Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość aldonka23

Listopadowe mamusie :)

Rekomendowane odpowiedzi

Aldonka dzięki wielkie!

jednak nie wytrzymałam i zadzwoniłam sobie na oddział noworodków do szpitala...udzielono mi wszelkich info. Więc: Mała powinna wytrzymać, 2-3 godz. w międzyczasie herbatka- musi być! Jeśli to nadal potrwa to trzeba sprawdzić poziom cukru u Małej...no i kontrolować wagę dziecka. Płacz może być spowodowany wzdęciami, a nie koniecznie kolką ( zauważyłam, że jak trzymam ją na ramieniu to jest spokój). Dziś juz jest lepiej, Amelka je co 3 godz., w przerwach herbatka- ufff. Jakoś sobie radzimy, ładnie się bawi, podsypia i jest ok. Rany jakie to ważne jak dziecku nic nie dolega.
Acha i zmieniłam mleko, wg wskazówki położnej, kupiłam Bebiko.


http://www.suwaczki.com/tickers/1usadf9hc7ds9nb2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie w 2010 Roku!!!!
Wszystkim Mamusiom i ich maluszkom duzo dobrego ode mnie i Antosia!!!!

Dawno sie nie odzywałam bo w srode pojechalismy do tesciów a tam neta brak...
Na Sylwka bylismy na domówce u siostrzenca mojego meza. Było całe jego rodzenstwo(sztuk 3) z rodzinami wiec uzbierało siue nas 15 osób! Było super!!! W domku bylismy o 5!!:36_1_1: Takze pobalowalismy troszke! Antos bardzo spokojny był i dał rodzicom odpoczac i sie pobawic! Tylko o 24 był przy cycku takze mielismy z mezem bardzo intymne i rodzinne wejscie w Nowy Rok:36_7_8:


http://www.suwaczek.pl/cache/e87b98cf69.png

http://www.suwaczek.pl/cache/8cb5d0cb4a.png

http://www.suwaczek.pl/cache/7a700c8404.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Divalia no taka sytuacja z synkiem musiała byc strasznie przykra... waspolczuje

Klabacka mój ,mały tez chadza spac o 23! Kapiemy go ok 19. Kilka dni temu zrobłam eksperyment i wykapałm go o 17 ale i tak poszedł spac o 23. Takze zmiana godzin kapieli nic nie zmieniła...

Justys my tez mamy taki problem. Na buźce mały ma krostki. Najpierw myslalam, ze to od mleka ale teraz przemywam mu buźke co karmienie i nic nie pomaga alkbo, że to skaza białkowa. Poszłam z tym do lekarza- i lekarz stwierdził, ze skóra jest przesuszona i zeby mu przemywac ją emolium do kąpieli a jak to nie pomoże to kupić krem emolium. No i dobrze sie złożyło bo ja małeg właśnie w emolium kąpię. No i od kilku dni przemywam mu ta buźke i rzeczywiście znikaja mu te krostki.


http://www.suwaczek.pl/cache/e87b98cf69.png

http://www.suwaczek.pl/cache/8cb5d0cb4a.png

http://www.suwaczek.pl/cache/7a700c8404.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej:)
a więc co do moejgo experymentu..
wcozraj, jak zwykle kapiel o 19. wczesniej go wybudzilam ze snu. byl marudny. ze stor razy go usypialam i zanosilam do lozeczka..ale o 21:35 zasnal..spal do 2. obudzil sie na amku i dlaej lulu do 5 i potem do 7:30:)
dzis zrobilam podobnie. spal od 17:15 tylko godzinke. byl marudny..ale daoo sie go zabawic. o 19tej kapiel., mleko. zwiekszona porcja do 120 (wypil 100) i odplynal sam. spi od 10 min, ale pewnie sie jeszcze wybudzi. wczoraj tez tak robil..zobaczymy, jak bedize noc..az sie oje;/:36_19_1:

ZawszeBosa
.. ja tez mialam podobne dylematy z karmieniem.ze piej duzo i za czesto. potrafil wypijac 120 co 2-2,5godz!! ale od kilku dni wylewalam wiecej, wiec wrocilam do 90. sadze,ze marek nadrabial straty, gdy nie przybieral przy piersi. teraz robie 120 tylko na wieczor lub jak. np. dzisiaj, gdy przespal amku i mial przerwe 4godz! ale nie zawsze i tak wsyztsko wypija.
i pczywiscie HERBATKA. po modyfikowanym dzieciom strasznie chce sie pic, wiec czasmi go oszukuje, gdy zaczyna marudkjowac po 2 godz. ale staram sie dac mu piciu po ok 1,5godz. jesli nie spi.
ja tez podaje bebilon. kazdy kto pytal-mowil,ze dobry wybor. moja szwagierka tez mi polecila, bo jest mniej slodkie od bebika. jej dzieci po bebiku musialy miec potem dosladzane mleczko, bo zwykle nie smakowalo. ale chcialabym poznac opinie twojej poloznej- dlaczego warto zmienic na bebiko??
u nas w szpitalu tez dawali bebiko, ale w sasiednim miesie (gdize rodzila szwagierka0 juz bebilon...
no i juz sie tak nie martwie tym jedzeniem. choc mowia,ze porcja 120ml powinna starczac do ok 4godz.
ps. ide..maly sie obudzil;/


http://www.suwaczek.pl/cache/d50187870e.png

http://www.suwaczek.pl/cache/0875309ce7.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dziewczyny, Bebiko daje rezultaty! Amelka jest najedzona, mamy przerwy 3,5 godz. między karmieniami, herbatka też jest.Super!!!!! ale się cieszę, spokojnego wieczorku!!!


http://www.suwaczki.com/tickers/1usadf9hc7ds9nb2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ZawszeBosa
dziewczyny, Bebiko daje rezultaty! Amelka jest najedzona, mamy przerwy 3,5 godz. między karmieniami, herbatka też jest.Super!!!!! ale się cieszę, spokojnego wieczorku!!!

czyli bebiko jest bvardziej syte??
kurcze..sama nie wiem..bebilon ma lepsze składniki..jejciu..ale trudno jest podjąc decyzję :(
ps. dizś byliśmy nad morzem. i mały nie buntował się, gdy przekladalismy go z fotleka do wozka, itd :) było cudowanie:D


http://www.suwaczek.pl/cache/d50187870e.png

http://www.suwaczek.pl/cache/0875309ce7.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Klabacka ale Ci zazdroszczę tego morza...mmm super spacerek!

wiesz, nie wiem, które mleko jest lepsze, u nas miało znaczenie to, że mleko bebilon jest gęste a ja stosuję butelkę Dr Brown i dziurka jest małą, zresztą w tej butelce jest system odpowietrzania i trudno Małej było pić, wypijała 30-50 potem 100 bo się nie najadała, marudziła itd. Teraz przy Bebiko nie ma problemów, ssie się leżej, mleko ma inną konsystencję. Moze znaczenie miało to, że podawałam Amelce za mało herbatek i po prostu była spragniona- oj człowiek całe życie się uczy! najgorsze jest to , że Mała się męczyła. Dziś wypijała 100-120 co 3,5 godz. w międzyczasie herbatka (40-50 ml). I mamy spokój, super!


http://www.suwaczki.com/tickers/1usadf9hc7ds9nb2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

myślę tez, że nie można określić, które jest lepsze, każde dziecko jest inne, nam spasowało bebiko, u Ciebie Mareczek jest zadowolony z Bebilonu i niech tak zostanie. Niech nasze dzieciaczki się najadają i niech są spokojne! Amen!


http://www.suwaczki.com/tickers/1usadf9hc7ds9nb2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dziękujemy:)
i za opinie i mleczkach.. mały nie wytrzymuje 3 godzin (dzis wyjatek po spacerku and morze). ale jakos dajemy rade;) i chyba wprowadze wiecej herbatek:)


http://www.suwaczek.pl/cache/d50187870e.png

http://www.suwaczek.pl/cache/0875309ce7.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a i jeszcze jedno..za nami juz dwa miesiace..jeszcze tylko dwa na samym mleckzu..a potem juz inne jedzonko:) wiec chyba zostane przy bebilonie. kupki robi ladne, nie boli mocno brzuszek. a potem maly bedzie kosztaowal innych smakow:D:36_1_1:


http://www.suwaczek.pl/cache/d50187870e.png

http://www.suwaczek.pl/cache/0875309ce7.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam się !

nie wiem czy to zasługa zmiany mleka czy zbieg okoliczności: Malutka jak zjadła o 23:30 to obudziła się na karmienie dopiero o 5:30!!!!!! cudownie po prostu, jestem wyspana i wypoczęta!

