Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
gooosia271

Czekające na 2 kreseczki REAKTYWACJA

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Monia
3 godziny temu, Gość Nota83 napisał:

Ile masz koleżanko do Wrocławia km?

300 km 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Nota83
9 godzin temu, Gość Monia napisał:

300 km 

Dużo. Ja mam 150 km. Pytam bo z całego serca poleciłabym Ci dra Banacha z Wrocławia. Wierzę, że pomógłby Ci naturalnie zajść w ciąże i ją utrzymać na lekach, które propaguje. Nie znam innych lekarzy bo sama jeszcze 2 mce temu byłam w wielkiej niewiedzy i panice. Pisałam we wcześniejszych swoich wpisach jakie wdrożył mi leki i niewiem dlaczego, ale mam nieodparte przeczucie że i Ty na tych lekach  dałabyś radę 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Monia
30 minut temu, Gość Nota83 napisał:

Dużo. Ja mam 150 km. Pytam bo z całego serca poleciłabym Ci dra Banacha z Wrocławia. Wierzę, że pomógłby Ci naturalnie zajść w ciąże i ją utrzymać na lekach, które propaguje. Nie znam innych lekarzy bo sama jeszcze 2 mce temu byłam w wielkiej niewiedzy i panice. Pisałam we wcześniejszych swoich wpisach jakie wdrożył mi leki i niewiem dlaczego, ale mam nieodparte przeczucie że i Ty na tych lekach  dałabyś radę 🙂

Myślałam o tym cała noc. Chyba się do niego wybiore. Pamiętam że mamy podobne problemy. 

Jak Ty się czujesz?

Te wlewy nadal Ci robi?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Nota83
10 minut temu, Gość Monia napisał:

Myślałam o tym cała noc. Chyba się do niego wybiore. Pamiętam że mamy podobne problemy. 

Jak Ty się czujesz?

Te wlewy nadal Ci robi?

Czuje się dobrze. Mam objawy ciązowe, możnaby pomysleć że ciąża wzorowa. Tak, wlewy mam teraz co 3 tyg na wizytach do 20 tc (intralipid, czy jakos tak to sie nazywa). Pojedź jesli dasz rade. Napewno Ci pomoże. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Nota83

Przypomne jeszcze, że  ja miałam nie tylko problem z utrzymaniem ciąży ale też z samym zajsciem. Ale co nie wyczytałam, m.in.na tym forum to stosowałam, i tak oto była czarnuszka w nasionkach i olej z wiesiołka tak jak polecała KasiaF, świeży ananas 2 plastry dziennie, kochanie się ale co dwa dni, nie ma potrzeby czesciej, oczywiście najlepiej zacząć tak produktywnie od 10 dc do 16 😉 i koniecznie luteina dopochwowo, tylko już dokładnie nie pamiętam, chyba od 16 dc przez 10 dnia. I zaskoczyło. A potem walka aby utrzymać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Monia
57 minut temu, Gość Nota83 napisał:

Przypomne jeszcze, że  ja miałam nie tylko problem z utrzymaniem ciąży ale też z samym zajsciem. Ale co nie wyczytałam, m.in.na tym forum to stosowałam, i tak oto była czarnuszka w nasionkach i olej z wiesiołka tak jak polecała KasiaF, świeży ananas 2 plastry dziennie, kochanie się ale co dwa dni, nie ma potrzeby czesciej, oczywiście najlepiej zacząć tak produktywnie od 10 dc do 16 😉 i koniecznie luteina dopochwowo, tylko już dokładnie nie pamiętam, chyba od 16 dc przez 10 dnia. I zaskoczyło. A potem walka aby utrzymać

My o ciążę staraliśmy się półtora roku. Więc problem też był. 

A jak się do niego zapisać? Na znanym lekarzu nie ma adresu nawet.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Monia

Na tej immunologi totalnie się nie znam. Nie wiem dlaczego u mnie tylko te szczepienia niby. A wiem że Paśnik jest dobrym lekarzem więc pewnie rację ma. Nie mniej jednak jak zapytałam co by było jakby teraz okazała się ciąża to pow że tylko suplementacja zostaje. Więc warto to skonsultować. Byłam w Białystoku u ginekologa też mamy 300 km to i do Wrocławia dojadę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość KasiaF

Monia tak trzymać!!!! Nie poddawaj się, umów się, skonsultuj. 300km w obliczu spełnienia marzeń to naprawdę nie dużo, a jeżeli to dobry specjalista to warto! Kibicuje Ci z całych sił. 

