Skocz do zawartości
Forum

Majóweczki 2016


Paulii

Rekomendowane odpowiedzi

Monika no to faktycznie konkretne to zwolnienie! Ja myślałam że może mieć miesiąc, a ogólnie ciesze się bo niektórzy dają np na tydzień dwa i trzeba się kręcic a tu już prawie z głowy. Ale będą inne urzędy. A właśnie dziewczyny co jest do załatwienia po porodzie? Doświadczone mamusie proszę o rady-gdzie jakie urzędy, papiery? Tu to dopiero zielona jestem:)
Karmelek nie wiem ile waży dzidzia, bo to wizyta bez usg, ale zapytałam czy jeszcze będę miała czy nie to pan doktor powiedział ze mu przenoszą aparat do tego gabinetu i na następnej wizycie powinien już być to podejrzymy mała, ale mówi ze po brzuchu to nie widzi żeby jakaś za duża miała być ta moja dzidzia i oby tak bylo:)
Meeg jak puchniesz to mierz ciśnienie, mojemu lekarzowi się nie podobało juz jak miałam powyżej 130/85.
LineG to lez grzecznie mi lekarz do męża mówił ze ma mnie pilnować żebym juz nic nie robiła i się oszczędzają, a tu właśnie trzeba się wziąć za obiad co by mąż nie szedł głodny do pracy ale co wstanę to mi się mała wbija w dół i brzuch twardnieje.

Madzia ur.06.09.2018, 3280g, 51cm szczęscia :)
Marysia ur.25.04.2016, 2960g, 50cm szczęścia :)

Odnośnik do komentarza

Monika tylko nikt nie chce dać skierowania na tą nietolerancję. Kiedyś miałam badania na alergię pokarmową i wyszło że ma uczulenie na mąkę pszenną i żytnią. Co prawda kiedyś się śmiałam że im więcej jem chleba tym mniej ważę, ale samemu badania są drogie.Wiem że mam jakąś chorobę autoimmunologiczną tylko takie rzeczy ciężko się diagnozuje szczególnie jak jeszcze nie zagrażają życiu. Wiem że młodsza córka nie ma celiakii ani nietolerancji laktozy, miała a może jeszcze ma problem z przyswajaniem wit D3, ale takie badanie prywatnie kosztuje 160 zł. i wiecie co jest najśmieszniejsze- jak je zrobiłam i zaniosłam lekarzowi to powiedział : " no tak ona ma ewidentnie krzywicę" ale jak prosiłam o skierowanie to było niepotrzebne. Ja chyba zostałabym z mężem w Warszawie, mimo że ciasno. Też nie mam teraz super warunków bo niby 49m ale jeden pokój ma starsza córka... a z jej charakterem to tak musi zostać. Więc my w czwórkę będziemy w jednym, maleństwo w łóżeczku a Zuzka z nami... bo brak miejsca na dodatkowe łóżko.
Dla małych dziewczynek to jest problem z innym kolorem niż róż niestety, później jest łatwiej ale początki..dobrze że chociaż dodatki można dobrać inne. Ale poczekajcie niech gwiazdy podrosną i powiedzą " będę ubierać się tak jak chcę" a to będzie szybciej niż nam się wydaje.
Ja miałam zwolnienie raz na 5tyg bo lekarz miał urlop, więc chyba może dać trochę więcej. A ostatnie to kojarzy mi się że jest do dnia porodu a jak się nie urodzi to już leci urlop.
Zawiszka trochę zapomniałam jakie papiery i gdzie. Zresztą większość to mąż załatwiał to może dlatego nie wiem ale jest trochę latania, bo z dokumentem od szpitala do usc po pesel, zameldowanie u nas chyba urząd gminy, i do spółdzielni żeby zgłosić, w pracy ubezpieczenia. i becikowe... bo chyba jest, tylko teraz wydaje mi się że uzależnione od dochodu, wniosek 500+. Oni w tych urzędach też mówią gdzie iść dalej. Do becikowego zaświadczenie od lekarza- nie wiem czy w szpitalu od razu dadzą czy na wizycie. Mam pytanie, Ile w pracy trzeba wcześniej zgłosić: czy bierze się tylko macierzyński, czy jeszcze ten drugi urlop? Mo kadrowa mojemu mężowi mówiła że 21 dni trzeba wcześniej. Mówił Wam to ktoś? Czy to tylko wymysł u nas?

