Skocz do zawartości
Forum

Marcóweczki 2016


Rekomendowane odpowiedzi

olka135
Ja tego nie powiedziałam ;d skoro mi wytłumaczyłas, to spoko, więc na chuja później złosliwosc "eh nie wytlumaczysz"? Dobra, bo się tylko wkurwiam niepotrzebnie, najlepiej się ignorujmy i będzie ok :)

Moja złośliwość tak nie wygląda :P tlumaczylam a ty nadal stwierdzilas ze w ciazy musza mnie wszędzie przyjac, wiec dlatego napisałam ze nie wytłumaczysz:) zreszta nie istotne

Odnośnik do komentarza
Gość przyjazna

Ernesto
I przeczytałam was, po kilkudniowej forumowej absencji.

Ja dziś popłakałam i nie przez reklamy. Mam wrażenie, że kończa mi się siły na diety. Nie marzę o eklerkach czy ptysiu, poprostu zjadłabym coś normalnego np. schabowego z ziemniaczkami i surówką z czerwonej kapusty.
Słodkie mamy jak sobie radzicie z dietą?
Ja np. zjadłam małe kiwi i po 1h cukier 103, mój PAweł zjadl boczniaki w panierce, kaczkę pieczoną i też miał 103 :(
Na czczo rano cukier mam 85-95 w ciągu dnia na czczo do 85. Ruszam się, piję dużo wody, a cukier duży :(.
Zjadłam malutką bułkę z mielonym na parze i do tego odrobinka cybulki, ketchup i cukier 143 :( Więc z rozpusty nici, a o ciastku czy batoniku mogę zapomnieć :(

Piszecie o tyciu, a ja gubię nadrobione w pierwszych miesiącach kilogramy :( Od początku ciąży w summie przytyłam ok 4 kg. Jak nie jedna dieta to druga.

Tez bym zjadła schabowego z ziemiczkami:-) ale wiesz nie przejmuj sie pociesze Cię:-)
Jak lubisz kapuśniak i możesz przy diecie wątrobowej to polecam Ci bo kapusta kiszona fajnie zbija cukier. To samo surówka z kapusty i ogórki kiszone :-) Zamiast bułki zjedz chlebek graham i juz wynik będzie niższy. Ja dzis dostałam insulinę na noc bo na czczo mam ok 96-103 . Po posiłkach nie przekraczam 120 jak zjem cos słodkiego to się ruszam drepcze po domu albo idę na spacer i w ogóle to przestaje sie z ta dieta aż tak spinać.

Odnośnik do komentarza

Aga2801
Zawodowa, cukiernik. W tamtym roku mieli nauczycielke psycholke od procesów ale w tym roku już jej nie ma. Głupi babsztyl wyżywał się na moim dziecku to nawet u dyrektorki głównej byłam a w efekcie końcowym napisałam pismo o zmianę nauczyciela i baby już nie ma. Teraz uczy ją inna i jest wszystko ok.

A pracuje nadal tam na cukierni taka wysoka babka z takimi kasztanowymi włosami? Nie pamiętam jak miała na nazwisko :(

Odnośnik do komentarza

kamilla
olka135
Kamilla w ciąży przyjmą Cię niemalże odrazu, nie musisz czekać po 2 miesiące:)

Dziewczyny to jak pójdę z Michałem do usc w styczniu to nie będzie zbyt wcześnie?

Chyba żartujesz. Jakos na poczatku ciąży bardzo dużo placówek mi zaproponowalo pierwsze spotkanie we wrześniu z lekarzem. Potem znalazłam ta przychodnie do której chodzę i jak myślałam o zmianie lekarza to tez dopiero po nowym roku. Wspomniana wczesniej koleżanka tez ledwo wyprosila żeby ja przyjęli do przychodni a i tak na wszystko musi czekać. Takze może u ciebie jest inaczej.

Kamila u mnie bylo to samo. Chcialam isc na nfz żeby troche zaoszczędzić. Poszlam w lipcu a baba,ze jest okres urlopow i zebym przyszla we wrześniu albo prosila sie lekarzy. Wiec sobie pomyslalam pocaluj mnie w nos i poszlam prywatnie. Place tylko 50 zl za wizytę. Usg mam dlugie co wizyte i lekarza super. A to 50 zl na msc to nic :) napewno pojde do niego w kolejnej ciazy.

