Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
AnAd

Październikowe mamusie 2016

Rekomendowane odpowiedzi

U nas jesli bedzie dziewczynka to bedzie Iga a chlopiec Jaś, chociaz maż woli Ignacy.
Zas jesli chodzi o tesciowa to sie larwa nie ucieszyla bo powiedziala ze specjalnie zaplanowalismy ta ciaze kiedy jej corka (siostra meza) ma planowane in vitro na ten tydzien i na jeden rok zasypiemy ja dzieciakami. Jak ja sie ciesze ze mieszkac z nia nie musze. Za to moja mama i ojczym ciesza sie ze beda mlodymi dziadkami (tato zmarł pare dobrych lat temu). Dodam ze mam 25 lat, mama 42 ale sama niedawno urodzila coreczke

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tinkerbellek
RenataG83 Przykro mi z powodu Twojego Taty :( Ja bardzo jestem blisko z rodzicami i nie wyobrażam sobie, żeby miało któregoś nie być:( Ja chcę też Franciszka po zmarłym, super fajnym Dziadku:) A Zofia po babci :))
Co do imion - Amelka też super i tak planujemy dać kiedyś drugiej córeczce. Z imionami dla dziewczynek jakoś nie mam problemu ;) Faustyna też ładnie. Tylko czy jest jakieś zdrobnienie od Faustyny? Chyba tylko Faustynka, choć pewności nie mam ;)

Faustynke często zdrabniają np Tyska :-)

Ja mam córeczkę Wiktorię , Partycje i Natalkę wszystkie te imiona się zdrabniaja a jak będzie Faustynka to będzie Tyska :-) Heh ja z moimi rodzicami rownież mam super kontakt SA dla mnie bardzo ważni tera została mi mama tylko a ze śmiercia taty to dziś nie mogę się pogodzić był dla mnie najważniejszy bliższy nawet niż mama która tez bardzo kocham!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pic to mi sie chce co chwilke tylko nic mi nie smakuje zadne soki napoje a woda to jak widzę to mnie gęsia skórka wyskakuje ze wstrętu kawy nigdy nie lubiłam herbate to raz na jakis czas za to coca cola bym piła cały czas ale wiem ze nie wolno i tak wyszło ze od stycznia jej nie piłam a teraz mi brakuje i sama nie wiem co mam juz pic

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Swistak ja mam fazę na herbatę z cytryną. Poza tym piję meliskę i wodę.. Choć pijąc wodę czuję jakbym się topiła:p no nie lubię pić.. Zwykle tylko kawę piłam w ciągu dnia, a teraz i tak mnie odrzuca..

RenataG83 Tysia, Tyśka brzmi suuuuper :). Bardzo mi się podoba:). Może dla trzeciej córki..:p chciałabym mieć dużo dzieci:)

Misiam Teściowa masakra.. Brak słów. Nic jej nie powiedzieliście? Ja bym nie wytrzymała, choć z drugiej strony może po prostu by mnie zatkało...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba sie juz przyzwyczailam. A dobrze wie larwa ze strasznie cierpialam po poronieniu. Mam tez wrazenie ze szwagierka tez zazdrosci mi tej ciazy. Ale mam to w powazaniu i mam zamiar cieszyc sie swoim bobaskiem. Ale to ma tez swoje plusy. Tesciowa zajmie sie dzieckiem swojej coreczki to w wychowanie mojego nie bedzie sie wpierniczała :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Misiam tylko uważaj z tą teściową jak zacznie porównywac twoje dzieciatko do szwagierki dziecka a to ze źle ubierasz a to ze źle karmisz i tak poleci znam taki przypadek ty zawsze bedziesz ta zła ale jak to się mowi teściowa to nie rodzina więc poprostu ją olewaj

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Misiam
Nie zazdroszczę. Jednak olej ją, myśl pozytywnie. Teraz nie zawracaj sobie "głupotami" głowy. Najważniejsza jesteś Ty i maleństwo:-)
My też myśleliśmy nad imionami i dziewczynka będzie Lena, a chłopiec Szymon;-)
Pytanie z innej beczki:-) Wszystkie jesteście męzatkami? Czy któraś tak jak ja w związku partnerskim?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja od 2012 szczęśliwa żona, mama dwuletniego Szymona . Z mężem znamy się od podstawówki; )

