Skocz do zawartości
Forum

Grudniówki 2016


Rekomendowane odpowiedzi

Marta i tak od razu zrobią Ci cc? Nie dadzą Ci jeszcze poczekać czy coś się rozwinie i sn?
To Kruszka zostajemy same na pokładzie :D ja nie miałam nawet jednego skurczu do tej pory. Wysprzątałam dzisiaj pół domu, i oprócz zmęczenia i tego że zasnęłam jak dziecko nie dzieje się nic :) jakbym wiedziała że tak będzie to bym prosiła o zdjęcie tego pessara wcześniej, może wtedy by coś się zadziało.

https://www.suwaczki.com/tickers/relgh371iwqyu1o3.png

Odnośnik do komentarza
Gość Maszkaron

Hehe jak to jest ze najpierw sie martwilysmy zeby dotrwac do 38 tc a po 39 juz chcialybysmy rodzic a tu nic sie nie dzieje.
kornelia teraz musisz uzbroic sie w cierpliwość :D
marta oby po oxy ruszylo i poszlo szybko powodzenia trzymam kciuki :D

Odnośnik do komentarza

Dziewczyny styczniowe zaraz też bedziecie miały maluszki;) Korzystacie na razie z wolności:)
Ja przez to, że od początku wiedziałam, że będzie cc planowane nastawiona byłam na tą konkretną datę i zaskoczyło mnie wcześniej i tak trochę żałuję, że nie zdążyłam się no nie wiem jak to opisać pożegnać się z ciążą i tym stanem. Moja malutka ma już 3970;) W sobotę będzie mieć 6 tyg nie wiem kiedy ten czas leci.
Megs pamiętaj, że laktator nie mierzy ile masz w piersiach ja marne ilości wyciągam a jakoś udaje mi się karmić. Jak nakarmisz z piersi później dasz mm i od razu ściągaj chodzi o pobudzenie po karmieniu żeby dać piersią sygnał, że potrzeba jest więcej więc ściągaj nawet jak nic nie leci.

http://www.suwaczki.com/tickers/16udugpj77s1mw6h.png

Odnośnik do komentarza

Megs ty masz za malo pokarmu a ja tone w mleku:-) jak przystawiam mala to leci to mleko jak z fontanny,nim ona chwyci to jest cala mokra,mokra jest pielucha i ja. Do tego znow mam zapalenie piersi:/ staram sie odciagac troche,by poczuc ulge,ale ostatnio w nocy mialysmy tylko jedna pobudke i dzis juz piers boli jak cholera:/ mala ogolnie chodzi spac ok 21 i pierwsza pobudka ok 1-2 w nocy i potem juz nad ranem ok 6 a potem to juz spi do 9-10.

Kornelia tak sie balas,ze nie donosisz ciazy a jeszcze sie okaze,ze ja przenosisz:-) czego Ci nie zycze,bo sama obydwie ciaze przenosilam o tydzien i nie polecam.
marta to kciuki bo teraz chyba twoja kolej:)

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09df9hsaytum47.png

Odnośnik do komentarza
Gość Maszkaron

Mamusie mam pytanie bo moja mala zaczela tak charczec przez sen jakby miala cos w gardle i chciala odchrzaknac. W nosku raczej czysto tylko jakies kozy odciagam i moze minimalny katarek ale nic nie splywa samoistnie. Czytalam ze moze to byc wiotkosc krtani lub ze maluchy tak maja czy ktoras z was sie z tym spotkala u waszych pociech? Z jedzeniem nie ma problemu bo ladnie je i przez nosek oddycha bez problemu tylko jak spi.

Odnośnik do komentarza

Maszkaron a wczesniej takk charczala? Moja tak charczy od urodzenia. Polozna mowila,ze czesto po porodzie przy odsysaniu zostaje podrazniona sluzowka w nosku i jest obrzeknieta i dlatego to charczenie. Ale moj starszak tak charczal jak mial 2 miesiace i mial bezobjawowe zapalenie pluc:/ oprocz charczenia mial taki szybki oddech i to mnie niezapokoilo. Musisz obserwowac. Moja od tygodnia ma katarek,ale odciagam i narazie jest ok.