http://www.suwaczki.com/tickers/8599dqk3p95p53lm.png]Tekst linka[/url][/url]]Tekst linka[/url]http://www.suwaczki.com/tickers/klz98ribqbkijq4m.png]Tekst linka[/url][url=[url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/f2w

Odnośnik do komentarza

Aga na nietolerancje pokarmowa nikt Ci skierowania niestety nie da, badanie drogie i wiem, ze trzeba prywatnie robić niestety:( na więcej ńiz 60 skladńikow trzeba do uk wysyłać próbki.
Monia może i piękny mentalnie jest poród ale dla mnie wizualnie tragedia, jakbym była facetem to by mnie odrzuciło na 100%:)
U mnie tez ginka powtarza aby skończyć 37 tydzień i niech sie dzieje wola nieba, a jak puchniecie dziewczyny to koniecznie ciśnienie mierzyć!!!

http://www.suwaczek.pl/cache/9cd98a8df4.png

Odnośnik do komentarza

Cześć dziewczyny :-)
Mam nadzieję że w moim przypadku poród zacznie się w dniu, w którym powinien czyli dopiero 20 maja. Chciałabym nawet spokojnie się przeprowadzić i jeszcze z tydz lub najlepiej 2 spokojnie odpocząć :-)
W sobotę trochę się przemęczyłam na budowie ale poza delikatnym twardnieniem na szczęście nic mi nie było. Mąż krzyczał ale tak mi go szkoda bo sam wszystko robi i widać że bardzo bardzo przemeczony jest więc nie mogłam siedzieć i patrzeć. Trochę gruntowalam ściany, odkurzalam itp.
Te bóle co opisujecie to w pierwszej ciąży też miałam i były w moim przypadku przepowiadajace. Teraz delikatnie brzuch mi twardnieje i czasem poczuje skurcz ale nie jest źle. Gorzej przekręcić się w łóżku lub wstać :-) jak słonica :-)
Postaram sie wrzucić fotki kocykow dla małego. Robiłam pierwszy raz:-)

http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3rjjgimul4pjv.png

Odnośnik do komentarza

Cześć Dziewczyny :) Pięknie dzisiaj u mnie za oknem szkoda że troche brudnym ;). Bardzo współczuję wszystkich dolegliwości u mnie na razie bez spięć i skurczy i tylko co jakis czas stopą dostaje - tak dla przypomnienia. Więc od razu zaczęłam myśleć że wy zastanawiacie się która z Nas będzie pierwsza, a ja się martwię że będę ostatnia.
Odpowiem co wiem tak ogólnie.
Właśnie dostałam zwolnienie od lekarza (postanowiłam w końcu odpuścić pracę) aż do terminu porodu (18.05) czyli można na dłużej niż miesiąc. Co do macierzyńskiego wyczytałam że wniosek można złożyć do 14 dni po porodzie. A co jeszcze załatwić fajnie opisują tu http://www.netmama.pl/magazyn/niemowle/polog/formalnosci-po-porodzie/ O cholestazę też się bałam - lekarz powiedział że może swędzieć całe ciało więc poprosiłam o badanie na próby wątrobowe - wyszło w normie :)
A z innej beczki czy któraś z Was zastanawiała się nad nosidełkiem? Ja chciałam chustę ale jak ostatnio zobaczyłam proces wiązania i wkładania noworodka to doszłam do wniosku że się do tego nie nadaje - manualne upośledzenie ;). Położna na szkole zachwalala babybjorn oczywiście tylko doraźnie nie na 24h. Co Wy na to?

Odnośnik do komentarza

Zawiszka też myślałam, że zwolnienie może być max. na miesiąc. Ale lekarz wypisał mi aż tak długie, w pracy przeszło więc chyba tak może być.

Co do papierków, to na pewno USC, pracodawca tutaj masz 21 dni na zgłoszenie (tak mi w kadrach powiedzieli), ewentualnie te becikowe (chyba rok) , 500+ o ile się kwalifikujesz, dodatkowe ubezpieczenie np. PZU, spółdzielnia.

Agnieszka ja robiłam prywatnie, płaciłam ok. 400 zł. W aptece są zestawy do samodzielnego zrobienia tych testów (nazywają się chyba Food Detective), robiła mi koleżanka koleżanki:) Faktycznie miejsca masz niedużo:( u nas mieszkanie ma jakieś 28 m. Pewnie i tak będzie, że z mężem zostanę a do domu będziemy jeździć na weekendy lub urlop. Ja niby termin porodu mam na 26 a L4 wypisał mi do 31.