Teraz tak : jeśli chodzi o zaparcia to jest to częste w ciąży wina są hormony. W pierwszej ciąży męczył mnie do tego stopnia ze i hemoroidy się pojawiły z parcia. Teraz tego nie mam. Za to gazy gazy , gazy.
Jestem po wizycie. Skończony 7 tydz. Dzidzia na 0.954 cm . Serduszko bije
. Jestem dobrej myśli chociaż przeraza mnie konieczność zrobienia testu glukozy ( zalecił od razu ) bo w 1 ciąży cukier skakał .trzymanie diety wtedy dawało efekty, insuliny nie brałam.
Co do imion hmmm najprawdopodobniej Milenka/Antos lub Michał ale to nie jest zamknięty temat będziemy myśleć jak płeć będzie wiadomo.
Pytanko do was czy wybieracie się na badania prenatalne? Ja dostane skierowanie ale na badania te on 20 tyg także ciesze się bo w pierwszej ciąży ich nie robiłam a teraz chciałam ale wiadomo to jest nie mały koszt. Gin mówi ze na skierowaniu coś tam posciemniamy i Zrobię JE Za Free :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Badania prenatalne hmm wlasnie mam isc i sie zastanawiam ale jestem po 1 poronieniu i chyba jednak sie zdecyduje ;) ja rownież nie jestem mężatką - związek partnerski od ponad 4 lat ,licealna milosc ;) juz mówilyscie rodzinie ? Ja powiedziałam tylko mamie w tajemnicy bo jestem dalej pełna obaw i wole zeby nie było jak ostatnio ;( meczy mnie od paru dni wieczorem zgaga ! Pomaga mi łyżka cukru do ssania ! Macie jakieś inne sposoby ?


http://www.suwaczki.com/tickers/thgfxzkr4oowo0fg.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. Czytałam dużo o poronieniach na forum. Wiele ze znajomych osób również stracilo maleństwa. Ja również zaczelam wkręcać sobie różne rzeczy po czym poinf o tym mojego gin. Powiedzial ze tak bylo zawsze tylko mniej się o tym mówilo i żeby się nie martwic. Szczerze srednio mnie pocieszyl. U mnie terminy sa dwa 02.10 i 04.10 zobaczymy który dzidzia wybierze ;) właśnie trwa polowa 9 tyg. Pozdrawiam przyszle mamy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jestem mężatka w tym roku stuknie 11lat a sandrunia ma 7lat .Jak byłam u gina i rozmawialismy o tych plamieniach i mowiłam mu ze dużo czytałam ze to moze byc to albo tamto to powiedział ze mam nie czytac tylko odpoczywac i się niedenerwowac bo każda kobieta ma inne dolegliwosci inaczej przechodzi i nie przybierac sobie jakieś artykuły do głowy bo tu działa też dużo psychika .U mnie rodzice się ucieszyli ze beda znowu dziadkami a najbardziej to siostry brat to nie mógł uwierzyc natomiast tescie jak to tescie bez zadnego zadowolenia jestem to jestem jak dobrze ze mieszkaja daleko odemnie .A mam jeszcze jedno pytanie wiem ze za wczesnie ale moze ktoraś zastanawiała już się nad wózkiem bo ja przegladałam i powiem ceny sa kosmiczne

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi niestety dzien sie zaczal nieciekawie.. bardzo mocne plamienie z elementam brazowych skrzepow... jade z mezem do szpitala.. co prawda jest to termin spodziewanej miesiaczki ale miesiac temu tak nie mialam... cala noc prawie nie przespalam jakbym miala przeczucie... mam nadzieje ze to nic groznego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie nowe Kobitki!
nie zaglądałam przez 3 dni do Was a tu tyle nowych Mamusiek przybyło - super!
MPS wiekiem to bym się nie przyjmowała :) najważniejsze to zdrowie Twoje i dzidzi
Penduka trzymaj się kochana i staraj się myśleć pozytywnie. Dawaj znać jak już będziesz miała chwilę

Ja odebrałam wczoraj wieczorem wyniki krwi i moczu - wszystko ok. Ale zmienię lekarza bo kazał mi do położnej isc co by kartę ciąży stworzyła zaraz jak odbiore wyniki a ta babka ze źle przyszłam bo to przed nastepna wizytą powinnam. A następna wizyta za miesiąc - ha. Więc postanowiłam poszukać nowego lekarza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Penduka współczuję, że tak zaczęłaś dzień:( Pociesza bardzo, że to termin spodziewanej miesiączki więc duże szanse, że wszystko jest ok. Jesteśmy z Toba!

Witaj hiacyncik :) Ja mam wrażenie, że bardzu dużo jest tutaj Dziewczyn po stracie. Pamiętam, że zanim sama straciłam dzidzie (dziś akurat mija rok jak się o tym dowiedziałam...), to wolałam jak dziewczyny nie wspominały o przeżytych stratach na tamtejszym forum, bo po prostu mnie to stresowało i przygnębiało. Teraz mam inne podejście.. Mam poczucie, że są tu osoby, które potrafią mnie zrozumieć i podobnie jak ja przeżywają obecną ciążę.. Ale nie ma się co nakręcać. Mamy aż 80% szans na urodzenie zdrowych dzidziusiów. Szklanka jest do połowy pełna, a nie pusta;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć dziewczyny, ale napisałyście :)
Penduka trzymam kciuki i myślami jestem z Tobą. bedzie dobrze :)
Wczoraj wzielam sobie dzień wolny, no po tym progesteronie i nerwami z tym zwiazanymi bylam załamana. Ale poszlam do lekarza i zalecił dowcipnie :)
Dziewczynki jak lekarz nie zleci to same zrobcie to badanie to bardzo ważne na poczatku ciąży.
Jeśli chodzi o imiona to Lana i Pola są śliczne, a dla chłopca nie wiem, moja córka chce Alexandra :)
A ta teściowa, nie pamiętam której z Was to mnie rozłożyła na łopatki Takt w czystej formie. Chyba 5 marca jest dzień teściowej, myślę że kwiaty jej się należą-zwiędłe. Moja mama jest super a też się nie cieszy, bo nie chcemy ślubu. Chodzi o to, że ja już raz brałam w kościele więc teraz to by była tylko umowa cywilnoprawna :)


http://fajnamama.pl/suwaczki/68ueuu8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tinkerbellek