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09df9hsaytum47.png

Odnośnik do komentarza

Dziewczyny mój maluszek tez ma takie Charczenie, dlatego jutro zamówiłam wizytę domowa pediatry. Strasznie tez ulewa po każdym karmieniu, jak by wymiotował. Bardzo mnie to niepokoi bo mało tez przybiera na wadze. Kiedy wychodzicie na pierwszy spacer, pytam ale w tej mrozy to na pewno nawet nie rozpocznę werandowania

Odnośnik do komentarza

Hej dziewczyny,
ja tez karmie co 3-4 h. Dla mnie nocki najgorsze, ledwo zyje momentami... Ile tak trzeba robic, 3 miesiace?
Ktoras z Was pytala o ta poduszke -klin (Maszkaron lub Kruszka chyba- przepraszam, nie pamietam..). Ja mam ta poduszke z Motherhood lub Mothercare (juz nie pamietam). Malo co jej uzywam bo Lili z niej "zjezdza".
Naczytalam sie o tym, ze zalecaja klasc niemowleta na plecach do spania, ale sama nie moge sie do tego przekonac i klade na boku. Kurde, na studiach konczylam kurs pierwszej pomocy i normalnie osobe poszkodowana kladzie sie w pozycji bocznej- ustalonej- wlasnie aby nie zachlysnal sie m.in. wymiocinami. Nie rozumiem dlaczego w przypadku dzieci zaleca sie na plecach, jeszcze po jedzeniu...
Dziekuje za rady od mamy z Niemiec odnosnie witaminki D3 ;)))

http://www.suwaczki.com/tickers/relgh371rl9kqn35.png

Odnośnik do komentarza

Renataki ja też kładę mała to na jednym boku to na drugim albo na brzuszku choć polozna właśnie mnie ostatnio ochrzanila, że nie można kłaść dziecka na boku tylko na plecach. Ale jak kładę ja na plecy to ona i tak się układa na bok, bo widać tak jej wygodnie. Co do karmienia to u nas to samo co 3 godziny to już max, nigdy dłużej nie pospala. Do tego jak ja nakarmie to usypia po 2 godziny nigdy od razu...
My mamy poduszkę klin zwykła z allegro i sprawdza się świetnie :)

Jaka zima zawitała mróz taki, że szok :/ u nas minus 22

Odnośnik do komentarza
Gość WikiMiki1

Uwazajcie dziewczyny, kladac ciagle na jednyn boku moze sie odksztalcic glowa, sprawdzona metoda naszych babć, klasc dziecko na pleckach i oblozyc glowke jakis reczniczkiem czy pieluszkami aby nie uciekala na bok. Wiadomo po jedzeniu lepiej klasc na boczku, ale zmieniajcie raz prawy raz lewy .

Odnośnik do komentarza

Ja nie budze malego do karmienia. To on mnie budzi czasem co 2 godziny czasem co 4 roznie to bywa najgorzej jak mam go przebierac w nocy bo zawsze krzyczy jak bym mu krzywde robila i sie wybudza przez to.
A nad ranem tyle sika ze zawsze mi pampersa przesika ale to raczej przez to ze podwijam mu gore tam gdzie pempek i przez to ma wszystko mokre no ale juz niedlugo chyba odpadnie bo rusza sie juz.
My na spacer narazie nie ruszamy dopuki te mrozy nie ustapia troche.

http://www.suwaczki.com/tickers/1usaanlis1yvcr1e.png

Odnośnik do komentarza
Gość Maszkaron

ang81 u mnie to samo charczenie ale nie zawsze glownie nad ranem, ulewanie czasem pod cisnieniem ale waga rosnie. Napisz prosze co lekarz powie. My tez pojdziemy do lekarza.
Moja tez ma ulubiony boczek i na pleckach spi chetnie. Musze ja klasc na drugim.

