Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Ditta

Listopad 2015

Rekomendowane odpowiedzi

Ja do dentysty poszłam,bo mi powiedziano,że w ciazy trzeba dbać o zęby szczególnie i nie ma na co czekać...Udało mi się nawet zrobić dziurę w jednym zębów bez znieczulenia;-) Nic nie bolało,a nastawialam się na dość niemiłe przeżycie...Bardziej bolało ściąganie kamienia,ale też do przeżycia ;-) ściąganie kamienia bardzo polecane w ciazy,żeby pozbyć się bakterii,które potem po całym organizmie się rozchodzą i robią tylko niepotrzebne problemy...;-)


http://fajnamama.pl/suwaczki/w09y2ey.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jak chciałam się umówić do endokrynologa na NFZ to najbliższy termin za 4 lata!!!! I chodzę prywatnie bo muszę być pod stałą kontrolą.

http://www.suwaczki.com/tickers/m3sx9jcgsg1ticqq.png


https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cjw4zpfihujt1.png
https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cj48abqs12fxc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też się wybieram do dentysty, wypadła mi plomba i muszę to zrobić. Nie cierpię wiercenia w zębach i zawsze dużo znieczulenia potrzebuje ;/ Nie wiem jak będzie tym razem.

http://www.suwaczki.com/tickers/m3sx9jcgsg1ticqq.png


https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cjw4zpfihujt1.png
https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cj48abqs12fxc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tez musze sie wybrac do dentysty bo ostatnio zauwazylam w jednym muejscu ze zaczyna sie cos dziac.. A dopiero poł roku temu mialam zrobione wszystkie zeby :( Tez chcialam sobie usunac kamien bo gdzies o tym czytalam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie był termin na lipiec. W końcu poszukalam innej przychodni i tam mnie pani wcisnela :-) też powinnam to kontrolować i kurde źle mi z tym...Ale mam ubezpieczenie i za wszystko mam płacić?Do szału mnie doprowadza ta nasza służba zdrowia...Mam nadzieję,że Pan doktor nie będzie na mnie za bardzo krzyczał ;-)


http://fajnamama.pl/suwaczki/w09y2ey.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No mi też nie było na rękę płacić za każdą wizytę raz w miesiącu, ale przez jakiś czas płaciłam. Później dopiero okazało się, że mam taki pakiet ubezpieczeniowy w pracy i ten lekarz jest za darmo więc korzystam :)

http://www.suwaczki.com/tickers/m3sx9jcgsg1ticqq.png


https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cjw4zpfihujt1.png
https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cj48abqs12fxc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Lilii19

Margaret27, ja tez właśnie falowanie miałam po prawej stronie tak nisko pod pępkiem ;)))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Iza ja właśnie też chodzę do ginekologa prywatnie...Od samego początku place...160 zł za wizytę...Dodatkowo robilam badania krwi płatnie...TSH ft4 itp...Dentysta 120 zł...I tak się robi niezła suma...Chociaż coś bym chciała mieć za darmo podczas trwania ciazy...


http://fajnamama.pl/suwaczki/w09y2ey.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja dzięki temu pakietowi z pracy wszystkie badania krwi i moczu mam za darmo. Ja za wizytę u mojej ginekolog płacę 250zł co miesiąc. Dwa razy zapłaciłam nawet po 300zł, jedna wizyta bo było badanie cytologiczne, a druga ze względu na usg genetyczne. Droga jest ta moja Pani doktor, ale chodziłam do niej od 18 roku życia jak jeszcze przyjmowała na NFZ, teraz już przyjmuje tylko prywatnie, ale znam ją i mam do niej zaufanie.

http://www.suwaczki.com/tickers/m3sx9jcgsg1ticqq.png


https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cjw4zpfihujt1.png
https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cj48abqs12fxc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja na szczęście mam pakiet medyczny wykupiony w pracy męża i dzięki temu wszystkich lekarzy za darmo. Do tego całkiem niezłych a ginekolog to już w ogóle świetną więc jestem zadowolona. Ale nawet jak chodziłam w tej ciąży na nfz to jakoś na dobrych ludzi trafiałam. Może jak słyszeli, że to moja 3 ciąża po 2 poronieniach to zmieniali nastawienie, w każdym razie jeszcze na żadnym się nie przejechałam, każdy pomocny i zainteresowany problemami z czym wcześniej w nfzcie się nie spotkałam.
A dziś miałam nadzieję, że odbiorę swoje materiały na kocyk dla maleństwa ale pada od rana, że chyba nie dojdę na pocztę:( a chciałam się pochwalić co tam dla małego wybrałam.


