Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
gooosia271

Czekające na 2 kreseczki REAKTYWACJA

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Karola

Cześć  dziewczyny...od poltora tygodnia zbieram sie zeby Wam napisac jak po wizycie w klinice. A wiec tak...lekarz stwierdził  po pierwsze ze suplementy nie wiezy w cudotworcze działanie  suplementow i nie wie skad ta moga na tego wiesiolka bo przez to tylko pozniej maja problemy przy zabiegach poniewaz krwawienia sa mocniejsze. Stwierdził  tez ze suplementy nie pomoga mezowi w podniesieniu morfologii nasienia. Z tym akurat sie z nim nie  zgadzam i  zamierzam dalej podawac mezowi chociaz sama zostaje na podstawowych witaminach.

Ale wkoncu ktos zainteresowal sie moimi plamieniami przed okresem...najdluzsze trwalo nawet 10 dni...zazwyczaj to jest kolo tygodnia. I stwierdzil tez ze mam za cienkie endometrium. Wiec aby sprawzic co sie tam dzieje ida na zabieg histeroskopi czyli w skrocie maja mi sprawdzic kamerka od srodka co tam sie dzieje a czego nie widac na usg i pobrac wycinki do badan bo podejrzewa przewlekle zapalenie endometrium. 

Jezeli sie okaze ze to jest to zapalenie to dostane antybiotyk i bedziemy podchodzic do inseminacji z racji wynikow mojego meza. Jezeli jego podejrzenie sie potwierdzi to byc moze w lutym stracilismy nasza kreweteczke wlasnie przez to. 

Dodatkowo mam zrobic usg tarczycy i badania przeciwcial przeciwtarczycowych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Gość Karola napisał:

Cześć  dziewczyny...od poltora tygodnia zbieram sie zeby Wam napisac jak po wizycie w klinice. A wiec tak...lekarz stwierdził  po pierwsze ze suplementy nie wiezy w cudotworcze działanie  suplementow i nie wie skad ta moga na tego wiesiolka bo przez to tylko pozniej maja problemy przy zabiegach poniewaz krwawienia sa mocniejsze. Stwierdził  tez ze suplementy nie pomoga mezowi w podniesieniu morfologii nasienia. Z tym akurat sie z nim nie  zgadzam i  zamierzam dalej podawac mezowi chociaz sama zostaje na podstawowych witaminach.

Ale wkoncu ktos zainteresowal sie moimi plamieniami przed okresem...najdluzsze trwalo nawet 10 dni...zazwyczaj to jest kolo tygodnia. I stwierdzil tez ze mam za cienkie endometrium. Wiec aby sprawzic co sie tam dzieje ida na zabieg histeroskopi czyli w skrocie maja mi sprawdzic kamerka od srodka co tam sie dzieje a czego nie widac na usg i pobrac wycinki do badan bo podejrzewa przewlekle zapalenie endometrium. 

Jezeli sie okaze ze to jest to zapalenie to dostane antybiotyk i bedziemy podchodzic do inseminacji z racji wynikow mojego meza. Jezeli jego podejrzenie sie potwierdzi to byc moze w lutym stracilismy nasza kreweteczke wlasnie przez to. 

Dodatkowo mam zrobic usg tarczycy i badania przeciwcial przeciwtarczycowych.

Moja droga, mojemu mezowi suplementy poprawiły morfologie znacznie chyba z 3 do 10%. Z kolei mi inofem uregulował gospodarkę hormonalną. Więc coś tam pomagają:) fakt faktem, że w ciążę zaszlam po badaniu drożności. Ale jakiś procent tego sukcesu to na bank suplementy;) lekarzem nie jestem, ale jestem biologiem I uważam, że odpowiednia suplementacja moze być pomocna:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Karola
6 minut temu, Patte napisał:

Moja droga, mojemu mezowi suplementy poprawiły morfologie znacznie chyba z 3 do 10%. Z kolei mi inofem uregulował gospodarkę hormonalną. Więc coś tam pomagają:) fakt faktem, że w ciążę zaszlam po badaniu drożności. Ale jakiś procent tego sukcesu to na bank suplementy;) lekarzem nie jestem, ale jestem biologiem I uważam, że odpowiednia suplementacja moze być pomocna:)

Wlasnie tez tak mysle mojemu mezowi juz z 1 % skoczylo do 3 % po supramenie i innych witaminkach i dodatkach w diecie. Ale nie bede zmieniac naazie lekarza...zobaczymy co sie okaze po tym zabiegu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kasie

