Skocz do zawartości
Forum

Starania po poronieniach - co zrobić by donosić kolejną ciążę?


Rekomendowane odpowiedzi

cześć laseczki

do południa to nie ma szans żebym się odezwała
takie mam urwanie tyłka w pracy... nie ma leżakowania ... :solar:

agalk28
to badanie które musiałam przełożyć to przeciwciała antykardiolipinowe i antykoagulant tocznia, żebyje zrobić muszę byc zdrowa...

oleńka - kwiaty odżyły ?? zima to chyba nie jest dobry czas na przesadzanie ??

amirian czyżby przeprowadzka Cię zajmowała ??

papatki

http://www.przewodnikmp.pl/img-16102007006.png

:ange: Mój ANIOŁEK odszedł 10.11.2009 (10tc)

http://www.suwaczki.com/tickers/ex2bzbmhg81mxbjl.png

Odnośnik do komentarza

Witam wieczornie.....
Kwiaty przesadzone,mam nadzieję,że odżyją......szczerze mówiąc nie mam pojęcia ladego kiedy powinno sie przesadzac rośliny,ale może nie padną do reszty....kupiłam ziemię z nawozem i witaminy do kwiatów:smile_move: a donice piękne.....tylko kupe kasy kosztowały.Nawet nie zdawałam sobie sprawy,że to taki drogi biznes:36_11_1:
Aga ja też teraz buszuję po sklepach,mam trochę wolnego więc korzystam;)
Lenka, kobieto Ty się w tej pracy zamęczysz,rzuć to w cholere i od Nowego Roku szukaj nowej pracy:smile_move:
Miłego wieczorku:36_3_15:

Odnośnik do komentarza

Oleńko z tego co wiem to kwiaty najlepiej na wiosne przesadzać,
ale myśle ze o tej porze tez nic im nie bedzie...
a donice ładne, to fakt potrafią majątek kosztować!!!

a z tą pracą to masz rację, dlatego po nowym roku zamierzam z głównym szefem rozmawiać o zmianie działu :o_noo: zobaczymy co z tego wyjdzie, bo jak sie moja bezpośrednia przełożona dowie to mnie chyba zabije, juz raz to chciałam zrobic to nie pozwoliła i zrobiła wszystko zebym została, ale teraz nie odpuszcze, za duzo zdrowia mnie to kosztuje... zawsze było tak że to ja byłam dla pracy a nie praca dla mnie i nigdy nie było czasu na nic... a teraz mamą Aniołka jestem i troche mi się przewartościowało - tylko mojej przełożonej nie i tu się nie zgadzamy... :Real mad:

no ale póki co pracowac trzeba... :leeee:

ale jeszcze jutro i 4 dni wolnego :yuppi:

a gdzie reszta koleżanek ???

:Kiss of love::Kiss of love::Kiss of love:

http://www.przewodnikmp.pl/img-16102007006.png

:ange: Mój ANIOŁEK odszedł 10.11.2009 (10tc)

http://www.suwaczki.com/tickers/ex2bzbmhg81mxbjl.png

Odnośnik do komentarza

Cześć dziewczyny! jestem zyję :D choć po tych świętach to człowiek bardziej zmęczony niż przed :36_11_1: hehe

A przeprowadzka jeszcze trochę, moze za miesiąc już będziemy tam mieszkać, choć wydaje mi się to takie nierealne... jeszcze sporo pracy przed nami :36_19_1:
Wczoraj założyli nam kominek - super! tak mi się podoba, rodzina przy rozpalonym kominku...:Podziw:

dziś dzwoniłam do laboratorium i nie ma jeszcze wyników moich wymazów, są tylko wyniki badań krwi, no ale nie będe 2 razy po to jechać 30 km, poczekam aż będą wszystkie... pewnie po nowym roku! A tak mi zależy by były na 6 stycznia, bo nie wiem czy pamiętacie że 6 czyli już za tydzień mamy tą wizytę w klinice genetycznej! sama jestem ciekawa co i jak tam będzie...

Postanowienia na nowy rok:

1. Przeprowadzić się i ładnie urządzić wszystko + ogród
2. Zrobić parapetówę :D albo nawet kilka :D
3. Szczęśliwa ciąża :great:

Lenka no ciekawy masz plan z tą zmianą szefowej... ale jeśli nie możesz z nią wytrzymac to moze faktycznie to dobre rozwiązanie, oby tylko sobie nie zaszkodzić!