https://www.suwaczki.com/tickers/oar890bv170x3e89.png
https://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj44jy2ak5h0b.png
https://www.suwaczki.com/tickers/iv098rib2uua2rqv.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja właśnie też się muszę zabrać za wybór materiałów na kocyk. Moja koleżanka szyje śliczne kocyki, tylko muszę wybrać coś ładnego :)

http://www.suwaczki.com/tickers/m3sx9jcgsg1ticqq.png


https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cjw4zpfihujt1.png
https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cj48abqs12fxc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Magda, Iza ja też chodzę prywatnie do gin. 100zl za wizyte (zawsze badanie gin na fotelu i USG w tej cenie). No i oczywiście wszystkie badania na koszt wlasny (pierwszy zestaw kosztował mnie 250zl, teraz to juz mniej bo tylko te podstawowe). Ale nie żałuje, mam fachowa opiekę świetnej ginekolog z mega nowoczesnym sprzetem, ktora dodatkowo pracuje w szpitalu, w ktorym chce rodzić. Raz bylam na wizycie na nfz i od razu pozalowalam.
Co do dentysty to też powinnam sie wybrać bo strasznie krwawią mi dziąsła mimo ze uzywam pasty lakalut ale szczerze mowiac nawet nie wiem gdzie.
Poza tym powiem Wam że wkurza mnie to co dzieje sie w tej Polsce. Co miesiac zabieraja kupe kasy na te wszystkie skladki a czlowiek i tak musi chodzic prywatnie i placic za wszystko. Powinno byc tak ze to co odcinaja na skladki powinno wedrowac na jakies konto indywidualne i z tego sobie czlowiek może wziac na prywatne wizyty i badania :-/


http://www.suwaczki.com/tickers/f2wl3e5eerjbaj9r.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Paaie ja chodzę na NFZ na Batorego usg robi dr Taczalski on z Garwolina przyjeżdża a moja prowadząca jest dr Zielona. Chciałam się Was poradzić odbiegne od tematu ale to dla mnie ważne. W sobotę poklocilam się z moim tesciem pojechaliśmy do niego na działkę żeby sobie odpocząć on był już pod wpływem alkoholu i nie odbywał się do mnie ani do mojego męża ponieważ dwa dni wcześniej mój luby zrobił mu awanturę o to że otworzył mu korespondencję... Moja teściowa nalegala na męża żeby poszedł z nim porozmawiać mój nie chciał. siedzieliśmy we trójkę i nagle wpadł teść i zaczol krzyczeć że on chcę z Karolem porozmawiać ale że ja będę dzwonić albo przychodzić i podsluchiwac że odkąd jesteśmy małżeństwem on swojego syna nie poznaje i wiele innych oszczerstw w moją stronę :(ja się zdenerwowalam brzuch zaczol boleć bałam się jak nigdy o dziecko. I tak jest ciągle kiedy wypije czepia się mnie okazuje zazdrość o syna... Nie zamierzam iść dziś do niego na dzień ojca czuje się zraniona nikt nigdy mi tylu złych słów nie powiedział oczywiście wszystko jest wymyślone w jego głowie...Doradzcie czy dobrze robię nie idąc ani nie dzwoniąc?


http://www.suwaczki.com/tickers/relgzbmhlksocitq.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też na każdej wizycie mam usg i dzięki temu jestem spokojna. Nie wyobrażam sobie mieć usg raz na jakiś czas. Ja też nie żałuję, że wybrałam akurat prywatnego lekarza, moja Pani doktor też pracuje w szpitalu, w którym chcę rodzić. Mnie dużo osób namawiało na zmianę lekarza, ale mimo że płacę nie mało to nie zamienię tego ginekologa na żadnego innego.

http://www.suwaczki.com/tickers/m3sx9jcgsg1ticqq.png


https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cjw4zpfihujt1.png
https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cj48abqs12fxc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Segana ja też bym nie poszła. Uważam, że powinien Cię przeprosić za to. Nie ma wytłumaczenia nawet jeśli mówił to po alkoholu. I jeszcze denerwuje Cię w Twoim stanie?! ;/

http://www.suwaczki.com/tickers/m3sx9jcgsg1ticqq.png


https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cjw4zpfihujt1.png
https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cj48abqs12fxc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też jestem tego zdania. Gdyby potem zadzwonił, przeprosił za swoje zachowanie byłoby inaczej, ale tak to nie rozumiem po co miałabyś do niego jechać. Choć mój tata też nie potrafi przepraszać, chyba nigdy od niego tego słowa nie usłyszałam, ale za to zawsze robi przeprosinowe ciasta/obiady/śniadania zależnie od pory w jakiej sobie uświadomi, że przesadził. Ale też nie mogę narzekać bo ani ja ani mój mąż problemów rodzinnych nie mamy. Dlatego Segana poczekaj aż on zrobi pierwszy krok, szczególnie, że to Twój teść nie ojciec, jeśli nie traktuje Cię odpowiednio nie ma sensu być nieszczerym. Zresztą jesteś dorosłą kobietą, zasługujesz na szacunek jeśli teraz o niego nie zawalczysz z każdym rokiem będzie coraz ciężej. A Twój mąż jest jedynakiem czy ma rodzeństwo?


