Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
zandra88

Listopadówki 2018

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Czarne oczka87

Witajcie! Przepraszam za brak znaku zycia:((( spiesze z informacjami, ze juz jest na świecie Olenka urodzona 15.11 przez cesarskie ciecie. Finalnie lepiej dla mnie i dla Niej bo u mnoe mega skurcze ale male rozwarcie a Jej spadalo tetno:( jestesmy w domku, uczymy sie siebie, Córeczka jest przeurocza, jest naszym Skarbem. Z racji faktu iz to koja pierwsza Dzidzia to wszystko jest nowe. Co ile karmicie w nocy? Ja przystawiam ale takze dokarmiam butelka, chyba nie mam za duzo pokarmu... macie sposoby na placz i kwekanie po jedzonku? W szpitalu zasypiala od razu, w domu zdecydowanie ciezej a w nocy dzis 3h płaczu.
Gratuluję świeżym mamusiom i życzę powodzenia i wytrwałości !!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Czarne oczka gratuluję.
Szybko wyszlyscie do domu.
Anastazja w sumie dała mi raz popalic póki co w 3 dobie to była pierwsza nasza noc A dała taki koncert.
A tak to sumie ona cały czas spi .
Jak się budzi jeść to zaraz zasypia.
Tak jak wspominałam wyżej niby moje 2 dziecko A mam wrażenie że jestem bardziej.przewrazliwiona niż byłam przy 1


https://www.suwaczki.com/tickers/w4sqkrntvnpgs866.png
https://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1u7cfavpn.png
https://www.suwaczki.com/tickers/wn68badvwoxrnigx.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Czarne oczka - gratulacje :)))
Aniołkowa - śliczna Mała i super imie jej wybraliście.

Z tymi dziecmi to tak jest, że każde inne. Synek non stop się darł, mala generalnie śpi i je. Dzisiaj musiałam odciągać jej w nocy katar, poza tym synek zasmarkany przyszedł się przytulać. Mam nadzieje ze wkrótce wszyscy będziemy zdrowi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

dziewczyny, jakie pieluchy używacie? My póki co premium care pampers ale myślimy nad innymi bo 1 są na styk w brzuszku a w 2 wylatują siśki nóżką.Co z dada?bella?rossman?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ja przy synku podawałam bebiko 1 no a teraz przy córce cycek jak mam pokarm.

Pieluszki mam też pampers.

Aniolkowa to my mamy problem z pepkiem małej z piątku na sobotę w szpitalu przy kąpieli głupia baba co ja kąpała naderwala jej i się jej papra ma ropke dzisiaj dzwoniłam po położna bo mimo iż czyscilam i dałam jak mogłam zaczęło jej to brzydko pachnieć i położna jej to porządnie wyczyscila ale musimy bardzo pilnować i położna będzie do nas codziennie rano przyjeżdżać czyścić jej bo normalnie kikut zaschniety odpada najwcześniej po tygodniu a małej odpadło wczoraj wieczorem całkiem to co jej naruszyła ta baba i ma żywa ranę :-(


https://www.suwaczki.com/tickers/zrz63e5eirx1juuk.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Pampersy Premium care .
Może coś się zmieniło Ale przy córce testowanie innych zawsze nas wracalo do tych .
Po dadach tyłek był w ranach.
Ale ile mam tyle zdań.
Pępek u nas mała sama sobie uszkodziła .
Boję się że to dzisiejsze odpadniecie to za wcześnie.
Ogólnie ostatnio jak się napinala to krew jej się saczyla I dziś podobnie. Kikuta nie ma A w pepuszku krew się pojawia .
Ogólnie ona bardzo nogami pracuje cały czas nimi macha nawet we śnie.


https://www.suwaczki.com/tickers/w4sqkrntvnpgs866.png
https://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1u7cfavpn.png
https://www.suwaczki.com/tickers/wn68badvwoxrnigx.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Czarne oczka87

