Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Ditta

Listopad 2015

Rekomendowane odpowiedzi

Dzięki za informacje dziubi i domi89, skoro jego obecność może pomóc to tym bardziej go wezmę, nawet jak zmieni zdanie.Zaszantażuję. ;) Ale skoro mężczyzn nie może lub nie chce to warto rodzić w towarzystwie bliskiej osoby np mamy itd.Popieram.
A mnie z dziwny dolegliwości to od tygodnia lub dłużej swędzi skóra na szyji. To pewnie nie ma związku z ciążą... choć ja nigdy czegoś takiego nie miałam.


http://www.suwaczki.com/tickers/ukdy73sbt5qthy3z.png
https://www.suwaczki.com/tickers/6sutgywls7knbkel.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiolinka, czytałam kiedyś, że niektóre kobiety "nabawiają" się w ciąży alergii i czasem atopii. Najlepiej smarować miejsca zmienione specjalnymi balsamami do skory atopowej , pic dużo mleka i jeszcze kilka pokarmów pomocnych w takich stanach było wypisane. Niestety nie pamiętam co to było. I kazda zmianę najlepiej zgłosić lekarzowi.
Może to tylko podrażnienie od proszku lub płynu, ale zawsze warto zapytać przy wizycie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny jednak muszę się pożegnać,pęcherzyk już nie urósł czekam na samoistne poronienie a jak nie poronie to będzie zabieg .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Silvar, może to i alergia, nie wiem, nigdy nie miałam. Tylko, że nie mam plam ani przebarwień ani nic.Po prostu swędzi.Atopowe zapalenie skóry ma moja mama.Pojawiło jej się koło 50 roku życia.Dziedziczne?


http://www.suwaczki.com/tickers/ukdy73sbt5qthy3z.png
https://www.suwaczki.com/tickers/6sutgywls7knbkel.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiolinka, może jest dziedziczne, nie mam pojęcia. Natknęłam się niedawno na ten artykuł, bo strasznie swędzi i przesusza mi się skóra między łokciami a ramionami. Przed ciąża noe miałam takiego problemu. Kupiłam w aptece balsam La Roche Posey Lipikar i ulga niesamowita :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja zasze miałam suchą skóre i dużo balsamów stosuję.Generalnie te zwykłe wystaraczją.Nie muszę nic droższego kupować.Używam codziennie od lat.Na twarz tylko nivea a na reszte garnier.Skóra się przyzwyczaiła. :)
Poczekam z tym swędzeniem.Może przejdzie.


http://www.suwaczki.com/tickers/ukdy73sbt5qthy3z.png
https://www.suwaczki.com/tickers/6sutgywls7knbkel.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ledwo jeden dzień mnie na forum nie ma i tyle do nadrobienia!

Po pierwsze, zania bardzo mi przykro, też przez to przeszłam ja niestety za długo czekałam na samoistne poronienie i miałam komplikacje z tego powodu, więc nie odwlekaj zabiegu jakby co.

A jeszcze wracając do porodów, to ja z kolei jestem w otoczeniu gdzie kobiety nie chciały mieć męża na sali więc różnie to bywa. W większości powód prosty, nie chciały stracić na fizycznej atrakcyjności w oczach męża. Różne rzeczy się zdarzają, chyba najbardziej wstydliwe niekontrolowane wydalenie stolca, które może się zdarzyć przy parciu. Ja chciałabym mieć męża przy sobie ale zobaczymy jak to będzie.


https://www.suwaczki.com/tickers/oar890bv170x3e89.png
https://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj44jy2ak5h0b.png
https://www.suwaczki.com/tickers/iv098rib2uua2rqv.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi lewatywa nie straszna (tak sądzę) bo wolę ją niż pół porodu się zastanawiać czy niespodzianki nie będzie;)

Daj znać co i jak potem:)


https://www.suwaczki.com/tickers/oar890bv170x3e89.png
https://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj44jy2ak5h0b.png
https://www.suwaczki.com/tickers/iv098rib2uua2rqv.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie zawsze jest czas na lewatywę. Jak już będzie zaawansowana akcja porodowa to "dobry Boże nie pomoże" ;) poza tym nie ma pewności, że po kilku godzinach parcia mimo lewatywy niespodzianka się nie przytrafi ...
Jak tak o tym myślę to odechciewa mi się obecności męża :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tylko krótkie porody zdarzają się dosyć rzadko. Owszem liczę na to, że akurat uda mi się urodzić szybko ale nie oszukujmy się pierwszy poród średnio kobiety rodzą ok 6-10 godzin (a w mniej optymistycznych rankingach 16;)), choć liczę na to, że jak moja mama i szwagierka uda mi się uwinąć w 4 godziny;) w szpitalu w którym chcę rodzić, jeśli akcja nie jest zbyt rozwinięta kobieta odsyłana jest do domu, na godzinę dwie i po tym czasie ma wrócić. U mnie to nie ma szans, bo do szpitala będę miała 30km więc na powrót nie będzie czasu, a ponieważ nie dam się odesłać to o ile nie zrobię sobie lewatywy wcześniej w domu, to poproszę o to już w szpitalu.
A jeśli niespodzianka i tak się przytrafi to trudno;) co natura to natura;)
A co do porodu jeszcze to ja mam nadzieję, że uda mi się rodzić w pozycji wertykalnej. W tym szpitalu na którym mi zależy położne same namawiają do znalezienia sobie pozycji w jakiej jest wygodnie co mnie cieszy, bo chciałabym uniknąć nacięcia krocza a leżąc na łóżku to mało prawdopodobne.


