Skocz do zawartości
Forum

Czerwcowe maluszki 2016


Gość Dżastaa

Rekomendowane odpowiedzi

Marzi chyba moze postac troche w lodowce, ale musialabys poczytac albo do laboratorium zadzwonic bo moja akurat rano zrobila i lecialam wiec byla 'swieza' :D
Jula tez ma gdzies otulacze. Wczoraj pierwszy raz dalam ja komus do domu, swojej chrzestnej, a ja poszlam ogarniac rzeczy na chrzciny i aniolek z niej byl. Robi mi na zlosc, bo ja marudze ze to rozrabiaka a jak ktos przychodzi to spokojna jak nigdy :/

Odnośnik do komentarza

Marzi tak bardzo CI współczuje... Maja Ci coś mówi i nie możesz jej zrozumieć i to stąd nieporozumienia albo ćwiczy głos ;)
Laura krzycxy tylko jak coś chce. Dzsiaj płakała i tak nie wiedziałam co chce ani spać ani nic. Potem tuliłam i tuliłam przysnęła i na brzuch ją bo domyśliłam się, że gazy i odrazu strzały poszły i zasnęła. Niestety przyzwyczaiłam ją do zasypiania na klacie więc czasami gwiazdorzy. Cieszę się, że od początku przyzwyczaiłam ją do łóżeczka jej i śpi w nocy tam spokojnie i nawet nie przepada gdzie indziej. Już sama śpi w nocy w pokoju a my mamy u siebie nianię i wstajemy na zmianę z mężem.
Bardzo lubię czytać co u Was i waszych dzieciaczków słychać.
Też planujemy chrzciny na koniec sierpnia. Jak u was to cenowo wygląda od osoby?
Miłego i spokojnego dnia:*

http://s1.suwaczek.com/201606257448.png

Odnośnik do komentarza

No to oczywiście moja królewna wstała o 5, zjadła, leży i coś woła, postękuje, także zebrałam się w sobie i przygotowałam rzeczy do obiadu skoro i tak nie śpię, będzie mniej roboty później, a że mój P. będzie po nocnej zmianie to razem pośpimy (mam nadzieję) :-) u nas gości ciąg dalszy, nie spodziewałam się, że mamy tyle znajomych, którzy będą chcieli młodą zobaczyć, dzisiaj jedna para, a jutro dwie :-P a śmieszne jest to, że wszyscy cos dla niej przynoszą i są to zazwyczaj ciuchy, ale w 90% duże rozmiary tak od 74 w górę, także mam całą wielką reklamówkę takich większych rozmiarów, a ostatnio jechaliśmy po kilka bodziakow i spodenek, bo doszłam do wniosku, że nie chce mi się jej prania robić co 3/4 dni :-P

Umówiłam nad wczoraj na usg bioderek, normalnie w środę dzwoniłam 8x i nikt nie odebrał, wczoraj doszłam do wniosku, że dzwonie 2x a jak nie odbiorą to jadę osobiście, chyba się przestraszyli, bo odebrali za pierwszym razem i mamy termin na za 2tygodnie :-)

https://www.suwaczki.com/tickers/3jgxs65g12tlxjhu.png]Tekst linka[/url]

http://www.suwaczki.com/tickers/n59yzbmhm2h6i2ua.png

Odnośnik do komentarza

Madzia ja już właśnie kiedyś pisałam takie coś o mojej Oliwce, pojechaliśmy do rodziców, prawie 200km, i cały kolejny dzień nie spała, wieczorem też nie mogła zasnąć, płacz do 23 a normalnie 21 już śpi, wróciliśmy po 5 dniach i u nas w domu płacz od 18 do północy aż w końcu padła, kolejne dni już były normalne, bez kolek i jakichś większych marudzeń. W sumie tego nawet kolką chyba nazwać nie można, bo kolki to nawracające problemy z brzuchem, a mi się wydaje, że po prostu ze zmęczenia i natłoku wrażeń dzieci zasnąć i uspokoić się nie mogą :-)

https://www.suwaczki.com/tickers/3jgxs65g12tlxjhu.png]Tekst linka[/url]

http://www.suwaczki.com/tickers/n59yzbmhm2h6i2ua.png

Odnośnik do komentarza

Dokładnie . Jeśli to jest jednorazowe to nie kolka.. nadmiar wrażeń po prostu i dziecko niespokojne. Wczoraj cały dzień nie było P. Maja spała mamie 9.30 12.30 potem 14-17 i pół h o 19 I przed 21 już spała na dobre hihi. Mamy córeczka. Ona chyba zazdrosna o tatę bo przy nim to tak grzeczna nie jest.
Dzis jedziemy na zakupy oby tez mi się nie zdenerwował tym faktem.

Odnośnik do komentarza

No fakt kolka to mogła nie być ale widziałam po niej że gazy jej zalegały. No i był koszmarny krzyk przez prawie godzinę. Oczywiście u dziadków to aniołeczek... Pięknie śpi i nie grymasi przy jedzeniu. Hehe. Chyba jak każdy Maluch. :)
Mam pytanie do mam malych księżniczek. Stosujecie już u swoich kruszynek legginsy lub rajstopki? Kurczę nie wiem co malej zakladac przy sukieneczkach a polspiochy to zbyt konicznie.