Dzieki bardzo:))))
Ja przystawiam do piersi ale jako ze to dopiero kilka dni i nie wiem ile mam pokarmu, to podajemy takze butelkę i dajemy hipp poki co.
Jesli chodzi o pampersy to uzywam pampers Premium care, ale jak sie skoncza to mam jeszcze inne chyba bella z tego co pamiętam. Kolezanka w szpitalu dala mi sztuke dady i super sie zapinaly, jednak jako ze to byl 1 raz, to nie wiem jakie sa na dluzsza mete.
Do mam karmiących piersia- jak okreslacie, ze Dziecko sie najadlo? Czu uzywacie nakladek na brodawke, zeby nie pogryzl maluszek?
Macie jakies sposoby na powolne zasypianie w nocy? My karmimy w nicy co 3,5-4h, ale potem dlugo zajmuje usypianie a juz prawie zbliza sie pora karmienia..
Pozdrowienia!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ja karmie piersia.w tych pierwszych dniach to maluch leżał cały czas obok mnie i jak się tylko krecila buźka to karmiłam.bez nakladek ale mnie pogryzła bo płytki mocno chwytala.q szpitalu poradzily mi karmic w nakladkach i dziecko się nauczyło.czasem probuje kilka razy chwycić i wolniej niż piers ale jednak sobie pije później.korzyść tez taka ze przy nawale mleko najpierw się w kapturku zbiera a nie tryska dlawiac dziecko.poza tym w kapturku tez duzo karmie od czasu zapalenia piersi.a kiedy się córeczka najada?jak odsuwa się mlaskajac od piersi choc czasem jeszcze wtedy wraca po chwili do jedzenia,podobnie jak zasypia na piersi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jak się nie drze i przybiera na wadze to znaczy że się najada. Sutki mi się zahartowały tak jakoś dwa dni temu i nic nie boli. Na nakładki ponoć trzeba uważać, bo mogą zaburzać laktację.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Zazdroszczę wam kp.
U mnie pewnie problem z uruchomieniem po cc też trochę zawinił bo przecież nie mogłam się ruszyć a w niedziele dostawalam leki o których karmić nie wolno Ale ból minął.
Odciagane Ale nie wystarcza tego.na wszystkie karmienia.
Zwykle 1-2 Jest mm .
Ale dobrze że waga ruszyła w górę.
Dochodzi do wagi startowej A już była daleko od niej .


https://www.suwaczki.com/tickers/w4sqkrntvnpgs866.png
https://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1u7cfavpn.png
https://www.suwaczki.com/tickers/wn68badvwoxrnigx.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Aniolkowa,super że waga rośnie,teraz będzie już tylko lepiej.kazdy rodzaj karmienia ma swoje dobre i gorsze strony np. Karmienie piersia plus ta pogoda to dla mnie niewychodzenie z domu z zapaleniem piersi dodatkowo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Brydziak

Przepraszamże mnie takdlugo nie było, ale pomimo to że to moje 2 dziecko to trochę nieogarniam. Gratulacje dla nowych mamusiek. Synek spokojny w dzień, od pôłnocy do 4 nad ranem już 3 dzień z rzędu daje czadu. Próbowaliśmy wszystkiego kropelek termoforków, rurek w tyłek .... nic nie działa. Zaczęło się gdy orzestał robić kupę. Wcześniej po 3-4x na dobę teraz od 3 dni kupy brak tylko meega śmierdzące bąki. Karmie piersią co 2-3 godz czasem nocy jak dzdziuś padnie z wyczerpania zdarzy suw co 4. Pieluszki mam daddy lub bella, oampersów będę używać później jak nie będę przebierać co 2 godz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

My byłyśmy u pediatry
Anastazja Oki
Kornela ma coś na oskrzelach .
I oczywiście antybiotyk.
Póki co jakoś daje radę ogarnąć dwie tyle że starsza wie ze jak Anastazja spi możemy sie razem bawic
Staram się z Kornela spędzać dużo czasu .Ale ona i tak cały czas teskni za tatusiem.
Mialyscie nalot gości?
U nas nawet sie obyło.
Większość osób chce nas odwiedzić w okolicach Mikołaja.
Udało wam się zazyc świeżego powietrza?
U nas pogoda okropna .
Są jeszcze jakieś brzuchatki?