Ja jestem po wizycie. Potwierdzone, będzie Synuś 🥰 Chłopak waży już 161g i wszystko z nim dobrze 💓 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Monia
12 minut temu, Gość KasiaF napisał:

Monia tak trzymać!!!! Nie poddawaj się, umów się, skonsultuj. 300km w obliczu spełnienia marzeń to naprawdę nie dużo, a jeżeli to dobry specjalista to warto! Kibicuje Ci z całych sił. 

Ja jestem po wizycie. Potwierdzone, będzie Synuś 🥰 Chłopak waży już 161g i wszystko z nim dobrze 💓 

Dziękuję Kochana 😘 mam różne chwilę ale staram się jak mogę.

Bardzo się cieszę że u Was wszystko w porządku. Warto było czekać do tych chwil 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość KasiaF
6 minut temu, Gość Monia napisał:

Dziękuję Kochana 😘 mam różne chwilę ale staram się jak mogę.

Bardzo się cieszę że u Was wszystko w porządku. Warto było czekać do tych chwil 🙂

A przypominam Kochana że straciłam dwie ciążę w tym roku, a w sumie jest ts to moja 5 ciąża. Nie można się poddawać! 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Nota83
Godzinę temu, Gość Monia napisał:

My o ciążę staraliśmy się półtora roku. Więc problem też był. 

A jak się do niego zapisać? Na znanym lekarzu nie ma adresu nawet.

Dolnoślaskie Centrum Ginekologiczne wrocław, ul.powstańców śląskich 48 a, w necie znajdziesz nr na rejestracje, końcowka numeru ...600. 

Nie czeka sie długo na wizytę.

Będziesz jechać to zabierz wszystkie swoje badania. I tak pewnie Ci coś zleci od siebie.

Ja naprawde miałam ich dużo, a do tego on mi kazal robic jeszcze te ze strony testdna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Monia

 😘 Dziękuję

Ja to już wszystkie chyba mam badania. Te nk cytokiny test imk kiry to z immunologi mam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Marzena

Kasia F super wiesci 😁 

A ja bylam u gin niebylo owulacji według niego a te testy owulacyjne to strata kasy bo mi powiedzial ze przy moich policystycznych jajnikach  to moga  wychodzic pozytywne a owulacji moze nie być. Mam zbadac cukier bo chce zobaczyc czy mam insulinoodpornosc. Po wynikach zobaczy co dalej ale na 100 % bede miala stymulowanie i monitoring . Maz badania nasinia ma dobre.  Wychodzi na to ze jestem do niczego  i moja jest wina ze niejestem w ciazy 😔

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość KasiaF
3 godziny temu, Gość Marzena napisał:

Kasia F super wiesci 😁 

A ja bylam u gin niebylo owulacji według niego a te testy owulacyjne to strata kasy bo mi powiedzial ze przy moich policystycznych jajnikach  to moga  wychodzic pozytywne a owulacji moze nie być. Mam zbadac cukier bo chce zobaczyc czy mam insulinoodpornosc. Po wynikach zobaczy co dalej ale na 100 % bede miala stymulowanie i monitoring . Maz badania nasinia ma dobre.  Wychodzi na to ze jestem do niczego  i moja jest wina ze niejestem w ciazy 😔

Ej co to za gadanie?! Policystyczne jajniki są częsta przypadłością i nie możesz pisać, że przez to jesteś do niczego! Moja siostra ma policystyczne jajniki i do tego insulinoopornosc, ma w domu dwie córeczki po stymulowanych cyklach oraz jest w trzeciej ciąży w którą udało jej się zajść bez stymulacji. To co mogę Ci polecić naturalnie to olej lniany, olej z czarnuszki i olej z wiesiolka (ten ostatni olej do owulacji) . Zobacz sobie też coś takiego jak akademia płodności. Dziewczyny dieta pomagają kobietom zajść w ciążę. Można tam pobrać sobie darmowy jadłospis na tydzień, ja tak zrobiłam i podpatrywałam które składniki często się powtarzają i wrzucałam je do swoich przepisów itd. 

