Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Gość aplaneta

Mam burzę myśli, i głupia ja że te myśli nie zgotowaly się przy lekarzu. Na następnej wizycie poprostu wypytam go jakoś delikatnie... Skoro 2razy mi się udało z CLo od 2-6 dc to dlaczego teraz mi dał od 5-9dc...i dlaczgo nie chce sprawdzić później czy nie ma żadnego pecherzyka. Przepraszam, że tak Was dzisisj męczę porostu im więcej teraz myślę tym większe wątpliwości mam 😏

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Katarina

Aplaneta,  wydaje mi się , że lekarz jest w stanie ocenić czy na tym etapie cyklu coś z tych pęcherzyków jeszcze wyrośnie czy nie..ale zgadzam się, że nie ma co spisywać cyklu na straty, tylko działać i tak 🙂 a przy następnej okazji zadać mu te wszystkie pytania. 

Aneta93,  jak tam z @? Ciągle nie ma, mam nadzieje?

Drop, wyczuwam u Ciebie przypływ mocy, super! Mi też pomaga konkretny plan działania, nawet jeśli jest nim in vitro. Jutro zaczynam pierwsze obowiązkowe badania, na  które najdłużej się czeka, czyli kariotyp. A w jakiej formie dajesz Mężowi ten olej z czarnuszki? Jakoś w jedzeniu, czy tak o łyka? 😉 pytam, bo ja mojego już faszeruję fertilman plus, ale jeszcze bym mu coś dorzuciła.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Katarina

Gośka, to powodzenia w staraniach w tym cyklu!

Olgik, a Ty daj znać jutro jak będziesz po usg jak tam dalej sprawa się ma.

Ja dopiero 16dc, ale przez to,że brałam ovitrelle w 9dc, to czuje jskby jeszcze cała wieczność była do jego końca;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Olgik

Dam znać jutro 😉

Aneta93 też jestem ciekawa czy nie przyjechała @? Oby nie 😄

Aplaneta - też mi się już tak zdarzyło, że lekarka w danym dniu potrafiła stwiwrdzić, że żaden z pęcherzyków nie urośnie... ale różnie bywa, starajcie się i tak 😉

Katarina tak jak pisałam już kiedyś, że te plus minus 2 tygodnie po owulacji są pełne stresu i nadziei 😉 życzę powodzenia żeby u Ciebie też @ się nie pojawiła. Ja cała chodzę przed jutrem, nastawiam się na zastrzyk ale zobaczymy ile starań jeszcze będzie i jestem strasznie ciekawa tych pęcherzyków moich 🙂 świetnie, że ten nowy lek tak na mnie zadziałał 🙂 a może też ten glucophage i witamina D3 mi jakoś pomogą...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Aneta93

No dziewczyny jeszcze @ nie przyjechała. I wiecie co? Nawet jeszcze testu nie kupiłam 😂🙈 nie wiem czemu ale kiedyś już bym dawno poleciała i sprawdzała czy coś udało jak biorę leki.

Jutro daje sobie ostatni dzień. Jeżeli po pracy dalej nie będzie to już kupię i zrobię test. Jutro będzie 31 dc więc ogólnie okres powinien być. Nie chcę rozczarowań i na razie sobie to tłumaczę, że może spóźnia się przez to, że Bromergon biorę, jak sobie przypomnę to inna wymówkę sobie daje aby się nie nakręcić a później żeby się nie rozczarować. 

I co jest najlepsze? Że tak o tym tak często nie myślę 🙈😂 dziwne to dziewczyny. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Malina

Ja skończyłam brać duphaston 28 d.c., dziś mam 31 d.c. Test negatywny a @ nie ma. Nie wiem co jest grane i kiedy będzie... Chciałabym żeby już była bo muszę się umówić na drożność, a chciałabym mieć to za sobą. Chodzę cała zdołowana... 😞 

A tak poza tym kupiłam jakieś książki np. "Wyluzuj i zostań mama" Bo moja głowa już daje popalić 😞 czekam aż przyjadą. Czy któraś z Was czyta jakieś książki w temacie starań/niepłodności itp? 

Przepraszam za moje żale 😕 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Aneta93
16 minut temu, Gość Malina napisał:

Ja skończyłam brać duphaston 28 d.c., dziś mam 31 d.c. Test negatywny a @ nie ma. Nie wiem co jest grane i kiedy będzie... Chciałabym żeby już była bo muszę się umówić na drożność, a chciałabym mieć to za sobą. Chodzę cała zdołowana... 😞 

A tak poza tym kupiłam jakieś książki np. "Wyluzuj i zostań mama" Bo moja głowa już daje popalić 😞 czekam aż przyjadą. Czy któraś z Was czyta jakieś książki w temacie starań/niepłodności itp? 