Jakarta dlatego ja wolę nie oglądać tych filmików. Mąż będzie stał za głową, nie musi zaglądać tam gdzie nie powinien:)))

Ashica nie wygłupiaj się z tym gruntowaniem ścian itd. Ja też należę do osób które nie mogą w miejscu usiedzieć . Wiem, że chciałoby się pomóc ale niestety musimy się powstrzymać dla dobra naszych dzieci. Tym bardziej, że chcesz rodzić w terminie:) Koniecznie wrzuć fotki:)

http://www.suwaczki.com/tickers/zrz6upjy8vb5lcfc.png
https://www.suwaczki.com/tickers/ex2b3e1gst0qcer3.png

Odnośnik do komentarza

Monika 2016 bardzo się staram nie przesadzać na budowie ale z całej rodziny niestety na nikogo liczyć nie możemy. Mój mąż ma takie dobre serduszko że od 6.30-15.30 jest w pracy, wraca zje obiad w biegu i jedzie na budowę tam do 20 siedzi i wracając jeszcze gdy ktoś potrzebuje z rodziny czy znajomych pomocy to nie odmówi. Znajomi zawsze też pomagali ale z rodziny... Rodzice jego rodzeństwo... Nie można na nikogo liczyć. Teściowa wie że jestem w zaawansowanej ciąży i pomagam na budowie mimo to nie przyjadą pomóc. Teść też leży na kanapie. Moja mama wiecznie sprząta swoje 37 m mieszkanie. Zostałam tylko ja... No i mój tato pomoże ale też nie zawsze zależy czy musi iść na zakupy lub coś innego zrobić. Żebyś w tej sytuacji chociaż mogli liczyć na pomoc finansową ale też nie... Nawet jednej łyżeczki do nowego domu nie dostaniemy... Smutne ale jak to mówią samo życie :-) My z mężem wychodzimy z założenia że obojętnie jak jest ważne że razem i wszyscy zdrowi. Tylko to się liczy a reszta... Dlatego pomimo ciąży pomagam bo mąż ma słabe wyniki krwi, anemia osłabienie. Ale obiecuję że będę się oszczędzać :-)

http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3rjjgimul4pjv.png

Odnośnik do komentarza

Zadzwonili do mnie z przychodni że mam jeszcze szybko przyjść to zrobią mi badania krwi, no i byłam, zrobili cały pakiet wątrobowych i trzustkowych, a przynajmniej będę spokojniejsza i jak będą wyniki dobre to znaczy że swędzawka albo typowo ciążowa na skutek suchej skóry (bo mam takową) albo z jedzenia

Jakarta spróbuję zrobić tak jak piszesz choć ja nie wiem czy wytrzymam :( uwielbiam jajka, jem jedno na dzień, piję maślankę często, jogurty naturalne bardzo lubię i też codziennie jem, ser biały też codziennie, to co ja będę jadła jak nabiału nie :(

Zawiszka poradzę Ci tylko żebyś się nie nastawiała na szybszy poród, bo potem człowiek czeka i czeka i nerwowy, ja tak miałam w pierwszej ciąży, od 30tc podtrzymanie na lekach, od 34tc mała w kanale rodnym ładnie wstawiona i szyjka ledwo 1cm, lekarz ciągle mi mówił jak pani do początku listopada wytrzyma to będzie sukces a ja co przenosiłam i urodziłam 27 listopada, a nerwa miałam wielkiego bo wszyscy wiedzieli że mam niby szybciej rodzić i potem zaczęły się telefony albo jak mnie ktoś widział i z takim wielkiem ahem że TY JESZCZE CHODZISZ !!! Oczywiście wiadomo możesz szybciej urodzić, bo każdy inaczej wszystko ma, ale tak dla psychiki lepiej sobie wyryć w głowie termin ten szacowany od początku :)

Agnieszka jakoś Bułgaria tak średnio do mnie przemawia, zresztą autem to za daleko dla nas z de, może pomyślimy o północnym rejonie Włoch tam powinno być spokojnie, no ale zobaczymy, czas pokaże...pewnie stanie na tym że tylko do pl pojedziemy i tyle...

