Skocz do zawartości
Forum

Sierpniowe mamusie 2017


ineeska

Rekomendowane odpowiedzi

Nie zapomniałam o Was :)
Czytam regularnie Was i jestem na bieżąco :)
No moja gin jeszcze nie potwierdziła płci czyli chłopca na 100% bo mówiła że nie jest pewna co do płci. Szczerze to nawet na kilka % nie stwierdziła. Ale co chwile coś tam widać czy odstaje czy też coś nakłada się na pepowine małego i ze chyba chłopak. I mówi że dowiem się na połówkowym ;) więc czekam do jutra :)

https://www.suwaczki.com/tickers/atdcpx9ixw5d09qp.png

Odnośnik do komentarza

Hej dziewczyny:)
Dzis od rana z nerwem wiec zjadlam na uspokojenie tabliczke czekolady kokosowej i czekam az mi sie humor poprawi. Dobrze, ze obiad mam z wczoraj bo nic mi sie nie chce robic, a jeszcze dzisiaj korepetycje mam. Marzy mi sie dluga drzemka ale to sobie moge pomarzyc co najwyzej.

Co do przewijaka, to ja tez polecam zakup. Mialam taki na lozeczko i uzywalam bardzo dlugo najpierw na lozeczku wlasnie a pozniej lezal u mnie na pralce w lazience. Na przewijak kladlam takie podklady ktore zmienialam w razie zabrudzenia,a teraz mam zamiar klasc taka mate z pepco scieralna. Wiele rzeczy kupilam niepotrzebnie w ostatniej ciazy, np. butelki, smoczki, nakladki na sutki do karmienia i pozniej pooddawalam. Wiec teraz ograniczam sie do podstawowych rzeczy i bede w razie potrzeby dokupywac po porodzie reszte.

Staniki nosze zawsze. Nawet w staniki spie ze wzgledu na znaczace powiekszenie sie piersi i sklonnosc do opadania. Tyle, ze standardowo stan piersi to glownie kwestia genow, bo mam kolezanki ktore po ciazy maja piersi idealne mimo nie noszenia biustonosza i nie uzywania zadnych kremow, a ja mimo, ze dbam o to to efekty sa jakie sa...

Odnośnik do komentarza

Ja to sobie nawet nie wyobrazam przewijaka nie miec, no bo gdzie przewijac dziecko? Na lozku u mnie odpada bo zawsze tam pelno zabawek, a w nocy pozwijana koldra, najpierw musialabym poprawiac, zeby dziecko polozyc. A druga sprawa- trzeba by bylo sie schylac. Mnie po porodzie dlugo plecy bolaly i jak musialam sie schylac to potem wyprostowac sie nie moglam. Wiec przewijak u mnie musi byc, tak samo jak wanienka ze stelazem. Chyba teraz w weekend majowy sie przejade po nia do kolezanki, bo ma od mojej siostry.

http://www.suwaczki.com/tickers/9f7jj44j8203qdaz.png

https://www.suwaczki.com/tickers/9f7jvcqg68yf2fpx.png

cd9b6vgcw57kg1sz.png

Odnośnik do komentarza

Hej,
ja już odebrałam wynikii jakieś takie dziwne mi sie wydaja.
z krzywej mam 3,94mmol/L na cczo i 6.80mmoL/L po 2 godz 75 mg glukozy.
noi w normalnych krwi mi pospadaly wyniki i mam 35% hematokcytow na necie pisza ze jesli inne rzeczy sa w normie to to dla ciazy normalne, ale mi inne rzeczy typu hemoglobina tez spadly na 11,5g/dl ( a mialam zawsze kolo 13) a erytrocyty na 4.02 mln/ul. Noi dodatkowo pojawiły mi się liczne szczawiany wapnia w moczu. Więc jakoś z wynikow nie jestem zbyt zadowolona :/

Ze stanikami mam problem, okazuje się,że nie mogę znaleźć żadnego wygodnego każdy mnie gdzieś gniecie lub uwiera więc najczęściej chodzę w takim zwykłym bezszwowym miękkim.