https://www.suwaczki.com/tickers/oar890bv170x3e89.png
https://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj44jy2ak5h0b.png
https://www.suwaczki.com/tickers/iv098rib2uua2rqv.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O matko i córko, jak o tym piszecie... Tez się odechciewa, aby mąż był, bo kurcze blade - trochę kobieta traci potem w oczach męża jak widzi ją w takiej sytuacji.. Ja właśnie sporo czytałam, że potem mężczyzna traktuje ją z dystansem i już aż tak go ta kobieta nie pociąga...

Ktoś powyżej pisał o tarczycy, ja miałam wysokie anty tpo ale inne w normie, TSH 6,960, a teraz około 3,010. Najważniejsze że w 2 tyg zbiłam szybko, ciekawe jaka teraz jest ta moja tarczyca, niedługo robię badania kolejne. Też byłam starsznie przerażona tym wynikiem, jeny... Co ja wtedy miałam... Nie warto się stresować, tylko biegusiem do endokrynologa, leki i potem się normuje i wraca do normy :) A ja miałam leczoną niedoczynność ok. 8lat temu, ale jakoś się unormowała i przestałam brać leki, a w ciąży skoczyło i znowu biorę i chyba już tak do końca życia zostanie. W ogóle podobno mam farta, ze tak szybko w ciążę zaszłam mimo nieleczonej niedoczynności, może zwyczajnie tarczyca byłą jakoś w normie i w ciąży skoczyła do góry, kto tam wie.

A wczoraj się okazało na badaniu prenatalnym, że dzieciątko zdrowe :D I że na 90% będzie to ona :D A dzisiaj oficjalnie zaczęłam 4 miesiąc :D


http://www.suwaczki.com/tickers/gann0tc7e3lfc4d2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hehehe mój by się ze mnie co najwyżej trochę uśmiał, generalnie obrócił to w żart, żebym lepiej się poczuła ;)

Nie mogę się doczekać aż urodzi się nasz łobuz. Łóżeczko postawię przy najcieńszej ścianie do mojego nawiedzonego sasiada i jak będzie płakać będzie piękna zemsta za to, że jest jakimś psychopatą, przez którego nie mogę spać, bo on bez przerwy jakieś modły odprawia, od samego rana dzikie wrzaski "alleluja", a potrafił i o 3 w nocy ujadać na cały głos. Fanatyczny katol z Pakistanu :/ i jego religijne pieśni w stylu Bollywood, ble... nawet nie umiem tego opisać, jak on się wydziera, wręcz płacze za tą ścianą i potrafi tak godzinami.
To minus tutejszego budownictwa, mieszkam w szeregowcu, a ściany cienkie. Chociaż sąsiadki z drugiej strony często imprezują, ale od nich praktycznie nic się nie niesie, tylko będąc na dole można usłyszeć, że w domu obok gra muzyka. W sypialniach spokój. Niestety musiałam trafić na takiego psychopatę.


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3csqv4xghmbg2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej dziewczyny. dawno nie pisalam nic alr czasem podczytywalam.
Mialam dzis badanie tzn usg genetyczne i prawdopodobnie drugi chlopiec :)
Cos nie tak wyszlo z przeplywem w jednej z zyl serduszka i mam powtorzyc badanie po 18 tyg. oby nic powaznego, bo martwie sie. Z Mikim nic takiego nie mialam, wszystko bylo ok...

Co do porodow, to nie martwcie sie na zapas bo ja synka rodzilam 2h :) a to byl moj 1 porod :)


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3lhb8osh1her7.png

http://www.suwaczek.pl/cache/123d61628a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

aha i co do porodow to ja tez nie chce faceta miec przy sobie :) u mnie byla mama jak Mikolaja rodzilam i ogolnie polecam kazdej, zeby wziela kogos bliskiego na porodowke. Nie wyobrazam sobie byc tam samej. Zawsze to lepiej bo czy wode podac czy chusteczki, czy pogadac :) no i w razie w zawola polozna. U mnie sxybko akcja szla, az polozne byly zdziwione


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3lhb8osh1her7.png

http://www.suwaczek.pl/cache/123d61628a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...