9 miesięcy, ciąża

Ciąża po 40-tce? To nie za późno?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~PóźnaMama

~PóźnaMama

To ci serdecznie gratuluje :).Ja mam 41 i obecnie jestem w drugiej ciąży., juz nie planowaliśmy ale się bardzo cieszymy.Ja nigdy nie mialam problemu z zajściem w ciąże .Pierwsze dziecko urodziłam w wieku 36 lat pracowałam do samego końca i dziwiłam sie że te młodsze dwudziestokilkulatki tak sie rozczulają nad sobą i jadą na zwolnieniach od momentu testu ciążowego .Urodzilam w terminie ,w szpitalu 3 doby, książkowo.Po 4 latach zdecydowaliśmy sie na drugie.Ja wcześniej nie bylam gotowa ,chcialam odetchnąć i zaczęło się .W ciążę zaszłam w drugim cyklu 3 mies - strata, kolejna ciąża i strata i kolejna....Nie widzialam ze mam zakrzepice.I kiedy powiedzieliśmy sobie STOP...przyszła kolejna ciąża ale biore heparynę i jak na,razie jest ok.Życzę powodzenia :)

veryhappy

veryhappy

Z całego serca życzę Ci szczęśliwego zakończenia.Dzidzia będzie miała w Was oparcie i świadomych dojrzałych rodziców. P.S. nie dajmy się zwariować, na bycie mamą nigdy nie jest za późno, trzeba tylko chcieć nią być.

--

http://www.suwaczek.pl/cache/87c118db62.png]

42752 veryhappy Kobieta, 48 lat, Augustów
~PóźnaMama

~PóźnaMama

Ja też będę miala córunie, drugą :) Nie potrafię wyrazić swojego szczescia.Wczoraj samotna znajoma po 40 tce zrobila mi ogromna przykrość, była tak niebywale złośliwa....a ja jej powiedzialam na odchodne ze i tak jestem najszesliwsza osoba pod słońcem i nic nie jest w stanie tego zmienić :)

veryhappy

veryhappy

tak trzymać, gratuluję córeńki, mamusi na pociechę wyrośnie

--

http://www.suwaczek.pl/cache/87c118db62.png]

42752 veryhappy Kobieta, 48 lat, Augustów
moni40

moni40

Weryhappy,gratuluję,może już tulisz swoją córeczkę do piersi to cudownie,życzę zdrowia i radości całej rodzince. Czytając takie historie człowiekowi serxe się raduje. Ja m dwóch synów i pragnę kolejnego malenstwa. Chłopcy zaczynają chodzić własnymi drogami. Poronilam niestety trzy tyg temu. Odczekać krótki moment, pogadam zblekarzem i znowu przekonam męża. Biorę z ciebie przykład za odwagę i koniec z sluchamiem niezyczliwych ludzi. Czy tylko 20 latki mogą rodzic?
Wszystkiego naj, pozdrawism

43664 moni40 Kobieta, 44 lata, warszawa
veryhappy

veryhappy

Moni 40- jakbyś zgadła. 9 kwietnia urodziłam córcię, nie odważyłam się na poród w Augustowie. od 13 marca byłam pod kontrolą swojego lekarza w Warszawie i tak, siłami natury w szpitalu im. Orłowskiego urodziłam dziecię-zdrowe, śliczne,z pomocą doskonałych lekarzy i położnych-gorąco polecam tą porodówkę- czułam się jak w prywatnej klinice-fachowcy najwyższej klasy-dziękuję serdecznie.

--

http://www.suwaczek.pl/cache/87c118db62.png]

42752 veryhappy Kobieta, 48 lat, Augustów
moni40

moni40

Verhappy,serdecznie gratuluję szczęśliwego rozwiązania,życzę Rodzince zdroweczkaa,radości... Malutkiej gratuluję cudownej rodzinki i niech wam się pięknie rozwija,zdrowo rośnie.

43664 moni40 Kobieta, 44 lata, warszawa
Krokiet

Krokiet

Przepraszam - czy można? Nie zauważyłem męskich wypowiedzi. A może tylko mamusie są po 40-tce? ;)

Pytanie z tematu nie jest zbyt precyzyjne. Nie za późno z uwagi na zdrowie, czy nie za późno z uwagi życie społeczne?

Niestety odpowiedź na pierwsze z sugerowanych pytań - brzmi "raczej tak". Odpowiedź na drugie jest pytaniem: Co jest dla nas istotne - zdanie innych ludzi czy nasze potrzeby i możliwości?