Przewijaka chyba nie kupuję bo nawet nie mam go gdzie dać. Planuję kołyskę do spania.
Byłam ostatnio w sklepie dziecięcym i nic nie kupiłam, wszystko co mi się podobało było dla dziewczynek, łącznie z kochanymi kocykami ubrankami, a dla chłopców nic mi nie siadło :/


https://www.suwaczki.com/tickers/gg64j44jaz59q0yo.png

l22nt5od5q8zadbv.png

http://www.suwaczek.pl/cache/8bb5210224.png

 

Odnośnik do komentarza

Witajcie :)
Ja już jestem po pobycie w szpitalu i profilu glikemicznym.
W szpitalu o dziwo od razu dostałam dietę cukrzycową i na niej sprawdzali moje wyniki (czyli nadal nie wiem jak organizm radzi sobie na normalnym jedzonku).
Miałam pobierana krew na czczo, przed posiłkiem, 1godz po i 2 godz po i tak po każdym posiłku oraz o 23, 1,3 w nocy i o 5 nad ranem.
Wyniki były dobre, ale z racji tego, że badano mnie na diecie cukrzycowej to mam na niej zostać do końca ciąży.
Byłam na szkoleniu dla ciężarnych z cukrzycą. Moja rodzinna zapisała mi glukometr i paski i tak badamy się ;)

Będąc w szpitalu troszkę Was podczytywałam.
Nie otrzymałam żadnej prywatnej wiadomości, więc proszę Wszystkie z Was, które nie podały mi terminu, płci i imion/imienia, o wiadomość na priv ;)

Być może przeoczyłam którąś z Was, więc proszę o szybkie sprostowanie ;)
Poniżej lista, którą jutro rano wstawię na stałe.

Princessa trzymam kciuki za połówkowe.
Dziewczyny po glukozie ciesze się z Waszych dobrych wyników!

A ja dzisiaj idę na badanie USG serduszka mojej Majci. Trzymajcie proszę kciuki.
Pozdrawiam Was ciepło.

monthly_2017_04/sierpniowe-mamusie-2017_56953.jpg

Odnośnik do komentarza

Marla a im starsi chłopcy tym większy problem z ubrankami, wszystko szare, granatowe i ciemne, ciężko trafić coś fajnego i wesołego. w sumie dlatego zaczęłam szyć, któregoś dnia otworzyłam szafę a tam wszystko właśnie w takich smutnych kolorach.
za to dla dziewczynek wszystko różowiutkie, a też nie chce iść tylko w ten kolor.

właśnie porównałam sobie wagę z pierwszej ciąży i już jestem cięższa :( a tak chciałam mniej przytyć, chyba czas zacząć zwracać uwagę na to co i ile jem. dogadzanie dogadzaniem, ale też chce się sobie podobać, nawet w ciąży.

http://www.suwaczki.com/tickers/9f7jj44j8203qdaz.png

https://www.suwaczki.com/tickers/9f7jvcqg68yf2fpx.png

cd9b6vgcw57kg1sz.png

Odnośnik do komentarza

Dokładnie Cichadoro:/ Mało tego jak już nawet w jakiś ładnych kolorowach to tylko z spidermenami, piłkarzami i takimi malo dzieciecymi moim zdaniem napisami logami. nie znalazlam zadnych jakis np marynarskich rzeczy albo z pieskami/kotkami, pociagami-przeciez to tez chlopiece motywy :/ Noi do tegodziewczynke ubierzesz iw sukienkę,i wspodniczkei w rajstopki z tuniczką i w dresikitd... a chlopiec to widze w sumie tylko spodnie z materialow typu jeans i sztruks noi dresowe.
A z wagą to u mnie dziwnie miałam już we wtorek 71 kg wczoraj krzywa glukozowa po ktorej caly dzien nie bylam w stanie nic slodkiego zjesc to dzis juz wazylam 69.9kg.


https://www.suwaczki.com/tickers/gg64j44jaz59q0yo.png

l22nt5od5q8zadbv.png

http://www.suwaczek.pl/cache/8bb5210224.png

 

Odnośnik do komentarza

Marla ja byłam wczoraj w klinice bo mój gin mnie tam skierował z podejrzeniem cukrzycy ale ty spokojnie mieścisz się w normach bo panie w klinice mi dawała te najnowsze. Jeżeli chodZi o morfologie to spadki w ciąży mogą się zdarzać ale jeżeli masz się niepokoić to może skontaktuj się z ginem.
Asjer ładnie Cię wymeczyli ale dobrze jest być pod kontrolą. Ja pytałam o to czy wchodzić na dietę bo ledwo ledwo zamieściłam się w normach ale mi nie pozwoliły bo wtedy trudno właśnie stwierdzić czy jest cukrzyca czy nie. Za mc mam powtórzyć ogtt.
Z tymi różowymi ubraniami dla dziewczyn to jakaś masakra ja próbuje unikać a i tak wychodzi na to że większość różowych.

