Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
jaskula

Mamusie 2005:)

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wieczornie

Czasowo ostatnio jakoś kiepsko u mnie-szukanie mieszkania,stroju na balik etc.
Poza tym wszystko u nas oki.Zdrówko dopisuje ale ciii
Dzieci też w przedszkolu sporo bo mrozik wymroził chyba większość zarazków paskudnych ale przerażają mnie prognozy (-20w niedziele w ciągu dnia) i jakieś duże śnieżyce hmmm

Balik u Bartusia 2 lutego-czekam na przesyłkę z allegro.
Dziś tez sprzedałam ubiegłoroczny strój Gucia i miałam sporo zainteresowanych i prosili o cenę kup teraz no nic podałam 30zł i poszło od razu-ale faktem jest że stan idealny.
Niektórzy przeginają jak widzę koszt przesyłki 15zł za cienki welurowy strój-przebranie wrrr

Przedstawienie na Dzień babci i dziadka udało się ponoć rewelacyjnie bo dziadki zachwyceni-Bartek był pasterzem hahah
Z relacji mojej mamy wynika że Bartek bardzo dużo miał roli mówionej oprócz tego pasterza-jestem z niego dumna.

Dziś wysłałam do dziadków kartki imieninowe -Bartuś sam naklejał karteczki z życzeniami i namalował serduszka,słoneczka i kwiatki ;-)

Co do niespodzianki to baaaardzo Bartek był zadowolony.Na fotkach dziś sobie obejrzałam to szczęście wypisane na twarzy,nawet jadł kanapki w samochodzie popijając ciepłą herbatkę więc mini piknik tez miała a je uwielbia bo kojarzą się z wycieczkami wiosenno letnimi w góry hahah

Moja mama na nartach nie jeździła ale na jabłuszku(dupolocie) i sankach owszem nawet mój tata sobie pozjeżdżał hahah

Dobra zmykam do łózka bo starsznie zmęczona dziś jestem ;-(


http://www.szipszop.pl/tickers/21119.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej,
Stasiu dostał dzis w nocy strasznego napadu szczekającego kaszlu połączonego z dusznościami. Masakra, chcieliśmy jzu jechac na pogotowie, ale podałam mu Encorton i po nim się wyciszyło. K. był z nim rano w przychodni-zapalenie tchawicy, lekarka przepisała antybiotyk, jak przeczytałam skutki uboczne to aż mną wstrząsnęło, zadzwoiniłam do prywatnego pediatry, do którego mam nadzieję dojechać jutro i odradził podawanie antybiotyku. Zaraz zasiadam do allegro i kupuję nebulizator, miałam zamiar go kupić już jakiś czas temu, ale dzieci zdrowe, więc przekłądałam i teraz mam:Płacz:

Dziubala co podawałaś Maćkowi przy zap. krtani?
Pudelek super, że niespodzianka się udała, my mamy na jutro laurki i zdjęcie w ramce, ale nietstey do babć nie dojedziemy. Trudno::(:
Bożena niezmiennie zdróka!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pudelek - brawo dla Bartusia Pasterza i super, że niespodzianka udana :)

Andzia - :( biedny Staś, współczuję, dużo zdrówka i niech mu to szybko minie!
Maciek na zapalenie krtani miał Diphergan, Elofen (odpowiednik Eurespalu), wapno (Sanoswit) i Tantum Verde.


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja do tej pory też miałam tylko Babyhalera, już wcześnie rozmawiałam z pediatrą o nebulizatorze, jutro wypytam go jeszcze o szczegóły:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziubala ja też słyszałam same pozytywne opinie.
U nas największym problemem są właśnie zapalenia krtani, które pojawiają się u Stasia ze dwa razy do roku. Zołzy odpukac (tfutfu) od czerwca zdrowe jak ryby, hartują sie latając po domu na golasa:D Nie moge ich upilnowac, do tej pory zdejmowały tylko kapcie, teraz zdejmują jeszcze rajtki czy tez spodnie, jedna drugiej pomoże odpiąć bluzkę i body i przychodzą mi sie prezentować w samych pampersach:Padnięty:A jaki jest krzyk jak je ubieram:Padnięty:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie

Dziś juz lepiej się czuję, mam tylko maly katar ale już głowa nie boli.