Odnośnik do komentarza

Madzia3004
No fakt kolka to mogła nie być ale widziałam po niej że gazy jej zalegały. No i był koszmarny krzyk przez prawie godzinę. Oczywiście u dziadków to aniołeczek... Pięknie śpi i nie grymasi przy jedzeniu. Hehe. Chyba jak każdy Maluch. :)
Mam pytanie do mam malych księżniczek. Stosujecie już u swoich kruszynek legginsy lub rajstopki? Kurczę nie wiem co malej zakladac przy sukieneczkach a polspiochy to zbyt konicznie.

Jak jest gorąco tak jak teraz to nie ubieram jej nic prócz sukienki, a jak jest chłodniej to w zależności jaka temperatura albo rajstopki albo legginsy :-)

https://www.suwaczki.com/tickers/3jgxs65g12tlxjhu.png]Tekst linka[/url]

http://www.suwaczki.com/tickers/n59yzbmhm2h6i2ua.png

Odnośnik do komentarza

Do sukienek mam majteczki takie fajne :) a jak chłodniej to mam rajstopy i leginsy ale jak do tej pory raz tylko ubrałam bo ciepło jest. Nie musisz nic ubierać ale ja majteczki daje bo trzymają pieluchę. A w ogóle najfajniejsze są sukienki już z takim zapięcie jak body.
U dziadków Mała tez Aniołek, bratowa mówi ze tsk to jyz jest:) oschowała dwie dziewczyny; )

Odnośnik do komentarza

Mimina
No fakt, takie majteczki też mam, ale ogólnie to rzadko jej sukienki zakładam, jakoś wygodniej mi ją okiełznać w samych bodziakach, a w sumie sukienek z zapięciem tak jak mają body to nie mam i już nie będę kupowała

Ja też w domu tylko w bodziaku jak jest tak ciepło . Czasem sukienka ale to taka z body właśnie. Mam wrażenie ze w tych sukienkach to jej nie za wygodnie w domu, ja zresztą też zawsze po powrocie wskakuje w coś wygodnego wiec Mała tez na luzie:) mam sukienkę na chrzciny. Co prawda do kamienia będę musiała jednak odpisać zamek z tyłu i zsunac ale dam rade. Przy okazji kupiłam jeszcze 2 inne, buty, pasek i bolerko ;) a teraz relaks w ogródku, wieczorem grill i całkiem dobry nastrój. ..uff upał w Krakowie...
Odnośnik do komentarza

No pogoda dzisiaj konkretna w Krk, jak byłam z młodą na spacerze to już myślałam, że ją w samym pampersie zostawię, ale ubrałam jej takie większe body żeby miała luz i było ok.

My chrzciny planujemy w sierpniu, ale jeszcze nie wiem kiedy dokładnie, bo przez ŚDM mój P. ma zamieszanie w pracy więc nie ma grafiku i nie wiemy do kiedy nie może brać wolnego, niech się to skończy, bo już mnie to wkurza, a jeszcze dobrze się nie zaczęło. Ciekawe czy mi się uda znaleźć jakiś sensowny łach nadający się na chrzciny

https://www.suwaczki.com/tickers/3jgxs65g12tlxjhu.png]Tekst linka[/url]

http://www.suwaczki.com/tickers/n59yzbmhm2h6i2ua.png

Odnośnik do komentarza

[quote="Mimina"]No pogoda dzisiaj konkretna w Krk, jak byłam z młodą na spacerze to już myślałam, że ją w samym pampersie zostawię, ale ubrałam jej takie większe body żeby miała luz i było ok.

My chrzciny planujemy w sierpniu, ale jeszcze nie wiem kiedy dokładnie, bo przez ŚDM mój P. ma zamieszanie w pracy więc nie ma grafiku i nie wiemy do kiedy nie może brać wolnego, niech się to skończy, bo już mnie to wkurza, a jeszcze dobrze się nie zaczęło. Ciekawe czy mi się uda znaleźć jakiś sensowny łach nadający się na chrzciny [/quote ]
Fakt, szykuje się niezłe zamieszanie, dlatego chciałam juz mieć z głowy sukienkę, bo przyszły weekend to nawet się nie ruszam z domu i tak większość będzie pozamykana. Gdyby nie ŚDM to robilibysmy pod koniec lipca chrzciny.
Sukienkę musiałam mieć nowà, zreszrà odświeżam powoli szafę, coś mi sie po tym poradzie należy;) Wzięliśmy na chrzciny fotografa, tego od sesji, będzie pamiątka. Już chciałabym mieć to za sobą i rozmyślać o wakacjach...;)

Odnośnik do komentarza

W takie upały to my uciekamy z Krk, albo wizyta u rodziny na wsi albo wycieczka w plener. Wczoraj byliśmy w dolinie Bedkowskiej, na wycieczkę z wózkiem super.i chłód od drzew i strumienia. Zrobiliśmy sobie piknik ;))

A chrzciny na początku września, muszę zacząć myśleć o kreacji, jeszcze pod koniec sierpnia idziemy na wesele.

