Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Ola z przedszkola
W dniu 5/12/2021 o 4:16 PM, Gość MIŁA napisał:

Milen, z tego co wiem to zdarza się,że i po zastrzyku nie pęka. Ale ja niestety nie mialam jeszcze zadnego cyklu z zastrzykiem, ide 10.12 i zobaczymy czy cos uroslo. Jesli tak to powiem ze chce zastrzyk, żeby znow nie okazalo sie ze samo nie pęklo.

Staramy sie tak regularnie i w klinice od sierpnia tego roku. Jednak nie zabezpieczamy się od ponad 4 lat, i poprzednia gin "leczyla" mnie duphastonem i metforminą tylko. Przez ponad dwa lata nie zaproponowala nic innego i zmienilam ją na gin, ktora pomogła mojej kolezace zajsc w ciaze z duza nadwaga i ktora jednoczesnie pracuje w klinice leczenia nieplodnosci. Jesli nie uda mi sie zajsc przez kolejne 3 cykle (czyli to beda juz lacznie 6 z clo) to zobacze co moja gin ma do zaproponowania, jesli nic (choc watpię, działamy naprawde super, wkoncu widze ze cos sie dzieje) to wtedy bede myslec co dalej 🙂

No właśnie - co innego mogą zaproponować poza duphastonem? Jak inaczej może wyglądać druga część cyklu? Bo się nad tym zastanawiam. Muszę sie umówić do innego lekarza, bo ten jest chyba dobry, jak jest dobrze... Ja widzę już plamienie. 2 tygodnie temu we wtorek była owulacja, żywej krwi nie ma, więc jeszcze nie zaczynam brać clo. Mam 2 opakowania i kusi mnie, żeby wziąć trzy zamiast dwóch sztuk dziennie 😄

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MIŁA
38 minut temu, Gość Ola z przedszkola napisał:

No właśnie - co innego mogą zaproponować poza duphastonem? Jak inaczej może wyglądać druga część cyklu? Bo się nad tym zastanawiam. Muszę sie umówić do innego lekarza, bo ten jest chyba dobry, jak jest dobrze... Ja widzę już plamienie. 2 tygodnie temu we wtorek była owulacja, żywej krwi nie ma, więc jeszcze nie zaczynam brać clo. Mam 2 opakowania i kusi mnie, żeby wziąć trzy zamiast dwóch sztuk dziennie 😄

Obecna gin uregulowala mi cykl cyclo-progynova i zaraz po tym wdrozylysmy stymulacje clo (bo mimo uregulowania okresu cykle byly bez owulacyjne)... do tego monitoring, badania, spr czy owu byla po samym clo itd. 

 wiec wydaje mi sie ze "leczenie" duphastonem to jednak stanowczo za mało, a juz napewno to za malo po 2 latach bycia pacjentka jednego lekarza 🙂

ps. Ja obecnie nadal biore cyclo progynova przez caly cykl i dzieki temu dostaje miesiaczki jesli nie udaje sie zajsc (jest to lek tzw. Hormonalnej terapii zastepczej) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MIŁA

A i mnie tez ostatnio kusilo brac 3x1 bo po 2x1 mialam tylko jeden pecherzyk ale dolozylam.sobie w tym cyklu miovelie Nac i w piatek ide zobaczyc co sie zadziało, mam nadzieje tez dostac zastrzyk na pękniecie 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MIŁA

Hej, jestem po wizycie. 12 dc jeden pecherzyk 14mm, mam przyjsc we wtorek ale nie sadze ze cos z tego będzie... 😭

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jadziaxxx

Hej:) byłam w piątek u doktor Banaszewskiej i powiem Wam że polecam 🙂 wysłała mnie na 3 dni do kliniki na Polną na badania i zobaczymy co z tego wyjdzie, prawdopodobnie wysoka insulinooporność więc już od dziś stosuję dietę. Macie jakieś porady odnośnie diety z niskim indeksem? A no i kazała odstawić wszystkie leki i zostawić tylko glucophage i do tego probiotyk. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magda1997
1 godzinę temu, Gość Jadziaxxx napisał:

Hej:) byłam w piątek u doktor Banaszewskiej i powiem Wam że polecam 🙂 wysłała mnie na 3 dni do kliniki na Polną na badania i zobaczymy co z tego wyjdzie, prawdopodobnie wysoka insulinooporność więc już od dziś stosuję dietę. Macie jakieś porady odnośnie diety z niskim indeksem? A no i kazała odstawić wszystkie leki i zostawić tylko glucophage i do tego probiotyk. 