Miskowata ja tez dzisiaj czulam w środku takie uklucie. Inne niz zwykle i dlugo bolalo. Wiec sie położyłam i po jakimś czasie przeszlo. Tylko brzuch byl twardy i tez bolal :/

Odnośnik do komentarza

RedNails89
Ernesto, tule mocno, przechodzilam to samo w poprzedniej ciąży,po weekendzie okaże się czy teraz też nie będę słodką mamą.

Zauważ,że ketchup to niestety w połowie cukier, bulka pszenna też nie ma niższego IG.

Ja 3lata temu dostałam tabelkę z tymi IG, i niestety gotowalam sobie osobno. Jadłam dużo grejpfutów,kiszonych ogorow i kapusty, ziemniaki poszły na bok w zamian za kasze, ryż brązowy. No i faktycznie schabowe smażone na głębokim tłuszczu niestety zniknęły.

Pocieszę Cię że wtedy mieszkalismy jeszcze u rodziców,a tato ma dom połączony z cukiernia,więc dodatkowo katowaly mnie zapachy pączków i innych slodkości ;) marne to pocieszenie, wiem :D

Pocieszyłaś mnie :)
Najgorsze jest to, że ja muszę łączyć 2 przeciwstawne diety wątrobową i cukrzycową :( Nie za wiele jest tego co mogę zjeść i w jednej i w drugiej. Nawet nie marzę o frykasach tylko o czymś normalnym, co inne kobietki jedzą na codzień.
Muszę dać radę to tylko 3 miesiące, skoro 6 przeżyłam, zacisnęzęby na pozostałe.

http://www.suwaczki.com/tickers/qb3c8iik408njqat.png
przepisa Agi na gofry strona 3718

Odnośnik do komentarza
Gość przyjazna

Ernesto Ty możesz kurczaka pieczonego w rękawie do tego ziemniaki w talarki na parze i jakaś surówka albo na parze brokuły, kalafior albo mix sałat z winegretem i wynik powinien być w normie:-) u mnie po takim zestawie ok 110 i to najem sie jak dzik ;-)

Odnośnik do komentarza

uch uspokoiłam się i mi lepiej..ale tak się nie przestraszyłam chyba od pierwszego trymestru....Strasznie się rozryczałam,aż osmarkałam siebie i Pawła..Paweł potrząsał mi brzuchem,kazał Matiemu wyżej podejść,żeby mnie tam już nie kopał w szyjkę,bo cholernie kłuło..Wiecie,że sie posłuchał :)
Podrzedł wyżej i skopał rękę tatusia..i to jak mocno..Paweł powiedział,że jak on tak mocno mnie tam nisko kopie,to się nie dziwi,że sie wystraszyłam...No nic pogadalismy do brzuszka,w miedzy czasie pisałam z kolezanka,która tez w ciąży i sama napisała,że cipka ja dzis boli,jakby na ramę od roweru spadła..no to luz:)Do szkoły rodzenia pójdę za tydzień i już :)
Pokazałam Miniowi ten filmik z porodu,co tu zamieściłam wczoraj i ja się spłakałam ze wzruszenia,Pawłowi się to bardzo podobało..Nawet sprawdzilismy czy u nas w szpitalu mozna rodzic w domu..no ale niestey nie ma takiej mozliwosci no...

http://fajnamama.pl/suwaczki/utrzsua.png

Odnośnik do komentarza

Aga2801
Asia po badaniu gin i usg. Torbieli nie ma bo pewnie pękła. Zrobili Asi badania i teraz czekamy na wyniki.
Lekarz powiedział że jak będzie jakiś stan zapalny to wtedy da skierowanie do chirurga.

No, na sor problemu z ust nie ma, na czczo nie trzeba być i w ogóle chwile im to zajmuje, a na nfz to przygotowania jak do operacji. Ile czekalas?

Odnośnik do komentarza

Aniia ale miałaś historię w stolicy,ja cie..nie wiem jakbym się zachowała hehe

Ernesto jak najbardziej rozumiem Twoja rozpacz..strasznie ciężko musi byc byc na takiej diecie..naokoło wszyscy jedza takie smakowitosci a Ty bidna jak ta kurka...Przytulam Cię mocno..