Stymulacja nie jest czymś złym i strasznym. Dostaniesz tabletki na wzrost pecherzyka a później prawdopodobnie zastrzyk żeby on pękł. Ja uważam, że to dobrze, że Twoja sprawa idzie do przodu, jest jakiś kolejny pomysł na Ciebie. A to, że mąż ma dobre wyniki to się tylko cieszyć! Mojej siostrze udało się bardzo szybko zajść przy stymulacji, a wcześniej starali się grubo ponad rok. Sprowadzam Cię do pionu- jesteś super bo walczysz o swoje marzenia i nie poddajesz się! A my kibicujemy 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Monia

Ej Maszkaron nie mów tak nawet. Ja też mam policystyczne jajniki,  lekka Insulinoodporność też. Polecam miovelie. Mi ją kazała pić gin. Monitoringu nie miałam teraz ale mocno czuje jak pracują. Będzie dobrze doczekamy się i my😘 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!

Jestem studentką psychologii i prowadzę badania na temat decyzji macierzyńskich 😉

Mój post jest całkowicie prywatny i mam nadzieję, że nikogo on nie urazi i nie odbierze go za ofensywny lub naruszający regulamin, liczę jedynie na empatię i pomoc, ponieważ mój temat nie należy do najprostszych, próbuję w  nim łączyć biologię z psychologią więc znalezienie badanych graniczy z cudem. Niezmiernie dziękuję, jeśli zdecydujesz się mi pomóc 😊

Bardzo mi zależy na jak największej liczbie odpowiedzi, żeby moje badania były rzetelne, proszę o pomoc i wzięcie udziału w krótkiej ankiecie na ten temat. Udział jest całkowicie anonimowy i dobrowolny 😉

 

Bardzo dziękuję! 😉

 

https://ankiety.uksw.edu.pl/index.php/926257?lang=pl&fbclid=IwAR273pqVPeAAZp0GyTcoZ1oTJjUb5czWhwGom6YGXjn0cg69FPb9ikY9SmA

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Marzena

Jestem zalamana tyle nadzieji mialam po tym pozytywnym tescie owulacyjnym jak doktor powiedzial ze owu nie bylo to jakby cios w twarz dostalam.  Wiem ze musze walczyc ale czyje sie zle z tym  ze to przeze mnie niemamy dzidziusia. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Maszkaron
10 minut temu, Gość Marzena napisał:

Jestem zalamana tyle nadzieji mialam po tym pozytywnym tescie owulacyjnym jak doktor powiedzial ze owu nie bylo to jakby cios w twarz dostalam.  Wiem ze musze walczyc ale czyje sie zle z tym  ze to przeze mnie niemamy dzidziusia. 

Marzena wiesz ze znam takie przypadki ze lekarz mowil ze nie bylo owu a tu ciaza, takze wiesz natura ludzka jest jeszcze nieodgadniona i rozne cuda sie zdarzaja 🙂 czekaj na termin @ i nie mow ze jestes do niczego, bo juz raz wam sie udalo i uda sie jeszcze raz 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kasiek_11

Dziewczyny wiem sama po sobie jak jest trudno,  ale słuchajcie ja zaszlam w ciążę w cyklu w którym lekarz (kolejny) nie dawal szans bo po licznych badaniach wyszlo ze cos tam ze sluzem jest nie tak i nie ma szansy zeby plemniki przezyly, a obecnie nasz plemniki ma za miesiąc 2 lata . Do tego tez mialam liczne stymulacje i brak owu a zaszlam w zupełnie naturalnym cyklu. Wiec i wam sie uda , wierzę w to.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Monia
W dniu 20/11/2020 o 11:30 AM, Gość Nota83 napisał:

Dolnoślaskie Centrum Ginekologiczne wrocław, ul.powstańców śląskich 48 a, w necie znajdziesz nr na rejestracje, końcowka numeru ...600. 