Przepraszam za moje żale 😕 

Kochana, ja mam taką samą sytuację. Jak @ przyjdzie to też od razu umawiam się na drożność jajowodów. Ale z testem wstrzymam się do jutra popołudnia.

A planeta - chciałabym aby to już było to 💞

Co do czytania książek, to moze być to bardzo dobry pomysł. Nie czytałam tej książki. Ja teraz sobie kupiłam "Jak mnie myśleć" i "Jak lepiej myśleć". Zamierzam w jesienne i zimowe dni czytać 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Malina
10 minut temu, Gość Aneta93 napisał:

Kochana, ja mam taką samą sytuację. Jak @ przyjdzie to też od razu umawiam się na drożność jajowodów. Ale z testem wstrzymam się do jutra popołudnia.

A planeta - chciałabym aby to już było to 💞

Co do czytania książek, to moze być to bardzo dobry pomysł. Nie czytałam tej książki. Ja teraz sobie kupiłam "Jak mnie myśleć" i "Jak lepiej myśleć". Zamierzam w jesienne i zimowe dni czytać 🙂

Aneta mam nadzieję, że nie będziesz w takiej sytuacji jak ja i że jutro napiszesz nam pozytywne wiadomości! Mocno trzymam za to kciuki bo chce wierzyć, że w końcu nam wszystkim się uda! 🙂 to naprawdę podnosi na duchu 🙂 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Malina
12 minut temu, Gość Aneta93 napisał:

Kochana, ja mam taką samą sytuację. Jak @ przyjdzie to też od razu umawiam się na drożność jajowodów. Ale z testem wstrzymam się do jutra popołudnia.

A planeta - chciałabym aby to już było to 💞

Co do czytania książek, to moze być to bardzo dobry pomysł. Nie czytałam tej książki. Ja teraz sobie kupiłam "Jak mnie myśleć" i "Jak lepiej myśleć". Zamierzam w jesienne i zimowe dni czytać 🙂

Aneta mam nadzieję, że nie będziesz w takiej sytuacji jak ja i że jutro napiszesz nam pozytywne wiadomości! Mocno trzymam za to kciuki bo chce wierzyć, że w końcu nam wszystkim się uda! 🙂 to naprawdę podnosi na duchu 🙂 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Drop

Katarina, jeszcze nie daje tego oleju z czarnuszki, dopiero zamówiłam.. czytałam ze najlepiej nadczo, ale podobniez jest mało smaczny, wiec myśle ze wleje łyżkę do koktajlu.. bo to tez zamierzam wdrożyć do męża diety.. zobaczymy.. 

Odnośnie siły, to prawda.. mam nadzieje, bo mam plan .. nie lubię być zawieszona w próżni.. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Drop

Malina, daj znać jak ta książka „wyluzuj i zostań mama’ .. może i ja ja zakupie i oderwę myślenie 😊

odnosnie książki „jak mniej myśleć” to czytałam, całkiem fajna, ale spodziewałam się czegoś innego.. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Olgik

Właśnie wyszłam od gin, łzy mi z oczu płyną już sama nie wiem co jest ze mną nie tak ;( 13dc a pęcherzyki urosły 2 ale tylko do 11mm... nie dostałam zastrzyku bo niewiadomo czy uda im się jeszcze podrosnąć, dajemy im czas do weekendu ale jeśli same nie urosną i nie pękną to się nic nie uda, mamy wspołżyć zwłaszcza w sobote i niedziele. Od 20dc mam brać duphaston przez 10dni lub do @. Na następny cykl lekarka chce mi dać większą dawkę gonalu na więcej dni ale to będzie koszt ok. 2tys złotych... mówiła żebyśmy się z mężem zastanowili co sądzimy o inseminacji i invitro bo 2 cykle mogę mięć od niej teraz refundowane ale czy nie potrzebowałabym tych refundacji przy invitro... wtedy już wysłałaby mnie do kliniki.

Z taką nadzieją szłam na to usg, a teraz tylko płakać mi się chce...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Malina
6 minut temu, Gość Olgik napisał:

Właśnie wyszłam od gin, łzy mi z oczu płyną już sama nie wiem co jest ze mną nie tak ;( 13dc a pęcherzyki urosły 2 ale tylko do 11mm... nie dostałam zastrzyku bo niewiadomo czy uda im się jeszcze podrosnąć, dajemy im czas do weekendu ale jeśli same nie urosną i nie pękną to się nic nie uda, mamy wspołżyć zwłaszcza w sobote i niedziele. Od 20dc mam brać duphaston przez 10dni lub do @. Na następny cykl lekarka chce mi dać większą dawkę gonalu na więcej dni ale to będzie koszt ok. 2tys złotych... mówiła żebyśmy się z mężem zastanowili co sądzimy o inseminacji i invitro bo 2 cykle mogę mięć od niej teraz refundowane ale czy nie potrzebowałabym tych refundacji przy invitro... wtedy już wysłałaby mnie do kliniki.

