Skocz do zawartości
Forum

Optymistycznie


monikouette

Rekomendowane odpowiedzi

Jutro pogrzeb... Wolałabym ja umrzeć zamiast niej... Jak można coś takiego znieść? Pytali sie czy chce tam być, ale mnie pociesza to że mogliśmy ja jak każde dziecko zapisać w urzędzie, to że możemy ją pochować, nawet to że w szpitalu jeszcze zanim mnie wzięli z porodówki na operacyjną wzięli dla niej chustę i becik... Jak bym ją mogła zostawić jutro?

http://www.suwaczki.com/tickers/ox7nvfxmkmy4tp7g.png

Antosia, 5.04.2008r [*]

Odnośnik do komentarza

Piotrusia Panna
Nie pamiętam kiedy tak płakałam dopiero dzis przeczytałam o Twoim bólu...
Proszę nie trać tylko nadziei na "lepsze jutro"
Boże nie umiem wyrażać uczuć w takich sytuacjach ale chcę żebyś wiedziała ,że ja też jestem przy Tobie,będe modliła sie o Ciebie żebys miała siłę i wiarę w to ,że wszystko się ułoży.
Pamiętaj :
"Łzy są dla duszy tym czym mydło dla ciała.."
Cos w tym jest.:Płacz:

DOBRY SEX TO TAKI PO KTÓRYM NAWET SĄSIAD IDZIE NA PAPIEROSA
:Śmiech:
http://cap20.caption.it/102/captionit132515I783D36.jpg

http://www.suwaczek.pl/cache/5d92f742c3.png

http://www.suwaczek.pl/cache/1423ddbc95.png

Odnośnik do komentarza

Piotrusia Panna tak bardzo mi przykro:Płacz::Płacz::Płacz: jestesmy z Toba kochana...przepraszam cie...poprzednie posty byly nie na miejscu,ty tu przezywasz tragedie a ja....przepraszam skarbie:* wiem co to znaczy i wiem, ze to jest cholernie trudne!!!:Smutny::Smutny::Smutny: trzymaj sie jakos...dasz rade...pomodle sie za Twojego Aniolka i za Was, zebyscie nie musieli juz wiecej tak bardzo cierpiec:Płacz:

http://kacper-kacperek.aguagu.pl/suwaczek/suwak3/a.png http://s2.pierwszezabki.pl/007/007215981.png?9220
:11_6_204:
http://maja-majeczka.aguagu.pl/suwaczek/suwak4/a.png

Odnośnik do komentarza

Piotrusia Panna
Jutro pogrzeb... Wolałabym ja umrzeć zamiast niej... Jak można coś takiego znieść? Pytali sie czy chce tam być, ale mnie pociesza to że mogliśmy ja jak każde dziecko zapisać w urzędzie, to że możemy ją pochować, nawet to że w szpitalu jeszcze zanim mnie wzięli z porodówki na operacyjną wzięli dla niej chustę i becik... Jak bym ją mogła zostawić jutro?

krzyczeć się chce: Dlaczego???????? ale chyba lepiej nie pytać :(
http://dl9.glitter-graphics.net/pub/118/118039yk2x5ipfv9.gif

Odnośnik do komentarza

Już po wszystkim... i teraz nie mogę sobie wyobrazić nic gorszego. Zadna matka nie powinna musieć pogrzebać własnego dziecka... Dobrze że jej tatuś i moja rodzina zajęli się wszystkim... a teraz... jak ja mam jeść, spać, w ogóle wyjść z domu i oglądać rodziców z dziećmi, normalne życie, jak widziałam trumnę własnej córeczki...
Młoda Mamusia, takie "pozytywne" posty pomagają... cieszyłyśmy się razem na sierpniowych i tera rozumiem ile niepokoju kosztował Cię każdy tydzień... Twoje Maleństwo to tylko przykład tego, że jednak na coś warto poczekać, nawet jeśli teraz nie mam na to siły...

http://www.suwaczki.com/tickers/ox7nvfxmkmy4tp7g.png

Antosia, 5.04.2008r [*]

Odnośnik do komentarza

Piotrusia Panna
Już po wszystkim... i teraz nie mogę sobie wyobrazić nic gorszego. Zadna matka nie powinna musieć pogrzebać własnego dziecka... Dobrze że jej tatuś i moja rodzina zajęli się wszystkim... a teraz... jak ja mam jeść, spać, w ogóle wyjść z domu i oglądać rodziców z dziećmi, normalne życie, jak widziałam trumnę własnej córeczki...
Młoda Mamusia, takie "pozytywne" posty pomagają... cieszyłyśmy się razem na sierpniowych i tera rozumiem ile niepokoju kosztował Cię każdy tydzień... Twoje Maleństwo to tylko przykład tego, że jednak na coś warto poczekać, nawet jeśli teraz nie mam na to siły...

:Płacz::Płacz::Płacz: teraz bedzie ci naprawde bardzo ciezko,chcialabym ci jakos ulzyc w cierpieniu:(:(:( wiem, ze teraz jeszcze na to za wczesnie ale jak odzyskasz sily i bedziesz gotowa sprobujcie jeszcze raz...mnie druga ciaza bardzo pomogla wyjsc z dolka...caly czas pamietam o moim pierwszym dzieciatku i nigdy nie zapomne ale naprawde ta malenka kruszynka pod serduszkiem zagoila rany...takze trzymaj sie kochana i nie trac nadziei! wszystko sie jeszcze ulozy...sciskam cie mocno:*:*:*

http://kacper-kacperek.aguagu.pl/suwaczek/suwak3/a.png http://s2.pierwszezabki.pl/007/007215981.png?9220
:11_6_204:
http://maja-majeczka.aguagu.pl/suwaczek/suwak4/a.png

Odnośnik do komentarza

Nie znam słów pocieszenie... wstrząsające... ja też czekam z każdym dniem i godziną... chodzę do toalety i sprawdzam, czy stan się nie pogorszył... wczoraj byłam u lekarza, zrobił badanie i stwierdził, że "mam się nie nastawiać, wszystko tam wokół niej wygląda jak stan przedporonny"... będzie, co ma być...

http://www.suwaczek.pl/cache/545ce0df7a.png
http://www.suwaczek.pl/cache/4eb0aee931.png
+28 kwietnia 2008 Julcia wróciła do Nieba:Aniołek:

Odnośnik do komentarza

Piotrusia Panna niestety z wielkim bólem musze powiedzieć że wiem co czujesz i nie ma takich słów które mogły by cokolwiek zmienić, uprościć, pomóc. Jeszcze 3 miesiące temu byłam kobietą w ciąży mamą która czekała na dziecko, która nosiła je 9 miesięcy które kopało i było radością. 11 tygodni temu urodził się i umarł mój synek. Nie ma słów które ukoją ten ból. Widok maluszka martwego w cieplarce jest po dziś dzień przed moimi oczami, widok bialej trumienki gwóźdź w moim sercu.... nie ma słów NASZE ANIOŁY BAWIĄ SIĘ RAZEM :Płacz::Płacz::Płacz::Płacz::Płacz::Płacz::Płacz::Płacz::Płacz::Płacz::Płacz::Płacz::Płacz::Płacz::Płacz::Płacz::Płacz::Płacz:

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...