Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Kate

Smillerka, mam identycznie. Ciągle coś robię ale w głowie tylko bobo.

Jak wczoraj szłam na USG to widziałam coś przerażającego. Dziewczyna w zaawansowanej ciąży, która dopiero co wyszła ze szpitala pewnie z wizyty u lekarza paliła fajki 😤 Aż oczom nie wierzyłam. Szok normalnie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Smillerka

Kate ludzie są totalnie bezmyślni... Nie zdają sobie sprawy z konsekwencji swoich czynów będąc w ciąży... Jak mogą narażać dziecko na jakieś obciążenia 😕

Ja pracowałam z dziewczyna, która nie przyznała się ze jest w ciąży i do połowy pracowała jako kelnerka, gdzie naczynia mieliśmy bardzo ciężkie i jeszcze paliła... Jak się dowiedziałam ze urodziła niedawno to byłam w ogromnym szoku 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie w głowie głównie Synek, aż mam wrażenie że nie da się ze mną już na inne tematy pogadać. Taka monotematyczna się zrobiłam 😂

W te upały spałabym najchętniej cały dzień, ale jak robię sobie małą drzemkę to później pół nocy nie śpię.

Nie zmusiłam się jeszcze do ściągnięcia walizek. Poodkładałam tylko te rzeczy. 

AC piękna ta Twoja koszula, ale co się dziwić, piękną mama to we wszystkim pięknie wygląda 😊

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Smillerka

Qnia u mnie dzisiaj coś drgnęło z przygotowaniem walizki. Mam tak pół na pół 😁. Ale to tylko przez to, ze zaczynam panikować, ze zaraz mnie ściśnie i nie będę miała sił żeby się spakować 😊

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama2Ania

U mnie tez upał i jakos dzis mialam dosc silne skurcze ze musialam wziac nospe, no a teraz korzystajac z ostatnich chyba upalnych dni tego lata zaraz córkę do basenu daje, a ja sobie troche nogi pomocze, a zaś jutro grill u znajomych co taras maja od zachodu no i tez ma byc upał, wiec nie wiem czy dam rade tam wysiedziec, bo jakos od 17 wlasnie tam im slonce świeci, a nie maja zadaszonego.

Ja bedac pierworodka nie myslalam zbytnio o porodzie, teraz wiem co mnie czeka wiec juz czesciej myślę :

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też ciągle o tym wszystkim myślę. A to o tym, czego jeszcze nie zrobiłam, a kiedy to, a kiedy tamto. A w co poukładać ciuszki, a w co pieluchy. Jaka będzie, jaką będę mamą, czy z pieskiem naszym się polubią. 

Staram się nie być monotematyczna, jak z kimś rozmawiam, ale jak tylko sam poruszy temat, to lecę 🤣🤣🤣

 

Ech... Wy o paleniu, a ja mam daleką kuzynkę, która piła z mężem i przed ciążą, i w ciąży. Dziewczynka ma już chyba z 10 lat, ale mimo że urodzona w terminie, to ma dużo wad, FAS mocno widoczny i generalnie jest mocno w rozwoju cofnięta... ☹️☹️

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Paula.c

Ja z kolei co do butelek to jestem ogromnym fanem firmy NUK. Miałam inne butelki ale tych produktach jestem zakochana 🥰 Mam kupioną dużą i małą butelkę i tą mniejszą biorę do szpitala. Smoczek też firmy NUK i w pierwszej kolejności trafi do walizki. Córka żadnego smoka nie chciała a syn bardzo lubił do roku. Potem sam odstawił z dnia na dzień. Teraz też syn więc biorę w razie W😉 Wolę być zabezpieczona. 