https://www.suwaczki.com/tickers/zem3uay3nci3hh85.png
https://www.suwaczki.com/tickers/ex2bzbmhpfq2uu94.png

Odnośnik do komentarza

Jejku,ale natworzylyscie od rana:)
Już nie pamiętam kto co, to tak ogólnie. W staniku raz chodzę raz nie, wg mojej rodzicielki i tak już mam obwisle cycki,wiec ....mam już to głęboko:) mąż to wyśmienity cyrkowiec- specjalność zaglerka, no i czym ja się mam przejmować?:)
Mam jeden taki stanik do karmienia z Triumf,jest fajny i wygodny, używałam go za czasów karmienia Martusi teraz też go będę używać, bo jak dla mnie bardzo praktyczny,otwieram klapke i myk, nic mnie nie gniecie:)

Historia z wykryciem mojego Hashimoto jest trochę zawiła ale tak w skrócie to 1,5 roku temu poszłam do internisty z bólem brzucha , wzdeciami i ogólnie złym samopoczuciem. Ona mi zrobiła usg , wykryla płyn w zatoce Douglasa, podejrzewała zespół jelita wrażliwego no i wysłała mnie na cito do ginekologa. Ten na usg wybadal mi torbiel na jajniku+ ten płyn w zatoce, spanikowal , dał mi skierowanie do onkologa i na markery nowotworowe.
To było w ostatnie wakacje, urlop mieliśmy iście wspaniały...
Markery wyszły dobrze, onkolog powiedział, żeby obserwować torbiel a płyn w zatoce dobrze,że czujnie obserwowany,ale mógł być po prostu zebrany po menstruacji. Ale problem z jelitami,uczuciem pelnosci,itd pozostał. Wiec zaczęłam szukać na własną rękę. Tak zaczęłam eliminowac z diety mleko,chleb,makaron i zaczęłam z dnia na dzień czuć się lepiej... no to zaczęłam szukać - przyczyn swojego lepszego samopoczucia, tak dotarłam do Hashimoto, zrobiłam panel tarczycowy,żeby potwierdzić autodiagnoze, i co - wynik wskazywał jednoznacznie na ta cholerną chorobę. A jeszcze bolały mnie stawy, najbardziej w kciukach, nie umiałam niekiedy utrzymać kubka z kawą. A zapalenie stawów to też autoimmunologiczna choroba. Wiec od - właściwie od kłębka do końca nitki... Mam nadzieje tylko wielką że z czasem nie dopadnie mnie stwardnienie rozsiane... moja koleżanka z pracy,młoda dziewczyna właśnie wylądowała w szpitalu z 3 rzutem.
Także moja droga z podejrzeniem raka jajnika ( uwaga- cytologie miałam idealną 1 stopień, ale jajniki trzeba kontrolować usg i badaniem markerow z krwi) doprowadziła mnie do prawidłowej diagnozy i w rezultacie do prawidłowej ciąży teraz- w ogóle do ciąży,bo to po tych przebojach z rakiem przewartosciowalismy z mężem priorytety i zdecydowaliśmy się na kolejne dziecko...:). A wracając do diety to po oczyszczeniu organizmu
( jelit) zaczęłam stopniowo ci ostrożnie włączać do jadłospis kolejne rzeczy,- jogurty naturalne, maślankę ( przetworzona laktoze toleruję- na szczęście), pieczywo teraz też czasami jem, ale zdecydowanie mniej i rzadziej. Idealnie byłoby w moim wypadku wykluczyć gluten zupełnie ale że względu na ciążę nie chce narobić głupot. Ale po karmieniu Janka, będę chciała schudnąć więc zrobię sobie dietę po której przeciwciała przeviwtarczycowe się uspokaja,bo już bez glutenu nie będą atakować na oślep a ja schudnę przy okazji. No tak miało być krótko....no, w moim wypadku to na serio streszczenie...

Przewijak na łóżeczko pozwolił mi w ogóle z moimi przepuklinami w kręgosłupie i po cc przewijać i przebierać Martę, potem też wylądował z łóżeczka na pralkę, długo mi służył. Teraz że względu na kręgosłup właśnie chce mieć wanienke wysoko, stąd ten kombajn- polki,przewijał i wanienka. Jeśli chodzi o pokrowce na przewijania to są 2 rodzaje, trzeba doczytać,żeby kupić odpowiedni. Na taki z usztywnianymi bokami są takie inaczej szyte.

