męża nie brałam pod uwagę jako potencjalnego partnera, bo w ogóle nie był w moim typie. Ale po kilku miesiącach znajomości, wielu przespacerowanych nocach i przegadanych godzinach pokochałam całym sercem. I nagle stał się nie tylko najlepszy, ale też najpiękniejszy:) Trzymam kciuki, żebyś też znalazła tego swojego najlepszego. Pamiętaj tylko - nic na siłę. Spokój zawsze jest najlepszym sprzymierzeńcem. I mówię to ja, która już chyba nie pamięta jak spokój wygląda:p Przetrzepanie skóry stanowczo by mi się przydało chociaż wątpię, czy przyniosło by to zamierzony skutek:) Dziś się umówiłam do przychodni na NFZ na przyszły piątek. Zawsze to nieco bliższa perspektywa. Nie oczekuję od nich nie wiadomo czego, ale ze zwykłym usg może sobie poradzą. Może się nieco uspokoję i na jakieś skierowanie też liczę, bo nie chciałabym znów za wszystko sama płacić. Przyznam szczerze, że najbardziej liczę na skierowanie na prenatalne. W końcu po poronieniu należy mi się, jak psu buda.

--

http://www.suwaczki.com/tickers/1usa2n0azuszrrkk.png

(*) Nasz Aniołek 11.07.2014 (6tc)

39777 sloneczko-bj Kobieta, 32 lata, Olsztyn
inka30i

inka30i

Słoneczko ty moje kochane :) Masz absolutną rację. Ja też tak mam że jak już coś poczuję więcej to facet nagle pięknieje w moich oczach tylko właśnie oni zawsze pięknieją w moich a ja w ich nie bardzo. Na pewno popełniam wiele błędów, na 100% za szybko oddaje wszystko na tacy, no ale taka jestem widać muszę nad sobą popracować :( Teraz prenumeruje za free dobre radny pani która najpierw przyuczała facetów jak podrywać kobiety a potem napisała poradnik jak zatrzymać faceta, co prawda w darmowym poradnictwie nie za dużo zdradza ale zawsze coś. Np. ostatnio że kobiety nie rozmawiają z facetami o uczuciach. Że kiedy on pyta jak minął nam dzień wymieniamy totalnie wszystko w szczegółach po kolei co robiłyśmy a nie mówimy np. że coś nad ucieszyło tego dnia albo zasmuciło. I że to jest gwarancja że facet się zaangażuje (ten dojrzały emocjonalnie) pokocha bo ruszymy jego sferę emocjonalną. To ciekaw. Na pewno na następnym to przetestuje :P
Co do tego portalu rozważam jeszcze to osławione edarling ale już mam tam konto, nie da się go zlikwidować (mamusia mi założyła ?! kiedyś) i niestety jak chcesz mieć z kimś kontakt to musisz zapłacić. :( wkurza mnie to ale cóż. Na tym portalu na którym teraz jestem faceci po prostu się do mnie nie odzywają. Jeden napisał cześć i to wszystko. Jak odpisałam to nie odezwał się. Nie wiem może uważają że jestem ładna i boją się zgadać ? (podobno faceci boją się ładnych i inteligentnych kobiet).

Dobrze że się zapisałaś na nfz. Płacisz podatki należy ci się zdecydowanie. Myślisz że w gabinecie lekarz ma usg ? Bo w Warszawie na nfz to duża rzadkość a właściwie ewenement, a i prywatnie bywam rozczarowana.

--

Janinka 9 tc 12.07.2014 r. (*)

39490 inka30i Kobieta, 35 lat, Warszawa/Füldabruck
słoneczko_bj

słoneczko_bj

Teraz to mi Inka dałaś do myślenia... Muszę się jutro podpytać koleżanek o to usg.

A faceta będziesz tylko w internecie szukać? Może warto częściej wychodzić z domu, spędzać więcej czasu ze znajomymi, wśród ludzi? Nawet nie koniecznie, żeby kogoś poderwać, ale żeby po prostu się lepiej poczuć, zrelaksować, podładować akumulatory...