Oleńka myślę, ze nic im się nie stanie jak je teraz przesadziłaś :D bo z tymi w doniczce to inaczej niż tymi w ogródku.

agalk28 pochwal się co wyhaczyłaś na wyprzedażach? :D

Aśka36
masz rację - stres to nasz wróg! no ale czasem tak trudno wyluzować...

Karola a co u ciebie? jak samopoczucie? buziam

Martek pozdrawiam

http://s1.suwaczek.com/201102251564.png http://tmp3.glitery.pl/text/325/71/3-Nadia-nasza-creczka-1008.gif
Dwa Aniołki w Niebie - IX.2008 w 9tc i X.2009 w 10tc :( :(

Odnośnik do komentarza

Ja witam dopiero wieczorową porą,bo przed południem to też nie mam szans.Ale tak sobie tęsknię oczywiście cały dzień.Jakoś zabiegana jestem i w robocie roboty full.Ale od pn idę na urlop,2 tyg.:smile_jump:
Pojutrze idę z M do gina,bo chcemy już zacząc starania na dobre.Mam 100 pytań.Co brac jak będą dwie kreseczki itd.Jakie badania zrobic itd.
Dziewczyny ocencie mój plan:
Jestem po poronieniu,potem pozamaciczna a teraz chcę conajwyżej zrobic toksoplazmozę,chlamydię i startowac.Jak się uda brac Duphaston+Folic.Boję się powtórki.Coś mi w głowie siedzi,że się nie uda.........Co sądzicie?
No i stara jezdem,36 lat:cheess:

http://www.suwaczki.com/tickers/qdkkj44jfz096os6.png

Odnośnik do komentarza

lena77,
wiesz mi się też przewartościowało i to baaaaardzo.Pracuję w jednej firmie od 14lat i zawsze tylko praca,praca.Ale jak trafiłam na m-c do szpitala to doznałam olśnienia:tylko zdrowie ma jakąś wartośc,reszta jest śmiechu warta.W pracy nadal się stresuję jak coś nie wychodzi,bo jestem ambitna ale nie poświęce już wszystkiego.

http://www.suwaczki.com/tickers/qdkkj44jfz096os6.png

Odnośnik do komentarza

Aśka36
Ja witam dopiero wieczorową porą,bo przed południem to też nie mam szans.Ale tak sobie tęsknię oczywiście cały dzień.Jakoś zabiegana jestem i w robocie roboty full.Ale od pn idę na urlop,2 tyg.:smile_jump:
Pojutrze idę z M do gina,bo chcemy już zacząc starania na dobre.Mam 100 pytań.Co brac jak będą dwie kreseczki itd.Jakie badania zrobic itd.
Dziewczyny ocencie mój plan:
Jestem po poronieniu,potem pozamaciczna a teraz chcę conajwyżej zrobic toksoplazmozę,chlamydię i startowac.Jak się uda brac Duphaston+Folic.Boję się powtórki.Coś mi w głowie siedzi,że się nie uda.........Co sądzicie?
No i stara jezdem,36 lat:cheess:

myślę, że podstawa co ci lekarz zaleci, bo myślę, ze folik+duphaston to podstawa, tylko kwestia czy coś jeszcze?

http://s1.suwaczek.com/201102251564.png http://tmp3.glitery.pl/text/325/71/3-Nadia-nasza-creczka-1008.gif
Dwa Aniołki w Niebie - IX.2008 w 9tc i X.2009 w 10tc :( :(

Odnośnik do komentarza

Aśka36
Ja witam dopiero wieczorową porą,bo przed południem to też nie mam szans.Ale tak sobie tęsknię oczywiście cały dzień.Jakoś zabiegana jestem i w robocie roboty full.Ale od pn idę na urlop,2 tyg.:smile_jump:
Pojutrze idę z M do gina,bo chcemy już zacząc starania na dobre.Mam 100 pytań.Co brac jak będą dwie kreseczki itd.Jakie badania zrobic itd.
Dziewczyny ocencie mój plan:
Jestem po poronieniu,potem pozamaciczna a teraz chcę conajwyżej zrobic toksoplazmozę,chlamydię i startowac.Jak się uda brac Duphaston+Folic.Boję się powtórki.Coś mi w głowie siedzi,że się nie uda.........Co sądzicie?
No i stara jezdem,36 lat:cheess:

Asia kochana ja tylko dwa mniej i wcale sie staro nie czuje :36_7_8:!!!!
co do badan to wlasnie moja psipsiolka probuje sie skontaktowac z dwoma gin ktorzy prowadzili jej ciaze zeby mnie z jednym z nich umowic, ona urodzila w sierpniu i tez miala zapalenie pecherza jak ja tylko ze jej lekarz przciwienstwie do mnie zabronil antybiotyku a tylko dal tabletki ziolowe i progesteron na podtrzymanie i powiedzila ze powracajace zapalenia pecherza powinny byc wyleczone przed ciaza wiec mam nadzieje ze mnie tez cos zaaplikuje

Lenka dzieki bede pamietala o tych badaniach i stanie zdrowia i tez sie podpisuje pod przewartosciowaniem wszystkiego i docenianiem tego co sie ma

Amirian koniec, koniec z zakupami to jest masakra, zakonczylam kupowanie prezentow dla rodzinki jak pojedziemy za 3 tygodnie, no i oczywiscie przy okazji nie moglam sie oprzec kupilam najpierw fioletowy kapelusik a pozniej musialam do niego skompletowac fioletowa torebke :smile_move: ale jest super duza i moge duzo powrzucac :yuppi:

Olenka a Tobie co sie udalo wyrwac na zakupach? a co do kwiatka to przed Wigilia tez jednego przesadzilam bo bidulka mial za mala doniczke i az ja rozsadzil

Postanowienia na 2010

tylko jedno: :36_1_66: a cala reszta jakos bedzie

http://olaf--gabriel.aguagu.pl/suwaczek/suwak1/a.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-50993.png
Urodzilem sie SN o 1:38 wazylem 3590 i mierzylem 53cm

Odnośnik do komentarza

Hej porannie:)

Ja dzisiaj mam gości,moja kuzynka przyjeżdża:)A jutro juz odlatuje do siebie za ocean:(Mam jeszcze jedno postanowienie na Nowy Rok: jesli nie ędę musiała robić tych badań immunologicznych,to chcemy z M.jechać w wakacje do kanady do tej kuzynki,fajnie by było::):

Lenka masz rację takie sprawy i przezycia,rzeczywiście przewartościowują całe życie......dawniej ważne były dla mnie takie błachostki, aż sie dziwię!!!a teraz tylko jedno jest dla mnie ważne:bocian:

Asiu kochana wiek to raczej nie przeszkoda....ja też młodziutka nie jestem:Oczko: Jesli chodzi o zestaw leków,to ok.jesli takie lekarz Ci zaleci brać.Pomyśli tylko czy nie przestawić się na Luteine zamiast Dupchastonu.Ten sam składniek,a Luteina ok.70%tańsza.Zresztą często dziewczyny mówią,że im lekarz powiedział,iż dopochwowa Luteina jest najlepsza,ponieważ najdłużej utrzymuje się stężenie progesteronu w organiźmie.ja sama brałam w pierwszej ciąży Dupchaston,a juz później Luteinę podjęzykową (chciałąm dopochwową,ale miałam zapalenie).

Aga zakupy,zakupy...ja tez mam już dość:Padnięty: w sumie dużo nie kupiłam,tunikę czarną z wełny i koszulkę::):

Amirian ty szczęściaro....masz kominek:Śmiech: a Nas to na parapetówe zaprosisz?????????????

Karola co tam u Ciebie??

Pozdrawiam i życzę miłego dzionka:36_3_15:

Odnośnik do komentarza

co do wakacji to wogole nie planuje w 2009 odlozylam starania o dziecko na po wakacjach bo bardzo mi zalezalo zeby objechac cala Europe a gin powiedziala w marcu ze w trakcie ciazy bedzie to mozliwe jesli wszystko bedzie dobrze no i co wakacje zaliczylismy tak jak chcialam w sierpniu we wrzesniu zaszlam w ciaze a w grudniu sie plany skonczyly.....:Aniołek:

tak ze na 2010 nie planuje zadnych wakacji jesli uda mi sie zajsc w ciaze to wszystko do tego podporzadkuje, zreszta mam juz wyjazd w styczniu i potem w kwietniu do Polski i tak mi zostanie 5 dniu urlopu do konca maja wykorzystac a potem mam nowy urlop zreszta zobaczymy...
nie mowilam Wam wczesniej ale niestety nasz Aniolek to nie jedyna tragedia ktora teraz nas doknela bo kilka dni przed Swietami dowiedzielismy sie ze mojego meza matka ma przerzuty i niewiadomo jak to bedzie a ojciec jego zmarl 3 lata temu, powiem wam ze to wszystko razem nauczylo mnie patrzec na ludzi inaczej niz do tej pory i wartosciowac cale zycie inaczej

wyruszam dzis na zalatwianie urzedow, a przy okazji zrezugnuje z metra i poczlapie troche zeby organizm troche ruchu dostal, u nas dzis pada

pozdrawiam Was

http://olaf--gabriel.aguagu.pl/suwaczek/suwak1/a.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-50993.png
Urodzilem sie SN o 1:38 wazylem 3590 i mierzylem 53cm

Odnośnik do komentarza

amirian
Witam! Mam propozycję dla wszystkich zainteresowanych, lub tych, którzy chcą pomóc. Wśród wielu z nas są dziewczyny, które poroniły, raz, drugi albo i więcej. Co zrobić by to się nie powtórzyło? By donosić kolejną ciążę? Jakie badania zrobić? Co robić w czasie ciąży by ją donosić? Wiem, ze jest tu wiele dziewczyn, które przez to przeszły i mają dzieci - podzielcie się swoimi doświadczeniami, pomóżcie, doradźcie.

Sama przez to przeszłam dwa razy. Pierwszą ciążę poroniłam w 9 tygodniu, a drugą w 10 tygodniu, w obu przypadkach to samo - ciąża zatrzymała się w 5-6 tygodniu, nie było serduszka, pęcherzyk żółtkowy za duży w stosunku do zarodka, brak serduszka... Pomóżcie, boję się kolejnej ciąży, ze to się powtórzy... nie jestem aż tak silna psychicznie by tyle razy przez to przechodzić... Chcę przed kolejną ciążą porobić wszelkie możliwe badania, a w ciąży zrobić wszystko by sytuacja się nie powtórzyła. Tylko jak?

Czekam na doświadczone koleżanki. Będę wdzięczna za każdą poradę.

Witaj

Ja poroniłam ciążę dwa razy,pierwszą w 2,5 miesiącu a drugą jak wchodziłam w trzeci miesiąc.Załamałam się niesamowicie i postanowiłam że nie chcę mieć przez jakiś czas dziecka.Jak tylko przestałam o tym myśleć i uważaliśmy z mężem to okazało się że jakieś pół roku po poronieniu zaszłam w kolejną ciążę.Nie ucieszyłam się,bałam się strasznie a jeszcze się okazało że była zagrożona...Pobyt w szpitalu,brałam witaminy, no-spe którą musiałam brać jak czułam mocniejsze skurcze i do tego duphaston - tabletki na podtrzymanie ciąży... no a do tego musiałam leżeć przez pierwsze trzy miesiące.Zastosowałam się do wszystkich zaleceń na kontroli u mojej ginekolog byłam co miesiąc i co miesiąc miałam robione usg.No a po za tym nic więcej nie robiłam oprócz badań które były potrzebne,oszczędzałam się,gdziekolwiek wychodziłam to tylko z moim mężem i nie na długo i bardzo dużo odpoczywałam przez całą ciążę.No i jakoś udało mi się donosić ciążę o moja córeczka ma teraz ponad dwa latka :)

http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/13041
http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/13040
http://s1.suwaczek.com/20091017040123.png
:Aniołek: 04.2005 :Aniołek: 11.2005

Odnośnik do komentarza

Aga to rzeczywiście dotknęło Was dużo tragedii....trzymajcie się.....
Ja czuję,że jesli jeszcze coś teraz by mi się przytrafiło,to chyba bym nie wytrzymała....mówię Wam,cały czas jestem w takim napięciu,że szok....nie mogę zapomnieć,nie mogę się pozbierać....może jeszcze nie chce....nie wiem,ale nie czuję się teraz na siłach.....
Dobrze,że Wy jesteście:36_3_15:

Odnośnik do komentarza

Witam i ja .