Do niedawna nie wnikałem w statystykę. Wierzyłem, że skoro oboje jesteśmy zdrowi, prowadzimy raczej zdrowy tryb życia i nasi antenaci zwykle żyli dłużej niż średnia, to dziecko MUSI być zdrowe, a tak w ogóle rodzi się mało dzieci z poważnymi wadami. Na opisie z badania prenatalnego zobaczyłem "Ryzyko podstawowe trisomii 21 1:33". Żona ma 43 lata. Do kogo liczby nie przemawiają - wyobraźcie sobie klasę do której poszły dzieci matek w wieku lat 43. Jedno dziecko ma zespół Downa, a przecież ZD to nie wszystko co może spotkać dziecko! Jak widziałem zdjęcia pozostałych wad... Włos się jeży na głowie! Na szczęście "Ryzyko skorygowane 1:154". Ryzyka trisomii 13 i 18 obniżone o blisko 20 razy. Mimo wszystko zalecenie amniopunkcji. Przestudiowałem cały opis i doczytałem w necie - bardzo mnie uspokoił. Oboje z żoną zaczęliśmy zastanawiać się czy w ogóle iść na amnio. Ryzyko utraty ciąży 0.5-1%. Skonsultowałem się z bardzo polecanym ginekologiem. Uznał wynik za uspokajający. Nie decydujemy się na testy NIFTA czy wolnego DNA Harmony, bo to koszt 2500zł, a i tak wykrywa się tylko wady nieuleczalne. Umówiliśmy się na szczegółowe USG pod koniec 18 tygodnia i gdyby były wątpliwości - zrobimy amnio. To USG ma na celu sprawdzenie różnych wad, z których część da się leczyć.

To czy społecznie nie jest za późno - mówiąc po staropolsku "czniam". Chcieliśmy mieć jeszcze drugie dziecko, a może i trzecie. 4 lata temu poronienie w 9t. Potem zastanawialiśmy się czy nie jest za późno. Dalej obserwowaliśmy wadę wzroku syna i ostatnio stwierdziliśmy "a co tam". No i praktycznie od razu sukces. Ludzie w tym wieku zwykle mają sporo problemów z zajściem.
Wracając do wady wzroku naszego 15 latka - ciągle nie ma ostatecznej diagnozy. Póki co przebieg stacjonarny (nie pogarsza się). To nas właśnie wstrzymywało z wcześniejszymi próbami.

A co się tyczy dojrzałości rodziców, to nie ma jakiegoś wzorca. Zdecydowana większość młodych rodziców, ma spore problemy ze sobą. Znam chyba tylko 1 parę, która "wpadła" za młodu i jest razem. My postawiliśmy na wstępną stabilizację - 2 lata po studiach ślub, po kolejnych 3 dziecko. Do idealnego scenariusza brakło mi tylko drugiego dziecka po 3 latach. Oczekiwanie z dzieckiem na "po 40" to igranie z ogniem - materializm kontra zdrowie dziecka. Bezpieczna podstawa życiowa musi być ale luksusy wręcz psują rodzinę. Po 40-tce, kobiecie zostaje raptem 3% rezerwy komórek jajowych. Część już nie da rady zajść.

Pomimo tego, że jestem przeszczęśliwy z racji tej późnej ciąży oraz że życie dobrze nam się układało (dzięki ciężkiej pracy) - radzę innym by tak długo nie czekali ;)

PS. Przepraszam za tak długi wywód. Z racji tego, że dłużej żyję liczę na wybaczenie ;)

45474 krokiet Mężczyzna, 49 lat, średnia
~PóźnaMama

~PóźnaMama

Jestem w 25 tygodniu.Córunia zdrowa.Amniopunkcji nie miałam bo test PAPPA wyszedl swietnie.Trisomia 21 moje ryzyko to 1 :1100 :) badania idealne.Jestem w 6 miesiącu i niczego mi nie brakuje.A odnośnie wyglądu ,, jestem kosmetyczką -wizażystka dbam o siebie i stosuje od lat,zabiegi kosmetyczne i nawet się nie przyznaję ze jestem po 40 ce bo nikt sie nawet nie domyśla:)nie mam żadnych ŻADNYCH dylematów związanych z późną ciążą .Pozdrawiam Ps.Wspieraj swoja zonę,mój mąż mnie bardzo wspiera ,chodzi ze mną na USG i wizyty...twoja żona teraz cię bardzo potrzebuję .