Aż mi głupio,że mi cięzko,bo ograniczam słodycze i sie smuce z tego powodu..

Olka Kamilla nerwy w konserwy...rozmowe pisaną czasami ciężko zinterpretować...ja mam tak często tutaj z niektórymi mamami,zwłaszcza jak emotek nie stosują,człowiek nie wie,czy to złośliwość czy co:)
Jesteśmy by się tu wspierać i dotrwac do końca szczesliwie..

http://fajnamama.pl/suwaczki/utrzsua.png

Odnośnik do komentarza

Ernesto trzymaj sie kochana wiem, ze Ci ciezko, ale jesteś silna babka i trzymam kciuki za Ciebie :)
Aga super, ze juz po badaniach. Mam nadzieje, ze bedzie wszystko ok.
Dziewczyny wydaje mi sie, ze nie ma sie co przegadywac. Bo gdybym ja sie na wlasnej skórze nie przekonala to tez bym myslala, ze nfz sie należy kazdemu. Wydaje mi sie, ze Olka poprostu byla zdziwona, ze tak ciezko znaleźć lekarza na nfz a nie bila do Ciebie bezpośrednio Kamila. Ja sama w Warszawie odwiedzam tylko onkologie. Nawet palacu kultury nie widzialam. Ale wiem, ze w mojej dziurze nawet jest problem z nfz. Takze dziewuszki szkoda nerwow. Wezcie zjedzcie cos słodkiego i Wam przejdzie :)

Odnośnik do komentarza

~przyjazna
Ernesto
I przeczytałam was, po kilkudniowej forumowej absencji.

Ja dziś popłakałam i nie przez reklamy. Mam wrażenie, że kończa mi się siły na diety. Nie marzę o eklerkach czy ptysiu, poprostu zjadłabym coś normalnego np. schabowego z ziemniaczkami i surówką z czerwonej kapusty.
Słodkie mamy jak sobie radzicie z dietą?
Ja np. zjadłam małe kiwi i po 1h cukier 103, mój PAweł zjadl boczniaki w panierce, kaczkę pieczoną i też miał 103 :(
Na czczo rano cukier mam 85-95 w ciągu dnia na czczo do 85. Ruszam się, piję dużo wody, a cukier duży :(.
Zjadłam malutką bułkę z mielonym na parze i do tego odrobinka cybulki, ketchup i cukier 143 :( Więc z rozpusty nici, a o ciastku czy batoniku mogę zapomnieć :(

Piszecie o tyciu, a ja gubię nadrobione w pierwszych miesiącach kilogramy :( Od początku ciąży w summie przytyłam ok 4 kg. Jak nie jedna dieta to druga.

Tez bym zjadła schabowego z ziemiczkami:-) ale wiesz nie przejmuj sie pociesze Cię:-)
Jak lubisz kapuśniak i możesz przy diecie wątrobowej to polecam Ci bo kapusta kiszona fajnie zbija cukier. To samo surówka z kapusty i ogórki kiszone :-) Zamiast bułki zjedz chlebek graham i juz wynik będzie niższy. Ja dzis dostałam insulinę na noc bo na czczo mam ok 96-103 . Po posiłkach nie przekraczam 120 jak zjem cos słodkiego to się ruszam drepcze po domu albo idę na spacer i w ogóle to przestaje sie z ta dieta aż tak spinać.


Przy wątrobowej nie można kapusty :( i ogórków :(
Pieczywo z tego co widzę wspólne dla obu diet jest orkiszowe. Musze kupić mąkę i upiec sama chleb, bo ten sklepowy orkiszowy jest chrzczony innym mąkami.
Po grejfruicie miałam 105.
I co dziwne dziś już nie wytrzymałam i zrobiłam chlebek z nutellą i po tym miałam 113.
Więc już nie wiem jak jest z tym cukrem.
Z tego co patrzyłam ze wspólnych produktów to pieczywo orkiszowe, wędlina z indyka i pomidory bez skórki, sałata. Do tego chude naturalne jogurty i chude twarożki.
Makarony, ryże, ziemniaki odpadają. Owoce raczej też, no chyba, ze winogrona i nie za często jabłko bez skórki, a i jeszcze brzoskwinia jest ok :)
Nie jest to długie menu :(

Paweł ostatnio kupił topinambur, podobno dobre jest na cukrzyce i wątrobe. W smaku też jest fajne.

http://www.suwaczki.com/tickers/qb3c8iik408njqat.png
przepisa Agi na gofry strona 3718

Odnośnik do komentarza

Sylwia921125
kamilla
olka135
Kamilla w ciąży przyjmą Cię niemalże odrazu, nie musisz czekać po 2 miesiące:)

Dziewczyny to jak pójdę z Michałem do usc w styczniu to nie będzie zbyt wcześnie?

