Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Natka

Marcelinka ma już 3290 g, ładnie przybrała, aż położna w szoku, że w tydzień wagę urodzeniową pobiła. Cieszę się ogromnie 🥰 

Ale walczę z baby blues. Czuję się taka wyprana z emocji, nawet mimikę mam jakąś drętwą. Mam nadzieję, że szybko mi to minie, bo sama siebie mam dość. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny musze sie pochwalic, bo wyszło tak cudnie ze az łezka mi sie w oku kręci. Jeden z efektów wczorajszej 5 godzinnej sesji, ale było warto. 

IMG_20201029_124230.jpg

  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Paula co do KP to śmiało dokarmiaj, wazne zeby przybieral ci na wadze i pozbył sie tej zoltaczki. Ja do dzis czasem dam butle, nie mam takiego parcia na nie dawanie MM jak przy pierwszej córce, z tym ze Majka to też glodomor no i waży juz 4,5kg, takze nasza kruszynka jest dużą panienka i czasem mam dość cycowania 🙂

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kate

Natka, ja też mam obniżony nastrój 🥺 byle pierdoła doprowadza mnie do płaczu. Dobrze, że z rana przez ten tydzień pomaga mi mama, bo pewnie bym nawet nie zjadła. Zupełnie nie mogę sobie zaplanować dnia.Podziwiam dziewczyny, które mają kolejne dziecko, bo ja z jednym ledwo daję radę 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia86

Mama2Ania poprostu przepiękne 💕💕💕😍

Kate ja też nie ogarniam dnia. Jakoś ciągle się krece po tym domu i w zasadzie to czas mi płynie nie wiem na czym. Ze mną w tym tygodniu jest jeszcze mąż ale od poniedziałku wraca do pracy🤤. Pracuje na zmiany i już mam panikę jak ja w nocy ogarnę to dziecko🤪🤯. Nie wiem. Tyłu było chętnych do pomocy nam a teraz nie ma nikogo😩. Moja mama też wymiekla. Pracuje w przedszkolu i boi się do nas przychodzić żeby nam czegoś nie przynieść🤷‍♀️

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ruda

Sylwia dasz radę. Jak mus to wszystko się da i zobaczysz sama jak się pięknie zorganizujesz.

Ja od początku jestem sama mam tylko pomoc do wyprowadzania psa przy czym jak była teraz ładna pogoda to i psa z dzieckiem odgarnialiśmy. Fakt że sąsiedzi mieli ubaw jak wózek szedł w inna stronę a pies w inną 🤣 

Śniadanie o 10-11, obiad o 17-18, a kolacja o 23 ale da się.

Jak tam z ulewaniem po zmianie techniki karmienia? 

Mama2Ania piękna pamiątka. Nie wiem może mi się wydaje ale siostry bardzo do siebie podobne. 

Myjecie drogie mamy maluszkom buzie wewnątrz tzn dziąsła, język i policzki????

Właśnie przeczytałam że należy to robić od 1 dnia życia. 

Dla mnie w całym tym macierzyństwie to najgorsze na ten moment obcinanie paznokci 😭 a teraz jeszcze ta buzia wewnątrz - jak to zrobić żeby wsadzić tam palec 🤷‍♀️

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołączam się  😞 wczoraj to aż wyszłam z domu jak mąż wrocil, popłakałam sobie 5 minut na dworzu i wróciłam bo już wysiadałam. 😞 A dzis stwierdziłam pier.....ole nie robię i jak tylko mała.spala gdy syn był w przedszkolu to ja spalam razem z nią. Nawet na 15 min . I teraz po południu o 17  czuje.sie w miarę wyspana 🤯😖

Dzisiejszy dzień ograniczyłam do spania, karmienia małej i przebierania.

Odkryłam że jak karmimy się na leżąco to mniej powietrza łapie 🤔

Ruda aaaaa.... pierwsze slysze 🤷 rany nie wyobrażam sobie. Że starszym synem mówili tylko że jeśli dziecko jest na mm i pojawiły się ząbki to trzeba czyscic. Ale ja się nie znam. 

