Skocz do zawartości
Forum

Sierpniowe mamusie 2017


ineeska

Rekomendowane odpowiedzi

Postanowiłam nie podnosić mojej 3 latki , nie i koniec.Gdyby nie ciąża to pewnie podnosilabym ja do 5 r.ż.
Koniec i już. 15 lat temu byłam na sali na podtrzymaniu z kobieta 43 letnia w 4 m- cu ciąży, która trafiła do szpitala po przedzwiganiu, opiekowała się swoim ojcem po udarze i mówiła,że starała się oszczędzać ale jednak trochę musiała go posadzić itd, .... straciła to dziecko... a tak się cieszyła, mówiła że mimo wieku to takie szczęście jej się trafiło. Nie podnoszę i koniec. Da się to zrobić, no chyba że dziecko jeszcze nie umie chodzić, ale wtedy też nie waży tak dużo.

Odnośnik do komentarza
Gość aniolkowa_mama

Lex, oprócz samego tsh ważne sa hormony ft3, ft4. Ja mam tsh ok 1,6 z tego co pamietam i dostalam 25 uq eutyroxu. Moja endokrynolog mówi, że najlepiej jak w ciąży tsh spanie ponizej 1. Tylko, że ja mam hashimoto tj. chorobe autoimmunologiczna, wiec pewnie tu są większe restrykcje, bo tarczyca może szaleć. Ja do endo chodzę od 13 r.ż, juz wtedy miałam powiekszoną.

Odnośnik do komentarza

Lex ja 12.12 tsh miałam 1.23 i mój gin powiedział że jest ok ale i tak endokrynolog powinien mi zwiększyć dawkę leku. Jeśli nie chorujesz to wynik 2.0 jest dobry. Ja zaczęłam się leczyć jak tsh miałam 4.2 poza tym zapytaj swojego gin czy jest sens dążyć temat. Mi mój endokrynolog mówił że w ciąży najlepiej mieć tsh blisko 1. Ale to w sytuacji gdy już ma się zdiagnozowana niedoczynność.

Odnośnik do komentarza
Gość Mama_2014

Czesc Aniucha87, to dobrze, ze Ci lepiej. Moze w Nowy Rok wejdziesz bez choroby :-) Tego Ci zycze.
Jak samopoczucie ? Licho. W nocy spanie na raty :-/ a rano brak checi na wstanie z lozka. Jakby nie cora to pewnie bym do tej pory lezala. Ogarnelam troche mieszkanie i odpoczywam, bo czuje sie jakbym miala zaraz zwymiotowac. :/
Mam dylemat, kurde tak sie ciezko czuje, tak mi dziwnie, mam chec pocwiczyc troche, rozruszac sie, nabrac energii, a z drugiej strony boje sie ze moze sie cos stac. :( juz mi brakuje tego ruchu. Jak tak dalej bedzie to na 100% przytyje ze 30 kg jak w pierwszej ciazy.a tego baaardzo nie chce!
Tez macie takie wilcze napady glodu? Wczoraj po poludniu to az nerwy mialam na siebie :-/ w nocy po 2 obudzilam sie taka glodna jakbym z tydzien nie jadla :-/
A piersi wczoraj tak bolaly jak nigdy.. mialam wrazenie, ze mi je rozsadzi.. a to dopiero poczatek.

Odnośnik do komentarza

Czesc dziewczyny ;)
widze ze sporo nas przybylo.. chyba dobrą noc miałyśmy w listopadzie bo widzę że dużo nas na 12.08 ;))
ja byłam w środę 28.12( 7tydz 4dz) u gin z partnerem było serducho i lekarz powiedział że wszystko dobrze zapisał dokładnie kiedy mam iść na bad. penatralne 1, jeżeli chodzi o objawy to dalej nic, tylko większe piersi (nigdy ich nie miałam więc teraz nawet jak bolą to ich widok mi to rekompensuje:P )
z racji tego że to moja pierwsza ciąża to mam pytanko czy to w pierwszym tremestrze tak czesto sie chodzi do gin czy cala ciaze? bo moj prywatnie to praktycznie co 2 tydz chce mnie widziec :P ( 2 tydz temu ogladalismy zarodek, teraz serce, a za 2 tydz chce pobierac cytologie + do innego mam isc na te genetyczne )
jest ktoś z KRK??

Odnośnik do komentarza

Ooo mi się też nic nie chce, głodna w nocy też się budzę wogole nie mam za bardzo apetytu ale muszę jeść bo wtedy jeszcze gorzej jest,nawet nie mam pomysłu na obiady a cora i mąż muszą coś jeść,wogole wczoraj "wyszły" problemy u mojego brata, trochę mu się życie komplikuje i mam taką nerwe a to nie jest nic dobrego w tym momencie, nawet mąż mi mówi żebym się uspokila i że będzie dobrze! Ale chyba niestety nie!!!
Ja w pierwszej ciąży miałam wizyty co 3/4 tyg, teraz mam odstęp 3 tyg i tez chodzę prywatnie.

https://www.suwaczki.com/tickers/w4sqrjjgzfbeh8ud.png
https://www.suwaczki.com/tickers/iv09tv73nn0mrhob.png

Odnośnik do komentarza

Co do głodu u mnie wygląda to tak ze do południa nie potrzebuje dużo jeść. Śniadanie jakies owoce i właściwie do 16 tyle. Ale pi obiedzie zaczyna się maraton lodówkowy. Ale zaczynam mieć zachcianki. Odrzuciło mi słodkie. W święta zamówiłam u mamy jej przepyszny serniczek niestety zjadłam tylko mały kawałek żeby nie robić jej przykrości bo czułam jak rośnie mi w gardle. Za to np ketchup mogłabym jeść ze wszystkim. Oczywiście obowiązkowo druga kolacja ok 22 bo inaczej nie zasne. I dużo pije. W pierwszej ciąży miałam kolke nerkowa ( o masakra 8 kroplówek na dwie ręce we mnie wlali ból nie do zniesienia) wiec teraz się pilnuje z piciem.

Z tymi częstymi wizytami to chyba taki standard co 3-4 tygodnie oczywiście mam na myśli wizyty prywatne na NFZ nigdy nie chodziłam to nie wiem. Mi to akurat odpowiada zawsze to człowiek spokojniejszy jak wie ze z dzidzia wszystko ok. Ale wiadomo wszystko kosztuje. Dużo płacicie za wizytę jeśli można wiedzieć?

Odnośnik do komentarza

250 za prywatną wizytę? wow! u mnie w małym mieście połowa tej ceny to cena kosmiczna ;) ja byłam na pierwsze wizycie za 60 zł, następne robię na NFZ, chyba, że będę musiała iść nagle. Dzisiaj mam 7 tydz 6-ty dzień, w ostatnim tyg. stycznia, na początku lutego chcę się umówić na prenatalne, termin na to chyba ok?

http://www.suwaczki.com/tickers/f2w390bv3qgm1zx7.png

https://www.suwaczki.com/tickers/n59ywn157u1qwnog.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...