Chyba żartujesz. Jakos na poczatku ciąży bardzo dużo placówek mi zaproponowalo pierwsze spotkanie we wrześniu z lekarzem. Potem znalazłam ta przychodnie do której chodzę i jak myślałam o zmianie lekarza to tez dopiero po nowym roku. Wspomniana wczesniej koleżanka tez ledwo wyprosila żeby ja przyjęli do przychodni a i tak na wszystko musi czekać. Takze może u ciebie jest inaczej.

Kamila u mnie bylo to samo. Chcialam isc na nfz żeby troche zaoszczędzić. Poszlam w lipcu a baba,ze jest okres urlopow i zebym przyszla we wrześniu albo prosila sie lekarzy. Wiec sobie pomyslalam pocaluj mnie w nos i poszlam prywatnie. Place tylko 50 zl za wizytę. Usg mam dlugie co wizyte i lekarza super. A to 50 zl na msc to nic :) napewno pojde do niego w kolejnej ciazy.

Miskowata ja tez dzisiaj czulam w środku takie uklucie. Inne niz zwykle i dlugo bolalo. Wiec sie położyłam i po jakimś czasie przeszlo. Tylko brzuch byl twardy i tez bolal :/

chyba też miałam takie kłucie i byłam w niedziele na SOR. Szyjka 4 i zamknięta. Zasugerowno mi zrobić mocz. Wynik moczu mam z wczoraj i jest ok. Więc nie wiem co to było. We wtorek mam gina więc zapytam się.

http://www.suwaczki.com/tickers/qb3c8iik408njqat.png
przepisa Agi na gofry strona 3718

Odnośnik do komentarza

Misia, dobrze ze juz cie nie boli. Mati sie pewnie zdenerwował bo odstawilas troche słodycze :)

No jak nie bila bezpośrednio do mnie skoro cytowala moje słowa, ale nie ważne juz temat skończony bez sensu to rozdrapywać

Odnośnik do komentarza

~przyjazna
Ernesto Ty możesz kurczaka pieczonego w rękawie do tego ziemniaki w talarki na parze i jakaś surówka albo na parze brokuły, kalafior albo mix sałat z winegretem i wynik powinien być w normie:-) u mnie po takim zestawie ok 110 i to najem sie jak dzik ;-)

Fajny pomysł, trochę zmodyfikuje, bo pieczonego nie mogę, więc ptaka zrobię na parze. Brokułów i kalafiora też nie mogę, winigretu w sumie też nie, ale mogę zrobić mix sałat z pomidorkami (wczoraj taki był).

http://www.suwaczki.com/tickers/qb3c8iik408njqat.png
przepisa Agi na gofry strona 3718

Odnośnik do komentarza

Ja jak szlam pierwszy raz do gina to tez prywatnie bo na nfz dopiero na styczen chcieli mnie zapisac , ja mowie do tej babki : Pani ja do stycznia to moze juz urodze (jeszcze nie wiedzialam ile w ciazy jestem) to kazala mi isc porobic sobie badania prywatnie to wtedy mnie zapisze na nfz . To ja nie wiele myslac zadzwonilam do lekarza i u owilam sie prywatnie na drugi dzien . Na madalinskiego teraz jak ostatnio bylam to na zwykla wizyte ginekologiczna tez na styczen chciala mnie zapisac , ale czlowiek nie zapomnial jezyka w gebie to sie tu zapytal a to tam i 15 mam wizyte . Nfz u nas to jakas masakra taksanska . Lepiej kilo soli opierdzielic . No Aga dobrze ze was przyjeli , biedaczka moze ja tak bolalo bo ten torbiel pekl . Ale trzymam kciukasy , trzymajcie sie dzielnie .

http://www.suwaczki.com/tickers/qq87zbmhrylvm8oa.png
http://www.suwaczki.com/tickers/atdcx1hpk9yj3gom.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...