Też dziś obcinalam paznokcie i na koniec cała mokra byłam.🙃

Muszę zważyć moja ..... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Paula.c

Ruda ja mam trzecie dziecko a nie pchałam nigdy palców do buzi dziecka i dopiero dziś przeczytałam że jest to polecane w książeczce jaka mąż dostał w usc przy akcie urodzenia. Jak są ząbki już to wiadomo że trzeba umyć ale wcześniej tego nie robiłam i nie będę. U mnie dzieci 12 i 8 lat i żaden nie ma pruchnicy czy innych podobnych. 

Powiem wam że nogi już mi tak nie puchną i schodzi ten obrzęk. Rana już nie piecze. Jutro położna ściąga szew i w końcu może przestanę łazić w koszuli i szlafroku bo będę mogła ubrać spodnie. Do tej pory przez szew się nie ubieram. Ryczę też z byle powodu nawet na reklamach, jak w ciąży... A synek wynagradza mi wszystko ❤️ Powiem wam że on taki jest kochany że odkąd wróciliśmy ze szpitala to ani razu nie płakał. Jak chce jeść to tak pokwękuje tylko. Jak go pocałować to się uśmiecha tylko. Jakby dziecka nie było. Cudowny. Mogłabym go nie odkładać wogule tylko nosić i całować ❤️

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama2Ania

Ruda mi położna mowila zeby okragly, zamoczony w przegotowanej wodzie wacik owinac wokół palca i czyscic buzke bo niby chodzi o plesniawki, jeżeli biały nalot schodzi to ok, a jezeli nie to potrzebna bedzie nystatyna, bo plesniawki to grzybek. A na ulewanie położna kazala wyzej lezakowac małej i tyle. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ruda

Do mam karmiących mm - jakie mleko podajecie swoim maluszkom i czy zauważyliście jakieś problemy gastryczne?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość AC_

Hejka.

Jasiek nakarmiony, przewinięty, zasnął. Można przejrzeć forum 😁

Ja nie czyszczę wnętrza buźki. Na razie tam nie gmeram, póki co żyję pępuszkiem i bolącymi sutkami.

Ruda, córkę dokarmiałam Enfamilem. Na początek można kupić kilka saszetek i poobserwować brzuszek, zanim kupi się cały pojemnik 😊

Paula, intuicja Ci podpowiada, że opuchlizna schodzi już sama z siebie, czy jednak ten środek polecany przez położną tak działa? Borykam się z tym samym problemem 😔

Czarna.ana, moją ulubiony pozycją do karmienia jest właśnie na leżąco 😉

Mama2Ania, cudowna fotka 🤩

Podpowiedzcie mi dziewczyny, czy Waszym dzieciom też zdarzają się dni bez kupki?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mama2Ania śliczne to zdjęcie. W ogóle śliczne dzieciaczki.

Ruda w szpitalu podajemy Bebilon Advance. Do tej pory nie było problemów z brzuszkiem. Zaczęły się 2 dni temu, ale to po silnym antybiotyku który dostaje. Ciepła kąpiel + termoforek dają ulgę.

U Nas teraz kupek jest około 6 ale takich dużych. Tyle, że syn bardzo dużo je 😁

Edytowane przez Qnia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama2Ania

Dziekuje dziewczyny 😊 

AC u nas juz dzis w nocy 3 kupki, dziennie oklo 6 wychodzi, ale przy pierwszej córce i wylacznym KP miewalysmy jedna czasem i na tydzien i to tez sie okazalo ok, bo ani czopki nie prowokowaly kupki a po usg brzuszka wychodzilo ze jelitka czyste, czyli ze mała caly pokarm po prostu wchłaniala. Dziennie zaczela robic dopiero po 3 miesiacu i teraz widze ze to byl luksus, bo Maje kupki zazwyczaj wybudzaja ze snu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kate

A my dzisiaj mieliśmy problem 😟 Pępek. Przebierałam małego i mi coś zaśmierdziało. Dobrze, że mnie podkusiło i powiedziałam o tym teściowej. Rzeczywiście zaczął mu się paskudzić. Przez tego wirusa nawet nie było u mnie położnej i nie wiem czy sama bym na to szybko wpadła, że źle się goi. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama2Ania

Kate nie wiem co ci polecano ale u mnie 2 razy sprawdzilw sie octenisept, psikac przy kazdej zmianie pieluszki i patyczkiem do uszu zbierac te "brudy" jakby delikatnie podwazajac kikuta, Majce przykleil sie do body i oderwal (balam sie ze za wczesnie bo troche krwawil, ale octenisept pieknie wysuszyl i zagoil. No i dziala odkazajaco.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia86

