Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Ditta

Listopad 2015

Rekomendowane odpowiedzi

Co do pieluch to tylko i wylacznie jednorazowe. Syn nigdy nie mial problemow z pupka jak ich uzywalam. Zreszta dla mnie sudokrem byl na wszystkie dolegliwosci :) Wiem ze teraz sa podzielone opinie na jego temat. Ale wtedy przetestowalam rozne i tylko ten byl w 100% pewny. Kolezanka ktorej corka miala potworne odparzenia tez nim pupke wyleczyla. Kwestia tego ile sie go naklada.


http://emaluszki.pl/suwaczek8-20151007.jpg
http://suwaczki.maluchy.pl/li-72025.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przyjemność po mojej stronie :)

Przerazilam się. Często oglądam swój brzuch czy nie ma rozstępów i bylam dumna , ze nie ma. Ale dziś w dziennym świetle patrzę, a tu faktycznie, na brzuchu nic, ale na udzie pod biodrem i z drugiej strony na pośladku juz jest ostro! A ha tego wcześniej nie zauwazylam.
Jak działać? Smaruje się balsamem z Rossmana ku oliwką dla dzieci.


http://www.suwaczki.com/tickers/relgh371k19ry261.png
18.11.2015

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A zapomnialam ze mam jeszcze pieluchy flanelowe , kocyki i termometr ( co prawda taki do uszka ale przy synu sie sprawdzal ).
A pozatym mam dzisiaj straszne nerwy i glowa mnie zaczela bolec. Musze poprosic kojego zeby mi melise kupil.


http://emaluszki.pl/suwaczek8-20151007.jpg
http://suwaczki.maluchy.pl/li-72025.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj bylam u kolezanki na kawie i wlasnie rozmawialysmy o rozstepach. Nastraszyla mnie okropnie tym jak bardzo niekorzystne moga byc dla dzieciatka takie kosmetyki. Cale szczescie ze ja sie olejem kokosowym smaruje :)


http://emaluszki.pl/suwaczek8-20151007.jpg
http://suwaczki.maluchy.pl/li-72025.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zapobiec rozstepom jest nie mozliwe wile z nas faktycznie ma to w genach ja sie smaruje kremami olowkami it'd 4-5 razy dziennie nawet. Za kazdym razem w sumie gdy przechodze book kremow. I co? Rostepy na plecach tylku a o piersiach nie wspomne..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Agnieszka bez takich mi tu. Prosze nie slabnac :) Trzymaj sie. Mam nadzieje ze nigdzie sie nie uderzylas? Napisz co i jak jak bedziesz mogla.


http://emaluszki.pl/suwaczek8-20151007.jpg
http://suwaczki.maluchy.pl/li-72025.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mali - Z tego co zaobserwowałam to sudocrem jest nadal bardzo popularny.Wszędzie go widzę i używałam w angielskim żłobku. :) Tylko dwoje dzieci miało co innego na pupę bo były uczulone, no to wiadomo. :)

agneszka_j - Mam nadzieję, że nic sobie nie uszkodziłaś mdlejąc. Daj znać.


http://www.suwaczki.com/tickers/ukdy73sbt5qthy3z.png
https://www.suwaczki.com/tickers/6sutgywls7knbkel.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Agnieszka mam nadzieje ze nic poważnego się nie stało, czekam na wieści.
My jutro albo w poniedziałek jedziemy zamawiać łóżeczko, bo pokój już prawie gotowy :)


7.08.17

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

oby to tylko wada sprzętu, u mnie dzisiaj położna też bardzo długo szukała tętna, mówiła że na tym etapie ciąży dziecko jest jeszcze na tyle małe że może się ułożyć tak że nie słychać


7.08.17

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też miałam taką sytuację o czym wam zresztą pisałam bo mnie zestresowali na śmierć.Jeden detektor serca nie znalazł tętna, drugi też nie znalazł czy raczej ta baba co mi badanie robiła. Zabrali mnie po kilkunasu minutach na USG i się okazało że dziecko ma się świetnie a ja prawie na zawał padłam i od tamtej pory nie lubie tego urządzenia i wcale mi nie zależy żeby mnie nim badali. Więcej z tego strachu niż pożytku dla matki.


http://www.suwaczki.com/tickers/ukdy73sbt5qthy3z.png
https://www.suwaczki.com/tickers/6sutgywls7knbkel.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Velvet, Wiolinka zgadzam się z Wami odnośnie tego tętna malucha. Jak leżałam ostatnio w szpitalu to mialam badanie tętna płodu 2 razy dziennie. Nie tylko ja bo cały oddział, wchodziło się do sali, ustawialo w kolejce i każda z pacjentek podchodzila z golym brzuchem i położne badały. Większość z dziewczyn była w dość wysokiej ciąży tj powyżej 35tyg na moje oko i u nich to bach i już tętno słychać. A u mnie zawsze był ten sam problem, tzn po całym brzuchu wedrowanie tym detektorem i standardowe pytanie który tydzień. Zawsze mnie to stresowalo bo u innych dziewczy słychać było od razu a u mnie jakiś czas szukania i czekania.