Odnośnik do komentarza

Natha86 ja miałam 2 wyniki na granicy normy (na czczo 92,2 i po 1 godzinie 179,2, a po 2 godzinach 127-wynik prawidłowy). Mimo to mam badac cukier i trzymać się diety do końca ciąży. Nie podważam opinii Twojego lekarza, ale czytałam, że raczej nie powtarza się krzywej, bo bardzo obciąża trzustkę. Dopiero po połogu, ok. 6 tygodni po porodzie wykonuje się krzywą, by sprawdzić jak mamy z podejrzeniem cukrzycy/cukrzycą funkcjonują.

Odnośnik do komentarza

Hej :-)
Dzisiaj na szczęście już brzuch nie boli :-) na szczęście, bo byłam się ze będę musiała jechać na IP.
W weekend jedziemy do Jaroslawca, jakieś 3,5 h jazdy, mam nadzieje ze wysiedze :-P ostatni taki wypad przed porodem raczej. Jeszcze bym chciała góry zaliczyć, ale byliśmy w lutym z tym ze to było 8 h jazdy i teraz by mi się nie chciało tyle siedzieć.
Córka nie chciała zasnąć na popołudniowa drzemkę, płakała chyba godzinę bo była zmęczona, ale mąż na chwile przyjechał ( pracuje blisko) i ja rozbudzil.... Ale teraz padła wiec ciekawe o której pójdzie spać.
Co dobry przewijaka, to miałam taki na łóżeczko, ale wygodniej było mi przebierać ją na łóżku ( ja siedziałam na łóżku wiec rana po cc nie bolała).
Mam pytanie... Jak coś zjem to boli mnie, ciągnie, kuje po lewej stronie nad brzuchem, pod piersiami i średnio mogę leżeć wtedy na lewym boku.... Od tego boli mnie cały odcinek górny pleców... Jest to nie do zniesienia :-/ czy któras z Was tak ma?
Asjer u mnie będzie dziewczynka, termin na 18.08 a imienia jeszcze nie mamy :-)

Odnośnik do komentarza

W końcu na spokojnie w domu już po zakupach,próbach w kościele,kolacji i na spokojnie siedzę mała tak kopie że znowu brzuchem rusza ha ha jest moc silna będzie ta moja Kinia :D
Asjer u mnie wszystko się zgadza a lista super początkowych sierpniowych mamuś sporo a jeszcze każda z nas ma nadzieję że może akurat szybciej będzie ale chyba Axam będzie pierwszą rozpakowana mamusia pewnie :D
Przesyłka jest w Opolu sprawdzałam facet napisał że niby go zapewnili i jutro będzie na pewno ha ha
Na pewno to ja urodze za parę tygodni i to jest pewne jak w banku hi hi dodaje fotkę moja Roksi to taka mamuśka tak zajmowała się Milenka już się naszej dzidzi nie może doczekać :D

monthly_2017_04/sierpniowe-mamusie-2017_56955.jpg

https://www.suwaczki.com/tickers/km5skrhm97um47xs.png
https://www.suwaczki.com/tickers/qq87io4pu3yiw551.png

Odnośnik do komentarza

Cicha masz rację z tym 7 miesiącem, też już zaczynam czlapac - jak baba w ciąży- przysłowiowa...
Ale może to prawda,że 2 ciaza jest najbardziej upierdliwa, bo z Martą czułam się jeszcze gorzej... a teraz tragedii nie ma- jak na razie...

Pytanie do nauczycielek,bo jest nas tu więcej- czy dostałyście podwyżkę,która weszła niedawno a była wyrownywana od stycznia?
Bo ja dostałam w sumie ....28 zł. Może to zależy od tego że jestem na l4 od lutego... to teraz mam rozumieć,że do końca macierzyńskiego ją co m - ac będę tracić?
Kurde,dużo,nie dużo ale 30 zł na m- ac to sporo. Jestem kontraktowym , w trakcie awansu na mianowanego.

Odnośnik do komentarza

O Nataszka ale gromada dziewuch, i jeszcze jedna dojdzie! Przerąbane ma ten Twój facet haha aby tylko każdy tak miał
Ja jestem po kolejnej turze czesania, powoli przyzwyczajam się do tego bólu pleców, mam nadzieje ze przyniesie to efekty.
Bylam dzisiaj po te ciuchy 0-9 dla ziomka, nie spodziewałam się 3 pudeł i 2 siatek ubranek...podejrzewam że ponad 100 sztuk tak jest, super jakościowo i wizualnie, jak uda mi sie to dzisiaj gdzieś rozłożyć to pochwale sie fotką choć pewnie dla większości z Was to nic nadzwyczajnego

https://www.suwaczki.com/tickers/n59ywn157u1qwnog.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...