Karola jak masz mieć histeroskopie to poproś niech Ci od razu sprawdza drożność jajowodów. Ja też byłam na wizycie w klinice i odnieśliśmy razem z mężem wrażenie że troche idą tam po najłatwiejszej drodze i takiej z której najwięcej kasy maja, nam też pow że nas jedynie inseminacja ratuje, dlatego wstrzymaliśmy się z nią i próbujemy dalej sami, naturalnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Karola
4 godziny temu, Gość kasie napisał:

Karola jak masz mieć histeroskopie to poproś niech Ci od razu sprawdza drożność jajowodów. Ja też byłam na wizycie w klinice i odnieśliśmy razem z mężem wrażenie że troche idą tam po najłatwiejszej drodze i takiej z której najwięcej kasy maja, nam też pow że nas jedynie inseminacja ratuje, dlatego wstrzymaliśmy się z nią i próbujemy dalej sami, naturalnie.

Wlasnie moj maz chciałby  dalej probowac naturalnie....ale ja juz nie mam cierpliwości  bk u nas to juz prawie 3 lata. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kasie
23 minuty temu, Gość Karola napisał:

Wlasnie moj maz chciałby  dalej probowac naturalnie....ale ja juz nie mam cierpliwości  bk u nas to juz prawie 3 lata. 

My się staramy od kwietnia 2017 więc ponad trzy lata, po drodze histeroskopie, laparoskopia, badania hormonów, rezonans magnetyczny,stymulacja clo i dupkiem, androlog u meza, w sumie czterech ginekologów u mnie i na końcu klinika gdzie nam powiedzieli że mamy za dobre wyniki i nas ratuje tylko inseminacja, ale podchodzę do niej sceptycznie, bo skoro raz się udało i wyniki są ok to może to po prostu psychika blokuje? Dlatego do nowego roku próbujemy naturalnie a później się będziemy zastanawiać. Tez już kilka razy traciłam cierpliwość, i za każdym razem przed @ mam taka malutka nadzieję że może to ten miesiąc i tak w kółko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny moim zdaniem te kliniki to sobie kase nabijaja, bo czasem kazda robic wszystkie badania u nich, zabiegi byle tylko sciagnac kase, a wiadomo ze jak czlowiek bardzo chce to zrobi wiele. Czytalam wiele istori w necie, gdzie fortune dziewczyny wydawalaly na invitro i inseminacje az suma sumarum udalo sie zajsc naturalnie. Takze 3mam kciuki za staraczki czasem naprawde trzeba niewiele, jakas suplementacja czy cos i sie udaje, albo odpuszczenie tematu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, Maszkaron napisał:

Dziewczyny moim zdaniem te kliniki to sobie kase nabijaja, bo czasem kazda robic wszystkie badania u nich, zabiegi byle tylko sciagnac kase, a wiadomo ze jak czlowiek bardzo chce to zrobi wiele. Czytalam wiele istori w necie, gdzie fortune dziewczyny wydawalaly na invitro i inseminacje az suma sumarum udalo sie zajsc naturalnie. Takze 3mam kciuki za staraczki czasem naprawde trzeba niewiele, jakas suplementacja czy cos i sie udaje, albo odpuszczenie tematu.

Może coś w tym jest,natomiast ja po kilku miesiącach staran udałam się z mężem do jednej z klinik na Śląsku. I po kolejnych kilku miesięcach byłam w ciąży. Pierwsza wizyta w lutym, potem przerwa przez pandemie. Diagnostykę zaczęto u nas od maja A w sierpniu byłam już w ciąży:) nigdy nie miałam wrazenia, że lekarz zleca coś co jest zbędne I chce wyciągnąć kasę. Jeśli któraś z Was jest ze Śląska I szuka pomocy chętnie polecę lekarzy 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Nota83
2 godziny temu, Maszkaron napisał:

Dziewczyny moim zdaniem te kliniki to sobie kase nabijaja, bo czasem kazda robic wszystkie badania u nich, zabiegi byle tylko sciagnac kase, a wiadomo ze jak czlowiek bardzo chce to zrobi wiele. Czytalam wiele istori w necie, gdzie fortune dziewczyny wydawalaly na invitro i inseminacje az suma sumarum udalo sie zajsc naturalnie. Takze 3mam kciuki za staraczki czasem naprawde trzeba niewiele, jakas suplementacja czy cos i sie udaje, albo odpuszczenie tematu.

Mój dr to ma chyba uklad z jedną "a'apteką", bo zawsze kieruje tam, po konkretne suplementy. Cena- zwala z nóg. Np. Kwas f. 39 zl, b12 70 zl, fosfocaps 96 zl.