Odnośnik do komentarza

Maszkaron była u nas Pani doktor. Małemu Charczy strasznie, ale ona mówiła, że osluchowo czysto, gardelko tez . Małe dzieci podobno mają wiotką krtan albo katar jest ggdzieś głęboko i dlatego. Kazała często wietrzyć mieszkanie, a spacer dopiero jak osiągnie wiek kiedy powinien się urodzić, czyli po 15 stycznia. Wiec nie martwcie się tym Charczeniem jedyne co kazała obserwować to przy kolejnej wizycie serduszko bo mówiła ze przez moment był szmerek ale, że często maluchy tak maja

Odnośnik do komentarza

Ja uwielbiam spacery w mrozie ale unas -5. Byliśmy wczoraj i dziś. Mojej też tak charczy, też rano jakby katar właśnie głęboko miała później odciągam trochę.
Z tym układaniem to e szpitalu na bok kładki w domu tylko w rozku utrzyma się ba boku. W nocy ją karmie na boku i sama się na plecy przekreca.

http://www.suwaczki.com/tickers/16udugpj77s1mw6h.png

Odnośnik do komentarza
Gość Maszkaron

ang81 to dobrze że u was wszystko ok. Przynajmniej jesteś spokojna. No ja też trochę odciąganie z niską i zakrapiam solą fizjologiczna mam wrażenie że jest lepiej i to charczenie to faktycznie tak z głębi więc jestem dobrej myśli.
Eszel u nas -15. Czekamy na lepsze klimaty :D już sie nie mogę doczekać.
A jak przyszłe mamusie spędzają weekend bo taka cisza że śmiem twierdzić że coś się ruszyło. Marta pewnie już ma swojego malucha :D Kornelia,kruszka????

Odnośnik do komentarza

Hejndziewczeta u nas uwaga -23 stopnie :D o spacerze nie ma mowy.. Nawet wózka jeszcze nie przywiozłam od teściów :/ w zeszłym tygodniu wialo tak ze drzwi z auta to trzeba bylo trzymać zeby nie wyrwalo przybwysiadaniu a teraz sa mrozy jak na sybirze :p byliśmy jedynie samochodem u lekarza i krew pobrać i tyle naszych podróży :) oczko misiowi tez ropialo ale przemywam zwykla mocna herbata ibwoda przegotowana i poprawia sie :)
Maz wrócił.do pracy co prawda zaczal od nocnych zmian wiec mamy taki przedsmak ale i tak czasem jak gdzies wyjdzie w ciagu dnia to mam więcej niz dosc.. Zwykle jak karmie małego to Nina chce siku albo picia i siedzi i płacze i albo misze przerywać karmienie albo sluchac lamentów.. Ponza tym to bardzo jej się podoba braciszek chetnie mi podaje różne rzeczy i bardO by go chciała przytulać glaskac i dotykać aaa i kradnie mu smoczka jak tylko go poloze zaraz znika :P aaa no i probowala go piersią nawet nakarmić:D za to mój pies sie nie zbliża do Borysa tak jakby się bal zrobil sie powiedziała bym.taki wycofany nawet:( bo zwykle siedzial miedzy nami czy na kanapie czy rano do łóżka przychodził sie przytulać a teraz lezy na przedpokoju i do mojego przychodzi jak juz a mnie omija :( pamiętam ze jak urodzilam Nine to mieliśmy innego psa ale tej samej rasy i jak wróciłam do domu to byl na mnie obrażony i mnie ignorowal nawet na mnie nie patrzał dopiero.po jakimś czasie mu przeszlo..

http://www.suwaczki.com/tickers/p19ucsqv5gg1s9up.pnga href="[url=[img]http://www.suwaczki.com/tickers/p19ucsqv5gg1s9up.png

Odnośnik do komentarza

Magdalenqa moj psiur to samo przechodzi. Jakis taki obrazony na caly swiat prawie wcale nie wchodzi do pokoju gdzie maly jest a jak placze to ucieka. A jak go wolam gdy mam malego na rekach nawet nie przyjdzie. Mam nadzieje ze mu to minie.