https://www.suwaczki.com/tickers/w4sqkrntvnpgs866.png
https://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1u7cfavpn.png
https://www.suwaczki.com/tickers/wn68badvwoxrnigx.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Cześć, Mamuśki, wszystkim Wam gratuluję Maleństw. Ja jeszcze czekam na swoje. Jestem ostatnia?
Mialam termin na środę, więc pojawiłam się w szpitalu. Usg i ktg ok, więc mam się zgłosić w poniedziałek, chyba że coś wcześniej się będzie działo. Malutka jest już niby niżej, więc nadzieja na poród sn wróciła, co mnie bardzo cieszy. Trzymajcie kciuki.
Od środy bolą mnie czasami plecy, a wcześniej mi wcale nie dokuczaly. Może to już jakiś znak? Nic więcej nie odczuwam.
Jak nic nie wydarzy się do środy, to wtedy już szpital.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Hej dziewczyny, sorki że się nie odzywałam ale u mnie normalnie dom wariatów się teraz zrobił. Biegam między Zuzią a Antkiem i nawet się wysikać nie mam czasu w spokoju. Antek jest tak zazdrosny że jak karmię mała albo trzymam ja na rękach to mnie kopię szczypie po złości nie wiem już jak temu zaradzić a przecież jak Zuza śpi po karmieniu te trzy cztery godziny to po każdym karmieniu jak ja odkładam do łóżeczka poświęcam Antkowi czas bawię się z nim i wogole ale nie idzie mu przetłumaczyc. Nie wiem co mam z Nim zrobić tym bardziej że dzisiaj jak karmiłam mała to nawet na nią rękę podniósł i chciał w główkę uderzyć w ostatniej chwili zdążyłam się z nią odsunąć.. macie może jakieś rady?


https://www.suwaczki.com/tickers/zrz63e5eirx1juuk.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Śnieżynka ja zakupiłam dzika ilość książeczek bajeczek tematycznych o rodzeństwie i czytaliśmy i dalej czytamy je non stop. Mój synek (tez ma tyle co Twój) uwielbia szczególnie te serie o Kici Koci i Nunusiu. Ciagle podkreślam, że on ma tak fajnie bo jest duży, może jeść pyszne rzeczy, bawić sie na polu, puszczać kaczuszki w wannie, a Mała tylko mleko i cycek. Wiec jest dumny póki co, że on taki już dorosły. Na razie jest dobrze, ale póki co jest z nami mój mąż wiec nie czuje się odrzucony. Głaszcze mała, robi jej cacy cacy, wyrzuca pieluszki, podaje różne rzeczy. Zobaczymy jak długo to potrwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ana no właśnie mąż też jest z nami cały tydzień i też zajmuje się Antkiem i jest ok tylko jak Zuzię trzymam na rękach wtedy mnie bije kopię gryzie szczypie. A jak leży Zuza w łóżeczku to jest ok. U nas aja i wynoszenie pieluszek trwało 5dni..


https://www.suwaczki.com/tickers/zrz63e5eirx1juuk.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Juz nawet codziennie mu coś kupuje pluszaka idę z nim na spacer bawię się z nim powtarzam że jest kochany przytulam tysiąc razy dziennie ale to nic nie daje od wczoraj nawet jak próbuje się do niego zbliżyć przytulić czy pobawić odpycha mnie i mówi "dzidzi" i siada z łzami w oczach obrażony a mi serce pęka


https://www.suwaczki.com/tickers/zrz63e5eirx1juuk.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

No to chyba po prostu trzeba przetrwać, może mu przejdzie. To jest dla naszych duzych maluszków ogromne przeżycie, to malutkie rodzeństwo. Mój był w takim szoku jak wróciłam ze szpitala, że nawet przytulić sie nie chciał. Dwa dni mu zajęło żeby mi przebaczyc ;) Na pocieszenie, i tak nie będą potem nic tego pamiętać. Poza tym prawda jest taka, że niezależnie od nastawienia i tak trzeba się strasznie pilnować. Co z tego że mój jest chwilowo na "tak", skoro potrafi w ramach miłości klocki ciepnąć siostrzyczce do becika ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...