O kurcze nieźle z córą, dobrze że nic groźnego się nie stało...A metraż naprawdę malutki macie, podziwiam tak się pomieścić w tyle osób, no ale co zrobić jak nie ma wyjścia

Line mnie niestety woda nie pomaga na swędzenie, bo piję zawsze 2l dziennie plus inne napoje, ale może akurat Tobie pomoże, zresztą zaszkodzić nie zaszkodzi :)

Karmelek mnie się jeszcze do porodu nie spieszy :) spokojnie do 22 kwietnia chcę wytrzymać, a potem obojętnie byle nie przeterminować...

Monika ciężka decyzja z tym zamieszkaniem, bo z jednej strony cudnie wśród natury mieszkać, takie spacerki z wózkiem do lasku mmm pięknie, ale z drugiej strony żebyś tak sama była tam a mąż w Warszawie nie widując malucha na co dzień to też ciężko...

Kasiast z nosidełkami to spotkałam się z wieloma opiniami że są odradzane, ja strasznie chciałam chustę mieć teraz ale też jak ujrzałam na you tube to wiązanie to zwątpiłam, chyba nie dałabym rady...może jakby ktoś mi pokazał, ale takiej osoby póki co nie znalazłam, a samej z filmików się uczyć to też strach że zrobi się dziecku krzywdę...

Ashica mam nadzieje że uda Ci się spokojnie do 20 maja dotrwać tak jakbyś chciała :)

http://www.suwaczki.com/tickers/km5smg7yp5sgjy82.png

http://www.suwaczki.com/tickers/km5suay3rq5wsl7y.png

Odnośnik do komentarza

W końcu i ja się wyżaliłam :-) najlepsze że teściowa jeszcze sugeruje mojemu mężowi że mógłby jej coś pomalować lub wyremontować np klatkę schodową jak wróci z budowy. A najgorsze jest to że on nie odmawia pomocy... A mi jest tak smutno że my dwoje tam na budowie sami, zmęczeni i nikt nie przyjedzie pomoc :-(

http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3rjjgimul4pjv.png

Odnośnik do komentarza

ashika niestety to czasem tak jest ze rodzina kiepsko chetna do pomocy, a niektorzy wychodza z zalozenia ze jak mlodzi beda chcieli pomocy to niech przyjda i poprosza, nie bedziemy im sie wtracać...

Ja podobnie jak dużo dziewczyn dzis szaleje z praniem.. ale chyba nie dam rady wszystkiego dzisiaj wyprac ;p jutro mam nadzieje ze skoncze ;) a potem prasowanie i układanie.. no i tez sie spakuje moze kiedys i zamowie to lozeczko w koncu :p

Wspolczuje wszystkich dolegliwosci jelitowych, zgagowych i innych.. ja narazie to zgagi nie mam, trawienie tez ok wiec uff ale ja tez dopiero 33 tydz wiec zobaczymy ;)

Odnośnik do komentarza

Ashica wspolczuje ze tak musicie sami ogarniac ale nie pchaj sie na budowe, maz powoli zrobi a nie bedzie sie musial stresowac ze Tobie sie cos stanie. Orobi sie chlopina ale z drugiej strony potem nikt Wam nie powie ile to musieli Wam pomagac i co to od nich nie macie. Moi rodzice sie w ogole nie wtracaja za to moi tesciowie jak chca cos pomoc to jedno zrobia a piec innych rzeczy zepsuja i potem obraza bo sie im zwroci uwage.
A kocyki super :) zdolniacha z Ciebie :)
Kasiast tez mam termin na 18 wiec jest nas dwie :P moja mama mi prorokuje ze przenosze i urodze tak jak ona moja siostre w dzien matki ;)

Zwolnienie lekarz moze dac na dluzszy czas niz msc ale we wczesnej ciazy nie praktykuja tego ze wzgledu na kontrole z zusu. Pod koniec to juz raczej co innego.

http://www.suwaczki.com/tickers/thgfkrntqwyr5dkp.png

Odnośnik do komentarza

Kasiasta85 nosidelko dopiero w momencie kiedy maluch będzie sam pewnie siadał, trzymał plecki i głowę... w chuście jest docisniety nie zwisa Ci, i wiązanie nie jest trudne wystarczy 2-3 razy i już wiesz.. tym bardziej że do 6-7 miesiąca nosimy w jednej pozycji- fasolki. w nosidle dziecko zwisa swobodnie co nie sprzyja rozwojowi jego mięśni, nadmiernie je napina..