RenataG83 Tysia, Tyśka brzmi suuuuper :). Bardzo mi się podoba:). Może dla trzeciej córki..:p chciałabym mieć dużo dzieci:)

Ja odkąd pamiętam tez zawsze chciałam mieć dużo dzieci :-) no i mam :-) mam juz trójkę teraz będzie czwarte ale chyba na nim zakoncze swoje marzenia hehe tez miałam trójkę rodzenstwa
Teraz tylko dwójek bo siostra zmarła w wieku 37 lat ale uważam ze super jest mieć duża rodzinę :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Penduka
Trzymaj się mocno. Na pewno wszystko będzie dobrze.
Co do wózka to też przeglądaliśmy i ceny są w granicach 1000/1500 już z tymi bajerami typu fotelik i nosidełko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Penduka
Trzymaj się kochana najlepiej wybierz się do lekarza to cie uspokoi a na pewno nie zaszkodzi ... Ja tez nie raz mam.takie plemienia ale SA one raczej bardzo znikome tak jak dziewczyny pisały niektóre przy załatwianiu się natomiast miałam sytuacje przy Pati ze zaczelam mocno krwawić a przyczyny do dziś nie znam .Myśl pozytywnie musi być dobrze !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny na wizytę u gina jeszcze za wcześnie prawda?Z poprzednią,poronioną ciążą- w 8 tyg latałam prawie codziennie i tylko więcej stresu z tego powodu miałam.Raz słyszysz jest pęcherzyk..Hura..Jestem w ciązy..Póżniej-ale nie ma echa serca..I takie sprawdzanie w stresie -czy to serduszko zabiło...Jeden lekarz widzi zarodek,drugi mówi-puste jajo płodowe..Ech...Nie wiem czy mam siłę na replay :(Boję się...Z drugiej strony chciałabym zapewnienia-tym razem jest dobrze..Wszystko bije,rozwija się idealnie..To początek 5 tyg(wg daty miesiączki).Wg moich wyliczeń do zapłodnienia doszło ok 7/8 lutego..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Penduka bardzo mocno trzymam za was kciuki, wszystko będzie dobrze, musi być:)
MPS uważam, że rzeczywiście jest jeszcze za wcześnie na wizytę. Również jestem po poronieniu i w tej ciąży czekam do 7 tygodnia i wtedy dopiero wybieram się do lekarza.
Tinkerbellek mnie w pewien sposób podtrzymuje na duchu fakt, że u wielu dziewczyn mimo poprzednich poronień teraz wszystko układa się dobrze, a ich dzieci rozwijają się w błyskawicznym tempie. Napawa mnie to optymizmem, że u mnie tym razem będzie też dobrze:)

Witam wszystkie nowe mamuśki. Cieszę się, że nasze forum rozwija się w zawrotnym tempie. Zaglądnęłam tutaj wczoraj rano, a wieczorem już miałam do nadrobienia 2 strony.


http://www.suwaczki.com/tickers/oar8yx8d2btnsi9e.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chwilę mnie nie było i ledwo nadrobilam posty :)
Apropo teściowej - olać, szkoda nerwów, chociaż wiem, że łatwo powiedzieć, takie rzeczy jednak zostają w głowie

Ja tez jestem w związku partnerskim, moj facet jest po rozwodzie i nie planujemy ślubu.

Muszę się wreszcie zdecydować na giną i umówić wizytę, a terminy maja pozajmowane na 2 tyg. w przód w godzinach kiedy jestem po pracy:/

Właśnie dziewczyny, pracujecie? Jeśli tak to czy zamierza cię iść na L4? Ja bym chciała pracować jak najdłużej, o ile mój stan mi na to pozwoli :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Camile ja jestem na zwolnieniu odrazu dostałam bo troche plamiłam i powiem tak wcale nie żałuje odpoczywam w domku nie musze sie stresowac w pracy ani znoscić moich przełorzonych ktorzy czasami sa gorsi niz nastoletnie dzieci

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Świstak ja czasem mam ochotę odpocząć, ale się nie da, praca, po pracy dom, kilka razy (czasem nawet 4-5 dni) w tygodniu zajmuje się dzieckiem partnera z poprzedniego związku. Dochodzi jeszcze praca dodatkowa. Czasem mam wrażenie że za dużo na siebie biorę :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...