życzę Wam wszystkim takich nocy!

a co u Was kochane mamuśki??? coś ucichłyście ostatnio......


http://www.suwaczki.com/tickers/1usadf9hc7ds9nb2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam!!!
ZawszeBosa zazdroszczę Ci tej przespanej nocy. Justynka budzi się w nocy co 2h na karmienie. W dzień też je co 2h, no chyba że porządnie uśnie, to co 3-3,5h. Ale w między czasie lubi sobie po prostu poleżeć przy cycu:))) Nie dokarmiam jej narazie, ani nie daję herbatek. Tylko mleko mamusi.

W piątek idę na szczepienie z nią. Oczywiście teściowa mnie wkurzyła, bo nie pytając mnie o zgodę, powiedziała, że też idzie.

Dziewczyny, kiedy będziecie chrzcić maleństwa???? My zamierzamy chrzcić w marcu lub w święta w kwietniu. Tylko nie mamy chrzestnych wybranych jeszcze:(


Moje aukcje allegro http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=2876612
http://s9.suwaczek.com/200911234965.png
http://s8.suwaczek.com/200506104662.png
http://s1.suwaczek.com/20050108580123.png
http://www.suwaczek.pl/cache/4d0e845766.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Divalia twoja Justynka jest urocza i takie włoski śliczne ma!!
ZawszeBosa życzę Ci kochana więcej takich nocek!!

Mój mały budził się o 23 potem 2.30 potem 6.00 a potem co godzinkę aż o 9 wstaliśmy z łóżeczka i leżeliśmy na brzuszku na macie ucząc się dźwigać główkę(a są przy tym nerwy, mimo to jestem konsekwentna) i podziwiając kolorowe zabawki na niej!!!\

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej
my już po spacerku i zakupach.ale mrozny wiaterk dizsiaj..brrr... wczoraj nad morzem bylo piekniej:)
marek zasnał po 22ej. spał do 2 potem do 5 i 7:30. ale byl niespokojny, bo meczyl go katar;/
divalia..my marka ochrzcilismy w 2 dzien swiat:)

a twoja corcia..słodziak...mmm..az by sie chciało:)
ZawszeBosa..ja tez zzdroszczę nocy. apmietam jak marek tak mial z kilka razy, ze spał po ok 6godzin..miod, malina..ale było, mineło. ja trzymam kciuki za wyregulowany sen malutkiej:)
justyś? a jak Filipek??


http://www.suwaczek.pl/cache/d50187870e.png

http://www.suwaczek.pl/cache/0875309ce7.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam kobietki!!

Divalka dzieciaki masz na medal, śliczna parka!!! super, że nie musisz dokarmiać ale Ci nie zazdroszczę, może to egoistyczne ale od kiedy karmię butelka mam wrażenie, że jestem wolnym człowiekiem i panem swojego ciała...

Justyś gimnastyka jest niesbędna, moja Amelka lubi leżeć na brzuszku, często tak też podczas ćwiczeń po prostu zaśnie.

My chrzcimy 24 stycznia! obawiam się, że jak by była starsza to będzie nam ciężko podczas mszy...tak przynajmniej mówili znajomi, a chrzcili syna jak miał 4 m-ce- ciężko im po prostu było.


http://www.suwaczki.com/tickers/1usadf9hc7ds9nb2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dziewczynki, własnie miałam sie pytac o gimnastyke dla maluszkow. polecacie cos?
marek nienawidzi lezenia na brzuchu. gdy tylko go obracam to sie drze, wyje jak syrena:(((


http://www.suwaczek.pl/cache/d50187870e.png

http://www.suwaczek.pl/cache/0875309ce7.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie kochane!!