Andzia zdrówka dla Stasia .Ja mam nebulizator trochę inny niż ty kupiłaś, ale one są bardzo łatwe w obsłudze , bedziesz zadowolona i na pewno lepsze inhalacje niż antybiotyk, ja stosowałam jak mała miała 1,5 lat potem jeszcze kilka razy , ale od 2 lat nie uzywam ale mam w razie potrzeby.

Pudelek fajnie że Bartkowi udała się wycieczka i przedstawienie dla dziadków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam piątkowo

Do nas wczoraj przyjechał mój tata z pierogami od mamy więc wszyscy podwójnie zadowoleni :Śmiech:. Chłopaki dały laurkę dziadkowi (od razu była też dla babci). W środku laurki były ich dłonie odciśnięte, super to wyszło i dla drugiej babci Adaś chce to samo zrobić :)
Wizyta u laryngologa za nami, Maciuś ma wyznaczony zabieg na 31 sierpnia, zatem do przedszkola pójdzie z 2 tygodniowym opóźnieniem. Migały ma olbrzymie i byłby to cud gdyby migdały obkurczyły się dzięki lekom. Termin zabiegu znamy więc możemy planować wakacje :)
Jutro jedziemy do teściowej, Adaś nie może się doczekać wyjazdu :)

Bożena - zdrówka, wykuruj się przez weekend!

Miłego weekendu ::):


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,
byłam dziś ze STasiem u pediatry,
zdrowy, bedzie żył::):
Warto przejechać 15 km i zapłacić 60 zł aby to usłyszeć. U mnie w przychodni na bank by coś wynaleźli.
Dzisiaj przyjdzie nebulizator, wiec od razu dostałam recepty na wziewy:)
JAk powiedziałam, co mi przepisali w przychodni to lekarz sie za głowe zlapał i pochwalił, ze mu nic nie podałam:)

Dziubala jednak do wycięcia. Decydujecie sie na narkoze czy miejscowe znieczulenie?
Pamietasz jakie my mielismy jazdy z migdałami? Poki co sa na swoim miejscu, za 2 miesiace wizyta u laryngologa, ale mysle, ze nie bedzie jednak koniecznosci wycinania.
A Maćko choruje?
Super laurki, my tez czesc rozwiezlismy wczoraj, reszte dzis:)

Bożena mam nadzieje, ze juz sie lepiej czujesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wpadam wieczornie

Andzia nie pomogę bo się nie znam.Masz widzę świetnego lekarza choć tyle km mąż do niego to jednak widać że wie co robi i nie truje antybiotykami dzieciaków.
Zdrówka dla Stasia.

Dziubala- za takie swojskie pierogi chyba dałabym się posiekać hahaha:sofunny:

Bożena-oby już lepiej u ciebie:36_2_25:

Bartek wczoraj zadzwonił do dziadków z dolnego śląska i pięknie powiedział dość długi wiersz.Byli zachwyceni:Oczko:

Na allegro sprzedały mi się już wszystkie ciuszki(2 zestawy i strój Gucia) jestem happy.Musze jutro do 5-10-15 podjechać z tymi spodniami które są za małe w pasie dla Bartka i oddać-ponoć można bo tak mnie poinformowała:D
Potem jakieś lody w galerii i do moich rodziców na imieninową herbatkę :P

Jestem padnięta bo od 18stej sprzątam cale mieszkanko i piorę żeby jutro mieć luz.Zostanie tylko prasowanie po 2 praniach :D

Miłego weekendu życzę i oby nie było tak mroźno jak straszą.Pamiętam prognozy długoterminowe latem od górali-styczeń mroźny i srogi :neutral:

Aha i od lutego nie pracuje już w soboty:36_2_15:


http://www.szipszop.pl/tickers/21119.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziubala

Bożena - zdrówka, wykuruj się przez weekend!

Niestety przez weekend jade do koleżanki pomóc jej w sklepie, ale już czuję się dobrze, na szczęście był to tylko katar.
Też bym zjadla takie swojskie pierogi ,niestety nie umiem za bardzo zrobić.
Trzymam kciuki za zabieg Maciusia.