Nie czeka sie długo na wizytę.

Będziesz jechać to zabierz wszystkie swoje badania. I tak pewnie Ci coś zleci od siebie.

Ja naprawde miałam ich dużo, a do tego on mi kazal robic jeszcze te ze strony testdna.

Nota83 zapisałam się na 30.11 🙂

Już tyle lekarzy przerobiłam 😄 mamy nadzieje że nam pomoże. Może wpadnie na coś co inni nie zauważyli. 

Ale będę miała stres. Już mam jak o tym myślę. 

Na znanym lekarzu jakie opinie ma złe. Dziwne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Nota83
1 godzinę temu, Gość Monia napisał:

Nota83 zapisałam się na 30.11 🙂

Już tyle lekarzy przerobiłam 😄 mamy nadzieje że nam pomoże. Może wpadnie na coś co inni nie zauważyli. 

Ale będę miała stres. Już mam jak o tym myślę. 

Na znanym lekarzu jakie opinie ma złe. Dziwne.

Nie patrz na te opinie. Musisz chyba obrać sobie jednego lekarza i trzymać się jego wytycznych. Na pierwszy rzut oka ten lekarz jest taki poważny, służbowy ale to się zmieni i się polubicie 🙂 Ja też dostałam go z polecenia, nie stękałam że każe ponawiać badania, że dojazd, że koszt wizyty- nic to nie jest ważne. Ważne że jest skuteczny, a ja wierzę że Ci pomoże i za jakiś czas i Ty będziesz polecać dra innym kobietą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Nota83

@Monia ja tez sie bałam jak jechałam na pierwszą wizytę, bo wiedziałam że bedzie OPR za to że tak szybko zaszłam w ciąże po poronieniu (w tym samym cyklu) i był ochrzan ale to nic 😉 Bałam się też że bedzie wytykał mi moją wagę, bo do kruszynek nie należe, no ale nie.

Lekarz robi dokładny wywiad, dokladnie bada. Tłumaczy co i jak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość emmaa

Hej. Staram sie o dziecko. Zaczelam w tym miesiacu. Nie wiem o co chodzi ale ćmi mnie często podbrzusze. Okres mialam 06.11. Pozniej okolo 15stego poczulam silne klucie w jajniku. Pare dni pobolewal brzuch. Chyba taka bolesna owulacja. 12stego i15stego tez wspolzylam z mezem. Ustapilo to pobolewanie i dzis znowu sie zaczelo. Okres mam dostac 6.12 bo cykle mam 31 dniowe. Teraz sie troche martwię czy to moze jakas choroba albo sobie wmowilam to pobolewanie. Na ciążę raczej nie mogloby tak odrazu pobolewac co? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Natalia
22 godziny temu, Gość Marzena napisał:

Jestem zalamana tyle nadzieji mialam po tym pozytywnym tescie owulacyjnym jak doktor powiedzial ze owu nie bylo to jakby cios w twarz dostalam.  Wiem ze musze walczyc ale czyje sie zle z tym  ze to przeze mnie niemamy dzidziusia. 

Cześć dziewczyny,

hej Marzena! 

Rozumiem Cię bardzo dobrze.. Też czuje się okropnie i sama siebie obwiniam. Również walczę z pcos w tym cyklu z CLO od 5do 9dc. 11dc zrobiłam test owu wyszedł piękny dodatni, następnego dnia miałam monitoring i usłyszałam od mojej gin że z tego cyklu nic nie będzie bo jest pusto. Wyszłam załamana bo znowu nic i z myślą trzeba czekać na kolejną @ (cykle mam okropnie nieregularne od 28 do czasami 43dni). Dzisiaj u mnie 25dc od 3ch dni czuje sie fatalnie, strasznie dokucza mi podbrzusze jak nigdy ale myślę sobie ze to może po tych tabletkach bo nigdy wcześniej czegoś podobnego nie miałam. Czekam z niecierpliwością na @ żeby można było zacząć znowu działać. 

Marzena- głowa do góry damy radę! 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...