Z taką nadzieją szłam na to usg, a teraz tylko płakać mi się chce...

Olgik- Wiem, że jest ciężko myśleć pozytywnie ale może te pęcherzyki jeszcze się powiększą. Ja też się martwiłam, a przyszłam po tygodniu i urósł jeden do odpowiednich rozmiarów i dostałam zastrzyk na pęknięcie. W jeden dzień rosną ok 2 mm tak czytalam. Bądźmy dobrej myśli 🙂

U mnie dzis w końcu @ i zaczynam nowy cykl 🙂 w pon idę na wizytę i umawiam drożność. Drop masz rację jak jest plan to już dużo lepiej się czuje 🙂 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Olgik

W tym cyklu już wizyty nie mam, ani też zastrzyku na pęknięcie... skoro od środy urosły tylko 4mm to raczej w kolejne 4 dni niewiele już urosną. Już sama nie wiem czy może szukać innego lekarza, ale znowu przechodzić wszystko od początku? Mieszkam w Bielsku, czy któraś z was zna lekarza godnego polecenia? Może być i w Krakowie tam tez dojadę...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość aplaneta

Olgik tule Cię mocno ❤❤❤ 

 

Jeśli chodzi o lekarza w Krakowie, zajść w pierwsza ciążę po ponad 2 latach starań pomógł mi dr. Wojciech Osmański chodziłam wtedy do niego do Gemini ul. Olszańska 5 . On ma kontakty w klinice leczenia niepłodności Parens bo jak wypadał mi monitoring itp w dzień gdzie go nie było to wysyłał mnie tam do swojego kolegi i się z nim kontaktował. 

 

Ciężko mi powiedzieć dokładnie co masz robić. Ale ja sama wiem, że zmiana lekarza czasem jest dobra pod tym względem że może ma Jakieś inne sposoby które mogą po skutkować. Ja rok temu się wyprowadzilam z Krakowa i teraz właśnie mam mieszane uczucia co do sposobu leczenia tutejszego lekarza...  Całkiem inaczej robi niż robił to dr Osmański... A przecież dzięki dr. Osmańskiemu mam dwójkę dzieci.... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość aplaneta

Aneta93 melduj się 🙂

 

Przyznaj nam się tutaj, że miałyśmy dobre przeczucie 😊❤❤❤

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Olgik

Dostałam namiary od znajomej do doktora Przybycienia w Krakowie podobno pomógł wielu parom zajść w ciążę... nie prowadzi ciąż ale specjalizuje sie w niepłodności. Niestety w tym roku nie przyjmuje już nowych pacjentek, ale ma drugi adres w Tarnowie i końcem października jest 1 dzień, w który można dzwonić i umawiać się na listopad i grudzień. Trochę daleko, az 160km ale może właśnie przydałaby mi się druga opinia. Muszę pare dni ochłonąć, może spróbujemy jeszcze raz z gonalem a potem inny lekarz. Chyba jeszcze nie jestem psychicznie gotowa na kliniczne leczenie, w lutym skończę 31 lat więc jeszcze się nie poddaję i mam nadzieję, że mam czas 🙂

Może chociaż Aneta nas dzisiaj uraczy dobrymi wieściami 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Hopefull

Katarina - wspaniale, że nosisz w sobie siłę, która pozwala Ci być pozytywnie nastawioną. Z tym karaniem ciała dałaś mi do myślenia. Coś w tym jest. Spróbuję być dla siebie łaskawsza 🙂

Drop - tulę Cię mocno. Ale widzę, że tu dobre wieści! 🙂 wspaniale. Jest plan, jest działanie. Trzymam mocno kciuki. Nosz kur... w końcu i na nas musi przyjść czas! 🙂

Kokardka i aplaneta - kurcze Dziewczyny tak mi przykro 😞

Malina - przesyłam Ci mnóstwo siły... przykro mi że i tym razem się nie udało ale masz kolejny cel - drożność. To zawsze krok do przodu. Co do książek - dobry pomysł! Ja czytałam jedynie w temacie niepłodności ksiazke Rozenkowej. Nie przepadam za tą personą, ale książka spoko (moze dlatego ze niewiele tam Rozenkowej 🙂 ). Śledzę też na instagramie profil mama.invitro. Zamieszcza duzo informacji ale tez krzepiące historie. Tego mi wlasnie czasem trzeba.