 

Widzisz mówiłam ze najlepsza jest. Ja dzieki niej kończę 8tc i zajęło jej to 3 miesiące. Kiedy idziesz do szpitala? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jadziaxxx

🙂 27.01

Muszę jeszcze przyjąć dwie dawki szczepienia chociaż zastanawiam się czy po prostu nie iść na jednodawkowa i mieć spokój...

 

Mam nadzieję że u mnie też pójdzie szybko jak tylko te moje hormony się ogarną w końcu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magda1997
3 godziny temu, Gość Jadziaxxx napisał:

🙂 27.01

Muszę jeszcze przyjąć dwie dawki szczepienia chociaż zastanawiam się czy po prostu nie iść na jednodawkowa i mieć spokój...

 

Mam nadzieję że u mnie też pójdzie szybko jak tylko te moje hormony się ogarną w końcu

Mi też kazała sie szczepić. I powiedziała ze najlepiej pfizer. Zaufaj jej wie co robi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Milen

Byłam dziś  na USG pecherzyk jeden 19mm test owulacujny negatywny jutro mam podać zastrzyk. Boję się ponownego rozczarowania i chyba straciłam już nadzieję 😞😟

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Drop

Dziewczęta, nie traćcie nadziei.. wiem, ze łatwo powiedzieć.. ale medycyna otwiera nam teraz tyle możliwości, ze musi się udać!! 
 

Odnośnie szczepień, to zrobicie to koniecznie.. osobiście pierwsza dawkę przyjęłam w 16 tygodniu ciąży, zgodnie z wytycznymi mojej lekarki.. Moj mąż nie chciał się szczepić, ale w końcu się zgodził.. kilka dniu po pierwszym szczepieniu okazało się, ze miał kontakt z osoba zarażona, szczepionka wiadomo jeszcze nie działała (brak smaku, goraczka, kaszel, osłabienie, etc).. byłam wtedy w ok. 30tc, nic mi nie było.. szczepienie mnie ustrzegło .. także warto.. a znam wiele przypadków kobiet w ciąży, które ciężko przeszły i kończyło się to w szpitalu.. 

Odnosnie diety w insulinopornosci to warto skorzystać z dietetyka.. przynajmniej na początku.. już to kilka razy pisałam, ze moja waga zawsze była w normie, odżywiałam się dość zdrowo.. (jedyna moja słabością były słodycze i produkty mączne) .. niemniej jednak w IO trzeba nauczyć się komponować posiłki.. i czasami może nam się wydawać, ze jemy wartościowy posiłek to w IO będzie powodował wyrzut insuliny i jest to błędne koło.. 

 

A co tam u Was dziewczynki? U mnie skończony 33tc., ogromna radość, ale jeszcze większy strach i obawa.. do tego dochodzą coraz bardziej dolegliwości ..  w moim przypadku bol kręgosłupa.. niemniej jednak nie narzekam.. czekam na swoją kruszynkę .. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MIŁA

Drop, dobrze ze udalo Ci sie obejsc bez tego cholerstwa.. najpierw czlowiek na siłe doszukuje sie objawów ciazowych a pozniej ma ich dośc 😛

u mnie z pozytywów tyle ze po piatkowym płaczu dzis usmiech. Dzis na monitoringu bylo cialko zolte co oznacza że byla owulacja (z tego malego pecherzyka)... i tp bez zastrzyku. Sam pekł. Staralismy sie w weekend i teraz czekamy. Trzymajcie kciuki ❤ 

Ja trzymam za Was wszystkie, te w dwupaku i te wciaz czekające na dwie kreski, kazdej z nas w koncu musi sie udać ! 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magda1997

Hejka

U nas juz 7tc+6 zleciało jak nie wiem. Mam pytanie do was czy cala ciaze brałyście metformine bo moj lekarz twierdzi ze mam powoli odstawiać i trochę się boję 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Drop