ZawszeBosa no normalnie zazdroszcze takiego spania!!! Co Ty robisz, że mała tak ładnie sypia? Mój mały w dzien to chwilke tylko pośpi maks 40 min na jedno spanie. A span ma nie dużo może 3-4 w ciągu dnia. Za to w nocy obowiązkowo co 2-3- h budzenie na jedzonko!! Fakt, że już przywykłąm do tego rytmu ale pospałabym choć 5 h!!

My po spacerku. Śniegu u mnie duuuzo!!!:36_2_21: Aż wózkiem cieżko jechać jak chodnik nieodśnieżony... Ale jest kilka stopni na mrozie i naprawde dzis spacerek mi sie podobał!:mis:

Co do chrzcin to ja dopiero pod koniec lutego zamierzam chrzciny wyprawiac a to ze wzgledu na chrzestnych, którym dopiero wtedy pasuje...Choć może byc cieżko bo mały będzie miał juz 4,5 miesiaca wiec rączki mi chyba odpadną- no ale co poradzic!

A co do cwiczen to leżenie na brzuszku obowiązkowo. Oprócz tego my jeszcze po kąpieli robimy masażyk całego ciałka. Mały to uwielbia bo tylko sie do nas śmieje!! I jeszcze robie takie 'naciąganie' przyciagam do siebie lewą rączkę do prawej nóżki i na odwrót- prawą raczkę do lewej nóżki


http://www.suwaczek.pl/cache/e87b98cf69.png

http://www.suwaczek.pl/cache/8cb5d0cb4a.png

http://www.suwaczek.pl/cache/7a700c8404.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czesc mamuśki,
dotarłam w koncu do kompa, chcociaz czasem sobie czytałam co tam u Was, ale pisac to juz nie miałam czasu.widze ze u niektórych zmiany, dzieci rosną zdrowo. to najwazniejsze.

Zawszebosa podziwiam Cie, ja tu kombinuje zeby jak najdłuzej zostac z małą w domku, i wychodzi mi ze wróce do pracy na pocz. czerwca. ale ja to juz taki głupi człowiek jestem, i pewnie cały I dzien w pracy bede ryczec, czy małej sie nie dzieje krzywda. jednym słowem matka-kwoka.

u nas prawie wszystko ok.karmie tylko piersią, mała wazy 5770, czyli ok.mamy tylko problem z pępuszkiem. przez te głupie nowe wytyczne wHO ciągle mamy jakis stan zapalny. w srode idziemy do chirurga, zobaczymy co powie i zrobi.zaszczepiłysmy sie 6w 1, a za tydz. idziemy na rota.

divalia, my sie tez balismy takiej reakcji strszej córki. czasem robi minkę" pójde i juz nie wroce", wiec uzbrajamy sie w cierpliwosc, nie krzyczymy na nią, nie dajemy klapsów tylko bierzemy głęboki oddech i tłumaczymy po 10 razy. nawet jak cos przeskrobie, to jedno z nas bierze ją na kolanka, tłumaczy i ciagle jej powtarzamy ze ją bardzo kochamy. efekty są. wyciszyła sie i bardzo lubi karolinke.zawsze wolam ją zeby mi wybrała pampersa dla malej czy podała kremik. lubi pomagac. czuje sie taka wazna. i nawt ostatnio porzuciła pampersa, wiec nie jest zestresowana pojawieniem sie siostry.
klabacka czy to jedo fyn? mamy taki sam, tylko inne kolory. chusta super sprawa, szczególnie jak ma sie mała przylepkę, a 6 kg na jednej rece i druga cos robic to ciezko..
pozdrawiam wszystkie mamuski i ich sliczne dzieciaczki i mam nadzieje ze juz bede czesciej bywac na forum.
dobrze ze te dni wolne minęły, bo juz mnie ten tłum w domu irytował powoli


http://www.suwaczki.com/tickers/3i49vcqglq1qn685.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wldf9h1hs3o8v3.png
:kawa-woman:
kawa to podstawa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a my chrzcimy w maju, jak bedzie ciepło. mała bedzie juz siedziec bo bedzie miała pół roku. starszą corcie tez tak chrzcilismy i było ok. pięknie ja wystroilismy i wygladała jak laleczka


http://www.suwaczki.com/tickers/3i49vcqglq1qn685.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wldf9h1hs3o8v3.png
:kawa-woman:
kawa to podstawa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam się w nowym roku