Jeśli chodzi o poród to też często myślę, ale głównie dlatego że CC to dla mnie nowość bo dwójkę rodziłam fizjologicznie. Teraz bardzo mnie martwi to że mam 6h leżeć na plecach po operacji bo tyle będzie działać znieczulenie najprawdopodobniej i nie będę mieć dziecka przy sobie. To jest dla mnie straszne ta nie wiedza kto się nim zajmie gdzie i jak😭 I czy wogule? Widziałam już w swoim życiu różne sytuacje kiedy dziecko kilka godzin płakało i nikt się nie zainteresował, nikt!  Ja jestem z tych co uważają że wszystko zrobią same najlepiej i ciężko mi oddać kontrolę, a już nad własnym dzieckiem najbardziej 😭

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Paula.c

Natka ty to masz podobnie do mojej córki 12letniej kiedy ją takie myśli nachodzą. Kiedy ostatnio pomagała ciuszki prasować to mówi do mnie "mama, noworodzie są taką wielką niespodzianką, my nawet nie wiemy jak on wygląda! Niby jest w domu z nami a go nie znamy🤔" Też często i dużo pyta. Nachodzą ją podobne pytania😉 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Smillerka

Paula.c to będziesz miała super pomocnika w domu 😉. Mój kuzyn tez ma taka różnice wieku to widzę często jak się ta 12-latka ładnie zajmuje młodsza siostra 😊

A tak z innej beczki, w jakim jesteście dziewczyny wieku? Jeśli można wiedzieć 😊

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Paula.c Twoja córka ma świetne przemyślenia. 12 lat A takie filozoficzne podejście 👍rewelacja, fajnie że masz taką pomoc 😊

Smillerka ja W listopadzie skończę 32

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Paula, No to mogę sobie z młodą piątkę przybić 😁 faktycznie rośnie Ci mała pomocnica ❤️

 

Ja w tym roku 27 skończyłam 😊

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Martynabb

Ja 30:)

 

my dzis po usg 3 trymestru (31+0), wszystko dobrze, mała w końcu pokazała buźkę i mam zdjęcie. Lekarz stwierdził ze będzie raczej z tych drobnych, może nawet poniżej 3 kg przy urodzeniu. A kupowałam ubranka głównie na 62 wiec może czas dokupić jeszcze parę na 56. Bo mam ich dosłownie po 5-6 sztuk bodziakow z krótkim, długim i pajacyków. Najwyżej mama z mężem będą na szybko cos kupować w sklepie:P 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Smillerka

Martynabb wszędzie jest zatrzęsienie rzeczy, a poza tym zawsze można jakieś większe podwinąć i tez będzie, bo dzieciątka szybko rosną 😊

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Czarna.ana
3 godziny temu, Gość Smillerka napisał:

Też całymi dniami myślicie o tym wszystkim, porodzie i dziecku? Bo mi cały czas chodzi to po głowie, a wieczorem i w nocy aż troszkę mnie łapie dreszczyk, ale staram się to odpędzać, żeby się wyspać... Może mamy już mające dzieci nie nakręcają się aż tak, ale pierworodki nie wiedza z czym się „to je” do końca 😁

Mogę mówić za siebie - mi się wydaje że teraz bardziej się nakręcam bo właśnie juz wiem z czym to się je 😄 ale ogólnie zawsze wolę być przygotowana a jeszcze nie jestem więc strach może być też stąd 😉

No i denerwują mnie pytania - czy teraz też będę miała cesarke? 😒 A skąd mogę wiedzieć? Przecież wszystko może się stać. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już niemal 34 lata, Czarna.ana, przybij piątkę 😉

Qnia, dziękuję 😊 ładna, to była cena tej koszulki. Sporo pieniędzy zaoszczędziłam tym odkryciem 🤭

Martyna, moja córka urodziła się z wagą 2750g i mierzyła 52cm i w r. 56 się topiła, zaczęła je nosić dopiero kilka tygodni po urodzeniu 😉 podwinięcie rękawków niewiele dawało, bo i na pupce był mega zwis 😁 rozważ może i r. 50 chociaż z 1-2 kompleciki (tylko nie z H&M, bo ichniejszy 50 jest duży).