Magda1997, osobiście cały czas biore metformine, ale u mnie cukrzyca ciążowa.. w drugim trymestrze zaczęłam schodzić z dawek, ale bardzo stopniowo.. obecnie 8 miesiąc, dawka 750. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Olgik

Magda ja caly czas biorę 2x850 i lekarz kaze nie odstawiac, musze przy okazji zrobic glukoze i insuline a kolo 15tyg zagadam o zrobienie juz wczesniejszych krzywych niz dopiero w 24tyg bo chyba tak sie zaleca... teraz robilam te wszystkie hiv vdrl hbs hcv i wyszly ujemne wiec sie ciesze 🙂 od 3 dni mecze sie ze strasznym bolem glowy calymi dniami nie ustepuje a niestety jeszcze pracuję... czekam aż kolezanki racza przejąć moje mnie obowiązki ale chyba dopiero jutro przyjada z innego oddzialu cos ogarnac ile tego jest i szukaja tez kogos do zatrudnienia skoro nie bedzie mnie ze 2 lata... ale to juz nie moj problem ja sie meczylam do 12tyg ciazy i odrobilam ile moglam. No wlasnie dzisiaj 11t+0 😄 my w 3-paku i czulam sie super gdyby nie ta glowa ale bardzo malo pije i to pewnie tego wina... we wtorek mam prenatalne po 3tyg przerwie w wizytach i bardzo sie stresuje, moje bąbelki powinny mieć już po jakieś hmmm 5cm? Rozne aplikacje pokazuja inaczej a tez nie ma aplikacji dla ciazy mnogiej 😄

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Karska

Hejo. 

Ja dzisiaj po badaniu 3 trymestru. Mały już ma 1,7 kg więc rośniemy no ale poza eksponowaniem swoich klejnotów nie chciał pokazać twarzy. Powoli turlam sie do 31 TC. Po świętach zaczynam prasować i prac. Aaaaa Drop to w sumie też na Luty masz termin ? Mi wychodzi 22.02.2022 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Drop

Karska, to cudowne informacje… 😀😀 osobiście mam usg na każdej wizycie i moja księżniczka wcale nie chce pokazywać buzi 😀😅 ostatnio na forach czytałam o częstych przypadkach pomyłek w określeniu płci..  mam nadzieje, ze nas to nie będzie dotyczyło.. my termin mamy na 02.02.2022, ale ze wszystko wskazuje na cesarkę to raczej styczeń 🥰🥰🥰 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Karska

Oby - chociaż lekarz nawet opowiadał że ładnie mu sie wykrztalciły więc u nas raczej pomyłki nie będzie. Wszystko w autka straże pożarne i samoloty kupione by było ciekawie. Kurcze ale fajne daty nam powstały same "2". Trzymajcie się zdrowo. Drop- pisałaś o szczepieniu-czy na krztusiec się szczepisz /szczepiłaś. Ja jestem po 2 dawkach na covid dzisiaj dostałam skierowanie na 3 i co lekarz to inne zdanie. Prowadząca , że mam poczekać z 3 dawka do rozwiązania jeżeli mam 2 dawki, lekarz rodzinny szczep się , urolog nie . Mózg rozwalony  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Drop

Karska, jeszcze nie szczepilam się na krztusiec, ale mam w planach.. chciałam w tym tygodniu, ale mam katar i przełożyłam wizytę kwalifikacyjna na poniedziałek.. odnośnie szczepienia na COVID to ja się szczepilam dwoma dawkami, kolejna wypada na marzec.. jeśli masz wątpliwości to zrób ilość przeciwciał.. a Ty kiedy się szczepilas? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Karska

Ja w czerwcu drugą dawkę miałam a  dwa tyg po dowiedziałam się że jestem w ciąży. Wczoraj dostałam z NFZ SMS że już chcą mnie 3 dawka szczepić.  Fakt, chyba pójdę do punktu i zrobię przeciwciała - jak będą to po porodzie się zaszczepie. Dzięki za pomysł. Moja lekarka też mówi żeby po porodzie skoro mam dwie dawki. Ale jak sama widzisz co lekarz to inne podejście

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kokardkaaa

Cześć wam ;)) 

u nas 21 tc, wszystko jest ok. Prawie 3 tygodnie wyczułam z zapaleniem zatok, w ciąży choroba to mordęga! 
 