Ja już mam wszystko wyprane, zostało mi tylko z 15 rzeczy do prasowania ale odwlekam to od tygodnia :-) ehh nie lubię prasować... a tetra mnie denerwuje...:-)

Mnie też często boli brzuch jak na okres, samo podbrzusze ale nie aż tak mocno...bardziej na zasadzie że wiem, że tam coś jest... ale coraz częściej twardnieje mi brzuch szczególnie jak chodzę.... a te kłucie jest coraz gorsze...:-/ zobaczymy co lekarz powie we wtorek...
Chociaż jeszcze te dwa tygodnie i później już mogę rodzić... na szczęście zostały mi same pierdółki do kupienia...REszta jest i czeka :-)

Dziewczyny trzymamy nogi, przynajmniej do 20 kwietnia, te co z początku maja...:-) a reszta niech się trzyma do 1 maja...:*

http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvh371ie7tqtzh.png

Odnośnik do komentarza

Na macierzyński teraz jest 21 dni po porodzie... Jeśli któraś bierze na razie tylko te 26 tygodni...a później dopiero resztę, to też macie 21 dni na przedłużenie...

Co do zwolnień teraz to mogą być nawet 2 miesięczne :)
Nam na szkole rodzenia mówili, że jeśli ktoś z nas ma termin na 7 maja...i do tego czasu ma zwolnienie, a rodzi 12 maja to niestety jest trochę "w dupie"...bo ma nie udokumentowane 5 dni...a nikt wstecz tyle nie wystawi, więc proście lekarzy, żeby wypisywali zwolnienia z zakładką...a jak nie to w tym dniu co kończy wam się zwolnienie idzie albo do lekarza albo do szpitala :)

http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvh371ie7tqtzh.png

Odnośnik do komentarza

Ashica Kocyki piękne ja bym ten niebieski ci zabrala:) a to prawym oczkami na drutach zrobione czy źle widzę?
Ja właśnie przespalam się chyba godzinę nawet nie wiem, wstałam i mam zgaga boskie uczucie, przełożyła kilka rzeczy bo zaraz ma być koleżanka i leżę i dysze bo juz nie mam siły, a młoda ma czkawke:)
Zuzulinek ja też wszystko poprawa i tez trzymam taka ostatnia porcję na wózku do prasowania i nie ma komu:)
Ashica uważaj na siebie wiem ze ciężko patrzeć jak się mąż meczy ale ty tez ciężka prace wykonujesz i to 24h na dobę:) a z ta rodzinka to tak jest.... znam to ale przynajmniej sami zrobicie i nie będziecie słuchać potem jak to bez kogoś nie dali byście rady. Tylko męża powinnaś trochę naprostowac ze jak wam nikt nie pomaga a macie dużo roboty to i u innych nie powinien się angażować za bardzo.
Majka trzymam kciuki za badania! Oby były wszystkie w normie, ja to chyba już nic nie będę miała ale niech mi tam nic nie dolega to tez się nic nie stanie.

Madzia ur.06.09.2018, 3280g, 51cm szczęscia :)
Marysia ur.25.04.2016, 2960g, 50cm szczęścia :)

Odnośnik do komentarza

Dziewczyny, donoszę, ze w auchan pieluszki pampers 88 sztuk premium care 1 sa w cenie 39,99 zł ja ostatnio kupiłam w super pharmie identyczne za 46 i myślałam, ze super interes zrobiłam, sprawdzalam nawet w necie za ile najtaniej można kupić i wyświetlilo mi Tesco za 45,90 a tutaj taka niespodzianka, wiec te, które maja blisko i chcą pampersy nich szybciutko biegną do auchan;)

http://www.suwaczek.pl/cache/9cd98a8df4.png

Odnośnik do komentarza

Właśnie odebrałam wyniki. Hemoglobina w górę i wynosi 12,4; mocz ok; antygen Hbs 0,00 a przeciwciała anty-hcv 0,04.
Ashica współczuję... Niestety z rodziną różnie bywa. Porozmawiaj z mężem, że tak nie można. Musi patrzeć na Ciebie i na siebie a nie na innych. Czasem trzeba powiedzieć NIE. Oczywiście, że zdrowie i to że jest się z ukochaną osobą jest najważniejsze! Na poprawę krwi kup mężowi i sobie sok z pokrzywy (to radziła położna).