Ja też miałam panikę z pepkiem bo mały nie wiem jak ale zasikal się do góry 🤦‍♀️ i mu się zamoczyl i namiekl. Wzywalam na oględziny bratowa🤔 która uznała że jest ok i napewno sam odpadnie kolejnego dnia. I tak właśnie było bo rano był w pieluszce. Psiukam nadal octanisept ładnie się wysusza. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama2Ania

A i jeszcze i w szpitalu i później położna kazaly podwijac z gory pampersa zeby pepek nie byl przykryty, bo te newborny niby maja wycięty pampers na pepek ale i tak go zakrywaly, do dzis jeszcze podwijam.

A swoja droga jeszcze wczoraj polozna wyciagala mi 2 szwy (niby rozpuszczalne a 2 tygodnie i sie dalej nie rozpuscily, a do nich tez lubi sie zakazenie wdac, przynajmniej ja tak mialam w pierwszej ciazy, wiec tez warto na nie zwrócić uwage i ewentualnie sie ich pozbyc). 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kate

Ja też psikałam octeniseptem ale w takim przypadku znajoma położna poleciła już 70% spirytus. 

A co do szwów to ja mam 3 nierozpuszczalne. Na wypisie ze szpitala jest napisane żeby zgłosić się na zdjęcie za 4 dni czyli byłam w piątek. No i co się okazało na kartce jest błąd i trzeba przyjść po 7 dniach 😤 czyli muszę jeszcze jechać w poniedziałek. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Martynabb

Ruda, my dokarmialismy bebilon profutura przez pierwsze 3 dni (nie było żadnych problemow), teraz odciagam swój pokarm i daję butelką, ale próbuje małą przystawiać. Laktator wyciągnął mi brodawki, tylko są duże, a mała to kruszynka i doradca powiedział ze może chwile trzeba będzie poczekać zanim chwyci.

Co do kupek to sa praktycznie co karmienie, czyli średnio 6-8 dziennie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Paula.c

U nas też NAN. Cała moja trójka dzieci na NAN i nigdy nie było problemu, za to był u córki po Bebiko. U nas narazie karmienie naprzemienne bo przy cycu mały zasypia po 3min i nie idzie go obudzić za żadne skarby. Za mało przybierał i musi dostawać butlę.

Szew z brzucha w piątek zdjęła mi położna, tak lekko go wysunęła że nawet nie poczułam. Stwierdziła że szył dobry specjalista bo nieraz zaszyją za mocno i nie idzie wyjąć. 

U nas też przy takim karmieniu kupy 3-5 w ciągu doby ale u koleżanki z sali która karmi tylko kp nie ma lipy i dwa dni czasem, to normalne.

Co do tego probiotyku to nie wiem czy to akurat jego zasługa czy zbieg okoliczności ale na drugi dzień jak go zaczęłam brać to faktycznie opuchlizna zeszła z nóg.

Powiedzcie mi jaki dobry specyfik kupić na włosy? Taki naprawdę sprawdzony i działa. Nie wiem czy to wina CC czy ogólnie spadku hormonów po ciąży ale łamią mi się bardzo włosy. Cała poduszka w suchych połamańcach. Zawsze mialam suchą skórę i włosy ale to jest szok jakiś😲

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Natka

U nas tylko KP i kupek 3-4 dziennie. 

Za to nie mogę znaleźć wygodnej pozycji do karmienia. Te, których uczą, to mi nie służą, nie dosięgam w nich do dziecka, a jak podłoże poduszkę, to jest za wysoko xD 🤷‍♀️ muszę sama kombinować, jeszcze plecy mi nie jebły 🙈 

A brodawka jakoś się goi, chociaż długo... Smaruję swoim mlekiem, lanoliną i wietrzę. Chciałabym zobaczyć kiedyś ją w całości, boję się, że zawsze już będzie taka pęknięta, wybrakowana. Niby w miarę gojenia się wypełnia, ale nie wiem czy nie widzę tego, co chcę widzieć. 

Od nocy mała co 1,5 h chce jeść. Mam nadzieję, że to chwilowe, wolałam te nasze 3 h 🙈

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...