Niestety rzadko zaglądam na forum, ale też czasu dla siebie mam mało. Z dwójką dzieci to już nie przelewki... Poza tym podobnie jak Divalia karmię tylko piersią, a mała jada co 2-3godziny i lubi sobie zasypiać na moich rękach lub przytulona do brzuszka...

Sylwester minął bardzo przyjemnie, aczkolwiek spokojnie, nawet nie tańczyłam. Po prostu oczy same kleiły mi się ze zmęczenia. Podobnie mojej siostrze, która też mam małe dziecko i siostrze szwagra, która w ostatnim miesiącu ciąży chodzi ;) Tylko panowie mieli się lepiej... Ja posypiałam po kątach,jak szłam małą karmić. Ale suma sumarum zakończyliśmy "imprezę" ok piątej nad ranem.

Dziś moja Natalka skończyła 1. miesiąc :) Ciekawa jestem ile urosła... Do lekarza po raz pierwszy idziemy pojutrze, na wizytę kontrolną. A za jakieś 2-3 tygodnie na szczepienie. Zastanawiam się nad wyborem szczepionek. Już się prawie zdecydowałam na szczepienia skojarzone 5w1. Ciekawe tylko ile u mnie w przychodni 1 dawka kosztuje. Bo ogólnie rozpiętość cenowa spora, od 100 do 140 zł. No ale kaska powinna się znaleźć na taki cel. Choć synka szczepiłam tylko bezpłatnymi i przeżył ;) Nie było żadnych powikłań ani za dużo płaczu przy kłuciach. Ale maleńka wydaje mi się delikatniejsza... A może stereotypami się kieruję. Z rotawirusów rezygnuje. Nie wydaja mi się bardzo groźne, szczególnie, że mała do żłobka nie będzie chodzić, o i sporo kosztują. Jeśli już to na pneumokoki się zdecyduję. Być może ulegam kampaniom uświadamiającym a właściwie reklamowym na rzecz koncernów farmaceutycznych... Ale lepiej chuchać na zimne... Tylko skąd ja mam tyle forsy na raz wziąć? :(

Jeśli chodzi o chusty to polecam... Choć na razie może ze 2 razy nosiłam córeczkę i tylko po domku. Nie mam odpowiedniego stroju, żeby na dwór tak wyjść i żeby nam nie było zimno. Po długich namysłach i wertowaniu zasobów internetu zdecydowałam się na początek na chustę wiązaną elastyczną. Kupiłam na allegro używaną firmy NatiBaby, z przesyłką wyszło mnie 90 zł, a nowa kosztuje 150. Na forach chustowych polecali chusty tej firmy, więc jestem zadowolona, że udało mi się ją upolować w przystępnej cenie. A jak mi się spodoba, no i mała podrośnie to przesiądę się na chustę wiązaną tkaną, która jest bardziej uniwersalna, można stosować wiele różnych wiązań no i udźwignie nawet 3-latka :) A moja siostra z mężem od razu kupili tkaną i też są zadowoleni (nowa ze Smyka za 130 zł chyba...).