--

http://www.suwaczki.com/tickers/1usa2n0azuszrrkk.png

(*) Nasz Aniołek 11.07.2014 (6tc)

39777 sloneczko-bj Kobieta, 32 lata, Olsztyn
inka30i

inka30i

Nie no nie tylko w internecie, ale w dużej mierze tak jest łatwiej. Blech jak sobie o tych randkach pomyślę wcale tego nie lubię znowu stos żab do "wycałowania" żeby trafić na kolejną ropuchę :P

--

Janinka 9 tc 12.07.2014 r. (*)

39490 inka30i Kobieta, 35 lat, Warszawa/Füldabruck
inka30i

inka30i

Na forum na fb z dziewczynami zauważyłyśmy że w serialach tv jest ostatnio sporo o poronieniach. Prawo Agaty - Agata poroniła, Przyjaciółki - Zuza poroniła, Na Wspólnej - oszukańcza baba od Maxa - prawie poroniła, Charlott z Sex w wielkim mieście też poroniła, Przyjaciółki - Patrycji zabrali dziecko.
Muszę powiedzieć że dzisiejszy odcinek Przyjaciółek powalił nas na kolana emocjonalnie :( Oglądacie może ? Zwróciłyście na takie rzeczy uwagę ?
Z drugiej strony może i dobrze że o tym mówią, to trudne tematy a rzeczy się dzieją. Może społeczeństwo przestanie udawać że to się nie dzieje, może wreszcie będziemy traktowane jak ludzie a nie jak kobiety z martwymi płodami albo szczątkami do usunięcia :(

--

Janinka 9 tc 12.07.2014 r. (*)

39490 inka30i Kobieta, 35 lat, Warszawa/Füldabruck
słoneczko_bj

słoneczko_bj

Ja ostatnio nic nie oglądam. W pracy młyn, więc jak tylko wracam do domu to ostatkiem sił robię obiad i zaraz odlot. Ale z reklam kojarzę te sytuacje. W Lekarzach też coś było z żoną ginekologa, o ile dobrze pamiętam. Niestety dotyka to tak wiele kobiet, że to aż dziwne, że temat jest tak słabo znany społeczeństwu.

Zrobiłam dziś wywiad i jednak mają usg w gabinecie, do którego idę. Tylko czemu to jeszcze cały tydzień?

--

http://www.suwaczki.com/tickers/1usa2n0azuszrrkk.png

(*) Nasz Aniołek 11.07.2014 (6tc)

39777 sloneczko-bj Kobieta, 32 lata, Olsztyn
inka30i

inka30i

Słoneczko super że mają, dobrze ci się trafiło :) No tydzień szybko zleci kochana :)

Tak faktycznie w lekarzach też tak było.

Hmm a ty nie miałaś w ciąży się oszczędzać czasem? tylko harujesz i harujesz no :(

--

Janinka 9 tc 12.07.2014 r. (*)

39490 inka30i Kobieta, 35 lat, Warszawa/Füldabruck
kumi

kumi

Hej dziewczyny, wróciłam z Polski, byłam u ginekologa, kazał na razie zrobić seminogram mojemu P., bo twierdzi, że u mnie jest ok, niestety nie udało się nam go zrobić bo zapisy i się nie załapaliśmy, więc idziemy 28 listopada, wtedy też ja sobie porobię kilka badań i po świętach myślę iść te z na konsultację do innego lekarza, ale powiem Wam, że cały czas wierzę, że to było wszystko przypadkowe i więcej się nie powtórzy bo z nowym rokiem chcielibyśmy zacząć znowu się starać.

--

http://www.suwaczki.com/tickers/zrz6anliryno1zd8.png

41422 kumi Kobieta, 33 lata, Tarnów
inka30i

inka30i

Kumi dobrze że ogarneliście te badania i że będziecie u lekarza. Będę trzymać kciuki za powodzenie :)

--

Janinka 9 tc 12.07.2014 r. (*)

39490 inka30i Kobieta, 35 lat, Warszawa/Füldabruck
słoneczko_bj

słoneczko_bj

Kumi - wiara czyni cuda. Dobre podejście to połowa sukcesu, a ja twierdzę, że nawet więcej niż połowa.

Inka - bardzo chętnie bym się pooszczędzała, ale dopóki szefostwa nie poinformowałam o ciąży, to tak nie za bardzo jest jak. Teraz już będzie nieco spokojniej, najgorszy okres już chyba za mną. Bynajmniej w pracy. Bo w ciąży to niekoniecznie. Byłam dziś na wizycie. Maleństwo rośnie (choć nie wiem, czy nie za słabo), serduszko bije, ale ryzyko poronienia wciąż jest. Od kilku dni mam plamienia, lekarz nie znalazł przyczyny. Zmienił luteinę na dopochwową, bo niby skuteczniejsza, kazał się oszczędzać i czekać. Nawet nie założył mi karty ciąży, bo powiedział, że teraz to się jeszcze wszystko może wydarzyć. Kolejna wizyta za 2 tygodnie. Proszę o kciuki w wolnej chwili:)

--

http://www.suwaczki.com/tickers/1usa2n0azuszrrkk.png

(*) Nasz Aniołek 11.07.2014 (6tc)

39777 sloneczko-bj Kobieta, 32 lata, Olsztyn