Skocz do zawartości
Forum

Egzamin na prawo jazdy :) Nie taki diabeł straszny :D


Kate

Rekomendowane odpowiedzi

makoladka
Zubi kochana :D heh potrzebowałam takich słów;) ide sie zapisac... ale i tak chce to zachowac w tajemnicy :P od jakiegos czasu mam marzenie - cel ,ze jak zrobie prawko to nie będe jezdzila do Leclerca busem tylko swoim autem :D kocham ten sklep:D taka mała motywacja poniekad...
A wykupujesz teraz jakies godzinki ??i gdzie ?

ja też teraz rodzinie nie przyznałam sie do egzaminu, a godzinki dokupiłam 2 razy po dwiew takiej szkole na Sienkiewicza, fajnie gościu uczy :) A motywacja każda jest dobra:fun:

Karinka
http://www.suwaczek.pl/cache/67afb09ad9.png
Rozalka
http://www.suwaczek.pl/cache/55ddad4cd7.png

www.edukatorek.com.pl

Odnośnik do komentarza

berek

witam panie kursantki

ja też od wtorku dopisuję się do waszego grona

dzisiaj mam 2 wykład z pięciu - i dzisiaj idę wpłacić pieniądze umówić się na jazdy i do lekarza na badania - jestem cała przerażona ale i maksymalnie zmobilizowana - zobaczymy co mi z tego przedsięwzięcia wyjdzie :) - ciekawa jestem czy uda mi się podejść do egzaminu już w tym roku - hmmmm zobaczymy , zobaczymy - niby szkoła w której robię kurs uwija się z kursantami szybko a jednocześnie jest w trójce z największą zdawalnością - więc może akurat - oczywiście nie wierze i nielicze nawet na to że zdam za pierwszym razem ale mam cichą nadzieję że w 5 razach się zmieszczę :)

no to powodzenia na najbliższych egzaminach życzę

http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73mq7jshre.png

http://www.suwaczki.com/tickers/zrz6j44j4vsm7c39.png

http://www.suwaczki.com/tickers/oxp71zajtmx0mb6v.png

Odnośnik do komentarza

A mi w sumie na kursie (nie koniecznie na egzaminie hehe) brakowało nauki parkowania prostopadłego tyłem - teraz mąż mnie ciągle o to męczy, więc muszę tak parkować. Ale powiem Wam, że z parkowaniem zwykłym przodem to czasami też mi tak idealnie nie wychodzi - ale to też kwestia znacznie większego autka niż ten kursowy ;)

I dziewczyny - nie poddawajcie się!!! Ja w sumie pierwszy raz robiłam kurs jak miałam 19 lat i 4 razy nie zdałam i się poddałam - później bardzo tego żałowałam. Chociaż z drugiej strony, potem przez 10 lat nie miałabym okazji jeździć samochodem, więc pewnie teraz i tak musiałabym wykupić sobie parę jazd, ale byłoby przynajmniej bez stresu egzaminacyjnego!! Trzymam za Was kciuki, żeby w końcu się udało!!

Odnośnik do komentarza

newania serio nie mialas parkowania tylem na kursie?? Matko co ten "mój" Robert mnie wymeczyl na tym cholernym parkowaniu tylem to tylko ja juz wiem he he Tak mnie gnebil, ze umialam per fekt :) Teraz jak mam zaparkowac tylem to az mna telepie. Wole parkowac przodem :) Ostatnio nawet popisalam sie robiac zatoczke he he :) Nawet mi wyszla :)

Witam, nowa przyszla kierowniczke :)

http://fajnamama.pl/suwaczki/u5i9xsv.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/2ukcb06.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/nrr53r2.png

Odnośnik do komentarza

No, tak się złożyło, że nie miałam :( Mój instruktor męczył mnie trochę z parkowaniem równoległym tyłem, prostopadłe przodem raczej mi wychodziło, łuk też, za to bardzo dużo jeździliśmy po mieście i za to jestem mu wdzięczna, bo teraz nie straszne mi żadne skrzyżowanie ;)
Co do manewrów to muszę stwierdzić, ze jednak duże znaczenie ma samochód jakim się jeździ - oczywiście, jeśli ktoś jeździł na kilku różnej wielkości to pewnie nie będzie mu to sprawiało większej trudności, ale przejście z mniejszego na większy robi pewną różnicę ;)

Odnośnik do komentarza

Emilia1988
Ja rowniez jestem bardzo wdzieczna swojemu instruktorowi za jazde po miescie :Oczko: Podobnie jak Tobie zadno skrzyzowanie nie jest mi obce :Oczko: Na egzaminie wyjechalam na miasto i od razu zdalam ::): Oj moj instruktor tez mnie meczyl z parkowania skosnego, prostego przodem i tylem, rownoleglego itd. Bardzo milo wspominam wszystkie jazdy ::):

ja też wymęczana na skrzyzowaniach i parkowaniach...co z tego jak na egzaminach polegam:no1:

Karinka
http://www.suwaczek.pl/cache/67afb09ad9.png
Rozalka
http://www.suwaczek.pl/cache/55ddad4cd7.png

www.edukatorek.com.pl

Odnośnik do komentarza

Emilia1988
To byla Twoja pierwsza jazda po ciemku?? Jezeli tak to musisz uwazac jak bedziesz sama jechala. Ja uwielbiam jezdzic w nocy :Oczko:

już jeździłam po ciemku ale właśnie bardzo źle wtedy widze, instruktor mówi, żebym szła do okulisty bo jego żona tak miała i okazało się, że ma coś z oczami....a ja od dzieciństwa mam coś takiego, że mbardzo źrenice mi się rozszerzają i moge dlatego gorzej widzieć po zmroku...

Emi Kubico:elvis:

Karinka
http://www.suwaczek.pl/cache/67afb09ad9.png
Rozalka
http://www.suwaczek.pl/cache/55ddad4cd7.png

www.edukatorek.com.pl

Odnośnik do komentarza

zubelek


już jeździłam po ciemku ale właśnie bardzo źle wtedy widze, instruktor mówi, żebym szła do okulisty bo jego żona tak miała i okazało się, że ma coś z oczami....a ja od dzieciństwa mam coś takiego, że mbardzo źrenice mi się rozszerzają i moge dlatego gorzej widzieć po zmroku...


No to idź w takim razie czym predzej do okulisty. Lepiej dmuchac na zimne :Oczko:

zubelek
Emi Kubico:elvis:

He he Kubica przy mnie sie chowa hi hi

http://fajnamama.pl/suwaczki/u5i9xsv.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/2ukcb06.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/nrr53r2.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...