https://www.suwaczki.com/tickers/oar890bv170x3e89.png
https://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj44jy2ak5h0b.png
https://www.suwaczki.com/tickers/iv098rib2uua2rqv.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak to jest normalka to już kolejny raz... Teściowa od niego ucieka na noce do pracy siostra wyjeżdża bo też nie może wytrzymać to jest taki typ wszystko musi być tak jak on chcę jego racja jest zawsze słuszna a najgorzej jest jak sobie ubzdura że ktoś coś powiedział a tak nie jest, jego najbliżsi w tym mój mąż są tak stlamszeni przez niego :/ potwór po prostu. ja do tej pory siedziałam cicho ale powiedziałam dosyć nie jestem jakimś smieciem. Czekam na przeprosiny mój mąż pewnie pójdzie do niego nie mogę mu zabronić a zapewne będzie mu kładł do głowy że zrobił źle. Dwa dni prze wylam przez tą sytuację ciągle kloce się z mężem o niego


http://www.suwaczki.com/tickers/relgzbmhlksocitq.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zazdroszczę Wam tego USG na każdej wizycie. Ja też jestem ogólnie zadowolona z mojego lekarza, wydaje mi się, że wybrałam najlepszego w regionie, ale on niestety w ogóle nie przyjmuje prywatnie. W przychodni też przyjmuje jedynie raz w tygodniu, i tak jak do innych są pustki, tak do niego jest zatrzęsienie kobitek. Cieszę się, że udało mi się do niego dostać, dodatkowo jest ordynatorem w szpitalu, w którym chcę rodzić. Tylko właśnie te usg raz na jakiś czas... :(


http://www.suwaczki.com/tickers/relgh371k19ry261.png
18.11.2015

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Segana ja na Twoim miejscu też nie zlozylabym tesciowi zyczen. Az w glowie sie nie mieści że mógł potraktować Cię w ten sposób! Zresztą złożenie życzen w tym przypadku byłoby po prostu nieszczere skoro tak jest miedzy Wami.
U mnie np jest taka sytuacja ze od paru lat nie skladam zadnych zyczen mojej babci, matce ojca. Z zadnej okazji. Nie potrafie darowac jej ze sposrod 3 dzieci faworyzuje tylko swoja corke i jej dzieci a mojego tate widziala tylko jak potrzebowala kase. Dla mnie to nie babcia i nie mam wyrzotow sumienia.
Segana a powiedz co na to wszystko Twoj mąż/ partner? Jak reaguje w chwili gdy tesc tak się do Ciebie zwraca?


http://www.suwaczki.com/tickers/f2wl3e5eerjbaj9r.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Segana, ja mam takie zdanie jak dziewczyny. Wiem, ze to nerwy podnosi, ale olej sprawę i teścia, niech on teraz przyjdzie do Ciebie. Nosisz w sobie jego wnuka i to jemu powinno teraz bardziej zależeć na kontakcie z Wami. Najwazniejsze, ze Twoj mezczyzna jest za Toba.


http://www.suwaczki.com/tickers/relgh371k19ry261.png
18.11.2015

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak jak mówię mój mąż też jest stlamszony przez niego, próbował mu tłumaczyć ale teść wie wszystko najlepiej. Mąż kocha mnie i dziecko widzę że też mu ciężko w tej sytuacji ale jest między młotem a kowadłem bo ojca też kocha opierdoli go dziś na pewno też ale zawsze wszystko mu wybacza bo twierdzi że on mu poświęcił całe swoje życie i musi do niego jeździć i mu pomagać. Na weselu naszym wyobraźcie sobie kiedy teść się upil poklocil się z moim tatą i łapy do niego wyciągał, a twarz po roku czasu twierdzi że nic się przecież nie stało i on nie wie czemu moi rodzice się do niego nie odzywają...


http://www.suwaczki.com/tickers/relgzbmhlksocitq.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Segana moja siostra ma też ciężkiego w obyciu teścia i niestety bardzo się męczą więc wiem jak się czujesz. Mam nadzieję, że jak pojawi się wnuk to może wtedy jego stosunek do Ciebie się zmieni, ale nawet jak nie to nie masz się czym przejmować. Każdemu przecież się nie dogodzi i tyle.
A tak właściwie jakbyś miała kiedyś wolne przedpołudnie to może spotkamy się na jakąś kawę czy coś w Sosence lub gdzieś indziej gdzie by Ci bardziej pasowało:)? Oczywiście jeśli masz czas, ja właściwie jestem wolna prawie każdego dnia, choć teraz jak urodzi się synek szwagierki to nie wiem czy nie pojadę pomóc w opiece nad starszymi chłopakami.


https://www.suwaczki.com/tickers/oar890bv170x3e89.png
https://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj44jy2ak5h0b.png
https://www.suwaczki.com/tickers/iv098rib2uua2rqv.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...