http://www.suwaczki.com/tickers/f2wl3e5eerjbaj9r.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiolinka nie twierdzę, że są złe, czy że nie powinno się ich używać, po prostu ja wolałam zająć się innymi rzeczami niż praniem pieluch ;) Ale ambicje i plany były, nie powiem :) Jednorazówki mi się sprawdziły, nigdy nie było odparzeń itp.
No ja miałam Sudocrem i Linomag, na zmianę, jedno i drugie u nas dobre było. Chociaż ja używałam sporadycznie i tak.
Ooo dobre sobie, wywaliłam wszelkie tetrówki, jutro idziemy na zakupy to od razu chyba kupię...
Agneszka kurde! Daj znać od razu co się dzieje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

_Alfa_ - Gdybym miała prać te pieluchy ręcznie codziennie to też bym ich nie kupowała! Nigdy w życiu! Tylko , że to pralka pierze - nie ja.Wrzucenie do pralki,nasypanie proszku i włączenie programu to trwa kilka minut. :) No potem oczywiście musi wyschnąć ale to tak jak reszta prania typu ubranka czy kocyki itd. :)


http://www.suwaczki.com/tickers/ukdy73sbt5qthy3z.png
https://www.suwaczki.com/tickers/6sutgywls7knbkel.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiolinka, jeśli uda Ci się wytrwać w tym postanowieniu to chyba osobiście wręczę Ci medal:)
Moja córka jest z czasów kiedy pampersy to był prawdziwy rarytas. Były potwornie drogie, były sprzedawane na sztuki i zakładało się je dziecku na tzw specjalne okazje.
Uwierz mi jest trochę więcej zabawy niż wrzucenie do automatu:(
Zanim uzbiera się wystarczająca ilość aby zapełnić pralkę (z całego dnia jest ok) to musisz usunąć pomarańczowà kupeczkę i wypłukać pieluchę po czym do wieczora moczyć np. W wiaderku żeby odrobinę zniwelować zapach "perfumek" na koniec dnia i tak śmierdzi w całej chacie;)
Kiedy poziom smrodu sięga zenitu pakujesz wszystko do pralki i na godzinę łapiesz oddech ciesząc się faktem: pranie zrobione, tylko powieszę i na dzisiaj mam luz....
z uśmiechem na twarzy wyciągasz, świeżutkie, pachnące pieluszki a tu... dupa! zostały plamy po uroczych placach i co teraz??? Kur... trzeba gotować..echh
Więc nastawiasz olbrzymi gar, wsypujesz płateczki mydlane żeby nie podrażnić delikatnej pupuni maleństwa agresywną chemią, mieszasz co chwilę pieczołowicie cały wsad i jak już jesteś przy finiszu odkrywasz, że twoje ukochane maleństwo w między czasie zdążyło naprodukować pokaźną ilość świeżego towaru;)
Buziaki*)


http://www.suwaczki.com/tickers/o1489vvjkcbwritr.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Katie mialam ta okropna przyjemnosc kiedys przetestowac jak zabraklo pampersow. Musialam poleciec z malym do sklepu po jie. Zawinelam go w tetrowa i jeszcze w flanelowa. Na to oczywiscie ubranie i gazem do sklepu. Juz po drodze wrzeszczal bo dupeczka piekla. A po wszystkim jak zaczelam splukiwac pieluche noni oczywiscie pranie. To dokladnie tak jak mowisz - zamiast snieznej bieli -plama . Tragedia. Od razu pielucha poszla do kosza. A ja zawsze mialam juz pampersy na zapas :)


http://emaluszki.pl/suwaczek8-20151007.jpg
http://suwaczki.maluchy.pl/li-72025.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakos kurde te reklamy mnie tu dobijaja i nie wchodze przez to regulrnie i duzo mnie omija. :(

Ja z rzeczy dla mlodego mam:
-wozek 3w1
-ciuszki w tym 1 kombinezon ale jeszcze 2 ture ciuszkow w tym kombinezony kupuje po wyplacie :P
- krem do twarzy z mustelli
-plyn do kapieli z mustelli (kosmetyki od mamy dostalam)
- cazki
- szczoteczke
-myjke
-2smoki z lovi(licze ze nie uzyje :v)

Po wyplacie planuje kupic kocyk, termometr, butle, laktator, wkladki lakt., termometr do wody i jak pisalam wyzej ciuszki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...