Poza tym lekarzy nie interesuje, ile kosztują badania, i że robimy ich na potęge dużo....zależy to robić 😉

I jeszcze jedna sprawa, mój dr upierał sie na konkretne labolatorium we wroclawiu, mowi ze tam najtaniej i...faktycznie tam 100 zl (wynik w ciągu 2h) a na moim terenie 159 zl (wynik w ciągu 5 dni roboczych)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Maszkaron dziękuję, moje dzieci na szczęście super się dogadują, nie chorują i dają pospać czasami więc jest dobrze 😉 W lipcu miałam ciężki czas bo choć nie planowane to bardzo się ucieszyłam że będzie 3 bobo. Niestety nie doczekalam serduszka, dostałam krwawienia i samo się oczyscilo. Ale widziałam na USG zarodek więc ciąża byla, beta hcg na początku też ładnie rosła potem przestala. Trzymam za Ciebie cały czas kciuki by się udało i córeczka Twoja miała rodzenstwo. 

Za resztę też oczywiście. Walczcie bo wkoncu się uda! A chwila kiedy ma się na piersiach swojego dzidziusia swiezo urodzonego to najpiękniejsze co mnie w życiu spotkało i to dwa razy 😍 

 

 


Marzenia są po to by je spełniać 🙂
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Karola

Cześć  KasiaF ...ja zrkam na zabieg histeroskopii diagnostycznej ktory ma byc 23.11 poniewaz lekarz podejrzewa przewlekle zapalenie ednometrium lub druga opcja endometrioze. Wiec ten miesiac bez staran i zobaczymy co dalej. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Aga

A jak Ty się miewasz KasiaF ?

 

ja jestem w 22 dc - nie chce się na nic nastawiać , nie chce myśleć i doszukiwać się czegoś. Choruje i czuje się średnio 😕

w tym cyklu dostałam estrofem 2x 1 + Luteine 2x2 na 14 dni a moje piersi są takie wrażliwe na wszystko że boje się  ubierać he

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość KasiaF
Godzinę temu, Gość Aga napisał:

A jak Ty się miewasz KasiaF ?

 

ja jestem w 22 dc - nie chce się na nic nastawiać , nie chce myśleć i doszukiwać się czegoś. Choruje i czuje się średnio 😕

w tym cyklu dostałam estrofem 2x 1 + Luteine 2x2 na 14 dni a moje piersi są takie wrażliwe na wszystko że boje się  ubierać he

Aga jakby Ci to napisać... W ostatnim cyklu w jakim udało mi się zajść w ciążę byłam chora... 😉 akurat na starania 🤣 a jednak wyszło🥰

Karola a będzie przy okazji sprawdzał drożność jajowodów? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Monia
12 godzin temu, Gość KasiaF napisał:

Dziewczyny co tam u Was? 

Hej Kasia.

Ja dzisiaj 10dc. W pon mam kolejna wizytę u immunologa. Już badania wszystkie które zlecił mamy. Także dostaniemy już leczenie 💪

Jak Ty się czujesz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Aga
9 godzin temu, Gość KasiaF napisał:

Aga jakby Ci to napisać... W ostatnim cyklu w jakim udało mi się zajść w ciążę byłam chora... 😉 akurat na starania 🤣 a jednak wyszło🥰

Karola a będzie przy okazji sprawdzał drożność jajowodów? 

Hehe obym poszła w Twoje ślady 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość KasiaF

Monia a działacie w tym cyklu? 

U mnie wszystko ok, czuję się dobrze. Skupiam się na przeprowadzce teraz. 

A co u reszty dziewczyn? Cisza tu ostatnio straszna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Issness

Cześć, cześć! U mnie wszystko ok, działamy mocno w tym cyklu. Z mężem bierzemy Inofem wieczorem (dowiedziałam się od lekarza, że warto brać by go wspomóc) 😄

Nie odzywałam się, bo w sumie nie było zbytnio po co, mam długie cykle i nic się nie działo, do owulacji jeszcze jakiś tydzień 😄

a co u Was? Sorki, że z gościa ale szwankuje mi forum i zalogować się nie mogę 😂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć kochane troszkę mnie nie bylo Ale cały czas staram się w miarę regularnie Was podczytywać

We wtorek byłam do kontroli dzidziuś rośnie i mam już ustalony termin porodu na 24.05. Badania prenatalne mam mieć 13.11 Niby wszystko jest dobrze bo i cukier cały czas w normie A i tak ledwo żyje W nocy nie moge spać do 3 albo 4 po 8 budzi mnie syn A jak pójdzie do dziadków to ja śpię Ostatnio 90% dnia przesypiam nie moge nad tym zapanować nawet siedząc na krześle zasypiam... na dodatek caly czas jest mi źle ale nie wymiotuje Napewno ta ciążę przechodzę inaczej niż pierwszą dużo bardziej mnie wszystko męczy.