No powiem Wam że mi się już dawno przewartościowało życie:yes: i sprawy ważne i mniej ważne .. chyba te doświadczenia z ciążami miały na to największy wpływ:le: , ale też nie tylko one .. człowiek widzi co się dzieje na około , że życie takie kruche ..
W pewnym momencie obiecałam sobie ze nie będę się aż tak angażować w pracę , będe ja wykonywać sumiennie ale nie dam i nie pozwolę , aby była w moim życiu najważniejsza :sarcastic: .. praca nie ta to inna :36_21_5: , nie należy się kurczowo trzymać jednaj czasem i przechodzić stresy .. a też kiedyś mi ich nie brakowało w pracy .. ale postawiłam granice i jest ok.:guma_balonowa:

Angela fajnie że napisałaś te historię swoją , fajnie że Ci się udało !!:party::party:

Oleńka nie znam się na kwiatach:o_noo: ,.. jakoś w domku zajmuję się nimi bardziej z litości hehehe ale rosną mi dość ładnie .. mam na wiosnę do przesadzenia parę ..
Z większą chęcią był zrobiła sobie ogródek i posadziła warzywka .
Oleńka ja też nie wiem czy przeżyję 3 raz .. pewnie bym przeżyła , ale depresja mnie dopadnie :glass:

A postanowienia :guma_balonowa:
- donosić ciążę zdrową !!:36_3_8:
- myślałam żeby nie jeść mięska , ale już mi przeszło to postanowienia ..
- wyjechać może gdzieś z mężem , lubimy to .. no i remont , ale obiecałam sobie że najpierw muszę być w 6 miesięcy ciąży , nie będę remontować i robić pokoju , jak nie ma dla kogo ..

Sandra:36_3_8: no to trzymam kciuki za to żeby do 6 były te wymazy wszystkie i abyś do kliniki miała komplet !!
No i fajnie że już za miesiąc będziecie w domku i staranka też w nowym miejscy będą hmmmmmm fajnie :36_21_5:

Ja dzis odpoczywam w domku , dostałam wolne ..

Agalk współczuję nawału zmartwień:le: .. szok jak się lubią parami układać ...
ja zanim zaszłam w 1 ciążę .. miesiąc wcześniej zmarł nagle mój szwagier 38 lat , jedynej siostry mąż .. potem ciąża , strata .. cieżko znosić wciąż ciosy ..
ale już oby finisz nieszczęść .. wchodzimy w NOWY ROK .. oby dużo lepszy :smieszne:

Aśka :sarcastic: wiesz te leki które chcesz brać to minimum , zapytaj lekarza może czy coś jeszcze by ci nie zaproponował ?? Jednak dwie ciążę straciłaś .. coś więcej powinni Ci zbadać i podać , ale to moja opinia .. nie ma też co wariować z badaniami , ale może chociaż morfologię , mocz jeszcze zrób .. tak pomyślałam tylko .. chyba że robiłaś .
Życzę już owocnych starań i oby 2010 był szczęśliwy , najszczęśliwszy ..:Śmiech:
Co do duphastonu jest drogi to fakt , a może byc tak że będziesz po 3-4 łykać , warto się zastanowić nad luteiną ,.. dopochwowa lepsza , ale właśnie trzeba uważać na stany zapalne , które nie są nam potrzebne .. moja ginka teraz się właśnie tak zastanawia że mam brać pod język jednak .. a więcej tabletek 4-5 dziennie .. żeby nie sprawić sobie stanu zapalnego . :surprised:

Lena bardzo fajny pomysł o zmianie działu:36_21_5: - powodzenia z szefową !!

Agalk powodzenia z lekarzem jaki Ci polecają :yes: , wiesz masz rację warto wyleczyć pęcherz , ponoć potrafią się nawracające zapalenia przyczyniać do poronień .. sama miałam na samym początku 2 ciąży ..

Martek co więcej u Ciebie słychac , mało piszesz do nas :le:

Jutro już Sylwester i dobrze , czas zamknąć ten rok :Zakręcony: i zacząć nowy :36_3_8:

http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/33472.png


http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/33471.png

Odnośnik do komentarza

Słońca gdy wokół pochmurno,
czasu którego wciąż brak,
uśmiechu o który tak trudno
a który rozjaśnia nam świat.
Miłości co nie ustaje
i wiary w każdy dzień,
ziemi co bywa rajem
kiedy nam dobrze jest.
Marzeń co się spełniają,
bliskich co blisko są,
tego wszystkiego Wam życzę
na 2010 rok.