Odnośnik do komentarza

No my niestety nie mieliśmy jak wczoraj się wycieczkować, bo goście... ale to już chyba ostatnia tura z odwiedzinami stricte do małej.

My odwrotnie Jola, chrzciny chcemy w sierpniu a wesele mamy we wrześniu, ale z tymi chrzcinami to wszystko zależy od pracy P. a na razie czekamy na jego sierpniowy grafik. Na zakupy pójdę sobie w połowie sierpnia, bo jakby na to nie patrzeć jestem dopiero 4tygodnie po porodzie i liczę na to, że co nieco się jeszcze schowa :-D

https://www.suwaczki.com/tickers/3jgxs65g12tlxjhu.png]Tekst linka[/url]

http://www.suwaczki.com/tickers/n59yzbmhm2h6i2ua.png

Odnośnik do komentarza

Mimina
No my niestety nie mieliśmy jak wczoraj się wycieczkować, bo goście... ale to już chyba ostatnia tura z odwiedzinami stricte do małej.

My odwrotnie Jola, chrzciny chcemy w sierpniu a wesele mamy we wrześniu, ale z tymi chrzcinami to wszystko zależy od pracy P. a na razie czekamy na jego sierpniowy grafik. Na zakupy pójdę sobie w połowie sierpnia, bo jakby na to nie patrzeć jestem dopiero 4tygodnie po porodzie i liczę na to, że co nieco się jeszcze schowa :-D


Tak po 1 miesiącu jeszcze na pewno poleci. Mnie, nie tyle w kg ale miednica (chyba?) wróciła do normy i w biodrach ubyło, także warto poczekać z zakupami;)
Sudectiive ja szukałam informacji o tych badaniach kału i w sumie to znalazłam tylko że z kału może ewentualnie wyniknąć nietolerancja laktozy a nie stricte potwierdzenie alergii na białko krowie. Tak czy siak Maja dziś zrobiła od wtorku pierwszą kupę i pobrałam próbkę. Zobaczymy co tam wyjdzie.
Odnośnik do komentarza

Nie chce zapeszac ale chyba Jaskowi przechodzi kolka/ dyschezja. Coraz mniej płacze i zaczął wiecej spać, wczoraj 13h na dobę a przedwczoraj 11.
Zaczął też interesować się zabawkami, furorę robi karuzela nad kołyska, potrafi go zająć na dobre pół godziny.
Po ostatnich tygodniach nieustannego płaczu i noszenia non stop na rękach teraz mi jakoś dziwnie jak on śpi. Jestem nieprzyzwyczajona.

Odnośnik do komentarza

Mi póki co zostało 4kg na +, ważyłam 48,5 a teraz 52,5. Ogólnie w swoje ciuchy wchodzę, ALE spodnie, które były luźniejsze to są opięte w biodrach i w większości się nie dopne w pasie, ale tu widać, że coś zostało, bo tak ogólnie to wyglądam tak jak przed, tylko ten brzuch...

A tak wgl to pytanie do dziewczyn po cc, też miałyście taką wrażliwą skórę na brzuchu po cc, chodzi mi o to, że blizna jako tako mnie nie boli, ale ten brzuch jak dotykam, albo ociera o ubrania to wrażenie np podrażnienionej skóry jak po oparzeniu słonecznym, bardzo to wkurzające i ciekawa jestem kiedy to minie i czy w ogóle minie...

https://www.suwaczki.com/tickers/3jgxs65g12tlxjhu.png]Tekst linka[/url]

http://www.suwaczki.com/tickers/n59yzbmhm2h6i2ua.png

Odnośnik do komentarza

Jola Twój Jaś to chyba prawie 3 miesiące będzie miał, no nie? Czytałam kiedyś, że właśnie zazwyczaj koło 3 miesiąca te kolki puszczają więc może akurat, tego Wam życzę :-) ja też czasami czuje się bezużyteczna jak Oliwka śpi, a jak nie śpi to karmię, przewijam i próbuje ją uśpić - dziwna mama ze mnie :-D

https://www.suwaczki.com/tickers/3jgxs65g12tlxjhu.png]Tekst linka[/url]

http://www.suwaczki.com/tickers/n59yzbmhm2h6i2ua.png

Odnośnik do komentarza

Ale tu dziś cisza, wszyscy siedzą na plaży ;))
W Krk upał okrutny wiec jak zwykle siedzimy w parku. Wskoczyłabym do jakiegoś jeziora, morza albo chociaż basenu.

właśnie jesteśmy po usg głowy i brzuszka i wszystko ok. Mózg adekwatnie do wieku a w brzuszku gazy zbierają się w jelicie grubym, co jest normalne ale to chyba one powodują kolki. Wszystkie narządy prawidłowe.

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...