Olgik - kochana... 😞 tak mi przykro... każda z nas rozumie i czuje każdą Twoją łzę. Jesteśmy z Tobą. Wiem, że się wtedy wszystkiego odechciewa... Nie spisuj tego cyklu na straty. Natura potrafi być fikuśna. Zerknij sobie na historię opublikowaną ostatnio na mama.invitro - to dopiero zbieg przeciwności losu! A mimo wszystko natura miała swój plan na to wszystko... 🙂 

Aneta93 - ja Cię błagam! Nie trzymaj nas tyle w niewiedzy! Jejku tak mocno trzymam kciuki !!! 🙂 ❤️ 
 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Aneta93

Jestem jestem, wróciłam po pracy i już zrobiłam test. 

Niestety brak ciąży i brak @

Nie wiem co mam myśleć, czuję się jakbym miała zaraz dostać @

Nie mogę się załamać, to będzie najgorsze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Malina
3 godziny temu, Gość Aneta93 napisał:

Jestem jestem, wróciłam po pracy i już zrobiłam test. 

Niestety brak ciąży i brak @

Nie wiem co mam myśleć, czuję się jakbym miała zaraz dostać @

Nie mogę się załamać, to będzie najgorsze.

Tak mi przykro 😞 już wszystkie miałysmy nadzieję że chociaż Tobie się uda w tym cyklu ale na pewno się nie załamuj. Wiem co czujesz bo jesteśmy w takiej samej sytuacji. Musisz zebrać w sobie siły! 

Drop- dziękuję za miłe słowa 🤗 jesteście kochane ze potraficie tak wspierać🙂

Ja dziś dostałam informację że u mojego lekarza drożność kosztuje 3500zl więc zapisałam się do innej kliniki gdzie koszty wynoszą 700zl i metoda jest mniej inwazyjna. Ale... Zawsze musi byc jakieś ale... Muszę czekać na następny cykl bo teraz nie mają terminów. Konsultacja dopiero 19.10.2020. i wtedy umówią mnie na początek listopada. Więc już wiem że ten cykl idzie na straty bo nie mam Clo i raczej nie dostanę bo do mojego lekarza idę dopiero w pon 5.10, a to już będzie 7 d.c. Więc późno na Clo.. Nie wiem jak przezyje to czekanie bo już się nastawiłam, że będę miała to z głowy ehh 😞 😢

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Fela

Hej dziewczyny jestem tu nowa. Za pare dni mam zacząć brać Clo. Jednak wcześniej chciałabym się ewentualnie przygotować na to jak ten lek może wpłynąć na organizm, wiem, że każdy jest inny, ale może nie będę panikować jak będę miała bóle brzucha czy mdłości jak po Duphastonie ;) a więc jak się czułyście biorąc clo, zauważyłyście jakieś zmiany? kiedy miałyście owulacje? ja mam zazwyczaj długie cykle i nawet Duphaston ich nie skrócił, więc jestem ciekawa jak to będzie u mnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Malina

Hopefull- dzięki za wsparcie 🙂

Fela- witaj 🙂 Ja nie mam żadnych dolegliwości po Clo i duphastonie. Bóle brzucha i piersi czasem występuje ale wg mnie są natularne w trakcie cyklu czy pod koniec. Więc myślę że nie masz się czym martwić 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Katarina

Hej Laski, nie było mnie tu k7lka godzin, a tu sporo do nadrobienia!

Fela, Ja też nie mam żadnych objawów ubocznych przy clo, jedynie w trakcie kuracji czuję bardziej jajniki.

Malina, nie spisuj na straty tego cyklu! Przecież to,że nie będziesz na Clo, nie znaczy, że nie możesz próbować bez! Swoją drogą to sporo Cię policzyli za tą drożność, ja robiłam to normalnie w szpitalu na nfz .

Olgik, bardzo, bardzo mi przykro. Wiem jak to jest wyjść od gina z totalnie rozwianą nadzieją co do tego cyklu. Myślę,że to dobry pomysł,żeby jeszcze się skonsultować z innym lekarzem zanim wejdziesz ja drogę inseminacji i invitro,  masz naprawdę jeszcze sporo czasu🤗

Aneta93, u Ciebie jeszcze może być opcja, że jest za wcześnie na test, nie?

Ja dziś robiłam moje genetyczne badania pod ivf i pielegniarka mnie przywitała słowami: o, kariotyp! Poważna sprawa! 😉 więc zaczynam zbieranie badań i wchodzę na  te ścieżkę, choć wolałabym,żeby się okazało za 2 tygodnie, że wydałam kasę na darmo 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość aplaneta

Aneta93 kurcze tak mi przykro 😞 nie trać nadzieji w końcu się uda❤

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...