02.09.2015 Karolek 3300g i 55cm szczęścia 🙂
[img]https://www.suwaczki.com/tickers/mhsvk6nlnu4w58ul.png[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja mam jutro usg prenatalne I się nim stresuje, poza tym mdłości minęły, Ale czuje cały czas że macica się rozciąga I to też nie jest mile 😞

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość PannaAnna

Myśmy z mężem postanowili w tym cyklu postarać się o trzecie dziecko 🙂 Dzialamy intensywnie. Dziś 10 dzień cyklu więc zbliżają się płodne. Gdyby nie wirus to byłabym już na monitoringu cyklu u ginekologa ale teraz zdaje się na regularne współżycie i ewentualnie testy owulacyjne. Nie wychodzę z domu kiedy nie musze. Jestem tak samo podekscytowana jak za pierwszym razem gdy staraliśmy się o pierwszą ciąże. Jak się uda to będzie wakacyjny dzidziuś lipiec/sierpień 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Zaczarowana

Hej, dziewczyny u nas bez zmian. Miałam nadzieję że się udalo, bo tak bardzo czułam owulacje. Byłam na monitoringu i pęcherzyk pięknie rósł. Ale @ przyszła idealnie w 30 DC. To już 14 nieudany cykl. Na ostatniej wizycie lekarz powiedzial, że odstawiamy clo i dupka, bo już brałam go 5 cykli pod rząd i jajniki nie mogą być non stop stymulowane. Zaczynamy po nowym roku. Ale chyba zmienię lekarza i udamy się do jakiejś Kliniki. Dziewczyny używała, któraś z Was żelu wspomagającego zapłodnienie? Mąż dostał nowe leki nucleox są to tabletki i saszetki do picia, zobaczymy czy pomogą. Chyba spróbujemy z tym zelem, bo co nam zostało.

Dziewczyny rosnijcie zdrowo. A za starające się trzymam kciuki 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Natalia1811

Hej dziewczyny ja idę 19.11 do swojego lekarza zrobię cytologię a wcześniej przed wizytą progesteron i prolaktynę bo od czerwcowego poronienia nie unormowały mi się jeszcze hormony( tak przynajmniej myślę) mam meeega długie cykle plus bardzo obfite miesiączki i trwające aż do 8 dni. Ostatnia miesiączka była tak obfita, że aż się wystraszyłam bo nie byłam w stanie normalnie funkcjonować. Zobaczymy co wyjdzie i co powie lekarz. W tym miesiącu mam zamiar bardzo intensywnie się starać bo równo pięć lat temu na 25 urodziny zrobiliśmy sobie córkę to może teraz na 30 urodziny uda się kolejna😂😂😂 taka mam przynajmniej nadzieję. Trzymam kciuki za was wszystkie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a ja wczoraj dostała @, znowu jak zegarku, a miałam tak ogromne nadzieje bo ten cykl był taki inny. Pierwszy raz miałam plamienie owulacyjne i na monitoringu tez był piękny pęcherzyk który pękł, Bardzo to przeżyłam i do tej pory mnie trzyma ogólny dół i zniechęcenie do wszystkiego. Teraz 44 sc zaczynam z Clo i pierwszy raz z zastrzykiem, w przyszłym tyg w czwartek monitoring cyklu. W pracy trzy dziewczyny w ciąży a faceci mi dogadują "no widzisz, one w ciąży a Ty co, jak mąż nie umie to my chętni", takie głupie dogadywanki, już brak mi sił. 


córcia 10.2014

Staramy się od 04.2017

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Natalia1811
33 minuty temu, Kasie napisał:

a ja wczoraj dostała @, znowu jak zegarku, a miałam tak ogromne nadzieje bo ten cykl był taki inny. Pierwszy raz miałam plamienie owulacyjne i na monitoringu tez był piękny pęcherzyk który pękł, Bardzo to przeżyłam i do tej pory mnie trzyma ogólny dół i zniechęcenie do wszystkiego. Teraz 44 sc zaczynam z Clo i pierwszy raz z zastrzykiem, w przyszłym tyg w czwartek monitoring cyklu. W pracy trzy dziewczyny w ciąży a faceci mi dogadują "no widzisz, one w ciąży a Ty co, jak mąż nie umie to my chętni", takie głupie dogadywanki, już brak mi sił. 

Za takie teksty to bym już ich nie nazwała ,,kolegami,, z pracy😂😂😂 ja mówię od dawna,że nie chce więcej dzieci i nawet już rodzina i znajomi nie dopytują kiedy drugie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...