Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

AgaWi

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Reputacja

0 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  1. AgaWi

    Dzieci Rocznik 2004

    Cześć dziewczyny. Ja też mam córkę w wieku waszych pociech, skończyła parę dni temu 4 lata. Chciałabym się tu wkręcić do Was jeśli pozwolicie :)
  2. AgaWi

    Listopad 2008

    Fajnie tu u Was się zrobiło Gratuluję mamom które już urodziły swoje szczęscia, a tym co jeszcze się nie rozpakowały życzę łatwego porodu :)
  3. AgaWi

    Beta hcg

    Tak, malejąca beta to zły znak, ale oczywiście trzeba ją powtórzyć aby być pewnym, albo pójść jak najszybciej do lekarza. :(
  4. AgaWi

    Listopad 2008

    Asanko dziękuję Ci za ciepłe słowa, one wiele dla mnie znaczą, ja tak naprawdę to dopiero zaczynam wychodzić z ze swojej dziupli do świata... z nowymi nadziejami, pomysłami i z wiarą, że będzie lepiej. Przesyłam pozytywne fluidki :)
  5. AgaWi

    Listopad 2008

    Tak miło mi się Was czyta dziewczyny, pomyśleć, że stworzyłam ten wątek... może to kara dla mnie, że tak szybko chciałam obwieścić światu moje szczęście. 11 listopada miałam rodzić.... kiedy ten czas się zbliża jest mi z każdym dniem smutniej. Myślałam, że do dnia narodzin będę już w nowej ciąży, więc myśli będą zajęte, ale póki co nie jestem. Kochane życzę Wam pomyślnego rozwiązania, uwierzcie mi, że nie taki diabeł straszny, to tylko krótka chwila bólu, a potem już tylko szczęście, szczęście i jeszcze raz szczęście :) Trzymam kciuki.
  6. Ja też mam taką sytuację, straciłam dzidzię w 12 tc, mniej więcej wtedy moja szwagierka zaszła. Ja pomimo wszystko cieszę cię z tego, bo bardzo chcieli mieć dziecko. Mam wielki smutek w sercu, bo patrząc na nią myślę o moim skarbie, który straciłam, jednak rozmawiamy o tym i o wszystkim, o tych dobrych i złych rzeczach, wspieram ją, bo widzę, że boi się strasznie. Nie mogę mieć żalu do losu o to co się stało, wierzę, że niedługo ja też będę tulić swoje maleństwo.
  7. AgaWi

    Listopad 2008

    Z tym twardym brzuchem to uważajcie, im twardszy brzuch tym większe prawdopodobieństwo rozstępów, w aptece można kupić magnez bez recepty, napewno ciąży nie zaszkodzi.
  8. AgaWi

    Dla mojego Kacperka!

    Tak dobrze Cię rozumiem.... teraz musisz wierzyć w to, że dzidziuś nie odszedł na zawsze, tylko wybrał inna datę narodzin. Te słowa napisała dla mnie pewna dziewczyna na tym forum kiedy ja straciłam swoją dzidzi. To piękne słowa i ja w nie bardzo mocno wierzę.
  9. AgaWi

    Pożegnanie maleństwa

    Pysiu bardzo Ci dziękuję, to co napisałaś podziałało jak balsam :)
  10. AgaWi

    Optymistycznie

    Dokładnie tak samo myślę, żyję z dnia na dzień opiekując się córcią, i mam dla kogo żyć i o kom myśleć, choć teraz po tym wszystkim strasznie się o nią boję, zrobiłam się przewrażliwiona na jej punkcie, najchętniej nie spuszczałabym jej z oczu. No ale to chyba normalne tak sądzę.
  11. AgaWi

    Optymistycznie

    Ja stratę maluszka przeżyłam bardzo, ale dużo siły dała mi córeczka, dzięki niej zniosłam to lepiej niż gdyby jej nie było. Pamięć o tym co się stało pozostanie na zawsze, nigdy nie zapomnę mojej kruszynki którą nosiłam pod sercem, ale muszę być dzielna dla mojej córeczki. Mimo tak wielkiej straty nie chcę już o tym rozmawiać, każdą rozmowę ucinam, bo nie chcę już do tego wracać i na nowo się dołować. Wolę w samotności rozmyślać o tym wszystkim, tak po prostu jest mi lżej.
  12. AgaWi

    Pożegnanie maleństwa

    świeczuszka dla mojego maleństwa które straciłam 21-04-2008r w 12tc. Za szybko się cieszyłam tym szczęściem. [*]
  13. AgaWi

    Listopad 2008

    moje szczęście prysło 21 kwietnia :( Okazało się, że ciąża się nie rozwija a był już 12 tydzień i myślałam że największe zagrożenie już minęło. :((
  14. AgaWi

    Optymistycznie

    Bardzo współczuję, nie potrafię pisać o tym, bo żadne słowa nie są w stanie wyrazić tego co chcę napisać
  15. AgaWi

    Listopad 2008

    Ja czuję się już coraz lepiej, tylko ta moja nieszczęsna hemoglobina 8,7 spędza mi sen z powiek :( Jak mi się wynik nie poprawi do następnego badania to czekają mnie zastrzyki. Jeszcze pracuję, ale po za pracą to tylko śpię śpię i śpię :P
×
×
  • Dodaj nową pozycję...