Andzia czasami warto jechać tak daleko i nawet zaplacić ale mieć pewność że z dzieckiem ok, ja tak zrobilam jak mała miała 1,5 lat też nie bylam pewna tego co powiedział lekarz i pojechalam prywatnie, a potem zmieniłam lekarza i jest ok.Zdrowka dla Stasia.

pudelek

Aha i od lutego nie pracuje już w soboty:36_2_25:

Miłego i ciepłego weekendu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cieply to na pewno nie bedzie.
mily jak dla mnie tez nie bedzie, bo i jutro i pojutrze pracuje a dokladnie to: "chamstwu przeciwstawiam sie kultura osobista i inteligencja" ;) jak to pieknie nas nauczono.
po dzisiejszych 8,5h dobitnie wiem, ze nie jest to ani latwe ani przyjemne.
malzonek moj za to jedzie w odwiedziny do swoich rodzicow mam wiec nadzieje ze nie zamarnie po drodze.


http://www.suwaczek.pl/cache/e95ba2a587.png
http://www.suwaczek.pl/cache/9061b31c68.png
http://www.suwaczek.pl/cache/da1088495f.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie mam do Was pytanko, szczególnie do tych mam których dzieci mają słabiutką odporność i często chorują.
Powiedzcie mi czy robiłyście dzieciom jakieś badania krwi np. czy nie ma anemii, bo jakoś głupio mi jest zaqpytać o to lekarke, maoja córka często choruje ma antybiotyki, i zastanawiam się czy podawac jej jakieś przeparaty z witaminami i np.żelazem magnezem. macie jakies doswiadczenia w tej kwestii?
obecnie podaję jej jakieś krople na zaburzenia odporności i wit.c


http://www.suwaczek.pl/cache/5500b1c391.png
http://www.suwaczek.pl/cache/be594c2311.png
http://www.suwaczek.pl/cache/963f5731ee.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

margaretka moja mała raczej rzadko choruje, ale często podaję jej Bioaron c i ostatnio kupiłam zestaw witamin i też łyka , niedobrze że twoja mała tak często bierze antybiotyk,właśnie one mogą osłabiać jej odporność, spróbuj porozmawiać z lekarzem jak bedzie mała znów chorować czy podawanie antybiotyku jest konieczne. Ja pamiętam że w ubiegłym roku mała mi zachorowała i zmuszona byłam w sobotę pojechać na pogotowie pani lekarz przepisała antybiotyk, ale nie było go w aptece wstrzymałam się do poniedzialku i mój lekarz powiedział że antybiotyk nie jest konieczny. Może wybierz się do innego lekarza lub takie badania zrób prywatnie, czasem warto wydać kasę jak chodzi o zdrowie dziecka. Pozdrawiam i życzę małej dużo zdrówka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jakie witaminki podajesz? Ja daję Immunoaron , zawsze pytam czy musi brać antybiotyk, ale lekarka twierdzi że tak, raz już zmieniłam lekarza i co to dało? teraz każdy ma w tyłku...
W poniedziałek pójdę z nią zrobić morfologię czy nie ma anemii oczywiście prywatnie bo na skierowanie nie mam co liczyć. Ale służba zdrowia to odrębny temat :)
Dziękuję za odp. :*


http://www.suwaczek.pl/cache/5500b1c391.png
http://www.suwaczek.pl/cache/be594c2311.png
http://www.suwaczek.pl/cache/963f5731ee.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Margaretka- mój Bartek też mało choruje:podaję tran już drugi rok + bioaron C na zmianę z np. rutinaceą.Pije też od czasu do czasu actimelki.Rok temu podawałam robiony syropek:cytryna+miód+czosnek.
Jak już ma katar czy kaszle(tak wygląda jego chorowanie) to zwykle homeopatia-antybiotyk miał raz w życiu jak miał 4,5miesiąca.

Faktem jest że antybiotyki osłabiają organizm dość poważnie.
Po zrobieniu badań jak wyjdzie że jednak nie ma anemii i wyniki będą ok to pomyślałabym przy następnej chorobie o prywatnej wizycie u lekarza.Wiem że to okrutne ale niestety coraz częściej jest tak że za kasę lekarze bardzie "dbają" o chorego.
Rzadko można już spotkać lekarza w przychodni który antybiotyk traktuje jak zło konieczne aczkolwiek wiem że można ich znaleźć tyle że ze świeczką szukać-ja tego szczęścia nie miałam.:Wściekły:

Lekarz nie proponował jak wzmocnić organizm,odporność córci??