Moj maly to taki nerwus jest. Jak glodny to zaraz piastki do buzi i krzyczy jak go przebieram krzyczy przy kompieli wrecz sie drze. Nawet jak sie obudzi to nie polezy spokojnie tylko zaraz piszczy. Dzis odpadl pempuszek teraz tylko musi sie zaschnac wszystko i bedzie z glowy bede mogla go na spokojnie myc bez obawy ze zamocze.
Wasze dzieciaczki tez takie krzykliwe sa?

monthly_2017_01/grudniowki-2016_53808.jpg

http://www.suwaczki.com/tickers/1usaanlis1yvcr1e.png

Odnośnik do komentarza

Hej. Dlugo sie nie odzywalam. My z Amelka od wtorku jestesmy u mojej mamy. Poklocilismy sie do tego stopnia, ze spakowalam sie i wyszlam. I mocno sie zastanawiam, czy w ogole wrocimy. Juz od czasu wyjscia ze szpitala zaczelo sie cos psuc, i to wcale nie ze wzgledu na mala. To on narobil znowu problemow, a ja juz nie chce za jego glupote ponosic konsekwencji razem z dzieckiem. Teraz ona jest najwazniejsza. I z gorszych wiadomosci to katar dopadl kruszyne na maxa, ale na szczescie nie ma problemow z jedzeniem. Charczy sobie i gluty leca ale przez nosek oddycha.
Co do lezenia to jak bylam z nia ja usg bioderek to tam ortopeda mowila, zeby nie klasc dzieci na boczek, bo potem ugniataja sobie wlasnie przede wszystkim biodra, ale tez barki, sa scierpniete i zgniecione a wlasnie o to chodzi, zeby dziecko po tej ciasnocie co mialo w brzuchu moglo soe teraz powyciagac i porozciagac. Natomiast pediatra ktory nas prowadzi jest ordynatorem w Bydgoskim szpitalu dzieciecym, prowadzi nas prywatnie i on mowi, ze dziecko przez swpj ksztalt glowy jest zmuszone ja trzymac na jednym z bokow, ma lezec na plaskim, twardym materacu, zeby zawsze mu ta glowa opadla, bo jak uleje to mu wyleci bokiem a jak podklada sie kliny i inne cuda jak to nasze babcie robily zeby dziecko mialo glowe prosto to nie dosc ze jak uleje to sie tym zachlysnie to jeszcze super sobie uciska przez to mozg i potem to skutkuje roznymi problemami, bardzo powaznymi, ze wzrokiem, moze nawet wystapic niedowlad lub paraliz jakiejs czesci ciala. Amelcia zawsze spi na pleckach z glowka na boku, bez poduszki.
A tak ogolnie to jakos sobie radzimy, od dwoch dni nie dokarmialam mm bo w czwartek i ja i ona przespalysmy pore karmienia (zagsrowslysmy ciagiem 7 godzin) i tak wyszlo zewczoraj tez noe dostala, tylko cycka. Generalnie to ja od tygodnia stosuje probiotyk ktory przywraca flore bakteryjna w mleku bo przeciez leczylam brodawki mascia z antybiotykiem i ona wybila i te zle i te dobre, wiec pewnie mleko odzyskalo swoje wartosci i znowu zaczela sie nim najadac. Tak czy inaczej z jedzeniem mamy sie dobrze, tylko przez to, ze jstem u mamy juz opuscilam dwie wizyty poloznej, myslicie, ze ona moze gdzies cos zglosic ?

http://www.suwaczki.com/tickers/3i49mg7yrsnyy62l.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...