Generalnie chustonoszenie polecam, aczkolwiek poczytajcie sobie najpierw trochę o chustach, bo wybór jest duży... Są chusty typu "kiesoznka" (dobre dla malutkich dzieci), chusty z kółkami, chusty wiązane (elastyczne lub tkane, różnych długości), nosidełka ergonomiczne itd. Różnią się zastosowaniem i ceną.
Dla zainteresowanych tematem polecam strony:
chusta.pl - chusty nosidełka dla dzieci i niemowląt - Start
Chustoforum
Recenzje Chust - Chustoforum
Szko�a Chustonoszenia
chustomania wszystko o chustach i noszeniu

oraz oczywiście dział na Parentingu poświęconym chustom - Doradca ds. stosowania chusty - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl :)

A co do chrzcin, to najprawdopodobniej na Wielkanoc będziemy małą chrzcić. Na razie jeszcze nie mamy chrzestnych wybranych, no i z forsą kiepsko po świętach... Na matkę chrzestną najchętniej wzięłabym swoją siostrę, ale nie wiem też kiedy ona będzie chrzcić swojego Kubusia, żeby to nie kolidowało...

Ależ się rozpisałam. Sorki, że tyle miejsca zajęłam ;) Miłego wieczorku


http://www.suwaczek.pl/cache/b55836df51.png

http://www.suwaczek.pl/cache/d49c111a6d.png

http://kuchnia.mamopolis.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

P.S. Synka też nie chrzciłam od razu, tylko jak miał 7 miesięcy, na Święta Bożego narodzenia (chrzciny w święta mają tą zaletę, że rodzinka i tak się spotyka w większym gronie). Fakt, że mały już sporo ważył, ale przez większość czasu był u tatusia na rękach i nie narzekali :)

Divalia śliczne masz dzieciaczki :) I jaką mają ciemną karnację. Szczególnie malutka. To po tobie czy po mężu?
A co do zazdrości to myślę, że to normalne, jak się nowy członek rodziny pojawia. Jest to z pewnością przykre, ale na pewno minie. Jak pisała Juniorka starajcie się z synkiem dużo rozmawiać, tłumaczyć sytuację no i przede wszystkim zapewniać o miłości do niego i przytulać. W sumie ja tez powinnam to stosować u siebie w domku. Mam wyrzuty sumienia, że za mało czasu poświęcam starszemu dziecku. No i częściej słyszy teraz ode mnie "za chwilkę". "teraz nie mogę, bo karmię/ przewijam / noszę Natalie..." niż "kocham Cię". Ech, muszę nad sobą popracować. U nas nie było większych scen zazdrości, choć widzę, że mały zazdrosny o małą, a raczej o czas jaki jej poświęcam. No ale niestety samo karmienie i lulanie zajmuje mi jednorazowo min 25 minut, a takie zabiegi co 2-3 godziny...

Klabacka jaki już twój synek duży. Fajnie. No i bliskości morza zazdroszczę bardzo. Nawet zimą jest fajne na plaży (byłam raz w lutym, super śnieg trzeszczał). Tylko wietrznie pewnie, ale za to czystego powietrza i jodu się można nawdychać :)

W ogóle wszystkie wasze dzieciaczki ładne i słodziutkie.. I jakie już duże.Moja Natalka chyba najmłodsza... Nie licząc Rafaela Juniorki ;)

Pozdrawiam cieplutko i spokojnej nocki życzę. Ja niedługo się kładę. Tylko najpierw nakarmię małą, bo już czuję, że mi zbiorniczki mleczko rozpiera :36_2_21: Dobranoc


http://www.suwaczek.pl/cache/b55836df51.png

http://www.suwaczek.pl/cache/d49c111a6d.png

http://kuchnia.mamopolis.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej
karolajna i monika witajcie po przerwie
monikstar..ale słodka była twoja maleńka:D a najmłodsza ślicznie przybiera na wadze...
a co do wozka mam jedo..vedi..przekładana raczka. balam sie, bo z przodu skretne, male kolka..ale gdy zablokuje i przeloze raczke to idzie super..nawet po blodzie posniegowym:)
a jakie masz kolorki wozka??
karolajna, fajnie trafilas na promocje z chusta:D i dizekuje za przydatne linki :) marek lubi spac w chuscie, ale peirwsze minuty sa straszne..nie lubi wkladnia i skrepowania. z reszta...ubieranie go to maskara..chyba caly blok slyszy,ze marek jest przebierany lub uierany...wrrrr...
miłego dnia :* :apacz:


http://www.suwaczek.pl/cache/d50187870e.png

http://www.suwaczek.pl/cache/0875309ce7.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...