Wszystkiego co najlepsze, dużo zdrowia, miłości, ciepła rodzinnego w nadchodzącym roku oraz szampańskiej zabawy sylwestrowej.

http://fajnamama.pl/suwaczki/w7e0oow.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bfaregz2mib36tc2.png

Odnośnik do komentarza

karolineczka84
Witam i ja .

No powiem Wam że mi się już dawno przewartościowało życie:yes: i sprawy ważne i mniej ważne .. chyba te doświadczenia z ciążami miały na to największy wpływ:le: , ale też nie tylko one .. człowiek widzi co się dzieje na około , że życie takie kruche ..
W pewnym momencie obiecałam sobie ze nie będę się aż tak angażować w pracę , będe ja wykonywać sumiennie ale nie dam i nie pozwolę , aby była w moim życiu najważniejsza :sarcastic: .. praca nie ta to inna :36_21_5: , nie należy się kurczowo trzymać jednaj czasem i przechodzić stresy .. a też kiedyś mi ich nie brakowało w pracy .. ale postawiłam granice i jest ok.:guma_balonowa:

Angela fajnie że napisałaś te historię swoją , fajnie że Ci się udało !!:party::party:

Oleńka nie znam się na kwiatach:o_noo: ,.. jakoś w domku zajmuję się nimi bardziej z litości hehehe ale rosną mi dość ładnie .. mam na wiosnę do przesadzenia parę ..
Z większą chęcią był zrobiła sobie ogródek i posadziła warzywka .
Oleńka ja też nie wiem czy przeżyję 3 raz .. pewnie bym przeżyła , ale depresja mnie dopadnie :glass:

A postanowienia :guma_balonowa:
- donosić ciążę zdrową !!:36_3_8:
- myślałam żeby nie jeść mięska , ale już mi przeszło to postanowienia ..
- wyjechać może gdzieś z mężem , lubimy to .. no i remont , ale obiecałam sobie że najpierw muszę być w 6 miesięcy ciąży , nie będę remontować i robić pokoju , jak nie ma dla kogo ..

Sandra:36_3_8: no to trzymam kciuki za to żeby do 6 były te wymazy wszystkie i abyś do kliniki miała komplet !!
No i fajnie że już za miesiąc będziecie w domku i staranka też w nowym miejscy będą hmmmmmm fajnie :36_21_5:

Ja dzis odpoczywam w domku , dostałam wolne ..

Agalk współczuję nawału zmartwień:le: .. szok jak się lubią parami układać ...
ja zanim zaszłam w 1 ciążę .. miesiąc wcześniej zmarł nagle mój szwagier 38 lat , jedynej siostry mąż .. potem ciąża , strata .. cieżko znosić wciąż ciosy ..
ale już oby finisz nieszczęść .. wchodzimy w NOWY ROK .. oby dużo lepszy :smieszne:

Aśka :sarcastic: wiesz te leki które chcesz brać to minimum , zapytaj lekarza może czy coś jeszcze by ci nie zaproponował ?? Jednak dwie ciążę straciłaś .. coś więcej powinni Ci zbadać i podać , ale to moja opinia .. nie ma też co wariować z badaniami , ale może chociaż morfologię , mocz jeszcze zrób .. tak pomyślałam tylko .. chyba że robiłaś .
Życzę już owocnych starań i oby 2010 był szczęśliwy , najszczęśliwszy ..:Śmiech:
Co do duphastonu jest drogi to fakt , a może byc tak że będziesz po 3-4 łykać , warto się zastanowić nad luteiną ,.. dopochwowa lepsza , ale właśnie trzeba uważać na stany zapalne , które nie są nam potrzebne .. moja ginka teraz się właśnie tak zastanawia że mam brać pod język jednak .. a więcej tabletek 4-5 dziennie .. żeby nie sprawić sobie stanu zapalnego . :surprised:

Lena bardzo fajny pomysł o zmianie działu:36_21_5: - powodzenia z szefową !!

Agalk powodzenia z lekarzem jaki Ci polecają :yes: , wiesz masz rację warto wyleczyć pęcherz , ponoć potrafią się nawracające zapalenia przyczyniać do poronień .. sama miałam na samym początku 2 ciąży ..