Zdrówka dla małej życzę


http://www.szipszop.pl/tickers/21119.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pudelek masz rację że dobrego lekarza to trudno znależć, ja jak urodziłam i się zapisywalam to trafiłam na super lekarkę ale po roku gdzies sie przeniosła,potem nastepna była nawet ok ale zaszla w ciążę, więc dali w zastępstwie jakąś babcie emerytkę i wtedy za radą koleżanki zmieniłam przychodni i lekarza i ten nie chwaląc się jest ok , pomimo kilku przeziębień mała jeszcze nie miała antybiotyku.

Margaretka co do witamin to kupilam takie opakowanie z kubusiem puchatkiem, wlaśnie się skończyły więc jutro musimy kupić drugie.Daj znac jak wyszły małej badania, oby dobre, pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za odpowiedzi, teraz nie bardzo się czuję do tego taki mróz że nie ma szans by iść z nia na badania krwi, ale jak mąż bedzie miec wolne za kilka dni to pojedzie z nią.
Lekarka nie powiedziała jak wspomóc odporność jedynie co to żeby nie chodziła do przedszkola teraz, poślę ją od kwietnia. ALe jakbyście usłyszały gdzieś o jakimś "cudownym preparacie" na odporność :D to napiszcie do mnie PW, albo na gg.


http://www.suwaczek.pl/cache/5500b1c391.png
http://www.suwaczek.pl/cache/be594c2311.png
http://www.suwaczek.pl/cache/963f5731ee.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wtorkowo

Nasz weekend udany ::):. Byliśmy u teściowej, dzieci dały jej laurkę i bombonierkę, teściowa zachwycona a Adaś dumny, że zrobił taką ładną laurkę :) Mieliśmy też rodzinną imprezkę bo szwagier miał imieniny :)

U Was też tak zimno? Wczoraj było -22 stopnie. Dziś było -19 a jak wyszło słońce to zrobiło się -22. Dziwne :Śmiech:. W mieszkaniu mieliśmy wczoraj problem z dogrzaniem, to przez okna, ale wieczorem K zakleił najbardziej rozszczelnione i od razu cieplej się zrobiło :). Przyłączymy się do reszty mieszkań i będziemy pisać reklamację na okna, bo są rozszczelnione i ciągnie :Kiepsko:

Andzia – Maciek dalej nie choruje :) ale pojawiły się nowe okoliczności i wyciąć trzeba. Maciek migdałów nie ma dużych tylko olbrzymie i przeszkadzają mu w prawidłowej artykulacji, stąd problemy z mową, te olbrzymy przeszkadzają mu też w prawidłowym oddychaniu. Dodatkowo w badaniu słuchu wyszło, że ma duże ciśnienie w uszach ponieważ trąbki są uciśnięte przez migdały, to może doprowadzić do poważnych skutków, łącznie z niedosłuchem. Już nie szukam pretekstów do niewycięcia. Termin zabiegu ma już wyznaczony na 31 sierpnia. Zabiegi tego typu wykonuje się pełnej narkozie, przynajmniej u nas.

Cosmo – a czy Ty nie miałaś pracować po 5h? :Oczko:

Margretka – a czy Twoja córka jest alergikiem albo miała wcześniej skazę białkową? Takie dzieci mają często obniżoną odporność i trzeba porozmawiać z alergologiem. Badania oczywiście możesz zrobić, pediatra będzie wiedziała, które trzeba zlecić.
Jak chcesz wzmocnić córce odporność to najlepiej już pod koniec wakacji zacznij podawać preparaty na odporność. Ja polecam Immunoglukan. Mój młodszy synek brał to kiedyś z zalecenia alergolog (3 m-ce, potem 2 tygodnie przerwy i znów 3 m-ce podawania), chyba pomogło, bo nie licząc ostatnio zapalenia krtani to nie było chory od 2 lat. A, wzmacniamy też odporność przez nieprzegrzewanie dziecka (warstw ubrania tyle co u Ciebie), nie za wysoką tempkę w domu (optymalnie 20-21 st.), codzienne spacery i zabawy na świeżym powietrzu, pomijam obecne mrozy :Oczko:. I oczywiście urozmaicona dieta, z dużą ilością owoców a nie słodyczy :Oczko:
A na co Twoja córka choruje? Większość chorób w zimie to wirusy, na które nie działa antybiotyk i jego dawanie jest bezcelowe. Może zmień lekarza?

Pudelek – a wiesz, że nie powinno się dawać Acimelków małym dzieciom? Wbrew reklamom one zaburzają naturalną odporność. W ramach urozmaicania smaków można je sporadycznie podawać dzieciom ale... kilkunastoletnim.


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...