Majka to dobrze, że zrobisz kompleks badań. Będziesz spokojniejsza i oby wyniki były dobre.

http://www.suwaczki.com/tickers/zrz6upjy8vb5lcfc.png
https://www.suwaczki.com/tickers/ex2b3e1gst0qcer3.png

Odnośnik do komentarza

Cześć Brzuchatki,
ale Wy dziś produktywne, z godzinę zajęło mi nadrobienie zaległości:)

LineG Ty to jesteś taki sam beznadziejny przypadek jak ja. Usłyszałam dokładnie to samo (drobna, budowna, duzy nacisk dlatego odczuwalne skurcze i skracajaca się szyjka) na Żelaznej i od innych lekarzy co Ty! Jedno lekarstwo jest najlepsze na to wszystko - leżenie i nic nie robienie. Mozna łykać i aplikować sobie różne leki w naszym stanie, ale jak nie będziemy leżeć to nic to i tak nie pomoże. Ja juz to przetestowałam... już ze dwa razy tak było, że poczułam się lepiej to poszłam z psem, albo więcej się pokrzatałam po domu i efekt był natychmiastowy - skurcze, bóle brzucha i panika. Także postanowiłam że kolejne dwa tygodnie spędzam w wyrku - trudno:(

Majka Tobie to serdecznie współczuje, wciąż coś nowego zaczyna Cię męczyć. Dobrze, że te wyniki wyszły w porzadku (nie znam się, ale tak mi się wydaje) jeszcze cholestazy Ci brakuje! Ty też na siebie dmuchaj i chuchaj!:)

Coś wiem o dobrym serduszku Męża i chęci do pomocy inym. Niestety prawda jest taka, że Ci inni pamiętają o nas tylko wtedy jak czegoś potrzebują;/ Od mojego Męża znajomi często coś potrezbują to wtedy znają numer i się interesują co u nas, ale jak już jest po pomocy to znów potrafią sie nie odzywać po 2-3 lata... mi by było wstyd.

Ja już chyba po wszystkich praniach, zostaly juz tylko pieluszki, śpiworki i rożki do wyprasowania:)
Mąż kupił tez dzisiaj fotelik samochodowy który sobie wymarzyłam i czekamy na kuriera z wózkiem. Teraz zamawiam już tylko czas:)

Odnośnik do komentarza

Ehh dziewczyny ja już się chyba przyzwyczaiłam, że u mnie normalnie być nie może, ale tak sobie myślę że najważniejsze że moja lekarka nie machnie ręką i nie uważa że wszystko normalne tylko zawsze stara się wszystko sprawdzić i mnie uspokoić. Haha ale pewnie w przychodni już się doczekać nie mogą aż urodzę, bo będą mnie mieć z głowy ;)

Ostatnio mam smaki na herbatniki takie petit buere, jem je na akord, a wczoraj zajrzałam na skład i normalnie się przeraziłam...no jak mogą jakieś takie dziwne dodatki dawać do zwykłych ciastek...no i dzisiaj już upiekłam dwie duże blaszki swoich i zajadam się :)

Leel masz rację leżenie to najlepsze lekarstwo w ciąży i choć czasem ciężko to jednak warto
Wyniki dopiero mam do odebrania jutro ale mam nadzieje że będzie wszystko dobrze, bo cholestaza to masakra i strach o dziecko...no i pewnie bym musiała do dnia porodu być w szpitalu a i jeszcze cc by mnie czekała czego nie chcę :(

Monika świetnie że wszystkie wyniki dobre :)

Jakarta super cena tych pieluszek, niestety w de ceny w euro i są dosyć spore...bez promocji 22st kosztują 3,75e to za 88szt bym musiała dać 15e, mam nadzieje że w promocjach jak będą to ceny będą lepsze bo na razie się nie orientowałam

Zawiszka ja chyba będę miała jeszcze w piątek wymaz na GBS-a i prócz tego chyba też więcej badań nie, dzisiaj pewnie też morfologię zrobili to pewnie w piątek powtarzać nie będą

http://www.suwaczki.com/tickers/km5smg7yp5sgjy82.png

http://www.suwaczki.com/tickers/km5suay3rq5wsl7y.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...