Martek co więcej u Ciebie słychac , mało piszesz do nas :le:

Jutro już Sylwester i dobrze , czas zamknąć ten rok :Zakręcony: i zacząć nowy :36_3_8:

Witaj

Rzeczywiście masz rację. Ostatnio mało piszę. Niestety w przerwie międzyświątecznej pracuje, a koleżanka ma wolne, więc mam ręce pełne roboty.

Ale bardzo dziękuje za pamięć.

http://fajnamama.pl/suwaczki/w7e0oow.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bfaregz2mib36tc2.png

Odnośnik do komentarza

Kaja ale dłłłłłłłłługi post! ślicznie! :smile_jump: Oczywiście życzę Tobie zdrowej, donoszonej ciązy - bez stresów i niespodzianek!
No i oczywiście nie tylko tobie, ale wszystkim nam tu obecnym! :36_13_4:

A co do starań w nowym miejscu, to też sobie tak myslę, ze może to lepiej wpłynie :D nowe miejsce i nowy czas!

Oleńka hehe oczywiscie już teraz zapraszam na parapetówę! hehe a co z tym waszym spotkaniem na wiosnę, te co blisko stolicy mieszkają? :D

Martek to ty cały czas z pracy teraz do nas piszesz?

angela00000 dzięki za to, ze napisałaś jak to u ciebie było. Pozdrawiam cię serdecznie i dużo radości z wychowywania ślicznej córeczki!

agalk tulam mocno...

A ja dziś mam wolne i szykuję się na sylwka - wiadomo - paznokcie itp :D
To bedzie pierwszy nasz wspólny sylwester z mężem :D nigdy nie byliśmy razem bo zawsze śpiewałam w sylwestra, ale tym razem postanowienie - ze nie gramy tylko idziemy się bawić więc już się nie mogę doczekać!

http://s1.suwaczek.com/201102251564.png http://tmp3.glitery.pl/text/325/71/3-Nadia-nasza-creczka-1008.gif
Dwa Aniołki w Niebie - IX.2008 w 9tc i X.2009 w 10tc :( :(

Odnośnik do komentarza

amirian
Kaja ale dłłłłłłłłługi post! ślicznie! :smile_jump: Oczywiście życzę Tobie zdrowej, donoszonej ciązy - bez stresów i niespodzianek!
No i oczywiście nie tylko tobie, ale wszystkim nam tu obecnym! :36_13_4:

A co do starań w nowym miejscu, to też sobie tak myslę, ze może to lepiej wpłynie :D nowe miejsce i nowy czas!

Oleńka hehe oczywiscie już teraz zapraszam na parapetówę! hehe a co z tym waszym spotkaniem na wiosnę, te co blisko stolicy mieszkają? :D

Martek to ty cały czas z pracy teraz do nas piszesz?

angela00000 dzięki za to, ze napisałaś jak to u ciebie było. Pozdrawiam cię serdecznie i dużo radości z wychowywania ślicznej córeczki!

agalk tulam mocno...

A ja dziś mam wolne i szykuję się na sylwka - wiadomo - paznokcie itp :D
To bedzie pierwszy nasz wspólny sylwester z mężem :D nigdy nie byliśmy razem bo zawsze śpiewałam w sylwestra, ale tym razem postanowienie - ze nie gramy tylko idziemy się bawić więc już się nie mogę doczekać!

Tak. Ale już niedługo wychodzę do domku.
Idę świętować.

http://fajnamama.pl/suwaczki/w7e0oow.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bfaregz2mib36tc2.png

Odnośnik do komentarza

amirian to fajnej zabawy życzę:36_3_27:Ja to sylwka nie lubię i jak tylko będzie szansa to idę do łóżeczka.

oleńka,karolineczka do trzech razy sztuka i proszę mi się tu trzymac zasady.No! Mnie to też dotyczy.Wiecej złego nas już nie spotka:36_2_20:

martek ja to bym tak w pracy nie mogła tzn.wskakiwac na forum.Nie lubię mieszac prywatnych spraw z pracą.Wchodząc do pracy przełączam się na inny tryb:iroq: Ale fajnie,że masz trochę "wewnętrznego"luzu i ociupinkę czasu.

martek:smile: pozdrawiam cieplutko

Dziewczyny ale nam się tu smutno zrobiło ostatnio,co? Te nasze doświadczenia,choroby bliskich,smierc bliskich.....ech.............to życie.
Ale już pojutrze NOWY ROK i musi byc dobrze,nie ma innej opcji:whistle::yipi::yipi:

http://www.suwaczki.com/tickers/qdkkj44jfz096os6.png

Odnośnik do komentarza

amirian
Kaja ale dłłłłłłłłługi post! ślicznie! :smile_jump: Oczywiście życzę Tobie zdrowej, donoszonej ciązy - bez stresów i niespodzianek!
No i oczywiście nie tylko tobie, ale wszystkim nam tu obecnym! :36_13_4:

A co do starań w nowym miejscu, to też sobie tak myslę, ze może to lepiej wpłynie :D nowe miejsce i nowy czas!