Do wczoraj myśleliśmy ze będzie chłopak, tak nam powiedziano na prenatalnych, wczoraj po połówkowych okazało się, ze będzie dziewczynka na 100% :))  także przeżywamy szok i mentalnie musimy się przestawić :)) 

 

drop, jak to zleciało, trzymam kciuki mocno 🙂

pozdrawiam wszystkie dziewczyny !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Drop

Kokardka, co za zmiana 😊😊 najważniejsze, żeby urodziło się całe i zdrowe.. to teraz trzeba myśleć nad imieniem dla dziewczynki 😊😊 Osobiście mam nadzieje, ze u mnie nic się już nie zmieni.. 😊 od samego początku była dziewczynka Lilianna i już na nią czekam.. pomimo tego, ze jestem bardzo ostrożna to już większość wyprawki mam 😊😊 ale dodam, ze ubranka mam w różnych kolorach, bo dostałam niebieskie od siostry a różowe od koleżanki 💛💛

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Rybka

Hej dziewczyny, 

Dawno mnie tu nie było, sporo sie działo. Niestety w zwiazku z tym ze problem jest u nas po obu stronach zostaliśmy skierowani na in vitro. Jestesmy juz po pierwszej nieudanej probie (nie doszło nawet do transferu - nie przetrwał zaden z zarodkow :() 

Ogólnie wydaje mi się ze klinika to taśmociąg, wszelkie informacje musimy prawie wyciągać siła... 

Będę bardzo wdzięczna za dodanie otuchy 🙂🙂 nie wiedziałam ze tak ciężko bede to wszystko przechodzic. W dodatku od punkcji mam stan podgoraczkowy, układ trawienny tez dziala jakby gorzej... - dziewczyny które juz po transferach - za ktorym razem sie udało? Czy zdarzyło Wam się że nie doszło do transferu? 

Miałyście jakies dolegliwości po punkcji??

 

Ratujcie 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Drop

Rybka.. wszystko będzie dobrze, musi się udać.. u mnie udało się za pierwszym razem, najprawdopodobniej czynnik mechaniczny, czyli problem z jajowodami.. byłam po ciążach pozamacicznych i usunięciu jajowodu.. także można powiedzieć, ze w przypadku in vitro jeden z łatwiejszych problemów.. także dlatego inni potrzebują czasami więcej czasu.. 

a Ty znasz dokładnie jakie są u Was problemy? Jaka ilość komórek została zapłodniona ? Odnośnie punkcji to ja miałam lekka hiperstymulacje, pomimo ze dostałam leki, aby do tego nie doszło.. brzuch jak balon, mega zaparcia, ogólne złe samopoczucie.. jeśli coś Cię mega niepokoi to daj znać swojemu lekarzowi, gdyż hiperstymulacja może być niebezpieczna.. a w jakim mieście się leczycie, czy jest tam tylko jedna klinika?? Bo może czasami warto zmienić.. najważniejsze to ufać swojemu lekarzowi, bo jak tego nie ma to ciężko osiągnąć sukces.. na instagramie polecam profil instaembriolog, dziewczyna tłumaczy bardzo dużo rzeczy.. warto poczytać.. 🙂🙂🙂

3mam kciuki żeby się udało

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ewelina 76

Witam u nas niestety nie pomogło starania rok badania niskie amh ,stymulacja ok ale u str przeciwnej słaba ruchliwość plem i nic ,chyba już nie czas na dzieci ,mam już 4 więc muszę odpuścić ale wam gratuluję 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Tenteges

Ewelina 76, z całym szacunkiem, ale w wieku 45 lat to już czas na wnuki a nie na siłę zachodzenie w ciążę i rodzenie być może chorego dziecka dla własnego widzimisię. Tak jak napisałaś masz 4 dzieci na nich się skup, na ich przyszłości. W posiadaniu dzieci nie chodzi o ilość ale jakość i zapewnienie każdemu dobrych warunków. Może zostanę obrzucony błotem, ale te dziewczyny na tym forum próbują zajść w pierwszą, upragnioną ciążę a nie oszukują na siłę peselu.

Z wyrazami szacunku

Tenteges

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...