Paula, ależ dzieci mają swój własny punkt widzenia, cio? Moja się zastanawia, czy oczy będzie miał nasz Jasiek brązowe, czy niebieskie 😁

Kate, ja na patologii ciąży w lipcu leżałam z dziewczyną, która popalała. Niby lekarz nie zalecił jej radykalnego rzucenia palenia, bo to wcale nie jest dla organizmu dobrym rozwiązaniem i ma się po prostu maksymalnie z tym paleniem ograniczać... 😲

 

Edytowane przez AC_

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Smillerka

Jak przejrzałam dzisiaj dokładnie swoją szafę dla dziecka no to niby tego jest dużo, ale z jednego typu- np body z krótkim i długim rękawem mam pełno, ale spodenek nie mam wcale ani polspiochow... Myślałam ze mam wszystko, a jednak będę musiała jeszcze pojechać na zakupy 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja przyszła teściowa też paliła w ciąży, lekarz zabronił jej nagle rzucić, miała tylko ograniczyć bo podobno nagłe rzucenie miało mieć grosze skutki niż zmniejszenie ilości.

AC przypomnisz mi skąd masz tą koszulkę? Wiem, że pisałaś kilka postów temu, ale nie mogę znaleźć.

AC i czarna.ana Wy może najstarsze ale ja 32 i pierwsze dziecko dopiero 😋

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Czarna.ana
11 minut temu, Qnia napisał:

Moja przyszła teściowa też paliła w ciąży, lekarz zabronił jej nagle rzucić, miała tylko ograniczyć bo podobno nagłe rzucenie miało mieć grosze skutki niż zmniejszenie ilości.

AC przypomnisz mi skąd masz tą koszulkę? Wiem, że pisałaś kilka postów temu, ale nie mogę znaleźć.

AC i czarna.ana Wy może najstarsze ale ja 32 i pierwsze dziecko dopiero 😋

Kochana to w naszym wieku możesz już mieć mieć 3 😛

Koleżanka tak rodziła. Pierwsze razem ze mną a na 3 urodziny pierwszego była już 2 miesiące po porodzie 3 dziecka. A o pierwsze starali się 6 lat.

Nigdy nie wiadomo co komu pisane 😉

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia86

To i ja do grona starszych pań się podpinam. Jak mówi mój nick😁 34 na karku a na głowie siwe włosy 🤭 a że ja z początku stycznia jestem to pod koniec października na porodówce będę najstarsza pierworodka pewnie 🙄. Za długo mi się zeszło z tym pierwszym bobo 🤰

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Czarna.ana

Paula.c 34 czy 35 to prawie to samo 🤪 jakbyś 50 rzuciła to by było 😉

Jak poszłam do swojej pierwszej pracy to wtedy moja szefowa w wieku 36 lat urodziła swoje drugie dziecko. A obok biurko siedziała babeczka też w wieku 36 lat tylko ona została babcią 😉 urodziła syna jak miała 18 lat i jej synowi w wieku 18 lat urodziła się córka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czarna.ana oby oby 😊 tylko żeby mój facet tego nie czytał 😋 bo on już przy tym 1 świruje. Strasznie boi się tego cewnika u Młodego i wczoraj blady jak ściana mówił mi że on wszystko zrobi tylko nie będzie przewijal małego bo będzie się bał zrobić mu krzywdę z tym cewnikiem. Zdziwiłam się bo wiem że w życiu widział niejedno (były żołnierz zawodowy) i swojego bratanka przewijał, ale to go przerasta 😂 dobrze że ja się takich rzeczy nie boję.

Sylwia wiesz ja miałam kiedyś takie cudowne plany - 26 i dziecko pierwsze, 28 dziecko drugie. Coś mi kalkulacje nie wyszły 😋

Moja kumpelka w wieku 35 pierwsze dziecko urodziła, druga w wieku 33, więc nie mamy się co przejmować 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...