Oleńka hehe oczywiscie już teraz zapraszam na parapetówę! hehe a co z tym waszym spotkaniem na wiosnę, te co blisko stolicy mieszkają? :D

Martek to ty cały czas z pracy teraz do nas piszesz?

angela00000 dzięki za to, ze napisałaś jak to u ciebie było. Pozdrawiam cię serdecznie i dużo radości z wychowywania ślicznej córeczki!

agalk tulam mocno...

A ja dziś mam wolne i szykuję się na sylwka - wiadomo - paznokcie itp :D
To bedzie pierwszy nasz wspólny sylwester z mężem :D nigdy nie byliśmy razem bo zawsze śpiewałam w sylwestra, ale tym razem postanowienie - ze nie gramy tylko idziemy się bawić więc już się nie mogę doczekać!

Amirian spotkanie mam nadzieję,że dojdzie do skutku....mówię to też do Karoli i Marty:):):) Fajnie by było sie spotkać,więc z nadejściem wiosny,jak juz można będzie posiedzieć w ogródkach kawiarnianych...dozobaczonka....to nasz postanowienie na Nowy Rok.......może juz będziemy z brzuszkami:36_2_25:

Odnośnik do komentarza

Cześć kochane!

Nareszcie wolne, dopiero w poniedziałek do pracy :yuppi::yuppi::yuppi:

angela00000 dzięki za tą historię, mam nadzieję że każda z nas będzie mogła taką z happy endem napisać na tym forum....

Oleńko mam nadzieję że dzień upłynął w miłej rodzinnej atmosferze, życzę żeby wakacje u kuzynki doszły do skutku...
matko ja łyżwy to chyba ostatni raz w podstawówce miałam na nogach... pewnie dziś to byłaby maskara... zdecydowanie wole narty, ale śniegu nie ma za bardzo...

Amirian - no to rób się na bóstwo i życzę szampańskiej zabawy, odstresuj się !!

a ja też sylwester raczej domowy, chociaż moja przyjaciółka mnie ciągnie do siebie, jutro rano mam jej odpowiedzieć, ale naprawdę mi się nie chce... jeszcze to przeziębienie... co za frajda siedzieć i ciągnąc nosem... zobaczę jutro rano jakie bede miała nastawienie, na razie siedze niemiłosiernie zasmarkana...

Kochane Moje Życzę Nam wszystkim w Nowym Roku

1) samych dobrych wyników badanek
2) namiętnych i owocnych staranek
3) zdrowych dzieciątek pod seruchami

a Tym co imprezują udanej Nocy Sylwestrowej!!!

2010 napweno będzie dla nas łaskawszy

buziam Was mocno :11_9_16:

http://www.przewodnikmp.pl/img-16102007006.png

:ange: Mój ANIOŁEK odszedł 10.11.2009 (10tc)

http://www.suwaczki.com/tickers/ex2bzbmhg81mxbjl.png

Odnośnik do komentarza

Oleńka
Aga piękny obrazeczek....dzieki:36_3_15:
A wiecie gdzie ja dzisiaj byłam???
Na łyżwach:):):)dawno nie jeździłam,ale dałam radę:)gleby,a raczej lodu nie zaliczyłym.....tylko nogi mnie troszkę bolą:)

:36_2_25: gratulacje z tymi :ice_ski:, w sumie moze i sama sie skusze w koncu wieki tego nie robilam

dziewczynki te co na imprezy sie wybieraja udanej zabawy a te co w domu zostaja tez bawcie sie dobrze w kameralnym gronie, my z M do tej drugiej grupy dolaczamy :cocktail:

Lena wracaj szybko do zdrowia

http://olaf--gabriel.aguagu.pl/suwaczek/suwak1/a.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-50993.png
Urodzilem sie SN o 1:38 wazylem 3590 i mierzylem 53cm

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...